espresso_4_2
10.12.09, 10:01
mamy aktualnie taką porę roku, że słoneczko nie przyświeca nam przeż
większą część doby i kiedy rano wyrwiemy się z objęć snu, wychodzimy
z domu, a tu ciemność widać... O godzinie 6:45 nie świecą już
latarnie, tak przynajmniej jest w ścisłym centrum miasta (ulice:
Piłsudskiego, Sienkiewicza...). Jaki to ma wpływ na nasze
bezpieczeństwo? Kto odpowiada za taki stan rzeczy?