Aukcje internetowe za10groszy - upoluj coś dla sie

02.08.12, 17:11
Licytuj, Oszczędzaj, Zarabiaj...
Serwis aukcyjny za10groszy to szansa dla każdego na upolowanie wysokiej jakości sprzętu za śmieszne pieniądze. Dołącz do zadowolonych użytkowników za10groszy, licytuj i oszczędzaj.
Zarejestruj się teraz
    • Gość: vip664505 za10groszy - to hazard i wyłudzanie pieniedzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.12, 19:19
      Ponieważ widziałem w TVN reklamę zakupów „za 10 groszy” w telewizji śniadaniowej, dlatego zamieszczam Ostrzeżenie Ostrzegam wszystkich przed zakupami w serwisie „za 10 groszy” to zwykły hazard (!), w którym wygrywa, to znaczy: zarabia - właściciel, czyli firma tzw. operator z siedzibą na Cyprze z serwerem w Danii. Na swoich stronach „za 10 groszy” pod przykrywką czegoś co działa jak aukcja a nazywają to „specyficznym sposobem kupowania”, wyłudza się pieniądze, tak jak w moim przypadku, to nawet spore pieniądze. Taki trochę inny Amber Gold.
      Na stronach serwisu nigdzie nie znajdziesz informacji, że to w co grasz czyli licytujesz przedmioty, to zwykły oszukańczy hazard i to wirtualny, nic nie widać i nie wiadomo o co chodzi. Zawsze, za każdym razem jest Twoja strata, jak w ruletce lub jednorękim bandycie, troszkę wygrasz a za chwilę dziesięć razy tyle przegrasz, tylko że gdy idziesz do kasyna to o tym wiesz a gdy kupujesz „blidy” to jest tak oszukańczo wszystko zmanipulowanie, że niby coś licytujesz, w tzw. specyficznym sposobie kupowania, kupujesz jakieś „blidy”, które przeznaczasz na aukcje, które i tak nie wygrasz a zwrotów nie ma. A to wszystko po co? Dla zarobku operatora i to olbrzymiego. To jest tak jakbyś wyrzucił pieniądze przez okno lub do kibla. Oczywiście dla niepoznaki możesz wygrać jakieś śmieszne aukcje co możesz sprawdzić, na zakładce zwycięzcy, gdzie ludzie fotografują się z talonami za 50 zł lub wodami toaletowymi za 150 zł i to koniec, nie ma tych wspaniałych, nowych towarów, telefonów komórkowych czy laptopów, telewizorów itd. Przy takim przerobie sprzętu około 1 tys. miesięcznie i tylu tzw. fantastycznych wygranych, nikt się nie chwali swoim cudnym szczęściem? Aparatem czy laptopem za 5 tys. który wygrał za 8 zł? Nie ma takich zwycięzców? Macintoshem wartym 10 tyś, który wygrał za 27 zł?
      Operator „puszcza” towar gdy zwróci mu się to kilka razy, dziwnym trafem wielu wygranych ma zadziwiające nazwy – automatyczne zbitki literówek co świadczy, że są to licytujące boty (pod różnymi nickami).
      Zacytuje z forum Mateusza A. - Kiedyś otrzymałem zlecenie dotyczące wykonania tego typu serwisu, zleceniodawca chciał aby przelicytowanie kwoty niekorzystnej dla niego było niemożliwe, dlatego też chciał aby na jego stronie licytowały boty (pod różnymi nickami). Zlecenia nie wykonałem a moje nastawienie do tego typu serwisów znacznie się zmieniło...
      Zresztą pewnie ktoś inny wykonał mu ten serwis i teraz niczego nieświadomi ludzie wydają pieniądze na nowe nagrody napędzające tę machinę zarobkową.
      Bazują na ludzkiej naiwności i chciwości, za 15 zł telewizor wart 3 tyś(?) - no przecież musi mi się udać wygrać licytację. A tu gó.... Nikt mu tej kasy nie zwróci, którą wpakował w licytację. Nie będę dawać wyliczenia jak to sprytnie jest pomyślane. Firma osiąga 10-krotne zyski na towarze przy licytacji, za coś co warte jest np. 2000 zł otrzymuje kilkanaście tyś zysku. Ja wpakowałem w ten „specyficzny sposobem kupowania” 4 tys. i szlag mnie trafia, że już reklamują się już w ogólnopolskiej telewizji. Ciekawe dlaczego kasyna nie reklamują?

      • Gość: kumkomuch Re: za10groszy - to hazard i wyłudzanie pieniedzy IP: *.pools.arcor-ip.net 27.09.12, 17:59
        Co sie ciskasz.Akcje sms-konkursik w tv polska, podpinane do programow dzieciecych sa jeszcze lepsza sciema:(
    • Gość: domstal Re: Aukcje internetowe za10groszy - upoluj coś dl IP: *.dynamic.chello.pl 17.09.12, 21:10
      Przeczytaj i dowiedz się jak to naprawdę wygląda:
      zarabiajza10groszy.blogspot.com
      • Gość: Eryk Re: Aukcje internetowe za10groszy - upoluj coś dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.12, 13:03
        ładnie to tak kopiować czyjeś artykuły?

        Proszę o usunięcia artykułu z tego bloga, jeśli nie chcesz mieć problemów
      • Gość: gosc Re: Aukcje internetowe za10groszy - upoluj coś dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.12, 16:12
        www1.za10groszy.pl/start/385685213/index.html
        tam wszystko jest wyjaśnione
        • Gość: tylko10gr.pl Re: Aukcje internetowe za10groszy - upoluj coś dl IP: *.tktelekom.pl 16.10.12, 16:29
          Prowadzę bloga na temat serwisu za10groszy serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych tylko10groszy.pl
        • Gość: marek Re: Aukcje internetowe za10groszy - upoluj coś dl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.13, 21:38
          Da radę wygrać tylko trzeba wiedzieć kiedy co i jak:) jak ktoś myśli że z nickami wygra gdzie grają o 30 000 bidów a wtopi swoich 6000 to już znaczy że sciema, ja wygrałem za 45zł (600bidów) 4 bony i pakiet startowy move. nie licząc wcześniej perfum itp. Jak ktoś by miał ochotę oczywiście ten co gra zagrać i pogadać to zapraszam




          Ps mój e mail

          marek10groszy@wp.pl

          Czekam na info może coś wspólnie uda nam się wygrać:)




          Zapraszam do rejestracji


          www1.za10groszy.pl/start/504121027/index.html
    • Gość: Kuba Re: Aukcje internetowe za10groszy - upoluj coś dl IP: *.gdynia.mm.pl 24.10.12, 23:37
      Na serwisie Bidstracking.pl można sobie na żywo oglądać statystyki aukcji z tego serwisu. Naprawę ciekawe dane i nie trzeba już siedzieć 24h przed kompem żeby obserwować. Mi się przydało.
      • Gość: Michał Re: Aukcje internetowe za10groszy - upoluj coś dl IP: *.gdynia.mm.pl 30.10.12, 00:22
        Faktycznie. Świetna sprawa z tym serwisem. Dużo danych, których nie udostępnia za10groszy tu jest bez problemu dostępne.
        • Gość: Waldek B. Re: Aukcje internetowe za10groszy - upoluj coś dl IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.11.12, 17:43
          Tak naprawdę to, to samo co "Jednoręki Bandyta" Trochę odda ale w ogólnym rozrachunku pozbawi cię wszystkiego. Po zarejestrowaniu w serwisie jesteś już przegrany, ponieważ twoje
          dane wędrują po serwerach umiejscowionych na całym świecie, cel wiadomy, przedstawienie ci najwspanialszych ofert. Żetony a inaczej BIDY z serwisu "za 10 groszy" nabywasz jako nowy
          użytkownik w tzw promocji. W rzeczywistości każdy na dzień dobry płaci frycowe. Tak czy inaczej zaczynasz grać (w serwisie licytować). Jak zwał, tak zwał i tak faktycznie uprawiasz hazard, bo jak inaczej nazwać strzelanie do tarczek pojawiających się na różnych pozycjach
          przysłaniając na około minutę miniaturkę oferowanego przedmiotu. Celowo nie wspominam o
          licytacjach bo takowe nie istnieją. Prawda jest taka, że tracisz swoje kupione BIDY na zasilanie kasy właścicieli serwisu ale odnosisz wrażenie prawdziwej licytacji. Tylko z kim licytujesz? Z pitrablfyb, dukaknillus, chroog, nipzezetin i innymi, których nazw trudno napisać nie literując. Grasz w z góry przegraną grę z tzw botami czy robotami programowymi.
          Moje wrażenia z trzydniowej obserwacji "licytujących" są niesamowite. Wszyscy w koło wygrywali. Niektórzy nawet za 8 groszy trafiali telewizor LED, i to jakich firm? Myślę sobie:
          Trzeba spróbować, może i ja będę miał szczęście? Upatrzyłem sobie kilka interesujących mnie pozycji i dalej, do licytacji !!! Szybko się okazało, że mam trochę za mało BIDÓW, więc
          dokupiłem 5000 i z powrotem do licytacji. I tak cztery razy. Na moim liczniku wydana suma dochodziła do 2,5 tys. zł, więc odpuściłem. I co? Natychmiast gfripiflla trafił towar za 5900 zł.
          A ja, pechowiec? Niiieeee! napewno się nie poddam. Ale mam mało BIDÓW . I tu przyszedł zdrowy rozsądek. Z ciężkim wrażeniem przegranej zająłem się tylko obserwacją. Całe trzy godziny, gapiłem się w ekran monitora zastanawiając się jak każdy hazardzista, (Tak, tak, trzeba nazywać rzeczy po imieniu) jak tu się odegrać? I wpadłem na genialny pomysł. Pobawię się w strzelaninę BIDAMI w pojawiającą się wcześniej opisaną tarczę. Tu byłem naprawdę dobry, raz po raz coś trafiałem i bardzo szybko się okazało, że doszedłem do
          perfekcji i na dziesięć celów, trafiałem sześć. W ten sposób zarobiłem 25000 BIDÓW, pomyślałem, że oddam je za pieniądze i w ten sposób odbiorę sobie swoją przegraną. A tu,
          figa z makiem.... Nie ma takiej możliwości. Ani wymienić powrotnie na pieniądze, ani wystawić na aukcji. Więc, co? Pozostało tylko grać. Ustawiłem w serwisie automat, który nawet po wyłączeniu komputera, zastępuje cię w przebijaniu. Wybrałem sobie przedmiot godny mojej ilości BIDÓW, wpisałem na licznik całość a to nie mało, bo w przeliczeniu na złote
          polskie, było tego blisko trzy tys. złotych. Przedmiot licytowany miał wpisaną wartość sklepową 3099 zł. Spokojny o moją wygraną licytację, wyłączyłem komputer i poszedłem spać. Rano licytacja trwała w najlepsze, po powrocie z pracy też, ale, ale coś tu chyba nie gra, kończą mi się na liczniku BIDY a wyświetlana wartość towaru licytowanego wskazuje
          185 zł. Jak to możliwe? Ja przecież zainwestowałem już 2800 zł " INNI " takie same kwoty
          (trzeba napisać, że przez cały czas w tej pseudo aukcji brało udział oprócz mnie co najmniej dwóch INNYCH a w niektórych chwilach łącznie pięciu) a wartość przedmiotu wzrosła tylko o 180 zł. Możliwe, możliwe, wystarczy sobie uzmysłowić założenie właścicieli serwisu, prześledzić dokładnie regulamin, przeliczyć czas tej tzw licytacji i wszystko jasne. Jedna godz.
          licytacji z założeniem przebić x3 ( a są jeszcze x6 i x9) i tylko dwóch uczestników to wyłożenie po 1080 BIDÓW od każdego a podniesienie wartości licytowanego przedmiotu
          wynosi tylko 1 grosz za jeden cykl (10 sek), czyli po 60 gr. Sumując przedmiot o wartości 100 zł (wartość licytacji) musiał być przebijany przez dwóch uczestników ponad 83 godziny, gdzie w tym czasie obaj by wpłacili po 90000 BIDÓW czyli po 13500 zł a towar wciąż byłby atrakcyjny do licytacji. Oczywiście nikt nie jest durniem i nie wydałby takich pieniędzy na przedmiot o wartości sklepowej, powiedzmy 4000 zł. I tu właśnie wkraczają roboty (boty) w celu regulacji czasu a co za tym idzie wzrostu wartości licytowanego przedmiotu a w skrajnych przypadkach, gdy wartość licytowanego towaru dochodzi do 200 zł wygranie licytacji
          a po kilkunastu godzinach ponowne wystawienie już wcześniej kilkukrotnie opłaconego przedmiotu licytacji. Przykładów takich działań można wymienić jeszcze wiele, jednak ktoś od czasu do czasu musi trafić, czyli wygrać tę tzw licytację i to najchętniej za jakieś 6 do 99 groszy. Bo samo reklama napędza tę PIRAMIDĘ, chyba większą od AMBER GOLD. Przykładów jest wiele lecz nie mogę przedstawić bo nie mam dowodów. Wystarcza mój własny. Przedmiot przeze mnie licytowany wygrał xxxxxxxxxxxxdfgryt po wyładowaniu mojego konta ze wszystkich BIDÓW, a brak możliwości kontaktu ze zwycięzcą daje dużo domyślenia. Tak samo brak cech numerycznych wystawianych bardzo atrakcyjnych towarów przez co mogą one być wystawiane po kilka a nawet kilkanaście razy na aukcjach. Dziękuję tym, którzy zdecydowali się przeczytać moje spostrzeżenia i zapraszam do GRY ooooj, przepraszam
          do wzięcia udziału w licytacjach na www.za10groszy.pl. Aha, jeszcze dziękuję Telewizji TVN za doprowadzenie mnie do tak wspaniałego świata gier i związanym z tym emocji.
          Waldek B.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja