pikalex
18.04.10, 14:59
Aleksander Bacciarelli, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i
Komunikacji, przyznaje, że prace na dobre jeszcze się nie rozpoczęły. - Z
tego, co wiem, wykonawca nie sprowadził na czas frezarki do asfaltu - mówi
Bacciarelli. - Pewnie przez weekend prace nie ruszą. Kierowcom trzeba dać
kilka dni, żeby przyzwyczaili się do nowej organizacji ruchu - dodaje.
I pomyśleć, że zamknięcie było przesunięte bo wykonawca na czas nie zdążył ze
zmianą organizacji ruchu, a teraz okazuje się, że frezarka nie zdążyła na
czas. Co jeszcze? Na ile zmian będą prowadzone prace? Na ile złociszy
szacowane będą straty przedsiębiorstw, miasta, Mieszkańców z powodu tak
ślamazarnie prowadzonego remontu. Czy Czyż i Baciarelli dostaną z tego
tytułu premie? A może już czas na wręczenie wypowiedzeń? Żeby na jesieni
zmykać główną ulicę i tunel zacząć robić na wiosnę to już jest skandal!