Rozmowa z z Danutą Barwicką, kierowniczką Urzęd...

IP: *.udn.pl 27.02.04, 15:15
Już ten wywiad gdzieś czytałem.
    • Gość: laska Re: Rozmowa z z Danutą Barwicką, kierowniczką Urz IP: *.udn.pl 27.02.04, 21:27
      Ja też.
    • Gość: radomianka Re: Rozmowa z z Danutą Barwicką, kierowniczką Urz IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 28.02.04, 20:29
      Pani Kierowniczka jest wspaniała ma tyle ciepła, dobroci, że w jej obecności
      mozna bez większego stresu przeżyć własy ślub no i trzeba Jej przyznać, że ma
      dobrą i szczęsliwą "rękę". Wszystkirgo Nailepszego dla Pani Kierowni.
      • Gość: laik Re: Rozmowa z z Danutą Barwicką, kierowniczką Urz IP: *.udn.pl 28.02.04, 21:18
        Ślub to się bierze w kościele a nie u ksiedza samicy.
        • Gość: 666 Re: Rozmowa z z Danutą Barwicką, kierowniczką Urz IP: 217.96.36.* 09.06.04, 17:33
          Tak najlepiej jak księdzi wejdziesz pod kiecke jeszcz!!!!!mendo
    • Gość: kobieta Re: Rozmowa z z Danutą Barwicką, kierowniczką Urz IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 28.02.04, 21:25
      No i prosze tak prości i bez szacunku dla siebie i innych są "RODOWICI
      RADOMIANIE" z tej dziwaczności i zacofania jesteście znani wszędzie. A ludzie
      przepełnieni złością otrzymają tylko to samo co innym dają.
      Slub możesz wziąść w koście twoja wola ....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja