guru_a
24.02.10, 19:46
Jest taki czas, miedzy zima, a wiosną, ani to zima, ani jeszcze
wiosna. Stopnial snieg i ukazaly sie miliony psich kupek, ktore
wczesniej gdzies ukrywaly sie w bialym puchu :)Mroz je swietnie
zakonserwowal.
Prosba/pytanie do spoldzielni, administarorow, sluzb sprzatajacych:
czy mozna cos z tym zrobic? czy jestesmy skazani na okolo 2 miesiace
takich widokow, zanim wyrosnie trawa a cieplejsza ziemia
wciagnie "nawoz"?
Prosba tez do wlascicieli psow - sprzatajcie po swoich czworonogach.
Mozna zabrac na spacer zwykla reklamowke, wsadzic w nia reke i
najzwyczajniej sprzatnac balaska i wyrzucic to do pobliskiego
smietnika. Pokażcie klasę, dajcie przyklad innym, akurat takiego
zachowania chyba nie mozna sie wstydzic.
Dziękuję.