W nowym roku pożegnamy ikarusy

03.01.10, 17:40
"12 nowych 12-metrowych autobusów Solaris będzie wozić w tym roku radomian.
Połowa przegubowców przyjedzie do nas już w styczniu, pozostałe mają być
wyprodukowane do marca "

brawo za znajomość tematu. 12 metrowe przegubowce :D hehe
    • sono_andrzej W nowym roku pożegnamy ikarusy 03.01.10, 18:20
      Bardzo nierzetelny artykuł. Sprostowanie mile widziane!
    • Gość: kierowca Re: W nowym roku pożegnamy ikarusy IP: *.radom.pilicka.pl 03.01.10, 18:39
      To tylko po raz kolejny pokazuje poziom tego szmatławca. Artykuły pisane na
      kolanach. Ale dziwne, że Irek nie kazał dopisać, że te autobusy powinny
      przyjechać do Radomia wcześniej, bo przecież teraz to Kosztowniak prowadzi
      kampanie i wyborcy pojadą na wybory "12-metrowymi przegubowcami" . Również
      domagam się sprostowania. I w Nowym Roku życzę może odrobinę więcej rzetelności
      (?).
      • Gość: sleo Re: W nowym roku pożegnamy ikarusy IP: 94.254.233.* 03.01.10, 19:28
        a czy w nowych autobusach będzie klimatyzacja ??
    • Gość: ech... Re: W nowym roku pożegnamy ikarusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.10, 19:29
      Ta pani redaktor "zasłynęła" już kilkoma równie "rzetelnymi"
      tekstami. Poziom radomskie gazety rzeczywiście niski :(
      • Gość: gość Re: W nowym roku pożegnamy ikarusy IP: *.radom.vectranet.pl 03.01.10, 22:30
        pani redaktor najwyrazniej nie odroznia autobusu solowego (12 m) od przegubowego
        (18 m) skoro pisze takie bzdury
    • Gość: Wio Re: W nowym roku pożegnamy ikarusy IP: 83.18.74.* 03.01.10, 22:43
      A wystarczyło wejść na stronę producenta:
      www.solarisbus.pl/urbino,15,Urbino_12,4,84.html
      • wieczor89 Radom wysuwa się do czołówki CNG w Polsce 03.01.10, 23:58
        Cieszy niedaleka dostawa kolejnych Solarisów zasilanych sprężonym gazem ziemnym. Dzięki temu Radom uplasuje się w czołówce miast, w których użytkowane jest to paliwo. Wszystko m.in. dzięki:

        - drugiej co do wielkości floty autobusów zasilanych CNG w Polsce (38 autobusów MPK i 1 autobus ITS);

        - drugiemu w Polsce miastu po Gdyni (Man Lion City CNG), gdzie eksploatuje się nowoczesne autobusy przegubowe zasilane CNG (w Radomiu jedyny w Polsce Solaris 18 CNG);

        - wywozowi nieczystości przez śmieciarki zasilane sprężonym metanem, znajdującej się w posiadaniu ATK Recykling;

        - całodobowej stacji tankowania CNG przy ul. Wjazdowej.

        Szkoda, że miasto nie stara się lepiej wykorzystać tak wielkiego potencjału. CNG to paliwo nie tylko atrakcyjne dla transportu zbiorowego. Jego zalety zauważyło wielu kierowców prywatnych oraz korporacyjnych. Już teraz w Europie CNG zyskuje ogromną popularność w zasilaniu pojazdów poruszających się po miastach (służby miejskie, korporacje taksówkarskie, drobna logistyka), głównie dzięki udogodnieniom w prawie lokalnym i wsparciu finansowym tego typu inwestycji.
        • arcadios1987 Re: Radom wysuwa się do czołówki CNG w Polsce 04.01.10, 04:00
          Z jednej strony cieszę się, że "flota" naszych przewoźników wreszcie się unowocześnia, jednak mam też pewne obawy. Pierwsza z nich to taka, że spada w mieście ilość autobusów wielkopojemnych. Przecież lada chwila powstanie CS. To naprawdę spory generator ruchu, który znacznie dociąży linie, których trasy przebiegają w jego pobliżu. Są to linie i tak już obciążone (7 i 9) Jeszcze ze trzy Urbino 18 Radomiowi by się przydały, tyle że powinny jeździć właśnie w mieście. Szkoda, że nową "osiemnastkę" i gazowego MAN-a widujemy częściej właśnie na liniach literowych, kiedy naród dusi się w solówce :)
          I jeszcze jedno... Dobrze, że autobusy są nowoczesne, dobrze, że będą miały klimatyzację i inne tzw. "bajery" Tylko niech to będzie w użytku. Co nam bowiem po fakcie istnienia urządzenia, skoro nie odczujemy jego działania?
    • plati7 W nowym roku pożegnamy ikarusy 04.01.10, 10:16
      Po przeczytaniu początku tego artykułu myślałem że wreszcie będą w
      Radomiu nowe przegubowce... ale niestety jak zwykle była to kaczka
      dziennikarska, niedouczenie Pana redaktora :( (przegubowe solówki
      <lol>)
      Sama wiadomość nie napawa optymizmem, bo jak tu być zadowolonym jak
      kupuje się 12 autobusów 12 metrowych, a kasuje 18 metrowe, a jak już
      się kupiło 3 "nowe" MANy 18 metrowe, to nawet nie zamontowało w nich
      kasowników, i puszcza na linie komercyjne :/ Może gazowe solniczki
      też pójdą na linie podmiejskie?? A ten jedyny Ikarus co ma zostać to
      pewnie #700 który też tylko na podmiejskich jeździ... No super...
      Niedługo to 7 i 9 będą w połowie na solówkach jeździć:/, bo samych
      18-metrowych MANów jest delikatnie mówiąc trochę za mało i do tego
      idą na linie komercyjne, a tu jeszcze 3 wozy mniej na miasto ma być.
      Proponuje wtyczki szczytowe na 7 i 9 obsługiwane na Verach <lol>, od
      razu na nocne brygady będą mogły potem jechać :/ Że też MZDiK na to
      tak spokojnie patrzy... W Warszawie od razu by kary się sypały :/
      • arcadios1987 Re: W nowym roku pożegnamy ikarusy 04.01.10, 11:43
        Już widzę solówki na liniach przejeżdżających obok Centrum Słonecznego. Sceny zapewne podobne będą do tych, które można zaobserwować w linii 11 pod M1, gdzie większy autobus z reguły pojawia się tylko w okresach, kiedy ludzie ruszają na zakupy, choć ruch na Grzecznarowskiego/Osiedlowa jest praktycznie zawsze. Może się okazać, że będziemy mieli nowe centrum Radomia, będziemy mieli je jak skomunikować z resztą miasta, ale nie będziemy mieli czym.

        Ogólnie komunikacja w naszym mieście jest zarządzana co najmniej średnio. Może mi któryś z radomskich MKM-ów przypomnieć czemu linie podmiejskie wyprowadziły się z dworca przy Wernera i wprowadzono w nich taki rozgardiasz? W mojej opinii był to strzał w stopę i wprowadzenie bałaganu. Przecież można było dworzec zostawić i poprowadzić z niego jakąś linię miejską dowożącą ludzi do najważniejszych punktów miasta. Lepsze to, niż bałagan w centrum i 19 jeżdżąca praktycznie pusta, bo pasażerowie będąc "na mieście" i tak dojeżdżają zwykle do Żeromskiego, a dalej idą pieszo. I czy nie jest przypadkiem tak, że przegub kursujący na linii podmiejskiej jest pełen tylko w szczycie (kursy poranne i popołudniowe) a poza tym okresem wozi powietrze?
        • sono_andrzej Re: W nowym roku pożegnamy ikarusy 04.01.10, 22:33
          Niestety dopóki MPK będzie płacić za podstawienie solówki zamiast
          wymaganego mega 6 PLN /sześć złotych/ kary od autobusu to jeszcze
          długo będziemy się kisić na liniach 7 i 9 w solówkach, podczas gdy
          mega będą śmigać na podmiejskich.

          Myślę, że jest to dobry temat do poruszenia na szczeblach władzy
          miejskiej.
        • plati7 Re: W nowym roku pożegnamy ikarusy 05.01.10, 00:01
          "Może mi któryś z radomskich MKM-ów przypomnieć czemu linie
          podmiejskie wyprowadziły się z dworca przy Wernera i wprowadzono w
          nich taki rozgardiasz?"
          do @arcadios1987: od 01.01.2004 zaczęło w Polsce obowiązywać debilne
          prawo na mocy którego, gmina taka jak Radom może "robić" komunikację
          tylko na "swoim" terenie. Oczywiście Radom potraktował jak zwykle
          wszystko nazbyt dosłownie, i zamiast podpisać umowy z gminami na
          dofinansowanie kursów (jak to ma miejsce teraz na liniach miejskich
          np. 8 czy 24, oraz w innych miastach: Warszawa cy Kraków > po
          kilkadziesiąt linii podmiejskich!!(sic!!), wypiął się dupskiem na
          literówki. Efektem jest to że wszystkie przeszły pod panowanie
          przewoźników którzy je obsługiwali, ale na zasadach komercyjnych,
          czyli prywatnych. Skutkiem tego była późniejsza likwidacja niektórych
          linii, takich jak chociażby K, którym potem nikt nie jeździł. Na
          początku linie podmiejskie były na Wernera, ale przewoźnicy uznali że
          lepiej (z zyskiem) będzie dowieźć ludzi pod Dworzec PKP. Poza tym,
          potem miasto cały dworzec sprzedało Korei, z zastrzeżeniem kilku
          stanowisk dla KM i prywaciarzy czy na punkt biletów dla MPK i MZDiK.
          Ogólnie samowolka panuje. Nikt już nie wie o co chodzi. Pan Tkaczyk
          wprawdzie coś przebąkiwał ze od listopada zeszłego roku linie podm.
          zostaną wygnane spod Dworca PKP na Wernera, gdzie będzie można
          dojechać z każdego punktu miasta liniami miejskimi, ale jak widać
          temat zdechł śmiercią naturalną przez zasiedzenie. Temat dobry jest
          pod dyskusję o komunikacji miejsko-podmiejskiej Radomia bo zaczyna
          dziać się nieciekawie. Poza tym wyczytałem na pewnym forum
          komunikacyjnym, ze nowe nabytki "przegubowe"(solowe) dla naszego
          miasta, będą jedną z bardziej oszczędnych na wyposażeniu wersji w
          Polsce (twarde siedzenia, mała ich ilość), pomijam bajery typu klima.
          Więc nie jest rzeczywiście różowo.
          • arcadios1987 Re: W nowym roku pożegnamy ikarusy 05.01.10, 02:04
            Dzięki za informacje. W takim razie powstała istna samowolka: ITS swoje, MPK swoje, a "nowi przewoźnicy" (czyt. firmy budujące swój tabor na sprowadzanych z RFN trupach) swoje. No i jeszcze głupia konkurencja typu prywatne linie nakładające się na linie MPKowskie (np. na "F" przy kursach do Wierzbicy) wożące co prawda taniej, ale ze smaczkiem ryzyka przy wyścigu z pojazdem MPK. Po prostu kocioł...

            Dworca szkoda choćby ze względu na to, że to jest już gotowy obiekt, wymaga tylko remontu. Nie trzeba tworzyć od podstaw centrum przesiadkowego, bo ono już w pewnym sensie jest i niszczeje, zamiast spełniać swoją rolę. Wystarczyłoby, aby linia miejska miała przystanek na którymś ze stanowisk dworca i kursowała z rozsądną częstotliwością, oraz oparta była na odpowiednim taborze (autobusy wielkopojemne)

            Dobrym pomysłem byłoby też podłączenie pod MZDiK wszystkiego, co "wykonuje transport odpłatny na regularnych liniach" i ustanowienie jakichś wspólnych zasad: od estetycznych (wzór malowania) przez ekonomiczne (uczciwa konkurencja cenowa) po logistyczne (brak dublowania tras przez kilku przewoźników - przetargi na obsługę) Szczerze jednak wątpię, aby coś takiego się udało, bo prywaciarze podniosą lament, że miasto odbiera im chleb i ingeruje w decyzje. Tymczasem pojazdy prywaciarskie nie budzą zaufania, a komunikacja podmiejska uświadamia obserwatora z zewnątrz, że po prostu nikt nad nią nie panuje. Stąd właśnie znikające linie, wyścigi na trasie czy wygryzanie się cenami biletów. Komunikacyjny dziki zachód...

            Co do nowych solarek - po co "bajery", skoro u nas się z nich nie korzysta? Klima włączana była i tak od wielkiego dzwonu, w dodatku chłodzi tyle o ile (wcale), głosowe zapowiadanie przystanków "denerwuje", a na wewnętrznych wyświetlaczach MPK życzy przyjemnej podróży, zamiast informować o przebiegu trasy. Co nam - użytkownikom, czy miłośnikom po istnieniu danych urządzeń, skoro przewoźnik z nich nie robi użytku? W środowisku fotograficznym coś takiego nazywa się "onanizmem sprzętowym" - w skrócie: "mam dobry sprzęt, ale nie korzystam, a kochajcie mnie za to, że go mam".
            • Gość: Ancia Re: W nowym roku pożegnamy ikarusy IP: *.pzu.pl 06.01.10, 09:59
              Jeśli chodzi o poruszoną w wątku kwestię linii F do Wierzbicy, to
              chciałabym powiedzieć, że jestem ogromnie szczęśliwa, że istanieje
              taki przewoźnik jak Jarząbek. Po pierwsze nie cuduje rozkładami i
              trasami, jak np F. Ostatnio MPK wprowadziło różne trasy przejazu w
              zależności od dnia tygodnia. I tak na przykład w weekendy linia F
              nie jezdzi przez Dworzec PKP. Pytam sie kto podejmuje takie dycyzje?
              Pomijam kwestie tego, że inne linie podmiejskie mają różne miejsca
              postojów końcowych w zależności od dnia tygodnia. No po prostu
              galimatias. Dlatego ja osobiście jeżdzę tylko Jarząbkiem, ponieważ
              wiem,ze zawsze przyjedzie i nie musze chcac wsiasc przy dworcu
              jechac np na Korej albo na Borki, bo przy dworcu tej linii nie ma w
              niedziele. Serdeczne dzięki za przesiadki w Radomiu :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja