vipunia
27.08.09, 08:55
Nie przepadam za wymuszonymi parytetami, ale skoro nie można dojść do
podobnych rozwiązań samemu to może jest to jakieś rozwiązanie. Może mężczyźni
dadzą szansę kobietom w najbliższych wyborach samorządowych i wtedy Panie będą
miały okazję pokazać na co je stać?
Fakt, że polityka z kobietami jest trudniejsza - ostro dyskutują, angażują się
w to co robią, nie mają czasu na gadanie o niczym (spieszą się do rodziny,
dzieci) i ... nie mają ochoty za piwo lub poklepywanie po plecach "być w
klubie" - to chyba poważne przeszkody? :P
Mam nadzieję, że jednak standardy się zmieniają i polityka też będzie się
zmieniać ;)
Pozdrawiam,