Z blogów. Dwie wieże na placu i co dalej?

18.06.10, 18:43
"radni PiS bełkoczą coś o uwzględnieniu budowy pomnika w miejscu" - to zdanie
oddaje sens naszego miasta.
    • Gość: Dziewulska Jadwiś Re: Z blogów. Dwie wieże na placu i co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 09:50
      A CZY O TEJ INWESTYCJI RADNI TEŻ NIC NIE WIEDZĄ?
      img243.imageshack.us/img243/1896/p1060300.jpg
      fot. adam89p

      Jajcarze jacyś w UM siedzą i pozwalają na takie potworki.
      Budynek dokładnie naprzeciwko Teatru.
      Chaos, Panie chaos zapanował w tym mieście....
    • Gość: śnięta ryba Re: Z blogów. Dwie wieże na placu i co dalej? IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.10, 10:55
      Radny Karaś pisze: "Powtórzę jeszcze raz: radny może czerpać
      oficjalne informacje: na posiedzeniach rady miejskiej, na
      posiedzeniach komisji, za pomocą interpelacji oraz w rozmowach
      bezpośrednich z władzami miasta."

      Może niech się lokalne SLD zrzuci na jakiś abonament prasowy na
      gazety lokalne i internet dla radnego, bo chłopina jest całkiem
      odcięty od świata i wie tylko tyle, ile mu w UM powiedzą. Biedak
      idzie na sesję dyskutować o urządzeniu placu i nie ma pojęcia co
      dookoła powstaje, bo mu urzędnicy nie złożyli "oficjalnego" raportu.
      Pewnie nie wie też jakim cudem inwestorzy mogą się dowiedzieć co
      jest zapisane w planach miejscowych, skoro inwestorom UM też nie
      składa raportów o stanie prawnym terenów, którymi się interesują i o
      wszystko muszą się dowiadywać sami. Może radny pomyśli też i o tym:
      skoro on, jako radny miejski, ma tak dramatyczne trudności ze
      zorientowaniem się co się dzieje w tym mieście i co się w nich
      planuje, to co mają powiedzieć inwestorzy bez specjalnych pleców w
      UM???
      • Gość: Płoć Re: Z blogów. Dwie wieże na placu i co dalej? IP: *.radom.vectranet.pl 19.06.10, 11:08
        A kto ma się zrzucić? Jak ich jest 3: Ryba, Gucio i Wiki, bo chyba nie myślisz,
        że bulgotanie Ryby na temat prężnej młodzieżówki jest coś warte.

        Wracając do właściwego tematu - masz 100% racji.
      • bohdankaras Re: Z blogów. Dwie wieże na placu i co dalej? 19.06.10, 12:33
        Na blogu jest taki oto wpis:
        Powtórzę jeszcze raz: radny może czerpać oficjalne informacje: na
        posiedzeniach rady miejskiej, na posiedzeniach komisji, za pomocą
        interpelacji oraz w rozmowach bezpośrednich z władzami miasta.
        Jeżeli prezydenckie służby wprowadzają rozmaite zmiany, a nie idą
        one w formie uchwał, radny pozostaje rzeczywiście bezradny i o wielu
        rzeczach po prostu może nie wiedzieć... Dlatego też informacja o
        tych dwóch nieszczęsnych wieżach zaskoczyła rajców. I dziennikarzy
        jak widać też, bo tyle czasu była cisza, a dziś temat podejmują
        praktycznie wszystkie media i to w tonie sensacji (zresztą w
        rozmowach z przedstawicielami mediów można było usłyszeć, że sami
        nie pamiętają, jak to z tymi wieżami było)... Łatwo jest krytykować
        radnych, ale akurat tym razem chyba na medialne lanie jednak nie
        zasłużyliśmy. Nie jest też dla mnie argumentem, że na rozmaitych
        wizualizacjach te wieże były, bo przypomnę, że jeszcze kilka dni
        temu podczas komisji kultury widzieliśmy przecież mapę z zaznaczonym
        przedłużeniem ulicy Witolda wbijającej się w plac Jagielloński, a
        potem okazało się to bzdurą. Było też kilka wizualizacji fontann czy
        dobudowy do kamienicy zwanej "Narodówką", a potem wszystko się
        zmieniało...
        Czy tak trudno czytać ze zrozumieniem (chodzi o
        słowo "oficjalne")?
        Czy tak trudno zrozumieć, dlaczego o sprawie
        nie wiedział zupełnie nikt ani z radnych, ani z dziennikarzy? Czy
        ci, którzy krytykują radnych, sami o tym wiedzieli? Czy dowiedzieli
        się dopiero z "Gazety"? Proszę o ponowną lekturę mojego tekstu, może
        uda się "zaskoczyć"?
        I jeszcze jedno - a może popatrzmy, ile spraw ujrzało w mediach
        światło dzienne tylko dzięki moim wpisom na blogu, a nie wiedzieli o
        różnych sprawach ani dziennikarze ani internauci??? Jeśli więc
        oceniamy, spróbujmy sie pokusić o rzetelną ocenę, tym bardziej, że
        dyżurni "ujadacze" występują pod anonimowymi nickami, choć są
        przecież osobami dość znanymi w mieście... Strach obleciał? Wiem, że
        blog boli, ale z jednej strony na forum jest lament, że radni
        niczego nie wiedzą, z drugiej jak o czymś piszą na blogach, to się
        zaczyna dogryzanie, bo się władzę krytykuje...
        • Gość: qwert Re: Z blogów. Dwie wieże na placu i co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 13:03
          Jest w końcu plan zagospodarowania dla tego terenu czy nie? Pilnujcie
          interesów mieszkańców a nie cwaniaków z pomnikami.
        • Gość: śnięta ryba Re: Z blogów. Dwie wieże na placu i co dalej? IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.10, 14:01
          > Czy tak trudno czytać ze zrozumieniem (chodzi o
          > słowo "oficjalne")?
          Czy tak trudno zrozumieć, dlaczego o
          sprawie
          > nie wiedział zupełnie nikt ani z radnych, ani z dziennikarzy?

          No właśnie, Panie Kraś. Czy tak trudno jest czytać ze zrozumieniem?
          Przecież wyraźnie napisałam: "Biedak idzie na sesję dyskutować o
          urządzeniu placu i nie ma pojęcia co dookoła powstaje, bo mu
          urzędnicy nie złożyli "oficjalnego" raportu. Pewnie nie wie też
          jakim cudem inwestorzy mogą się dowiedzieć co jest zapisane w
          planach miejscowych, skoro inwestorom UM też nie składa raportów o
          stanie prawnym terenów, którymi się interesują i o wszystko muszą
          się dowiadywać sami."
          Czego konkretnie Pan tu nie rozumie? Że "oficjalne" informacje,
          którymi UM karmi radnych, by ci tańczyli jak im się zagra, nie są
          ani jedynymi, ani najbardziej wiarygodnymi jakie są dostępne ludziom
          przynajmniej średnio rozgarniętym i o choćby minimalnej orientacji w
          rzeczywistości? Proszę o ponowną lekturę mojego tekstu, może uda
          się "zaskoczyć". A jak się nie uda, to może jeszcze trochę pomogę,
          ale proszę się dobrze zastanowić, czy opłaca się Panu dalej
          ośmieszać.

          > I jeszcze jedno - a może popatrzmy, ile spraw ujrzało w mediach
          > światło dzienne tylko dzięki moim wpisom na blogu, a nie wiedzieli
          o
          > różnych sprawach ani dziennikarze ani internauci??? Jeśli więc
          > oceniamy, spróbujmy sie pokusić o rzetelną ocenę, tym bardziej, że
          > dyżurni "ujadacze" występują pod anonimowymi nickami, choć są
          > przecież osobami dość znanymi w mieście... Strach obleciał?

          Wiem, że prawda boli, ale proszę mnie już tak nie rozśmieszać, Panie
          Kraś, bo mi się zajady porobią:)
          • bohdankaras Re: Z blogów. Dwie wieże na placu i co dalej? 19.06.10, 14:22
            No i niczego człek nie zrozumiał. Co za ciężki przypadek... Moje
            zajady panie tchórz już popękały ze śmiechu! :-)Bez odzewu.
            • Gość: śnięta ryba Re: Z blogów. Dwie wieże na placu i co dalej? IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.10, 14:35
              Rasowy z Pana polityk lewicy, Panie karaś: jak ktoś panu udowadnia
              niekompetencję i brak umiejętności czytania ze zrozumieniem, to
              idziesz Pan w zaparte i wmawiasz gawiedzi, że to musi być albo
              tchórz i zapluty karzeł reakcji, albo agent wrogiego mocarstwa, bo
              wtedy bardziej przystoi wyniośle odwrócić się na pięcie, zabrać
              zabawki i przenieść się do piaskownicy swojego bloga:)
        • Gość: :)))) Drogi przyjacielu !!!!! IP: 46.112.35.* 02.07.10, 22:40
          Drogi przyjacielu ! Zrób co w Twojej mocy 4 lipca aby pierwsza dama
          nie sikała do kuwety :)))
    • Gość: lew Re: Z blogów. Dwie wieże na placu i co dalej? IP: *.radom.vectranet.pl 19.06.10, 11:14
      to ty bełkoczesz a nie radni
    • taza131 Dwie wieże na placu...Karaś i Gajewski rżną głupa! 19.06.10, 12:00
      Kurde co za radni...dopiero jakieś tam Stowarzyszenie Jagiellońskie musi
      wygrzebywać plany zagospodarowania z 2000 roku by Ci mogli odśweżyć sobie
      pamięć? Gajewski idzie dalej, on głosował za uchwałą ale nie wiedział, że plan
      zagospodarowania Placu Jagiellońskiego w praktyce miała skasować przestrzeń
      publiczną miasta. Panie Gajewski, dość kłamstw, uwolnij nas Pan od siebie!!!!!
      Ps. A tak na marginesie to niezły z niego "kubuś". W kulłarach Rady wszem i
      wobec potwierdzał, że zagłosuje za usytuowaniem pomnika na Placu Jagiellońskim
      a na sali brylował jako opozycja i przeciwnik konkursu na Pomnik i urbanizację
      Placu Jagiellońskiego.Ida wybory więc podziękujemy Panu przy urnie wyborczej.
      • Gość: Waldek Re: Dwie wieże na placu...Karaś i Gajewski rżną g IP: *.radom.vectranet.pl 19.06.10, 12:26
        Tak dla budowy drugiej pierzei na pl. Jagiellońskim! Tam gdzie obecnie rosną
        drzewa można wybudować jakiś obiekt miastotwórczy: filharmonia, biblioteka, sąd...
        • Gość: jozpe Re: Dwie wieże na placu...Karaś i Gajewski rżną g IP: *.radom.vectranet.pl 19.06.10, 21:14
          ... i dlaczego się tak dziwicie - jakich matołków sobie wybraliśmy takich mamy i
          tacy "dbają" o nasze miast które jest pośmiewiskiem całe Polski ...
    • Gość: Płoć Re: Z blogów. Dwie wieże na placu i co dalej? IP: 79.110.206.* 02.07.10, 22:37
      > Rasowy z Pana polityk lewicy, Panie karaś: jak ktoś panu udowadnia
      > niekompetencję i brak umiejętności czytania ze zrozumieniem

      Szczególnie to pierwsze, ostanie wpadki:

      "Jak się zdobywa fundusze zewnętrzne? Popatrzmy na Świętokrzyskie: "Prawie 110
      mln zł dofinansowania dostaną drogowcy na budowę północnej obwodnicy Jędrzejowa"

      Otóż Panie Radny, sam Pan piszesz, że pieniądze te pochodzą z programu Polski
      Wschodniej, tych funduszy w żaden sposób się nie zdobywa - są przyznawane bez
      konkursu. Warto by wiedziała o tym osoba, która chce uchodzić za obytą w
      sprawach różnych.

      "W Radomiu każdy przystanek MPK zdobi podobizna szefa PiS."

      W Radomiu właścicielem przystanków nie jest MPK i warto, żeby o tym wiedział
      ktoś kto podnosi łapkę podczas głosowania. Poza tym ciężko oblepić każdy
      przystanek, część z nich nie ma wiat na które można by cokolwiek przykleić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja