prawdziwyobserwator
08.12.09, 19:41
Czarna seria tragicznych wypadków z udziałem tak zwanych niechronionych
uczestników ruchu drogowego wciąż trwa, a policja nadal upatruje winę
wyłącznie po stronie pieszych i rowerzystów!
Policjanci w obliczu kolejnego wypadku z udziałem dziecka przypominają, że
dziecko, które nie ma ukończonych siedmiu lat może korzystać z drogi tylko pod
opieką osoby, która ma co najmniej 10 lat.
Jako niechroniony uczestnik ruchu drogowego przypominam zatem funkcjonariuszom
policji o artykule 49. Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym, która jasno precyzuje:
,,Zabrania się zatrzymania pojazdu:
1. na przejeździe kolejowym, na przejeździe tramwajowym, na skrzyżowaniu
oraz w odległości mniejszej niż 10 m od przejazdu lub skrzyżowania;
2. na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem;"
Jak widzimy na radomskich ulicach, przepis ten jest w ogóle nieegzekwowany
przez policję. Problem ten występuję między innymi w opisywanym miejscu, gdzie
doszło do potrącenia sześcioletniej dziewczynki!
Nawet najbardziej odblaskowa kamizelka nie poprawi widoczności pieszego, jeśli
będzie on zasłonięty przez nieprawidłowo zaparkowane obok przejścia pojazdy.
Patrząc na wyjątkowo nietrafione i w ogóle nieskuteczne akcje policji, które
mają podobno na celu poprawę bezpieczeństwa na ulicach pieszych i rowerzystów,
można utwierdzić się w przekonaniu, że niektóre żarty na temat funkcjonariuszy
mają niestety przełożenie w rzeczywistości. Szkoda, że dotyczy to też
funkcjonariuszy policji na wyższych szczeblach.
Panowie, zamiast rozdawać kamizelki odblaskowe w kościołach i przy fleszach
aparatów, należy wziąć się w końcu porządnie do pracy! Wyjdźcie na ulice i
faktycznie zadbajcie o bezpieczeństwo tak zwanych uczestników ruchu drogowego,
nakładając mandaty na kierowców wyprzedzających na przejściach dla pieszych i
blokujących pasy oraz parkujących w nieprzepisowej odległości od nich.
Chciałbym zwrócić uwagę na to, że w nie tak daleko odległym od Radomia
Gdańsku, szoferzy za takie przewinienie muszą liczyć się z tym, że będą
musieli odebrać odholowany na wniosek Straży Miejskiej samochód z płatnego
parkingu: www.youtube.com/watch?v=Gov-5lgSkJQ&feature=related
Panowie, skończcie w końcu z tą fikcją i manipulacją statystykami!
(Kamizelki odblaskowe - jak najbardziej, ale na trasach poza miastem, gdzie
pieszy zmuszony jest korzystać z poboczy.)