Sprawa samobójstw uczniów pionkowskiej szkoły

IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.01.04, 19:57
po co nam dzieci - zróbmy sobie roboty
    • Gość: ja2 Re: Sprawa samobójstw uczniów pionkowskiej szkoły IP: *.udn.pl 23.01.04, 21:20
      skoro nie zostawili listu to jednak bym podejrzewała udział osób
      trzecich.Najprościej to powiedzieć,ze to samobójstwo
    • Gość: sein pakt samobojczy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.04, 10:26
      Czy Policja bierze pod uwage mozliwosc, ze ci ludzie zawarli tzw. pakt
      samobojczy? To zjawisko na tyle czeste wsrod mlodziezy, ze nie nalezy go
      pomijac w dochodzeniu. Chyba warto byloby porozmawiac z ich kolegami w
      obecnosci psychologa. Wspolczuje rodzinom ofiar. Obciazanie wina szkoly jest
      chyba zbyt pochopnym szukaniem powodu dla "odwalenia" sprawy...
      • Gość: Jurek Re: pakt samobojczy? IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.04, 11:35
        Gość portalu: sein napisał(a):

        >Obciazanie wina szkoly jest chyba zbyt pochopnym szukaniem powodu
        dla "odwalenia" sprawy...

        Jasne, robcie tak jak to sie zalatwia w niemczech, - ewentualna wina
        nauczycieli czy szkoly to tabu, ale po kazdej tragedi nastepuje kolejny,
        zmasowany atak na gry komputerowe. w tym momencie na "indeksie" jest w nieczech
        30% gier. znajda sie nowe ofiary w szkolach, - doda sie nastepne [!]
        by uniknac nieporozumien: - mam 16 letniego syna...
    • Gość: ? Re: Sprawa samobójstw uczniów pionkowskiej szkoły IP: *.gazeta.pl 24.01.04, 11:50
      Kurcze nareszcie jakis fajny temat w radomskim dodatku ale oczywiscie
      spieprzony przez dziennikarza. nie dalo sie zebrac wiecej informacji, ruszyc
      dupy zza biurka i nie zalatwiac wszystkiego przez telefon? gdzie sa opinie
      kolegow, mieszkancow miasta? Pionki pewnie hucza od plotek na temat sprawy, no
      ale z zeromskiego rzeczywiscie moze ich nie slychac.
      • Gość: : / Re: Sprawa samobójstw uczniów pionkowskiej szkoły IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.04, 12:06
        "fajny temat"? Bogowie! gdyby zabili sie wsyzscy uczniowie to jak rozumiem
        bylby "fenomenalny temat" a niechby jeszcze w dodatku radomskim ukazal sie
        artykul o pozarze calej wsi w ktorym zgineli wszyscy mieszkancy to
        byloby "nieopisane szczescie" ?! ... Chore!
        Rozumiem, ze artykul moze dla kogos byc niedopracowany i mozna to skomentowac
        ale przeciez te komentarze moga czytac czlonkowie rodzin tych mlodych ludzi!!!
        Litosci! i odrobiny Taktu!
      • Gość: uczenNica Z Re: Sprawa samobójstw uczniów pionkowskiej szkoły IP: *.ib.com.pl 24.01.04, 16:36
        NO własnie całe PIONKI gadaja na temat tej sprawy.. Mozna sie dowiedziec
        wszedzie tylko sie wyjdzie przed dom na klatke na manhatan.. do sklepu.. i
        juz.. NIE wiem skad sie biora te plotki.. a uczniowie? czemu nie moga sie
        wypowiedziec? czemu? aa oni maja duzo do powiedzenia. przeciez oni znali
        swoich kolegow i ucza sie w tej samej szkole. anie pytac oto nauczycieli co
        maja swoja regołke by tylko czegos nie powiedziec..albo milczą. Cos musi w
        tym byc ze tyle ludzi sie wiesza. i nie zbyle powodu.. i czemu ciagle z
        zielonego?Być moze wtym roku bedzie mały pobor do tej szkoły z tego powidy i
        nauczyciele sie boja:) TYlko moze ktos tu nie umie sobie z tymi uczniami
        poradzic.. kogo tu wina? czy 3 psychologow w szkole to wystarczy by odratowac
        ta cała sytuacje? lub czlowieka ze swoich problemow??...No a w szkole tez
        wielka afera ze juz ktos sie zle czuje to juz cala szkoła ze chcial sie
        wieszac .. boze.. nie da sie wytrzymac.. NO coz..POzdrawiam:) aa Mam pytanie?
        czy bedzie wkoncu reportaz w TV po tym jak byli w tej szkole czy moze juz
        byl???chcialabym zobaczyc..HMm..a tym czasem widzialam w tv relacje
        z "nazywo"o jakis wymuszeniach w Wałbrzychu albo cos.. czy nasza sprawa nie
        jest od tego powazniejsza??? Hmm.. z Powazaniem:) -> uczennica Z
    • Gość: mieszkaniec Pionek Re: Sprawa samobójstw uczniów pionkowskiej szkoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 23:00
      gdzie są rodzice? dlaczego nikt nie pisze tu o narkotykach które są tak
      rozpowszechnione i legalne w Pionkach. Nawet poloicja się boi dilerów. Takie
      mamy prawo więc młodzi widząc bezradność i beznadzieję w mieście i brak
      perspektyw na przyszłość niszczy swoje życie
    • Gość: Dziadek Re: Sprawa samobójstw uczniów pionkowskiej szkoły IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 25.01.04, 09:27
      Każda samobójcza śwmierć człowieka jest dramatem jego samego, rodziny i
      najbliższych. Zawsze wówczas szuka się przyczyn i jednocześnie łatwych
      rozwiązań. Krzywdzi się niewinnych, którzy wobec oskarżeń /plotek/ są
      bezradni. Odsuńmy emocje i na spokojnie oceńmy te fakty i wspólnie poszukajmy
      przyczyn nie pomijając przede wszystkim nas samych. Tworzony przez nas świat
      jest zwariowany i budowany na glinie. Każdy samobójca prawdę zabiera ze sobą a
      jeśli zostawił jakiś list zawsze jest tekstem subiektywnym i naznaczony
      emocjonalnym kolorytem. Miejmy oczy otwarte by dostrzec człowieka
      potrzebującego. To przede wszystkim rodzice najbardziej znający swoje dziecko
      winni najszybciej zauważyć zmiany jakie uwidaczniają się w postawie młodego
      człowieka. A propo. Mam pytanie od uczestników pogrzebu: Czy jest prawdą, że w
      Pionkach było dużo nieznajmoych ludzi, charakterystycznie wyglądających,
      którzy przyjechali dość dobrymi samochodami i składali jedne z najładniejszych
      wieńców? Może ktoś był spostrzegawczy? Może ja usłyszałem nieprawdę? Wspólnie
      zweryfikujmy to co słyszymy.
      • zieta Re: Sprawa samobójstw uczniów pionkowskiej szkoły 25.01.04, 14:16
        dziadek ja byłam na pogrzebie łukasza i powiem Ci że było bardzooooo duzo osób
        ale żadnych samochodów jak opisujesz nie widziałam....było bardzo jeszcze raz
        powtarzam znajomych z osiedla Łukasza z ul. Kozienickiej jak i z innych ulic
        którzy znali łukasza....oraz uczniów "Zielonego"...Szkoda że sie powiesił bo
        naprawde był superr kolegą i nie widać było ponim żeby miał jakieś
        problemy...plotki jak to w Pionkach słychać są takie że aż sie śmiać chce już
        niemają czego zmyslać ale probo nauczycieli to wiadomo że wszyscy straszą
        uczniów, że niezdadzą, niedopuszcza maturzystów do matury itd.. więc do
        nauczycieli to ja nic niemam...może niewiecie że dyrekcja i wszyscy nauczyciele
        spojrzeli w Łukasza klasy dziennik od początku lat chodzenia do szkoły i
        zobaczyli na Łukasza nie obecności to z 5 lat chodzenia miał w półroczach
        najmiej 350 godzin nieobecnych, i przez te 5 lat wogóle go prawie w szkole nie
        było . Chodził sobie na wybrane lekcje kiedy chciał do szkoły...moim zdnaniem to
        On miał inny powód niż szkoła ale prawdę On zabrał ze sobą..
    • Gość: ZZ Komentarz nie na temat IP: *.top.net.pl 26.01.04, 10:29
      nazwisko autorki artykułu:
      Metzger to po niemiecku rzeźnik
Pełna wersja