Mały kleszcz, duży problem

22.07.09, 21:23
halo, redaktorzy, korektorzy etc.
w tekście raz pojawia się bolerioza a raz borelioza... to jaka jest
właściwa nazwa????
pozdrawiam
    • ramolzezdymbca Re: Mały kleszcz, duży problem 22.07.09, 22:05
      treska76 napisała:

      > halo, redaktorzy, korektorzy etc.
      > w tekście raz pojawia się bolerioza a raz borelioza... to jaka jest
      > właściwa nazwa????

      Borelioza.

      Problemu nie należy lekceważyć, jak to zrobili cytowani w artykule lekarze - kilka lat temu parazytolodzy z UAM i ówczesnej AM sprawdzali poziom infestacji kleszczy i okazało się, że w niektórych partiach lasów komunalnych sięga on 90% (w populacji).
      • Gość: marek.es Re: Mały kleszcz, duży problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 22:56
        Chyba Kiks parę tygodni temu podawał adresy przychodni badających i
        szczepiących. Jeszcze jedno. Kleszcze wbrew obiegowym opiniom nie
        spadają na stałocieplnych z góry. Najłatwiej je "złapać" chodząc w
        głębokiej trawie, czyli po lesie. Najgorsze,że są małe (nienapite są
        jak łepek szpilki) i w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca się
        przemieszczją.
        • Gość: g-z w kleszczach muzyki IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 22.07.09, 23:50
          Tu chodzi oczywiscie o bolerioze Ravela.
        • Gość: ~hiena Re: Mały kleszcz, duży problem IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 09:00
          pismaki żenada. i jeszcze przytaczają przykład leśników. a nie wiedzą, że 70%
          populacji leśników ma boreliozę !
    • Gość: rysiozjezyc Re: Mały kleszcz, duży problem IP: *.kimsufi.com 23.07.09, 00:06
      Jak to jest ,że pismaki z GW z jednej strony wychwalają pod niebiosa wszelkie
      szumowiny w postaci partyjniaków, ubeków i innych mentów społecznych a z 2
      strony oburzają się na drobiazgi z systemu stworzonego przez zdrajców,
      kolaborantów czy wreszczie ludzi miernych i nieudolnych jak obecny pan pHemieH
      któhy nawet nie potrafi mówić w języku Polaków...
      • Gość: arecki Re: Mały kleszcz, duży problem IP: 87.204.181.* 23.07.09, 10:43
        [...]nie potrafi mówić w języku Polaków[...]

        Chyba Wolaków, z Wolski jak Ty

        Pozostałych przepraszam za offtopic
    • Gość: pismak za pijanym mężczyznom... - GW ZG IP: *.icpnet.pl 23.07.09, 12:28
      To jeszcze nic. Gazeta Wyborcza Zielona Góra napisała: "Za pijanym
      mężczyznom murem stanęła grupa nastolatków"
      https://forum.gazeta.pl/forum/w,73,97949874,97950617,Nowosolanie_do_dz
      iennikarzy_TVP_Spier_c_stad_.html to dopiero żenada. W Poznaniu
      dziennikarze GW nie wiedzą jedynie o czym piszą boleriozie czy
      boreliozie, a tam...
    • ratchen Mały kleszcz, duży problem 23.07.09, 13:01
      Oczywiście, że BORELIOZA... Borelioza to bardzo ciężka choroba i w żadnym wypadku nie należy jej lekceważyć... niestety nasi lekarze - często niedouczeni - podejrzewając boreliozę zaprzestają na lakonicznym pytaniu: ugryzł Pana/Panią kleszcz? Okazuje się, że rumień występuje w około 30% ukąszeń (wtedy jest pewność, że wdała się borelioza), a choroba może 'przezimować' w naszym ciele przez wiele lat, po czym się ujawnić i ukąszony może po prostu faktu ukąszenia nie pamiętać... a objawy mogą być różne: drętwienie kończyn, bóle głowy, ogólne zmęczenie i wycieńczenie, problemy ze stawami, oczami, itd...
      Należy również pamiętać, że około 80% powierzchni Polski zakwalifikowano jako tereny endemiczne (w kontekście kleszczy zarażonych boreliozą).
      W artykule nie podano także, że testy dna (metoda PCRrt - real time) wykonywane we wspomnianym ośrodku wcale nie są w 100% skuteczne. Istnieją również inne metody wykrywania boreliozy, na przykład test Ellisa lub WB (Western Blot), też niestety nie w 100% skuteczne...


      Zainteresowanych, chcących dowiedzieć się więcej o tej chorobie odsyłam do:

      forum: forum.gazeta.pl/forum/f,26140,Borelioza.html
      oraz Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę: www.borelioza.org/

      Pozdrawiam!
      • Gość: ja Re: Mały kleszcz, duży problem IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 17:08
        > Okazuje się, że rumień występuje w około 30% ukąszeń (wtedy jest
        pewność,
        > że wdała się borelioza),

        Szkoda, że lekarz przyjmujący na Przybyszewskiego o tym nie wie. W
        moim przypadku rumień wystąpił. Test Elisa oczywiście negatywny. Mimo
        wielu objawów, które nagle pojawiły się po ukąszeniu i trwają już
        kilka lat stwierdził brak zachorowania.
    • lukask73 Jaka to nazwa? 23.07.09, 15:11
      > halo, redaktorzy, korektorzy etc.
      > w tekście raz pojawia się bolerioza a raz borelioza... to jaka
      jest
      > właściwa nazwa????

      Po badaniach labolatoryjnych będziemy wiedzieli.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja