19852lukasz
15.03.10, 19:04
Chciałbym drogim Radomianom odradzić zakup jakiekolwiek buty.
Mianowicie kupiłem w śierpniu 2009 w Deichmanie buty letnie za 69
zł. Po niecałych dwóch tygodniach stwierdziłem wadę w podeszwie, but
się skoślawił. Oddałem do reklamacji, po dwóch tygodniach
rzeczoznawca stwierdził że but lewy źle wiązelem albo wcale, odaałem
do rekalmacji, po której mogłem wybrać inne ale nie było w tej cenie
co kupiłem pierwsze więc wziąłem drozsze za 89. Te z koleji pękły
od spodu po miesiącu i znów reklamacja, znow wymiana na inne, z tym
że to był już okres przed zimą więc wiąlem zimowe. Kolejny zarobek
sklepu bo te kosztowały już 139 złoty. Można je "pochwalić" bo
chodziłem ponad trzy miesiące. Po tym czasie to jest w podkoniec
lutego na początku marcu 2010 odałem do rekalcmaji z żadaniem zwrotu
pieniędzy bo piety w buctach się zapadły. Po dwuch tygodniach
poinformowano mnie że zostały buty naprawione. Pojechałem, założyłem
i się zdenerwoawałem. Wymiana stalek jak twierdziły sprzedwaczyni
nie przynoosły zmian i buty nie nadawały się do chodzenia. Tragedia.
Po tygidniu oczekiwania (tyle może trwać kolejna reklamacja) nic się
nie zmnieniło. Zdaje mi się że leżały w magazynie tydzień i nic z
nimi nie zrobiono. Akurat trafiłem na kierowniczkę sklepu.
Powiedziąła żę będziemy reklamować. Zdenerwoawałem się i
powieddziałem, że "I co znów pozwolicie mi wybrać inne, za większe
pieniądze, po dwóch -trzech miesiacach znów się zepsują i
rekalmacja. Zażadzałem bezwzglęfnego zwrotu pieniedzy bo mam dość
zakupów w tym sklepie" kierowniczka zmieniła to i powiedziała że
łaski nie robię i żebym nie robił tu zakupów i tego nie będę robił.
Na szczęscie odzyskałem pieniądze