witojcie radomioki, pierwsza tura za nomi...

23.06.10, 21:35
a teraz już i Prezes K. stoi tam gdzie stało Zomo. Najpierw kumplem Prazesa
został Lepper, teraz Miller i Urban TAAAKA przemiana!!! A afery Rywina to
wogle nie było. Gratuluję Radomiowi wyboru...
ps.Całe szczęście cała moja klasa i ja nie mieszkamy już w Radomiu -
siedlisku, kołtuństwa, biedy i głupoty
    • Gość: z salonu 24 Radomiacy głosujcie na Jarosława IP: *.radom.vectranet.pl 24.06.10, 08:29
      Jako przedstawiciele prawicowo-konserwatywnego nurtu w Prawie i Sprawiedliwości
      zwracamy się do Polaków, którzy w pierwszej turze wyborów prezydenckich oddali
      swój głos na prawicowych kandydatów: Janusza Korwin-Mikkego, Marka Jurka i
      Kornela Morawieckiego, aby w drugiej turze poparli kandydaturę Jarosława
      Kaczyńskiego.

      Jarosław Kaczyński jest człowiekiem odważnym, skromnym i uczciwym, politykiem
      samodzielnym, roztropnym i zdecydowanym. Ma ogromne doświadczenie w sprawach
      publicznych. Posiada silną osobowość i dużą indywidualność. Nie ulega postępowym
      modom i dyktaturze poprawności politycznej. Szanuje Tradycję, uznając dorobek
      przeszłości, ale zarazem jest skierowany ku przyszłości. Chce odbudować
      Autorytet władzy, uzdrowić polską armię i przywrócić silną pozycję naszego
      Państwa na arenie międzynarodowej.

      Jest patriotą na miarę wyzwań XXI w. W swojej działalności politycznej
      konsekwentnie podąża drogą, którą wyznacza mu miłość do Polski i szacunek dla
      polskiego Narodu. W jego działalności politycznej widać pragmatyzm, ale także
      zasadniczość i ideowość. Dla Niego słowa Bóg, Honor i Ojczyzna mają głęboki
      sens. Pragnie moralnego odrodzenia Polaków i ich dobrobytu, budowanego w
      systemie wolności gospodarczej, przy zachowaniu zasad solidarności różnych grup
      społecznych.

      Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na Prezydenta RP nie tylko ma program dla
      Polski, ale znajdzie siłę, by go realizować. Jest gotowy na szeroką współpracę,
      ale nie pozwoli, by jakaś grupa polityków, dla których polskość jest nierzadko
      synonimem wstecznictwa, zawłaszczyła całą sferę publiczną w naszym kraju.
      Wierzymy, że Jarosław Kaczyński, gdy zostanie Prezydentem Najjaśniejszej
      Rzeczypospolitej, będzie z zaangażowaniem pełnił swoje obowiązki, godnie
      reprezentował Państwo i cały Naród, także Polaków żyjących na świecie, w tym na
      dawnych Kresach Rzeczypospolitej.


      Jesteśmy przekonani, że Jarosław Kaczyński nie zawiedzie tych prawicowych
      wyborców, którzy zaufają Mu w drugiej turze wyborów i oddając głosy przyczynią
      się do Jego wyborczego zwycięstwa.



      Warszawa, dn. 21.06. A.D. 2010



      /-/ Arkadiusz Czartoryski /-/ Jarosław Jagiełło /-/ Artur Górski /-/ Jan Dziedziczak
      /-/ Aleksander Chłopek /-/ Zbigniew Kozak /-/ Jerzy Rębek /-/ Andrzej Dera /-/
      Józef Rojek /-/ Wojciech Żukowski /-/ Piotr Stanke /-/ Stanisław Pięta /-/
      Edward Siarka
      /-/ Barbara Marianowska /-/ Maria Nowak /-/ Zbigniew Dolata /-/ Antoni Błądek
      • Gość: Nino Re: Radomiacy głosujcie na Jarosława IP: 203.185.255.* 01.07.10, 02:11
        Pogadac to Ty sobie mozesz. Precz z PIS i z Kaczynskim i
        jego "silnom osobowasciom" i "odwagom" hahahhahaha. Ale ludzie maja
        narobane w glowach.
    • Gość: gela Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.10, 10:53
      kampanie wyborcze pokazują prawdziwe oblicze elektoratu oraz
      kandydatów,
      ogólnie te umizgi do Napieralskiego jednego i drugiego kandydata
      pozostawiają brzydki posmak i są żałosne, podejrzewam
      że dwaj zwycięzcy bezsensownie budują kapitał polityczny w/w Pana na
      niedaleką przyszlość,
      co do autora wpisu,
      to sądzę, że część Radomian też bardzo jest szczęśliwa, że już tu
      nie mieszka, w końcu byc może zawsze będzie Polaczkiem na zachodzie,
      lub przyszywanym warszawiakime bardziej warszawskim niż miejscowi,
      ewentualnie usłyszy "wys.ał się dwa razy w Krakowie już wielki
      Krakus",
      niestety wszędzie bedziesz element napływowy z tego Radomia,
      na który tak plujesz,

      nie pozdrawiam
    • Gość: radomianin Re: witojcie radomioki, pierwsza tura za nomi... IP: *.radom.vectranet.pl 24.06.10, 11:51
      dyzio202 napisał: wątek jak jakiś idiota albo kompletny debil
      • iryda-1 Re: witojcie radomioki, pierwsza tura za nomi... 24.06.10, 12:10
        Nic dodać i nic ująć bo napisano czystą prawdę o autorze tego wątku.
        • Gość: nemo76 Re: witojcie radomioki, pierwsza tura za nomi... IP: 212.33.72.* 24.06.10, 12:56
          20 czerwca Radom sie nie popisał oby 4 lipca była rehabilitacja przy
          urnach wyborczych !
    • Gość: jestemzmiasta... Re: witojcie radomioki, pierwsza tura za nomi... IP: 217.96.36.* 24.06.10, 15:43
      -jeżeli radomianie zagłosowali tak jak polska wieś i małe miasteczka to chyba
      jasne, że ludowa gwara jest w Radomiu zupełnie na miejscu i rozumiem Złośliwego
      Dyzia, a Prezes JK przesadza z sojuszami to oczywista oczywistość. Takie sojusze
      to sprzeniewierzanie się głoszonym ideałom i dowód na rządzę osiągnięcia władzy
      za wszelką cenę... nnno chyba że Polska tego potrzebuje!
      • Gość: mieszczuchy Tylko Jarosław Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 29.06.10, 20:59
        Tylko Jarosław jest wiarygodny i na Niego oddamy swój głos
        • Gość: mieszczuchy Re: Tylko Jarosław Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 29.06.10, 21:03
          Zapomniałem się podpisac:
          Rodzina Radia Maryja
          • Gość: ferdek Re: Tylko Jarosław Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 29.06.10, 22:14
            ku..a mac kupa debili.
            • Gość: mieszkanka Re: Tylko Jarosław Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 29.06.10, 22:31
              Kołtuny zagłosują na Kaczyńskiego bo w ich kręgu poszła fama, ze Komorowski jak
              dojdzie do władzy to odbierze im 70% emerytury. Takich mamy inteligentów radomskich.
              • Gość: Kopi Re: Tylko Jarosław Kaczyński IP: *.xdsl.centertel.pl 29.06.10, 22:40
                i socjala na którym jadą pół życia
          • Gość: mieszczuchy Re: Tylko Jarosław Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 30.06.10, 08:02
            Nie jesteśmy słuchaczami Radia Maryja, sami wiemy jak głosować a ty
            POdszywaczu musisz wykonywać POlecenia TVN i GW, bo własnego zdania nie masz.
            • Gość: wesoło Re: Tylko Jarosław Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 01.07.10, 02:24
              Komitet PO parcia POd żerandolle
              farm5.static.flickr.com/4080/4747514725_a396b3da5c_b.jpg
    • Gość: mea Re: witojcie radomioki, pierwsza tura za nomi... IP: *.radom.vectranet.pl 29.06.10, 23:18
      dzieki frajerze
      • Gość: z Rzepy Nekrofilia wyborcza gajowego Bronka IP: *.radom.vectranet.pl 30.06.10, 07:59
        Jak wiemy od Stanisława Jerzego Leca, “tonący brzydko się chwyta”. Bronisław
        Komorowski jeszcze nie tonie, ale badania wskazujące, że elektorat, na który
        liczy, może w II turze nie pójść do urn, wyraźnie wprawiły jego sztab w panikę.
        Tylko tym można wytłumaczyć demonstrację urządzoną przez kandydata na grobie
        Barbary Blidy i chwalenie się poparciem jej męża.

        Na początku kampanii, przypomnijmy, prominentni politycy PO i wrodzy
        Kaczyńskiemu propagandyści bez ustanku oskarżali go o “granie trumnami”.
        Bezlitośnie wyszydzali każdy przejaw żałoby czy bólu po tragedii smoleńskiej,
        kpili nawet z czarnej wstążki u garnituru, przywołując mauzoleum Lenina i Mao
        Zedonga. Na wszelki wypadek opluli i wyszydzili też Martę Kaczyńską, choć ta w
        żaden sposób nie włączała się w kampanię, po prostu z obawy, że oczywiste
        ludzkie współczucie dla dziecka ofiar tragedii może przysporzyć sympatii
        stryjowi. A w tle intelektualiści mędrkowali o “romantyczno -trumiennych
        upiorach” prawicy.

        Ta propagandowa nawałnica odniosła skutek. Katastrofa smoleńska została
        wyrugowana z dyskursu publicznego i w przyśpieszonym tempie zapomniana (miejmy
        nadzieję, że tylko do wyborów).

        Teraz Komorowski nie ma żadnych zahamowań z wywlekaniem z grobu i użyciem w
        kampanii byłej minister, choć tego rodzaju tragedia, jak jej samobójstwo,
        zdarzyć się mogła podczas każdego śledztwa, przeciw każdemu oskarżonemu.

        Sejmowa komisja, od prawie trzech lat starająca się obciążyć odpowiedzialnością
        za tę śmierć PiS, nie znalazła niczego. ABW, kierowane już wszak przez byłego
        członka władz PO, twardo broni się w sądzie przeciwko roszczeniom wdowca,
        odrzucając, jak dotąd skutecznie, oskarżenia o współwinę. A sam Henryk Blida
        oznajmia, że wybór Komorowskiego to warunek wyjaśnienia tej sprawy. Tak nisko
        ceni trzy lata wysiłków komisji Kalisza i rządu Tuska?

        Tak czy owak zachowanie kandydata w tej kwestii jest więcej niż brzydkie. Jest
        obłudne i odrażające.
    • Gość: debata Jarek znokautował gajowego IP: *.radom.vectranet.pl 30.06.10, 22:32
      Kaczyński zacytował słowa Komorowskiego wypowiedziane w trakcie jego wizyty u
      powodzian: "Miałem przyjemność wizytowania terenów powodziowych, w zeszłym
      roku powódź, w tym roku powódź, więc pewnie ludzie są już oswojeni, obyci z
      żywiołem, woda ma to do siebie, że się zbiera, stanowi zagrożenie, a potem
      (spływa) do głównej rzeki i do Bałtyku".


      Według kandydata PiS, ta wypowiedź Komorowskiego wyraża "pewien poziom
      nieodpowiedzialności". - To właśnie ta nieodpowiedzialność jest przyczyną
      zarówno tego, żeby my dzisiaj po powodzi mamy do czynienia z bardzo wieloma
      pretensjami, bo tak naprawdę sytuacja trudna zaczyna się po powodzi, to jest ten
      moment sprawdzianu państwa, to jest przyczyna tego wszystkiego, co się działo
      wokół sprawy Olewników - ocenił Kaczyński.

      Jak dodał, trzeba podnieść "bardzo mocno poziom odpowiedzialności polskiej klasy
      politycznej". - To na pewno będzie coś co nas pod tym względem ogromnie wzmocni,
      to znaczy polskie państwo na pewno będzie dużo mocniejsze - podkreślił kandydat
      PiS. Zdaniem Kaczyńskiego, MSWiA nie uwzględniło ostrzeżeń przed powodzią,
      Polska nie wykonała zaleceń UE, nie zostały wykonane inwestycje
      przeciwpowodziowe.
      • Gość: rks Re: Jarek znokautował gajowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 23:10
        J.Kaczynski w piatek jedzie do kielc.Po raz kolejny pokazuje jak
        szanuje Radom i te 44 procent co dostal w Radomiu.Ciekawe co teraz
        obieca kielcom?
        • Gość: z netu Re: Jarek znokautował gajowego IP: *.radom.vectranet.pl 01.07.10, 01:44


          Michał Lorenc znany kompozytor;
          Nigdy nie zaangażowałbym się w politykę, gdyby nie katastrofa smoleńska i to,
          jak przedstawiały ją nasze media. Ten moment, kiedy dezinformacja wypełniła
          telewizję i gazety: opowieści o czterech lądowaniach, „pytania” – formułowane
          choćby przez Andrzeja Wajdę – o naciski prezydenta na pilotów. To była jedna z
          takich chwil, kiedy – w moim odczuciu - Polacy powinni tworzyć monolit. Stało
          się inaczej. Dopuszczalny poziom plugastwa został przekroczony. Zarówno media,
          jak i instytucje państwowe nie wypełniły swoich obowiązków. Zamiast zadawać
          pytania prowadzącym śledztwo Rosjanom, przyjęto, w imię tak zwanego pojednania
          polsko-rosyjskiego, wersję najbardziej korzystną dla Rosjan, wersję absurdalną,
          ferowano wyroki na polskich pilotów, generała Błasika, obwiniano prezydenta
          Kaczyńskiego. Wtedy zrozumiałem, z jak niewiarygodnym poziomem nienawiści mamy
          do czynienia.

          Nienawiść widzi pan tylko po jednej stronie?

          Mam przyjaciół opowiadających się za Platformą, ale media stale pogłębiają
          konflikt polityczny i coraz trudniej nam o rozmowę ponad podziałami. Mam
          wrażenie, że jest w nas coś z ludzi sowieckich. Nie dorośliśmy do prawdziwej
          demokracji, w której szanuje się przeciwnika. W naszej polityce przeciwnik to
          wróg. W prawdziwej demokracji nie nawołuje się do wojny domowej, nie nazywa się
          sporu politycznego wojną, nie mówi się o przeciwnikach, że to nekrofile.

          Kiedyś Kaczyński też potrafił być brutalny. Czy to nie on bardziej dzieli Polaków?

          Warto tego rodzaju opinie weryfikować z faktami. Spójrzmy chociażby na skandal
          związany z pogrzebem Lecha i Marii Kaczyńskich na Wawelu. Prześledziłem tę
          sprawę uważnie i okazuje się, że to prezydent Krakowa Jacek Majchrowski
          zaproponował takie miejsce pochówku, a nie – jak powtarzano – rodzina Lecha
          Kaczyńskiego.
          Kluczowe jest też pytanie, komu dzielenie społeczeństwa jest
          bardziej na rękę. Mnie się wydaje, że raczej Platformie, która pod osłoną
          medialnej wrzawy załatwia swoje interesy: przejmuje telewizję publiczną, IPN,
          mianuje „swoich” generałów. 60 dni nie mogli poczekać z tymi nominacjami, tak
          się bali? Czy nie byłoby honorowym zachowaniem uszanowanie woli zmarłego do
          czasu wyborów? Czego się tak bali? Takie rozmowy prowadzę z moimi
          proplatformerskimi przyjaciółmi, którzy pukają się w czoło i proponują rozmowę o
          grillowaniu, a sprawy polityczne niech za nas załatwia Donald Tusk.

          Boi się pan Tuska?

          Boję się choćby likwidacji mediów publicznych – sprzecznej z programem
          deklarowanym przez PO na papierze, w którym zapisana jest pielęgnacja mediów
          publicznych, ale faktycznie realizowanej, chociażby w sprawie Programu II
          Polskiego Radia. Boję się ograniczenia lub zniesienia mecenatu państwa w kulturze.

          A IV RP się pan nie boi?

          Pewne postulaty, które wiążę z programem IV RP, są mi bliskie. Konkretny
          przykład: uniwersytety. Najlepszy w Polsce Uniwersytet Warszawski jest obecnie
          na 490. miejscu w światowym rankingu. Wierzę, że lustracja, przywrócenie światu
          naukowemu właściwych hierarchii, opartych na realnych osiągnięciach, jest
          konieczne, by poziom polskich uczelni rósł.
          Idea IV RP zawierała w sobie
          wiele trafnych diagnoz. Natomiast kluczowe są nie tyle działania czysto
          polityczne, ile nazywanie rzeczy po imieniu, przywracanie słowom ich właściwych
          znaczeń. Nazwanie zła złem jest istotniejsze niż ściganie go. Gdy działaniu
          politycznemu nie towarzyszy praca nad znaczeniami słów, wystarczy ogłosić w
          mediach hasło, że agentura nie jest niczym złym. Tak działa III RP i mimo że te
          znaczenia często są wręcz karykaturalne, na dłuższą metę okazały się skuteczne.

          Tylko czy Jarosław Kaczyński jest na pewno tą osobą, która będzie w stanie
          uspokoić emocje polityczne?

