inkaeazy
10.06.10, 02:07
nie będzie meczy z telebimu na placu Jagiellońskim, kibice piłki nożnej
podziękują przy urnach "samorządowych", za to że w upały kibice będą musieli
siedzieć w domach przed tv. Czy doprawdy tak ciężko było powtórzyć imprezę z
Mistrzostw w 2008 roku? Z niezapomnianym dyrektorem Łaźni w roli konferansjera
- komentatora? Nie ma nic przyjemniejszego niż mecz na dużym ekranie, chłodne
piwko w blasku zachodzącego słońca w towarzystwie innych kibiców. Z pozoru
obcych sobie ludzi których jednoczy zamiłowanie do footballu, na odległy plan
w cień schodzą wtedy poglądy polityczne, zarobki czy kolor skóry (tak jak to
było podczas meczu Turcja Niemcy euro 2008). Emocje jakich nie ma w domowych
pieleszach na ulubionym fotelu, w marnych kilku calach LCD!! i ten donośny
radosny krzyk całego miasta GOLLLLL!!!!!!!!!! lub faul, sędzia kalosz