do_radom
02.10.09, 23:13
Najgorszy premier w historii Polski, nagrodzony za to wysokim
stanowiskiem w UE, gwarantował agitując za nowym podziałem
administracyjnym, że to czy miasto będzie mieć status wojewódzki czy
nie, nie będzie mieć żadnego znaczenia. Nie docenili wagi zmiany
Radomianie, nic nie zrobiły w tej sprawie leniwe i prostackie elity
radomskie w osobach prezydenta Fałka, posłów Rejczaka,
Grabowskiej,Iwanickiego i paru jeszcze innych zdrajców Radomia.
Wyobraźnią wykazali się natomiast Kielczanie i ich elity.
A oto skutki:
-według TVK DAMI Kielce dotychczas uzyskały z UE 480 mln. zł Radom
zaś 230 mln (mam do tej liczby sporo zastrzeżeń bo nie wiadomo co to
za pieniądze, czy przydzielone, wydane, czy może tylko na papierku);
-na forum kieleckim wyczytałem dane co do pieniędzy pozyskanych
przez Kielce dla swoich dwóch uczelni wyższych; Uniwersytet - na
samą rozbudowę infrastruktury 350 mln. zł., a Politechnika na sam
kampus 125 mln. zł.; dla Radomia nie mówiąc o Politechnice
Radomskiej są to gigantyczne i niewyobrażalne pieniądze;
- Na forum Rzeszowskim wyczytałem informację o spotkaniu w Rzeszowie
z min. Bieńkowską na temat nowej Krajowej Strategii Rozwoju
Regionalnego; I tak:
<<Ta informacja z projektu nowego rządowego programu rozwojowego na
lata 2010-20 rozgrzała w czwartek polityków z naszego regionu.
Chodzi o Krajową Strategię Rozwoju Regionalnego. Dokument, który
wskazuje główne kierunki rozwoju polskich metropolii, miast
wojewódzkich i terenów wiejskich. Jego projekt jest właśnie
konsultowany przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego w
województwach. W czwartek szefowa resortu Elżbieta Bieńkowska
przyjechała do Rzeszowa.
W strategii polskie miasta podzielono na metropolie i ośrodki
regionalne. Do tej pierwszej kategorii zaliczone zostały: Warszawa,
Kraków, Trójmiasto, Wrocław, Poznań, aglomeracja Śląska, Łódź,
Lublin, Szczecin i Bydgoszcz-Toruń. Rzeszów został wrzucony do worka
ośrodków regionalnych z Białymstokiem, Kielcami, Olsztynem, Opolem,
Gorzowem Wlkp., Zieloną Górą.>>
W Rzeszowie zawrzało, że będą rozwijać się (podobnie jak Kielce)
jako miasta drugiej kategorii. A co się dzieje w Radomiu, mieście
poza wszelkimi kategoriami? Nic. Nie zauważono nawet problemu. Radom
śpi.
To tylko tyle tytułem porówniania. Jeśli dołożymy do tego wyjatkowo
niski poziom elit, wyrzucanie i tak niewielkich pieniędzy w błoto
przez niegospodarne i nie dbajace o interes miasta władze to jak
drodzy forumowicze widzicie przyszłość Radomia?
Nie chcę i nie lubię narzekać. Ale jak inaczej można reagować na
takie fakty?