Rower to kłopot dla kolei, gdy brak pociągu

28.08.09, 20:03
Typowy pismacki popis ignorancji.
A ileż to autobusów PKS wozi rowery? Już widzę te wszystkie zdezelowane
autosany wypchane rowerami, bo przecież PKS to o niebo lepszy przewoźnik niż
to wieśniackie PKP... Jakoś też nie widuje się przyczepek towarowych
ciągniętych przez autobusy.
Regulamin regulaminem, ale jaka jest rzeczywistość w PKS-ie, to nietrudno
sobie wyobrazić. Wystarczy zajrzeć w luk bagażowy, o ile w ogóle kierowca
będzie łaskaw go otworzyć.
Nie rozumiem tego czepiania się kolei... a może fakt, że ciężarówka wbiła się
w wiadukt kolejowy, to też wina PKP?
Jak sobie Państwo wyobrażają zastępczą komunikację? Może helikoptery? Byłoby
rzeczywiscie szybciej niż autobusem. Albo jeszcze lepiej wojskowe Herculesy,
bo i rowery przewiozą. No ale zaraz podniósłby się pismacki krzyk, że "za
głośno", a poza tym PKP nie zapewniła stosownej liczby lotnisk na trasie do
Wągrowca :-P.

To jest typowe gazetowowyborcze artykulidło z modnego ostatnio cyklu pt. "Jak
doyebać jeszcze można PKP?"
    • etykieta.zastepcza PKP a PKS na trasie do Wągrowca 28.08.09, 20:06
      A i jeszcze jeden kwiatek:

      "autobusy PKS [którymi coraz częściej jeżdżą pasażerowie PKP, niezadowoleni z
      komunikacji zastępczej - przyp. red.]"

      No ciekawe... i tu i tu autobus, droga ta sama, korki te same. Więc gdzie różnica?
    • Gość: rowerzystka Re: Rower to kłopot dla kolei, gdy brak pociągu IP: *.icpnet.pl 28.08.09, 21:09
      Ciekawe i pieniackie, ale nie zgadzam się z Tobą.
      W te wakacje dane było mi przebywać niedaleko granicy polsko-czeskiej i zarazem
      porównać sobie warunki i możliwości polskich i czeskich przewoźników.
      Niestety dla nas -i w przeciwieństwie do naszego zastanego PKS, Czesi są o wiele
      bardziej świadomi możliwości turystycznych, jak i codziennych. Nie wiem, czy
      wiesz, ale czeskie odpowiedniki naszych PKSów (tzw.'CDSy') właśnie 'są
      wyposażone' we wspomniane przez Ciebie 'przyczepki towarowe, ciągnięte przez
      autobusy' dedykowane specjalnie dla rowerów.
      Widać nie jest to dla nich problem, a niejednokrotnie obserwowałam z
      zażenowaniem, jak multum polskich turystów korzystało z ww. przyczepki, z
      radością 'ładując' swoje rowery i ciesząc się, ża ktoś dał im tą możliwość.
      PKP, co niestety trzeba powiedzieć, jest strasznie zacofane (pozwól, że nie będę
      wspominać o ogromie przypadków, gdy wobec braku wagonu rowerowego -rowerzyści
      byli zmuszeni upychać swoje jednoślady w ciasnych korytarzach, jednocześnie
      płacąc za bilet rowerowy(!).
      Jeśli czegoś takiego nie przeżyłeś -sorry, jesteś szczęściarzem).
      Pozdrawiam.
    • Gość: pasażer Re: Rower to kłopot dla kolei, gdy brak pociągu IP: 80.51.91.* 29.08.09, 12:23
      A ja mam nadzieję, że "Gazeta" będzie nadal patrzyła poznańskiemu wydziałowi PKP na ręce - rozgłaszali publicznie, że na początku września pociągi wrócą na całą trasę i pojadą prowizorycznym wiaduktem, niech więc dotrzymają słowa!
      • Gość: sickie Re: Rower to kłopot dla kolei, gdy brak pociągu IP: *.karolin.pl 29.08.09, 13:25
        pkp powinno zbankrutować...
        • Gość: Rudy 102 Re: Rower to kłopot dla kolei, gdy brak pociągu IP: 213.17.204.* 29.08.09, 18:51
          Nachalnosc rowerzystow staje sie bezczelna! Chcecie jezdzic na
          rowerach to wyprowadzcie sie na wioche.
          • Gość: turysta Re: Rower to kłopot dla kolei, gdy brak pociągu IP: *.chello.pl 01.09.09, 13:49
            Nie da się, bo jeżdżą tam Rude102 w zdezelowanych wolfsvagenszpachlach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja