americapl
07.11.09, 21:07
Ostatnio przechodząc po tej galerii czułam się jak w dzielnicy czerwonych
latarnii albo pod okiem wielkiego brata. Zblazowane sklepowe wystawały pod
swoimi sklepami i lustrowały klientów od stóp do głów, inne znów zamiast
siedzieć w sklepie wystawały na korytarzu i zwierzały się sobie jakie to
rzeczy dzieją się w serialach. Dziwne ale w innych galeriach nie zauważyłam
żeby sklepowe wystawały przed sklepem jak na zbiórce harcerskiej Czy to
świadczy o tym że większość tego personelu pochodzi ze wsi? Czy wy też to
zauważyliście?