Dodaj do ulubionych

Niebezpieczne gody. Żaby giną pod kołami i w rowie

01.04.10, 21:14
Na ul. Owalnej już od wielu lat można zaobserwować swoisty żabi exodus...
Właściwie cała ulica pokryta jest "skorupkami" płazów- aż ciarki przechodzą.
Teraz będzie zapewne jeszcze gorzej, ponieważ droga została utwardzona i ruch
się zwiększył. Doprawdy, zastanawiające jest, co kryje ziemia w okolicy ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Norbi Re: Niebezpieczne gody. Żaby giną pod kołami i w IP: *.radom.vectranet.pl 01.04.10, 21:31
      Rzeczywiście tam jest najgorzej, w niedzielę naliczyliśmy 87
      zabitych ropuch, zab trwnych nie liczyliśmy,to skutek wybudowania
      litego płotu wzdłuż domu weselnego, który nawiasem mowiąc w części
      powstał na zbiorniku wodnym gdzie płazy miały gody, traz pamietając
      gdzie się rozmnazałt dochodzą do murku i nie mofgąc go sforsować z
      powrotem spadaja na ulicę, a samochody je rozjeżdzają. Obecnie
      jedynym wyjsciem jest budoowa rowu i płotku wzdłuż ulicy. To skutek
      niewłaściwych decyzji wydawanych przez urzędy. Podobnie jest w Rajcu
      Poduchownm, który obecnie stanwi objazd do Jedlni. Należałoby
      zastanowić się czy zarządców tych dróg ( inie tylko ich) po prostu
      nie należy pozwać do sądu czy złożyc doniesienie do prokuratury i
      Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska byc moze wtedy coś się
      zmieni w podejściu do projektowania i zarzadzania, ale też i
      egzekwowania prawa. I zeby była jsność nie twierdzimy że przyroda
      jest ważniejsza niż człowiek. Staramy się jedynie egzekwować
      stosowanie istniejącego prawa KPA, prawa ochrony środowiska,
      przyrody czy kodeksu karnego.
      • Gość: Jacek Słupek Re: Niebezpieczne gody. Żaby giną pod kołami i w IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.04.10, 09:52
        Od dziesięciu lat zangażowany jestem w niektóre projekty rozwoju infrastruktury miejskiej i nie tylko, w tym w inwestycje drogowe (np. obwodnica południowa) zarówno na etapie studialnym jak i projektowym, problem w tym, aby zachować pewną równowagę pomiędzy rozwojem, a szacunkiem do krajobrazu czy zasobów przyrody żywej. To nie zatrzymuje wzrostu poziomu życia bo rozwiązania wiążace się tak naprawdę z ochroną przysłowiowej żaby (ale to dalece idące uproszczenie bo chodzi tu owiele gatunków zwierząt) to ok. 1 do 3% kosztów inwestycji (pomijam ekrany akustyczne bo one ttymże "żabą" nie służą. Są to dużo mniejsze koszty niż wynikające z innych niekoniecznie merytorycznych działań wokół realizacji inwestycji drogowych. Oczywiście dla wielu środowisk wygodne jest sprowadzenie sprawy do epitetów i określeń typu "oszołomi", "żabki" bo taka agresja czy bagatelizowanie sprawy znajduje poklask w oczach mało zorientowanej i w duzej części populistycznej opinii publicznej. Projekty powstawać powinny w oparciu o szeroką acz treściwą dyskusję publiczną i wypracowywany kompromis, tak się składa, ze gdy dorastałem tłumaczono mam i naszym rodzicom, że musimy poświęcić rzeczy ważne na ołtarzu postępu. aby przyszłość naszych dzieci była lepsza. Nic jednak takiego sie nie stało i nie stanie zapewnie nigdy, świat już jest tak skonstrułowany, nie widzę zatem zadnego ale to zadnego powodu, aby ochronić istnienie tego czy innego z "braci mniejszych".
        • wlogra2 Re: Niebezpieczne gody. Żaby giną pod kołami i w 06.04.10, 13:24
          Wiem jedno. Zeby cokolwiek wybudować należy się niezmiernie
          utrudzić, wypracowywać kompromisy, konsultować. A żeby "rozwinąć"
          przyrodę (faunę i florę) nie trzeba robić nic. Przyrodzie wystarczy
          nie przeszkadzać. Ona się szybciej odbuduje niż sądzisz.Zapchają się
          rowy melioracyjne , utworzą się tereny podmokłe a las rozpocznie
          swoją ekspansję w kierunku zabudowań.Dlatego uważam że wybudowanie
          nowej drogi przez jakiś teren nie ma aż takiego wpływu na przyrodę
          że trzeba wisieć jak małpy na dzewach (Rospuda). Oczywiście można
          uwzględnić przejścia pod drogą na zwierząt. Ale żeby całkowicie
          blokować inwestycję to chore. A wiem też ,że jak inwestor wesprze
          odpowiednio eko organizację to zazwyczaj wszystko jest OK i
          przeszkody nagle znikają.
      • w1m Re: Niebezpieczne gody. Żaby giną pod kołami i w 07.04.10, 14:46
        wlogra2 napisał:

        > Kolejny ekolog oszołom co żaby liczy.Polecam zaangażowanie w rozwój
        > miejskiej infrastruktury służącej popreawie jakości życia
        > mieszkańców miasta.Ale Ty pewnie wolisz żaby liczyć.

        Co byś nie zrobił i jak byś nie protestował nie ma miast bez zwierząt. Chyba, że wybetonujesz je całe, tylko czy chcesz w mieście z tak poprawioną jakością życia mieszkańców nadal żyć?
        Tym samym - jeśli komuś chce się żaby przerzucać - niech przerzuca :-)
        Szkoda tylko, że rowerzyści kolejny raz postawieni są przez GW po stronie wrogów przyrody (drzewa, żaby, zaraz się okaże, że najwięcej komarów ginie na zębach cyklistów).
    • pitagor Rowerzyści pogromcami żab 06.04.10, 23:02
      Polecam wyasfaltowaną w zeszłym roku jezdnię ulicy łączącej szosę na Zwoleń z
      szosą na Kozienice (od skrzyżowania z drogą na Natolin). Żeby nie skłamać -
      tysiące rozjechany płazów.

      PS.
      Rowerzyści nie lubią jeździć po żabach - można się na nich pośliznąć, poza
      tym ich wnętrzności brudzą rower, ubranie i twarz... ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka