Gość: ?
IP: *.ds.uj.edu.pl
18.02.04, 17:43
Rozmawialem wczoraj z bardzo sympatycznym Bulgarem, od lat studiujacym w
Polsce. I wszystko bylo OK, dopoki nie zapytal skad pochodze. gdy dowiedzial
sie, ze z radomia uslyszalem:- A to w kieleckim! A mi scyzoryk sie otworzyl w
kieszeni. Niech to bedzie puenta do dyskusji o postrzeganiu radomia i szans
na wojewodztwo radomskie.