Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza

22.08.09, 19:52

Oby to jeszcze coś dało.
I co tam robią bezmózgie solary z dzieciakami?
    • ecicha-3 Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 22.08.09, 20:01
      Tak trzymac,wlasnie co tam robia te bezmozgowe pindy z
      dziecmi,jeszcze im dowalic za narazanie dzieci.
      • zigzaur Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 08:51
        Gdyby składka ubezpieczenia zdrowotnego nie była podatkiem dochodowym (de facto
        jest) a zależała od trybu życia, tacy wyścigowcy musieliby płacić ze 3000
        miesięcznie. Prędzej czy później zastanowiliby się nad sobą i pozbyli się
        durnych zabawek.

        To samo dotyczy grubasów, pijaków, palaczy i narkomanów.
        • Gość: fred Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: *.karolin.pl 23.08.09, 22:50
          zigzaur... jesteś najsłabszym ogniwem!
        • lmblmb Co w zamian? 24.08.09, 09:00
          Co karki dostaną w zamian, żeby mogły się bawić? Przecież do teatru nie pójdą, a
          alkohol w Polsce jest drogi.

          No więc co takim karkom nasze społeczeństwo oferuje w celach rozrywkowych?
    • hella_79 Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 22.08.09, 20:26
      wow, co za akcja ;)
      • hellbert Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 22.08.09, 22:22
        Kiedy te głąby zmądrzeją??
        Nie lepiej wynająć sobie jakieś sstare poradzieckie lotnisko i
        urządzać tam wyścigi?? I jeszcze na tym z czasem zarabiać?? Tatusie-
        prezesi dali na bryki, więc mózgów urzywać nie trzeba?? Tatuś-prezes
        nie będzie żył wiecznie i sponsorował...
        • Gość: grammaticus a ty jakiego organu uzywasz do pisania ...? IP: *.171.9.10.static.crowley.pl 23.08.09, 09:05
          bo mózgu z pewnościa nie "urzywasz" ;-)
          • hellbert Re: a ty jakiego organu uzywasz do pisania ...? 23.08.09, 12:28
            do pisania używam palców:) A jakiś merytoryczny wytyk do mojego
            komentaża?? Bo nudzą mnie już wytyki czysto ortograficzne, po
            piffku "byki" łatwo robić. Co widać po przykładzie mojego
            wcześniejszego postu. O, strażniku ortografii...
            • hellbert Re: a ty jakiego organu uzywasz do pisania ...? 23.08.09, 12:30
              tylko się znowu gniewem nie zachłyśnij, lubię wnerwiać takich
              ludków... ;l
            • Gość: mkrs Re: a ty jakiego organu uzywasz do pisania ...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 12:44
              > komentaża

              Teraz znów jesteś "po piffku", czy po prostu nie przykładałeś się zbytnio do nauki?
              • hellbert Re: a ty jakiego organu uzywasz do pisania ...? 23.08.09, 14:10
                Gość portalu: mkrs napisał(a):

                > > komentaża
                >
                > Teraz znów jesteś "po piffku", czy po prostu nie przykładałeś się
                zbytnio do na
                > uki?


                oba posty to całość, jak pisałem lubię czasem grać na nerwach... I
                następny dał się złapać, ten co "wi":) "Umi" czytać, ale 2 postów
                złożyć razem już nie, czy naprawdę trzeba Was obrażać abyście
                zaczęli trybić?? A może "tszeba"?? Widzisz drzewa?? A może las Ci
                zasłania??
                • Gość: zwierzyniecki Re: a ty jakiego organu uzywasz do pisania ...? IP: 195.150.161.* 23.08.09, 23:00
                  synku nie pyskuj tylko podziekuj im za wskazowki i cwicz ortografie
                  • lmblmb Re: a ty jakiego organu uzywasz do pisania ...? 24.08.09, 09:01
                    Gość portalu: zwierzyniecki napisał(a):

                    > synku nie pyskuj tylko podziekuj im za wskazowki i cwicz ortografie

                    Po co? Masz problemy ze zrozumieniem? Nie jesteś w stanie pojąć co to "urzywać"
                    czy "kożystać"?
        • adamo64 Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 09:40
          A ty jestes slepy? Zeby takiego rzecha kupic, wystarczy przejsc sie
          przez tydzien po smietnikach, troche puszek pozbierac i juz masz
          kase na te zlomy.
          • zigzaur Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 09:50
            Jest też inny sposób wejścia w posiadanie starej BMW niż opisane wyżej. Moim
            zdaniem, najbardziej prawdopodobny w tym przypadku. Sposobów jest wiele: "na
            śmiecia", "na stłuczkę", "na koło" itd.
      • Gość: werty Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: 213.156.123.* 23.08.09, 10:12
        gorzj jest w Warszawie, tam kierowcy tuningowanych trabantow i
        syrenek rozwijają tak niebotyczne prędkosci że ląduja w Wisle...
    • Gość: fred Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.09, 21:05
      odrazu na złomowisko te discopolowe wozidła. debilizm tępić na
      każdym kroku!!! jak chcą się ścigać to udostępnić im jakieś stare
      lotnisko z grubym murem na końcu. czysty zysk dla normalnych
      kierowców jak te osły skończą tam żywot.
      • Gość: Prokurator Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: *.icpnet.pl 22.08.09, 22:35
        A może tak nareszcie odbierzemy prawka jazdy i samochodziki. To samo
        dotuczy wyścigów na trasie hetmańskiej po 22 i 23 codziennie na
        motocyklach. Szybkość minimalna około 150 km/godz.. Panowie
        policjańci za co wam płacimy??Mają nas pozabijać?? Dosyć tego!!!!
        • mikolaj.plank Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 07:29
          No sukces po prostu! Brawo, a kiedy Policja dopadnie tych co kradną kołpaki i
          lusterka w parkingach pod centrami handlowymi?
          • Gość: mikee Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: *.echostar.pl 23.08.09, 08:18
            Policja nie ma czasu na takie głupoty. Oni wyłapują piratów drogowych jadących
            ponad 50kmh na 4-pasmowym odcinku ulicy Lechickiej vis-a-vis Poznań Plaza. Niech
            mi nikt nie mówi, że to dla naszego bezpieczeństwa! Państwo to mafia. Jak Ci
            skradną kołpaki, to kupisz nowe, a 22% wartości transakcji skasuje mafia.
            Policja to żołnierze mafii - mandaty to NAJPROSTSZY sposób na reperowanie budżetu.
        • Gość: mikee A niech się ścigają jak lubią. IP: *.echostar.pl 23.08.09, 08:12
          Generalnie mam to gdzieś, jak ktoś chce się ścigać na opustoszałych ulicach, to
          proszę bardzo. Jakoś nie słyszałem o ofiarach szalonych rajdowców z nielegalnych
          wyścigów - myślę, że gdyby takie były, to media huczałyby o tym.
          • Gość: dereiro Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.09, 08:56
            Może po prostu nie chcesz o tym słyszeć.

            miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,1649034.html
            To sprzed 6 lat, ale do tej pory pamietam, bo widziałem na własne
            oczy. Obym nigdy więcej nie musiał tego widzieć znów. Pewnie jeśli
            tylko będziesz chciał, znajdziesz więcej przykładów.

            Cieszyłem się, że po raz pierwszy wszystkie komentarze pod takim
            artykułem są w jedną stronę - potępiające durniów w rozpadających
            się beemkach. Cieszyłęm sie do momentu, aż zobaczyłem Twoje posty,
            mikee.

            pozdrawiam,
            • Gość: ja Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.chello.pl 23.08.09, 09:12
              Hehehe, ależ tu się zebrała banda zrzędzących liczykrup. Zżera zazdrość, że
              jedyny samochód w waszym zasięgu to autobus komunikacji miejskiej, co? Ubierać
              mi tu zaraz kapcie i won przed telewizorek gdy młodzież się bawi. :D
              • Gość: RAF Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 09:32
                Gość portalu: ja napisał(a):
                "Hehehe, ależ tu się zebrała banda zrzędzących liczykrup. Zżera
                zazdrość, że jedyny samochód w waszym zasięgu to autobus komunikacji
                miejskiej..."

                Błędna teza. Ścigające się pospólstwo denerwuje dlatego, że części z
                nich po wypadkach będzie trzeba fundować kosztowne leczenie i
                późniejszą rehabilitację gdy jako żałosne kaleki będą zwiedzać
                osiedlowe skwerki zamieniwszy swoje leciwe beemki na inwalidzkie
                wózki.
                • zigzaur Re: A niech się ścigają jak lubią. 23.08.09, 09:35
                  Dokładnie.
                  Zamienią jeszcze drinki na kroplówki.
                  A "laski" zamienią na kule inwalidzkie.
                  • Gość: RAF Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 09:43
                    "drinki" - jakiż to porażajacy szczyt wykwintu.
                    • zigzaur Re: A niech się ścigają jak lubią. 23.08.09, 09:47
                      Ja jedynie cytuję kampanię prewencyjną sprzed paru lat. Była ukierunkowana
                      właśnie na młodych cvvelków za kierownicą.
                    • eti.gda Re: A niech się ścigają jak lubią. 23.08.09, 10:39
                      Gość portalu: RAF napisał(a):

                      > "drinki" - jakiż to porażajacy szczyt wykwintu.

                      To zależy, jakie "drinki". Są drinki, za które w ekskluzywnej
                      restauracji można zapłacić kilkaset dolarów. No ale tu nie mówimy o
                      bywalcach ekskluzywnych knajp.
                • Gość: aurora Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.icpnet.pl 23.08.09, 09:55
                  jakby zrobić statystki to pewnie by się okazało, ze na tych nielegalnych wyścigach mniej jest wypadków niż podczas "normalnego" użytkowania drogi przez "normalnych" użytkowników

                  demonizujecie to wszystko, to raz
                  a dwa to nie wiem czym policja sie chwali, skoro tajemnicą poliszynela było, że od lat się na zawadach i pod M1 odbywałytakie akcje, ale jak sie pismaki zainteresowały, to trzeba robić pokazówki.
                  ciekawe jak długo bedzie trwała ta zabawa w kotka i myszkę, bo na razie to policja ma pracę, a reszta ma ubaw
                  • Gość: +zak Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: 195.114.161.* 23.08.09, 11:46
                    Może dlatego że tych wyścigów jest mniej? Jak się robi statystyki to wychodzi to
                    co chcesz.
                  • Gość: street racer Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 11:56
                    dokladnie to jest na zasadzie "nic nam nie mozecie zrobic bo stoimy na parkingu a dowod juz i tak nam nie raz zabieralisice" podczas takich wyscigow jest mniej wypadkow niz podczas normalnej jazdy... swoja droga znam tylko kilka przypadkow... ale chyba qg policji i piszacych te komentarze lepiej jakbysmy wszyscy stali w bramie z piwem i zaczepiali przechodniow ... powodzenia ...
                    • Gość: marcy Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.81.datacomsa.pl 23.08.09, 12:04
                      I to jest cały komentarz na wasz temat: albo siejecie zagrożenie na drogach albo
                      po alkoholu zaczepiacie przechodniów. Na nic więcej nie stać dzieci bez mózgu.
                      Wreszcie to przyznałeś.
                      • Gość: street racer Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 23:17
                        zazdroscisz nam ze nie masz tylu znajomych co my :) zrozumiale ale lecz swoje kompleksy czym innym niz alkohol bo zle skonczysz;) tak przyznalem ze nie masz mozgu racja ;)
                    • Gość: kolo321 Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 20:35
                      Dokladnie, do bramy, a od przechodnia czasem tez wryj zarobisz :-)
                  • lukask73 Poliszynela 23.08.09, 23:51
                    Widzisz, ja akurat nie wiedziałem.

                    Kiedyś, jadąc koło M1, nieźle się zdziwiłem, kiedy trzy samochody
                    naraz jadąc przede mną nagle zawróciły na ręcznym na ciągłej przed
                    światłami przy browarze. Wioząc w samochodzie całą rodzinę można się
                    w takiej sytuacji poczuć dość niepewnie.

                    Cieszę się, że policja eliminuje ich z ulic. Mam nadzieję, że część
                    zmądrzeje, a reszta przeniesie się na wydzielone tory wyścigowe.
                    Zresztą co z nich za wyścigowcy. Gdyby coś sobą prezentowali, nie
                    ścigaliby się po nocach na ulicach, tylko pisaliby o nich na
                    stronach sportowych.
                    • Gość: Mr W Re: Poliszynela IP: *.chello.pl 14.09.09, 15:45
                      I tu powstaje kolejny problem. Tylko jeden profesjonalny tor wyścigowy w Polsce,
                      gdzie okoliczni mieszkańcy (którzy oczywiście wiedzieli gdzie budują swoje domu)
                      pragną także mieć ciszę i mamy restrykcyjniejsze przepisy odnośnie głośności
                      wydechu na torze Poznań niż na ulicy!!
                    • Gość: r. Re: Poliszynela IP: 193.41.230.* 14.09.09, 17:04
                      > Mam nadzieję, że część
                      > zmądrzeje, a reszta przeniesie się na wydzielone tory wyścigowe.

                      Np na ten?
                      maps.google.com/maps?f=q&source=s_q&hl=pl&geocode=&q=techniczna,&sll=51.736512,19.54022&sspn=0.003907,0.006083&ie=UTF8&radius=0.13&rq=1&ev=zo&ll=51.736882,19.540429&spn=0.003907,0.006083&t=h&z=17
                      czy na ten w Przeźmierowie, na którym nie wolno jeździć motocyklem z
                      homologowanym wydechem, bo mieszkańcom, którzy wcale nie wiedzieli, gdzie się
                      osiedlają, tor przeszkadza?
                • Gość: kolo321 Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 20:33
                  KOlo321

                  "Bledna teza"? NIe zrozumie :-) Wkur---wia takie maloletnie
                  sciganctwo, ale akurat z innego powodu. 3 dni po tym jak wyjechalem
                  z salonu nowym Rangem taki glupi ch w starej bmce otarl mi sie o bok
                  i musialem dawac do lakierowania :-( Cwoku zlomowy, akurat stac mnie
                  zeby sobie co tydzien kupowac taki kawal zlomu jak na tych
                  zdjeciach, i nie poczuc tego na koncie, a kapec to ty sobie zaloz na
                  oczy, rozpedz sie pier-lnij o jakis mur bedzie spokoj.
                  • Gość: zwierzyniecki no jassne ze wyjechales. IP: 195.150.161.* 23.08.09, 23:04
                    >jak wyjechalem z salonu nowym Rangem(...)

                    taaa, jasne. nowym? z salonu? chyba fryzjerskiego.
                    a ja jestem bond, dżejms bond.
              • olek_01 Re: A niech się ścigają jak lubią. 23.08.09, 09:37
                ja nie dość że jesteś kretynem , to na dodatek niebezpiecznym kretynem ! ty w
                ogóle zdajesz sobie sprawę idioto,co ty piszesz ?!
              • adamo64 Re: A niech się ścigają jak lubią. 23.08.09, 09:43
                Gość portalu: ja napisał(a):

                > Hehehe, ależ tu się zebrała banda zrzędzących liczykrup. Zżera
                zazdrość,


                Haha dobre :) Gdybym pojawil sie w pracy takim gooownem jak na
                zdjeciu, to pewnie przeszeregowaliby mnie na stanowsko sprzataczki.
                • Gość: as Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: 213.156.123.* 23.08.09, 10:10
                  jestes przeciez sprzataczka wiec sie nie chwal
              • Gość: 1132 Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 09:45
                czyżby dresik na główkę uciskał?
              • Gość: px. Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 09:56
                Wiesz akurat jeśli o mnie idzie to wolę autobus niż stare przedmuchane e36.
                Jeśli jazda takim 'cackiem' to dla Ciebie zabawa to baw się dalej, ja odkładam
                na coś lepszego.
              • Gość: x Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: 78.158.102.* 24.08.09, 01:19
                stary czy ty naprawde uwazasz ze stara szrotowana przez niemców Beemka to szczyt
                marzen? no chyba ze twoich, jesli tak to współczuje... głąbów co kupują se
                szrotowane BMKI za 12-15tys zł i łamią przepisy należy gnębić ile wlezie, zabrac
                tego szrota, prawko, wlepic mandat wysokosci kilku tys złotych i w razie
                recydywy do pierdla albo lepiej do robót publicznych
            • Gość: Grzegorz Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: 94.254.200.* 23.08.09, 09:38
              > miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,1649034.html
              "Mieszkańcy skarżyli się, że hałasują. Przeprowadziliśmy kilka akcji,
              wystawiliśmy sporo mandatów, zatrzymaliśmy ponad 70 dowodów
              rejestracyjnych. Uznaliśmy, że na przełomie czerwca i lipca problem
              udało się wyeliminować"
              Pozwole sobie podsumowac artykul: policja skutecznie uniemozliwila
              wyscigi w nocy po pustych ulicach, wiec dzieciak scigal sie w samo
              poludnie na najruchliwszej ulicy miasta. Dobrze zrozumialem?
              Rozumiem, ze o to nam chodzi, tak?
              • dereiro Re: A niech się ścigają jak lubią. 23.08.09, 09:59
                Grzegorz, jeżeli to jest wszystko co zrozumiałeś z artykułu, to jeszcze trochę przed Tobą, jeśli chodzi o rozumowanie.

                "dzieciak scigal sie w samo poludnie na najruchliwszej ulicy miasta", nie dlatego, że "policja skutecznie uniemozliwila wyścigi w nocy po pustych ulicach", ale raczej dlatego, ze jazda po pustych ulicach nocą już dawała za mało adrenaliny, bo prawdopodobnie to już przećwiczył.

                Trochę więcej, żebyś mógł poćwiczyć rozumienie tego co czytasz:

                wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6006775,Urzadzili_sobie_nocne_wyscigi__1_osoba_nie_zyje__3.html
                motoryzacja.interia.pl/wiadomosci-dnia/news/smiertelne-nocne-wyscigi,678425
                (mikee, to też dla Ciebie)

                Aha, nie jeżdżę komunikacją miejską, więc zero zazdrości. A gdybym miał się przesiąść do bmw ze szrotu, to jednak bym wolał autobusy. Poważnie.

                Pozdrawiam,
                • Gość: mikee Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.echostar.pl 23.08.09, 10:45
                  Przytoczone przez Was artykuły mnie nie przekonują.. Miałem na myśli zagrożenie,
                  jakie Ci ludzie stanowią dla innych. To, że ryzykują własne życie - myślę że
                  mają chociaż trochę mózgu i zdają sobie z tego sprawę. To ich sprawa jak chcą
                  zginąć. Nielegalne wyścigi a wjechanie pod prąd, żeby zaimponować kolegom to
                  dwie różne rzeczy. Demonizujecie temat - byłbym skłonny się założyć, że w
                  legalnych wyścigach zginęło nie mniej kierowców i widzów! Dodam jeszcze, że
                  wcale nie popieram takich wyścigów, ale też ich nie potępiam - śmieszą mnie
                  raczej "popisowe" akcje Policji z dziennikarzami na tylnym siedzeniu. Pozdrawiam.
                  • Gość: jood Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.md4.pl 23.08.09, 11:01
                    byłbym skłonny się założyć, że w
                    > legalnych wyścigach zginęło nie mniej kierowców i widzów!

                    Pewnie masz rację, i wygrałbyś zakład, ale tutaj chodzi o coś innego. Chodzi o to, żeby wyeliminować kolejne zagrożenie. Dochodzi do tego kwestia hałasu, jaki takie wyścigi powodują.
                    • Gość: ehh nie tylko to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.09, 13:08
                      Nie tylko o zagrożenie chodzi.
                      Jeśli taki nielegalny ścigant się zabije, to po problemie i jednego mniej - w
                      sumie jego sprawa jak chce się zabić. Problem jest wtedy, gdy się nie zabije,
                      tylko na resztę życia wyląduje na wózku i rencie inwalidzkiej. Bo wtedy to już
                      my wszyscy się do jego głupoty musimy finansowo dorzucać.
                  • Gość: mkrs Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 12:31
                    Tak, i pewnie fakt, że regularnie zatrzymuje się dowody rejestracyjne samochodów ze wzlędu na niespełnianie wymogów technicznych, wcale nie świadczy o tym, że były to samochody niebezpieczne? Nie wspomnę już o tym, jak śmieszne jest wstawianie głośno pierdzących (sorry, na pewno nie nazwę tego klasowym pomrukiem ;D ) tłumików, gdy po nadwoziu od razu widać, że kierowca jeździ 15-letnim złomem ze szrotu ;D
                • Gość: Grzegorz Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: 94.254.200.* 23.08.09, 10:53
                  Fakty:
                  - chlopak potrzebowal adrenaliny
                  - policja uniemozliwila wyscigi w nocy
                  - wypadek mial miejsce w dzien na ruchliwej ulicy
                  - w nocy najprawdopodobniej jedynym poszkodowanym bylby ten chlopak
                  - w nocy laguny nie byloby tam, gdzie byla w dzien, wiec do wypadku
                  moglo w ogole nie dojsc
                  - kierowca laguny moglem byc ja albo Ty.
                  Jak dla mnie ciag przyczynowo-skutkowy tutaj istnieje. I wolalbym by
                  zamiast wyscigi uniemozliwiac, policja od czasu do czasu faktycznie
                  nekala scigantow w nocy, tylko bez ideologicznego zaciecia i ze
                  zrozumieniem.
                  • Gość: Kaziu Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 11:30
                    Ja nie mam zamiaru płacić za zużyty asfalt obite bramki, progi zwalniające cokolwiek co by wytrzymało kilka lat dłużej a przez takiego debila zostaje zniszczyone. NIe interesuje mnie śmierć takiego śmiecia, to że będzie wyglądał jak smark na ulicy rozmazany. Ja płacę podatki i nie mam zamiaru dokładać na coś co by mogło potrzmać dłużej a taki debil to zdewastuja, jak chce się zabi ć to na dach i na główkę, trawnik odrośnie...
                  • gosc_06 Re: A niech się ścigają jak lubią. 23.08.09, 11:34
                    Użycie słowa "najprawdopodobniej" w powyższym komentarzu, moim zdaniem, każe
                    popierać takie akcje policji.
                    • gpopiela Re: A niech się ścigają jak lubią. 23.08.09, 12:23
                      Ja pewny jestem tylko jednej rzeczy.
                      Moim zdaniem takie akcje nie likwiduja problamu, tylko przenosza go w
                      inne miejsce, gdzie konsekwencje moga potencjalnie byc gorsze (i ten
                      artykul moja teze ladnie unaocznil). Zycie nauczylo mnie, ze zazwyczaj
                      najprostsze rozwiazania nie sa najlepsze.
                      • joly.roger Re: A niech się ścigają jak lubią. 24.08.09, 01:07
                        Tak jasne... A jak już się wyżyją w nocy to potem są wzorowymi kierowcami,
                        przepuszczającymi staruszki na pasach. A ci wszyscy wariaci w dzień to z
                        niewyżycia. Weź mnie nie rozśmieszaj.
              • joly.roger Re: A niech się ścigają jak lubią. 24.08.09, 01:02
                > Pozwole sobie podsumowac artykul: policja skutecznie uniemozliwila
                > wyscigi w nocy po pustych ulicach, wiec dzieciak scigal sie w samo
                > poludnie na najruchliwszej ulicy miasta. Dobrze zrozumialem?

                Źle. Jak mają jeździć bez dowodu? :P
            • lmblmb "Może należy do tej grupy, która się ściga nocami? 24.08.09, 09:03
              Gość portalu: dereiro napisał(a):

              > Może po prostu nie chcesz o tym słyszeć.

              "Może należy do tej grupy, która się ściga nocami?"

              A ty może masz HIV? W końcu seks uprawiasz.
          • Gość: sti Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.chello.pl 23.08.09, 09:27
            nie ma rajdowców w wyścigach tylko w RAJDACH. Nie myl pojęć i nie obrażaj ludzi
          • Gość: Elka Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: *.echostar.pl 23.08.09, 12:32
            A ja nie lubię! Mieszkam na końcu Serbskiej i przez te wyścigi nie
            sypiam inaczej niz z zatyczkami na uszach! Wiesz, jaki to jest
            halas? Poza tym, co to za kraj, ze jakas banda debili robi sobie na
            ulicach, co chce i nie spotyka ich za to żadna kara. Ciekawe, co się
            stało,że policja wreszcie dostrzegła ten problem.
            • Gość: dokladnie tak Re: A niech się ścigają jak lubią. IP: 193.111.166.* 14.09.09, 15:28
              niech pomysla tez o innych, co chca w nocy odpoczac i sie wyspac, a
              nie sluchac ryczacych zlomow, tez mieszkam teraz przy ulicy, gdzie
              sobie robi margines wyscigi i egoitycznie olewa potrzebe odpoczynku
              innych ludzi, teraz zaczelismy dzwonic po policje i troche sie
              uspokoilo.
    • the_rest ale te zdjęcia to chyba ze zjazdu oldtimerów ? 23.08.09, 09:30

      nie widzę tam samochodów wyścigowych, tylko jakieś rzęchy po wiejskim
      tuningu.
      • Gość: yan Re: ale te zdjęcia to chyba ze zjazdu oldtimerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 10:35
        gdzie tam widzisz tuning?
      • Gość: niemogetegoczytac Re: ale te zdjęcia to chyba ze zjazdu oldtimerów IP: *.chello.pl 23.08.09, 14:29
        ja tam nie widze żadnych wiejskich tunigów tylko seryjnie wyglądającą E36 i seryjnie wyglądającego Eclipse widać od pisania tutaj już ci się wzrok zje...
    • Gość: Automobilista Globalizacja debilizmu IP: *.adsl.hansenet.de 23.08.09, 09:31
      No tak to raczej nie przypadek ze na zdjeciu znalazlo sie "Be-eM-Wu". BMW to juz po prostu synonim debila. Bluzy sportowe zlote lancuchy, tatuaze i skapo ubrane blondynki ... i to ma byc wszystko ? A gdzie karki, pitbulle i kije bejsbolowe w bagazniku ?. Niestety BMW jest bylo i pozostanie synonimem debila. Tez jezdze sportowym samochodem (klasycznym i troszke starszym - na szczescie nie BMW) gdy tylko "beem-woziarze" dojrza znaczek mojego fabrykatu od razu zaczynaja sie najprymitywniejsze prowokacje ... a gazowanie i agresywne spojrzenia to juz norma. Aha nie jest to zjawisko wylacznie polskie - niestety przyszlo to z tzw. "Europy" ... mamy tu wyrazny przyklad globalizacji - tym razem globalizacji debilizmu.

      Automobilista
      • Gość: RAF Re: Globalizacja debilizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 09:40
        Gość portalu: Automobilista napisał(a):
        "...BMW (...) Bluzy sportowe zlote lancuchy..."

        Ależ to jest wszystko co mają. Mieszka taki jeden z drugim na
        osiedlu w betonowym bloku, często "na kupie" ze starymi i zrzędliwą
        babcią. Pracuje "za tokarką" albo miesza beton za 15 złoty - to musi
        wieczorem jakos odreagować i w swoim plebejskim rozumieniu pokazać
        na co go stać.
        • zigzaur Re: Globalizacja debilizmu 23.08.09, 09:49
          Akurat zawód tokarza wymaga niemałych umiejętności, w tym także matematycznych
          (np. obliczanie skoku linii śrubowej). Stawiałbym raczej na obsługiwanie
          ręcznego paleciaka i rozładowywanie ciężarówek.
          • Gość: RAF Re: Globalizacja debilizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 09:57
            Przepraszam zatem wszystkich tokarzy.
          • Gość: z Przesadzasz z tymi umiejętnościami IP: 217.98.20.* 23.08.09, 11:39
            Akurat toczenie gwintów wymaga jedyne wprawy i umiejętności doboru
            nastaw na "gitarze" w danej tokarce. Niespecjalnie trzeba umieć
            matematykę, zresztą znam takich tokarzy, którzy nie bardzo sobie
            radzą z trygonometrią, żeby nie wspomnieć o potęgach i
            pierwiastkowaniu ;P Natomiast trzeba mieć pojęcie o
            materiałoznawstwie i obróbce metali.
            • everettdasherbreed Re: Przesadzasz z tymi umiejętnościami 23.08.09, 14:37
              To zależy od konkretnego zadania tokarza. W wielkoseryjnej produkcji tokarz ma
              tylko zamocować, uruchomić i odmocować. W produkcji jednostkowej i
              rzemieślniczej musi samodzielnie podobierać parametry obróbki, rodzaj narzędzia,
              sposób zamocowania, kolejność zabiegów itd.

              W produkcji wielkoseryjnej spieprzenie jednej sztuki przy wielkiej ilości sztuk
              w partii to nie tragedia. Przy regeneracji lub dorabianiu jednej sztuki błąd
              obróbki to wartość całego zlecenia.
      • Gość: LAUPUNKT Dla mnie ci rajdowcy to wieśniaki, bo... IP: *.aster.pl 23.08.09, 09:51
        ..bo pchają w te swoje graty kupę (czy aby na pewno?) kasy, a nie mają na
        wynajęcie toru/lotniska/itp.
        Poza tym czytam w artykule "tatuaże, blondyny, sportowe fury", a potem oglądam
        zdjęcia i nie wygląda to jak z "Szybkich i wściekłych" - tylko jak nasza
        tradycyjna polska WIOCHA (nie mylić ze wsią).
    • switonemsi Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 09:41
      Na dołek tych wszystkich nażelowanych cwaniaczków.
    • Gość: zenek Geniusze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 10:26
      Policja musiała znaleźć "nowy" sposób na ukaranie nielegalnych wyścigów.
      Rewelacja! Kto im pomógł odkryć to nieznane narzędzie - mandat
    • gliderpilot Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 10:49
      Brawo Policja ! Trzeba tępić bydło w zarodku ! Moim zdaniem powinni takich
      idiotów zamykać odrazu na 48h do pierdla to moze by sie nauczyli czegos,
      chociaz przy ich ilorazie inteligencji to raczej malo prawdopodobne.
      • woland7 Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 14:54
        a wiesz, niedouczony chłopczyku, jakie są podstawy zatrzymania osoby
        podejrzanej z 247 kpk?. I rozumiem, że odszkodowanie za niesłuszne
        tymczasowe zatrzymanie pójdzie z Twoich pieniędzy, nie moich?
        Nieznoszę kiedy ignoranci wypowiadają się nt. rzeczy o których nie
        mają najmniejszego pojęcia.
        • Gość: pan Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: 79.162.132.* 23.08.09, 20:13
          Nie będzie żadnego odszkodowania. Żadna papuga nie weźmie sprawy
          owych folwarcznych chudopachołków - fornali. Nie rokują najlepiej z
          wypłacalnością...
    • rosolina Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 10:53
      Tak to niestety jest po ataku spermy na mózg!
    • melczik Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 10:58
      Przecież mają w Poznańu tor.Niech jadą tam jezdzić.Na jednym ze zdjeć w bmw widać blondi i jej misa :)
    • the_vicious_one Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 10:59
      W końcu policja wyszła zza krzaków i zajęła się czymś pożytecznym. Po akcji na
      nielegalnych wyścigach, zamiast siadać za biurkiem i pisać protokoły,
      proponuję przenieść się w równie obfity teren, pod wiejskie dyskoteki.
      • Gość: mkrs Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 12:37
        Sorry kolego, ale czepiasz się trochę. Akurat akcji pod dyskotekami w ostatnim czasie było sporo. Zwróć też, proszę, uwagę, że policja bardzo rzadko siedzi w krzakach, a nawet jeżdżąc w nieoznakowanych autach po szosach zwykle zatrzymują tylko tych, którzy przekroczą max o co najmniej 20 km/h. Podobnie z fotoradarami - gdyby chodziło wyłącznie o kasę, nie stałyby przed nimi znaki "uwaga, kontrola prędkości" i tym podobne.

        Zgadzam się, że praca policji jest ciągle daleka od ideału. Trudno (przynajmniej moim zdaniem) jednak nie zauważyć, że zmienia się ona na lepsze.
    • witkowski.architekt Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 11:02
      do tego jeszcze kontrole sonometrem w Poznaniu zrobić i będzie
      spokój. Tak jak to w Katowicach Policja zrobiła:
      Tekst linka Oby
      Poznańska Policja jak najszybciej zaopatrzyła się w sonometry.
      • Gość: mkrs Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 12:45
        A do tego dorzucić mobilne laboratoria do analizy spalin. Rzęchy bez katalizatorów też by szybko wyleciały z obiegu. Dodatkowo rutynowy przegląd (bieżnik opon, elementy eksploatacyjne, przepuszczalność szyb dla światła itp.) i nagle by się okazało, że na drogach zrobiło się jakoś bezpieczniej.
    • brylant1 żałosne te "wyścigi" 23.08.09, 11:06
      jakie auta i "rajdowcy" takie wyścigi - auta jak spod remizy z wydechem remusa
      :) i bez katalizatora :))
      • Gość: Kuńdziu Re: żałosne te "wyścigi" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 11:18
        Dokładnie, jaki kraj takie wyścigi ... szykoda że to buractwo się zalęgło w Poznaniu. Może przyjechały z jakiejś wsi spod, wyciągnęli BeEmWu Taty ze stodoły i próbują poszpącić przed solarami ... rotfl padam moja stara cors lepiej wygląda i ma lepsze modyfikacje niż te padła :D
        • Gość: mkrs Re: żałosne te "wyścigi" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 12:42
          Nie tylko w Poznaniu się zalęgli, niestety. Chyba w każdym mieście dochodzi do takich szopek :( Całe szczęście, że policja zaczęła coś z tym robić.
      • Gość: I <3 Drift Re: żałosne te "wyścigi" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.09, 14:37
        Zgadzam się, 1. lepsze 300KM i łyka wszystkich tych amatorów... to nie arizona :D
        • maciek-smola Re: żałosne te "wyścigi" 05.02.10, 12:53
          Hahaha! :D Uwielbiam waszą wiarę w media. Akurat tych z "wypas brykami" BMW za
          5tyś zł z solarami w środku łapią... O poważnych zawodnikach policja nie pisze,
          bo nie może ich złapać. I uwierz mi, że Twoje marne pierwsze lepsze 300koni nie
          da rady ich "łyknąć". Chyba, że w lekkiej budzie z dobrym 4x4...

          Fachowiec się znalazł co medialną papkę chłonie...

          Gość portalu: I <3 Drift napisał(a):

          > Zgadzam się, 1. lepsze 300KM i łyka wszystkich tych amatorów... to nie arizona
          > :D
      • Gość: 3.0 Re: żałosne te "wyścigi" IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.02.10, 12:31
        Jeżeli to mają być wyścigi to ja takie "rajdówki" wciągam średnio raz w tygodniu
        na światłach :)
    • woland7 Też czasem lubię się pościgać... 23.08.09, 11:21
      Rozumiem oburzenie większości forumowiczów. Ale poza "bezmózgimi
      dresami" ,jak bywają tu nazywani fani tych zabaw, są również osoby,
      które robią to z nieco innych powodów. Mnie to po prostu kręci. Mam
      kilkuletnie subaru impreza, po tuningu w specjalistycznym
      autoryzowanym serwisie w Berlinie, którego używam wyłącznie do
      podobnych zabaw - a to jest jeden ze słabszych samochodów, niestety.
      Nie mówię tu o wyścigach na Zawadach. Są jeszcze wyścigi, nazwijmy
      to bardziej "ukryte", gdzie nie ma dresików, ale przyjeżdzają np.
      lekarze, prawnicy czy przedsiębiorcy.Tam nie ma policji, a nawet
      jeżeli się pojawi to na widok kilku legitymacji szybko odjedzie i
      zapomni. Dlaczego się ścigamy? Chyba ze względu na adrenalinę. To
      samo czuję choćby żeglując późną jesienią po Morzu Północnym czy
      wisząc na skale nad przepaścią zastanawiając się czy dam radę wejść
      wyżej czy wymięknę i zejdę. Oczywiście wtedy zagrażamy wyłacznie
      sobie samym. Rozumiem wasze wyrazy potępienia - są oczywiście
      słuszne, ale ktoś kto tego nie spróbował nie zrozumie. Tak jak syty
      nie zrozumie głodnego. Niestety, średnio mądra polityka
      administratorów toru Poznań i przy okazji poligonu w Biedrusku
      (rajdy terenowe tam zamiast po lasach) powoduje, że owa młodzież nie
      może się tam ścigać. A kobiety i dzieci? Kobiety często są obecne na
      takich wyścigach. W zeszłym miesiącu nawet widziałem 2 rewelacyjne
      kobiety - jedna w Evo VIII, a druga w SL500(R230). Naprawdę było na
      co popatrzeć... Czasem trafiają się również inne. Dzieci nikt
      normalny nie zabiera na takie imprezy. Wydaje mi się, że zamiast
      narzekać na tych młodych ludzi (którzy, to fakt, narażają sporo osób
      na niebezpieczeństwo) należałoby pomyśleć jak "ucywilizować" ich
      hobby poprzez wpuszczenie ich np. na ten nieszczęsny tor Poznań. Co
      do starych lotnisk, o których ktoś wspominał to ich administratorzy
      są dosyc niechętni wpuszczaniu tam obcych, a jeśli już to za
      horrendalną kasę. Niewarta skórka wyprawki. Proszę o więcej umiaru i
      zrozumienia. Zginąć można też pod kołami jadacego przepisowo
      samochodu, prowadzonej przez 50letnią osobę o sporym doświadczeniu.
      Wystarczy chwila nieuwagi. Niestety takie wypadki stanowią gros
      zdarzeń w Polsce. 3 lata temu sam miałem mozliwośc obserowowania jak
      kierowca fabii, jadący może 60 km/h, potrącił rowerzystkę na
      południu naszego województwa. O wypadkach na wyścicgach czasem się
      słyszy, ale naprawdę stanowią one margines. W dodatku poszkodowani
      są głównie uczestnicy, ich samochody a najbardziej ich ego i
      ambicja. Uwierzcie.
      • mietowe_loczki Re: Też czasem lubię się pościgać... 23.08.09, 13:41
        > Oczywiście wtedy zagrażamy wyłacznie sobie samym.

        Jeśli tak, to o to chodzi. I krzyżyk wam na drogę.

        > Tam nie ma policji, a nawet
        > jeżeli się pojawi to na widok kilku legitymacji szybko odjedzie i
        > zapomni.

        Ale wiocha.
      • Gość: Wolant Re: Też czasem lubię się pościgać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 14:21
        No wywód piękny i rzeczowy, co nie umniejsza w żadnym calu tego, że
        takie wyścigi są nielegalne. A co do miejsc, gdzie mogliby się
        wyszaleć "nałogowcy" - więcej inicjatywy, mamy kraj, w którym trzeba
        brać sprawy we własne ręce, niech ktoś "pochodzi" koło tematu,
        zainwestuje kapitał, zaproponuje wynajęcie toru dla takich przygód
        albo ponegocjuje z wojskiem (może być bardzo trudno ale nie jest to
        niemożliwe) na temat możliwośći wydzierżawienia skrawka terenu w
        Biedrusku. Ja płacę podatki i nie życzę sobie, żeby drogi publiczne
        w mieście były wykorzystywane do nielegalnych wyścigów!
        • woland7 Re: Też czasem lubię się pościgać... 23.08.09, 15:02
          Niestety, z tego co wiem to akurat w Biedrusku ciężko jest
          negocjować z wojskiem. Kurcze wykorzystują ten poligon pewnie raz na
          miesiąc. Przez resztę czasu mogliby na nim kokosy zarabiać. Choćby
          po 50 zł za 1 samochód/motor/quada za każdy dzień imprezy. Naprawdę,
          spośród znanych mi ludzi większość by zapłaciła. Ale wojsko twardo
          mówi nie. No cóż, szkoda. Co do lotnisk, już się wypowiadałem. Choć
          akurat koło jednego na Dolnym Śląsku "chodzi" inwestor. Ale czy się
          uda? Trzymajmy kciuki - ale wyłożyć trzeba niemało i długo się
          zwraca. Zresztą, raczej nie sądzę, żeby ilość osób, którym z
          Poznania chciałoby się jechać parę godzin będzie duża. Może warto
          zrobić wyścigi na wzór Łodzi - pod nadzorem? W niedzielę na
          3pasmówce na Zawadach dużego ruchu nie ma. Lepiej tam niż na Lechu :)
          • mgr2000 Re: Też czasem lubię się pościgać... 23.08.09, 23:15
            Masz kolego z wyzszych sfer kupe szczescia, ze jestes tu anonimowy.
            Sam osobiscie skulbym morde paru arogantom
            z legitymacjami -spragnionym adrenaliny -takim jak ty.
            Pozyjesz pajacu to zrozumiesz na czym naprawde zycie polega.
            Wielu mniej rasowych od ciebie ludzikow zrozumialo to juz dawno.
            Kupa szczescia, mowie ci -takie na przyklad male dziecko spiace
            spokojnie w nocy przy otwartym oknie.
            • Gość: egzekutor Re: Też czasem lubię się pościgać... IP: *.chello.pl 24.08.09, 00:00
              ...dziwni z was ludzie... i jeszcze "mgr" się podpisujecie... gość
              pisze spokojnie, rzeczowo, logicznie i sensownie, a wy się napinacie
              jak nastoletni gó...arze z sianem we łbach... ironią losu jest to,
              że można ci zacytować twoją własną wypowiedź: "pożyjesz pajacu, to
              zrozumiesz na czym naprawdę życie polega" ... i ciesz się swoim
              zwykłym, spokojniutkim życiem z dziećmi śpiącymi przy otwartym
              oknie... dla ciebie to pełnia życia, dla niektórych -
              ograniczenie... każdy chce od życia czegoś innego i sztuką jest,
              żeby żyć po swojemu nie zawadzając innym... i nie komentując w głupi
              sposób czyjegoś postępowania...
              • unhappy Re: Też czasem lubię się pościgać... 24.08.09, 00:56
                Gość portalu: egzekutor napisał(a):

                > dla ciebie to pełnia życia, dla niektórych -
                > ograniczenie... każdy chce od życia czegoś innego i sztuką jest,
                > żeby żyć po swojemu nie zawadzając innym...

                No to nie dotyczy ludzi którzy nad spokojny sen dziesiątek i setek innych
                przedkładają popisywanie się "umiejętnościami" mistrza prostej.
              • mgr2000 Re: Też czasem lubię się pościgać... 24.08.09, 01:08
                Jak banda chamow i lobuzow na motocyklach da dzieciom w nocy spac
                spokojnie to samorealizacja chloptasiow ktorym wydaje sie, ze sa
                dorosli nic mnie nie obchodzi tak samo jak ich mala satysfakcja z
                codziennych masturbacji.
                Jezeli jedyne co potrafia to rozpedzic sie na prostej to niestety
                nie wzbudzaja u mnie szacunku.
                Kolega podpisujacy sie ksywka woland to wedlug mnie niedorobiony
                yapiszon, ktoremu imponuja jakies "legitymacje".
                Caly belkot tego polglowka z wyzszych sfer ma niby stwarzac
                wrazenie jakiegos sensu w tej gownianej maskaradzie. Sensu zas w
                tym jest tyle ile zwojow mozgowych maja wspominane w
                dyskusji "solary".
                A jak ma ochote nasz adrenalinowy bohater powisiec nad przepascia
                (jak to sam z tania emfaza opisuje -to niech wisi sobie ile wlezie.
                Tylko zeby mordy nie darl ze szczescia bo kozice wyploszy.
                Lanserstwo prymitywne i tyle.
                Fragment o dziecku wlozylem dla unaocznienia tandety i chamstwa w
                zachowaniu tych debili oraz braku jakichkolwiek hamulcow moralnych
                wyznaczajacych normy wspolzycia z innymi ludzmi.
                Oni sa jak mieszkancy pijackiej meliny w bloku urzadzajacy
                calonocne libacje z goralskimi spiewami.
                Ich po prostu trzeba wytepic.
                • woland7 Re: Też czasem lubię się pościgać... 24.08.09, 19:07
                  Widzę, że sprawia Ci przyjemność "jeżdzenie" po innych. Skoro tak to
                  Twoja sprawa. Każdy teraz może mieć magistra. Za 2000 - niedrogo
                  nawet, Magistrze2000
            • Gość: driver Re: Też czasem lubię się pościgać... IP: 217.8.178.* 24.08.09, 10:44

              przeciez woland to jest bajkopisarz...
              nikt normalny nie chwali się na publicznym forum takimi rzeczami, bo prawda jest taka, że nie ma ludzi nietykalnych :P wszystko jest do czasu
        • Gość: dad Re: Też czasem lubię się pościgać... IP: *.net.inotel.pl 16.09.09, 18:35
          a ja nie zycze sobie zebys przekraczal 50km/h w miescie
          a wie mze to robisz
          chyba ze jezdzisz rowerem albo nawet nie masz prawka i tylko gadasz zeby gadac i
          wnerwiac innych ludzi swoimi durnymi opiniami
      • Gość: racer golf V R32 Re: Też czasem lubię się pościgać... IP: *.chello.pl 23.08.09, 15:03
        > jeżeli się pojawi to na widok kilku legitymacji szybko odjedzie i
        > zapomni.

        I to jest wlasnie to czego w tym kraju wszyscy potrzebujemy! Równych i
        równiejszych! A jak skosimy przystaneczek z matką i dwójką dzieci to tatuś zna
        przecież komendanta, rąsia, rąsia, klep, klep i bedzie po klopocie.
      • Gość: Ktoś Re: Też czasem lubię się pościgać... IP: 91.196.215.* 23.08.09, 20:53
        Nikt nikomu nie zabrania ścigania się dla zastrzyku adrenaliny. cały problem
        tylko w tym, że jak ty czy ktoś inny ma ochotę się pościgać to niech to robi w
        sposób który nie będzie stanowił dla nikogo zagrożenia ani też nie będzie dla
        nikogo uciążliwy.
        Wyścigi są niby w nocy al nikt nie zagwarantuje że nagle z bocznej uliczki nie
        wyjedzie samochód bogu ducha winnego kierowcy wracającego do domu, albo że
        samochód wybity na jakiejś nierówności nie zabije kogoś idącego akurat pechowo
        nieopodal chodnikiem. Inna sprawa to hałas jaki towarzyszy tego typu wyścigom.
        Wy się świetnie bawicie i uważacie super, ale ludzie mieszkający w pobliskim
        bloku którzy chcieliby się wyspać po ciężkim dniu są raczej innego zdania.
        Podobnie jak matka usiłująca uśpić płaczące dziecko. Sztuka życia polega między
        innymi na tym żeby widzieć trochę dalej niż czubek własnego nosa. Chcesz się
        bawić, baw się ale pamiętaj żeby inni przez twoją zabawę nie cierpieli.
        • Gość: driver Re: Też czasem lubię się pościgać... IP: 217.8.178.* 24.08.09, 10:58
          samochód z bocznej uliczku przy M1???
          człowiek idący przypadkowo po chodniku na zawadach czy M1?

          cóż, równie pradowpodobne jest to, ze na "ścigantów" spadnie meteoryt
    • bghizz Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 11:27
      Nareszcie! Bezmyślne dupomózgi przyprowadzające małe dzieci aby oglądały wyczyny swoich jednokomórkowych wytwórców z przerośniętymi karkami są na podobnym poziomie jak ich narąbane koleżanki wywalające wózki na ulicach. Policja musi tępić to chamskie bydło zawsze i wszędzie bo nie ma usprawiedliwienia ich kretyńskich wyścigów.
      • Gość: zeo Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: *.chello.pl 23.08.09, 13:53
        Powiedz to zdanie takiemu przerośniętemu karkowi w twarz, to będziesz hardkorem.
      • zaz.pl Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 14:21
        dobre;p
      • Gość: nuberlol Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: *.toya.net.pl 23.08.09, 14:56
        ssij lamusie;)
    • shroeder1970 Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 11:56
      Dobrze, dobrze, dresiarnię na ulicach nalezy tępić. Niech się dogadają np. na lokalnym lotnisku czy gdzie tam chcą (przykład Olsztyn) i niech tam sobie jeżdżą.
    • Gość: sickanikanico Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: *.acn.waw.pl 23.08.09, 11:56
      Auta wyścigowe jak sie patrzy...2 x bmw latek niemal 20, nieźle. Ciekawe z
      jakiej wioski je przypchali:p
    • antyklerykanin Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 12:23
      Mają skurczybyki przecież profesjonalny tor do wyścigów przy lotnisku ŁAWICA.
      No tak, zapomniałem trzeba zapłacić za wynajęcie :( a przecież jak tuninguje
      się auto za 500 zł to na tor już nie starcza :(
      Zastanawiam się czy policja w poznaniu dysponuje urządzeniem do badania
      natężenia dźwięku, zarówno z głośników jak i z rury wydechowej.
      Tu chyba 100 % kierowców straciło by dowody rejestracyjne.
      Pozdro dla Poznania
      • Gość: mkrs Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 12:42
        Kolego... Ty zapominasz chyba o jednym: po torze, gdzie są zakręty, trzeba jeszcze UMIEĆ JEŹDZIĆ I MYŚLEĆ. Tymczasem na długiej prostej ścigać potrafi się każdy kretyn, który rozróżnia pedały w samochodzie.

        Przecież na torze biedactwa porozbijałyby te swoje 20-letnie jeździdełka na pierwszych trzech okrążeniach, bo jeździć przecież nie potrafią. Poza tym w wielu przypadkach stan techniczny nawet by nie pozwolił na bezpieczne pokonywanie zakrętów z "wyścigową" prędkością. Chociaż faktem jest, że byłaby szansa na kilka wypadków, przez co część blaszaków wróciłaby na szrot, gdzie już od dawna jest ich miejsce.

        Pozdrawiam!
    • alicjads Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 12:52
      Śmieszne i przerażające jest dla mnie przede wszystkim to, że takie
      rzeczy w ogóle MOGĄ MIEĆ MIEJSCE W CYWILIZOWANYM KRAJU i powodować
      JAKIEKOLWIEK DYSKUSJE.
      I co z tego, że szybka jazda samochodem to czyjes hobby? A jesli
      zabijanie lub gwałcenie komus sprawia radość, to tez nalezy
      przymnknąć na to oko? Co to bzdurny argument, że podczas takich
      wyścigów jest mniej wypadków niz normalnie na drogach? Jak to w
      ogóle porównywać? Poza tym, w końcu to sa drogi PUBLICZNE. JEŻDZĄ
      NIMI INNE SAMOCHODY. Nie chciałabym sie dostać w śrdek takiego
      wyścigu, albo czekac az panowie w swoich bmw-cach czy innych
      subarach łaskawie skończa szczeniackie popisy i odblokują ulicę.
      Albo argument, że w takich wyścigach biora tez udział "wykształceni
      państwo", a nie tylko dresy. I że kobiety można też tam znaleźć. Ha
      ha !
      Pan Bóg, jak widać demokratycznie ludziom rozum odbiera.
      Mam nadzieję, że ta akcja policji nie skończy się na jednorazowej
      popisówce.
      • vondemelon Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 23:04
        alicjads napisała:
        > Śmieszne i przerażające jest dla mnie przede wszystkim to, że takie
        > rzeczy w ogóle MOGĄ MIEĆ MIEJSCE W CYWILIZOWANYM KRAJU i powodować
        > JAKIEKOLWIEK DYSKUSJE.

        Wystarczy zajrzec raz na jakis czas na forum i juz nic nie dziwi:

        Pamietam dyskusje na temat odsniezania samochodow. Iles ekspertow twierdzilo ze
        odsniezanie samochodu to strata czasu - wystarczy tylko troche wyczyscic
        przednia szybe.

        Dzis wspaniale komentarze mozna znalezc pod informacja o wspanialym filmie
        dokumentalnym w telewizji rosyjskiej.

        Jak widac niektorzy potrafia sie "pieknie" roznic...
    • rafal-1972 chcą niech jeżdżą 23.08.09, 13:27
      chcą niech jeżdżą, IMHO wystarczy dżentelmeńska umowa z policją, że dana ulica
      służy w nocy do wyścigów ścigacze siedzą tylko tam, policja im się nie wtrąca
      a oni nie wyłażą z wyścigami na miasto i wszyscy są zadowoleni
      • Gość: mkrs Re: chcą niech jeżdżą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 14:02
        Chyba żartujesz, prawda? Jakim prawem banda dresiarzy ma decydować o tym, że inni kierowcy nie mogą swobodnie i bezpiecznie korzystać z ulic?
      • unhappy Re: chcą niech jeżdżą 23.08.09, 14:20
        > chcą niech jeżdżą, IMHO wystarczy dżentelmeńska umowa z policją, że dana ulica
        > służy w nocy do wyścigów ścigacze siedzą tylko tam, policja im się nie wtrąca
        > a oni nie wyłażą z wyścigami na miasto i wszyscy są zadowoleni

        Wydaje się, że ludki mające w d* przepisy chciałyby dżentelmeńskich umów z
        policją - to dość zabawne. Ofkorz - jeśli dana ulica zostanie WYŁĄCZONA z ruchu
        to proszę bardzo. Tylko że zabezpieczenie takiej imprezy to konkretne koszty.
    • mietowe_loczki Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 13:34
      Ale no i co, bo nie rozumiem? Mamy się cieszyć, że policja w końcu zajęła się
      tym, co do niej należy?
    • litespeed Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 13:42
      Brawo dla poznańskiej policji! Problem w tym, ze takie dresiarskie zabawy są w
      każdym mieście.
      • Gość: driver Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: 217.8.178.* 24.08.09, 11:19
        ta,brawo - faktycznie, trzeba ich chwalić za to, ze w końcu zabrali sie za coś, co nie dzieje się od miesiąca czy dwóch...

        a tak swoją droga to ciekawe, czy wszyscy, ale to absolutnie wszyscy plujący tu na te wyścigi i chcacy, żeby byli bezpieczni na drodze podczas jazdy zachowują się zawsze i wszędzie zgodnie z przepisami.
        i nigdy nie przekraczają znacząco prędkości, bo "moze dziecko z boku wybiec"
    • pmargiel Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 13:55
      pokazalibyscie lepiej te 'opalone skapo ubrane kobiety' a nie jakies rzechy
    • Gość: niemogetegoczytac Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: *.chello.pl 23.08.09, 14:22
      HAHAHA... akcja roku brawo brawo... zamiast zatrzymywać naćpanych dresów zaczepiających ludzi to lepiej zająć się kierowcami którzy stwarzają zagrożenie jedynie dla siebie jestem pewien że dwie ulice dalej ktoś został pobity ale gdzie była policja ? tak zgrywała twardzieli przy kierowcach.... MOC !!!
      • Gość: erwin Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: *.chello.pl 23.08.09, 14:35
        może to była drogówka.
      • unhappy Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 23.08.09, 14:56
        Gość portalu: niemogetegoczytac napisał(a):

        > HAHAHA... akcja roku brawo brawo... zamiast zatrzymywać naćpanych dresów zaczep
        > iających ludzi to lepiej zająć się kierowcami którzy stwarzają zagrożenie jedyn
        > ie dla siebie jestem pewien że dwie ulice dalej ktoś został pobity ale gdzie by
        > ła policja ? tak zgrywała twardzieli przy kierowcach.... MOC !!!

        MOC to twoja argumentacja z której widać jedynie to, że nie podoba ci się, że
        policja nie chce pozwolić na wyścigi samochodów na drodze publicznej. Policja
        wykonuje zadanie X nie ZAMIAST zadania Y ale OBOK. Poza tym od pilnowania
        porządku na chodnikach jest prewencja a od pilnowania porządku na ulicach jest
        drogówka ;)
      • Gość: street racer Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 23:23
        tak :) zapewne tak bylo znajac zycie policja obstawila 3 samochody w 10 radiowozow a 2 ulice dalej ktos dostal lomot albo zostal okradziont BRAWO BRAWO ... swoja droga ludzie dajcie zyc bo takie wyscigi to mniejsze zagrozenie niz takei dziadki i niedzielni kierowcy jak wy ;)
        • unhappy Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 24.08.09, 00:58
          Gość portalu: street racer napisał(a):

          > tak :) zapewne tak bylo znajac zycie policja obstawila 3 samochody w 10 radiowo
          > zow a 2 ulice dalej ktos dostal lomot albo zostal okradziont BRAWO BRAWO ...

          Nie rozumiesz, że policja ma WIELE zadań i nie robi czegoś ZAMIAST?

          > sw
          > oja droga ludzie dajcie zyc bo takie wyscigi to mniejsze zagrozenie niz takei d
          > ziadki i niedzielni kierowcy jak wy ;)

          Ciekawe jakbyś dowiódł takiej karkołomnej tezy, że mistrz prostej mający w d*
          przepisy rucho drogowego jest mniejszym zagrożeniem od niedzielnego kierowcy?
          • Gość: street racer Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 11:18
            a skad wiesz ze prostej?? tak ze lepiej zna auto i lepiej nad nim panuje?? MISZCZU KRZYWEJ:D
            • unhappy Re: Nielegalne wyścigi: Policja znów szybsza 24.08.09, 12:20
              Gość portalu: street racer napisał(a):

              > a skad wiesz ze prostej??
              > tak ze lepiej zna auto i lepiej nad nim panuje??

              Naprawdę uważasz, że ktoś kto startuje w wyścigu ulicznym a nie w rajdzie lub na
              zabezpieczonym torze ma jakiekolwiek sensowne umiejętności?

              Samochód poruszający się po drodze publicznej podlega nie tylko ograniczeniom
              fizycznym ale także prawnym. Jeśli ktoś tego nie rozumie, lub nie chce rozumieć
              to na pewno nie jest dobrym kierowcą.

              A umiejętności _techniczne_ jeśli je ktoś posiada to weryfikuje się w
              klasyfikacjach :D
Pełna wersja