          To człowiek wielkiego formatu i jest w stanie taki proces przeprowadzić.
          Antagonizm jest bardzo głęboki, także po mojej stronie barykady, buntującej się
          przeciwko sztuczkom medialnym i marketingowym. Dzięki poczuciu lojalności,
          dzięki zaufaniu do prezesa jako do polityka będzie tym ludziom łatwiej zdobyć
          się na szacunek do politycznych przeciwników. Mam nadzieję, że Jarosławowi
          Kaczyńskiemu uda się przekonać do zgody także drugą stronę konfliktu, bo na
          dłuższą metę nie da się normalnie żyć w kraju, w którym kolejne kampanie
          wyborcze są seansami kłamstw i manipulacji. – rozmawiał Marceli Sommer

          Michał Lorenc jest kompozytorem, autorem muzyki do wielu filmów, m.in. „Psów”
          Władysława Pasikowskiego czy „Bandyty” Macieja Dejczera. Zdobywca licznych
          nagród w Polsce i za granicą, m.in. międzynarodowej nagrody za muzykę filmową,
          Czeskiego Lwa i trzech gdyńskich Złotych Lwów. Członek komitetu poparcia
          Jarosława Kaczyńskiego
        • Gość: z netu Re: Jarek znokautował gajowego IP: *.radom.vectranet.pl 01.07.10, 01:53
          Anna Nehrebecka kiedyś aktorka:
          Jestem zwolenniczką Bronisława Komorowskiego. Nie chcę szczucia ludzi przeciw
          ludziom. Chcę, żeby udało się wreszcie doprowadzić do realizacji wielu ustaw i
          przeprowadzenia reform. Nie możemy się tym krajem ciągle bawić. To nie jest
          piaskownica, z której można się przenieść do innej, kiedy nam się nie podoba.
          Zaczynam się bać powrotu IV RP, kiedy słyszę, że wykrzykuje się w Radomiu
          "Komuruski", przekręcając nazwisko kandydata na prezydenta.


          Komorowski, który zalicza gafę za gafą, to polityk poważny i godny zaufania?

          Nie chcę słuchać takich manipulacji. Wyłapuje się przejęzyczenie tak jak w
          przypadku NATO lub fragment zdania i powtarza się na okrągło. Przypisuje się
          Bronisławowi Komorowskiemu, iż powiedział, że "woda ma to do siebie, że spływa".
          Wpadki Komorowskiego są przerysowane i wypaczane. Trudno jest znaleźć inną
          osobę, która pełniąc równocześnie dwie tak odpowiedzialne funkcje w państwie,
          chce jeszcze łączyć ludzi i szukać porozumienia.


          Jeśli wygra Komorowski, prezydent będzie z tej samej partii co premier. To dobra
          sytuacja?

          Prezydent nie jest szefem partii. Jest głową państwa. Życiorys i charakter
          Bronisława Komorowskiego są dla mnie gwarancją, że będzie on prezydentem nas
          wszystkich, a nie grupy Polaków. Nie będzie mu łatwo rządzić w sytuacji, w
          której tak wiele środowisk prezentuje nienawistną postawę – widzieliśmy ją
          choćby w słynnym filmie "Solidarni 2010", w oskarżeniach, że obecny rząd jest
          odpowiedzialny za katastrofę w Smoleńsku, a premier ma krew na rękach.
          rozmawiała Matylda Młocka

          Anna Nehrebecka grała m.in. w filmach Andrzeja Wajdy i Krzysztofa Zanussiego.
          Popularność przyniósł jej serial "Noce i dnie". W 2007 r. została odznaczona
          przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
          Obecnie jest członkiem honorowego komitetu poparcia Bronisława Komorowskiego
    • Gość: Janke Dlaczego zagłosuję na Jarosława IP: *.radom.vectranet.pl 01.07.10, 23:00
      Bo nie chcę, by cała władza w Polsce wpadła w ręce jednej partii.

      Bo Platforma zniechęciła mnie swoją agresywnością, Palikotem, cynizmem, nic nie
      robieniem, ciągłym kreowaniem się. Każde z tych określen to wiele, wiele przykladów.

      Bo podczas trzech lat rządów Platformy nabrałam przekonania, że tej partii
      nie chodzi o Polskę, tylko o władzę samą w sobie. Co nie jest oczywiście
      naganne, takie są prawa polityki. Do tego wokół i w PO powstal uklad
      towarzysko-biznesowy.
      A ja na taką partię nigdy nie zagłosuję. Kiedyś już to
      mieliśmy.

      Bo Bronisław Komorowski jest beznamiętny i nijaki, nawet gdy się stara. To
      niezły funkcjonariusz państwowy, ale nie przywódca. To nie jest samodzielny polityk.

      Bo denerwuje mnie jednostronność większości dużych mediów w Polsce, które
      kochają "Bronka" i "walą" w PiS. Bo denerwuje mnie, że kandydat Platformy nie
      chce rozmawiać z portalem, w którym wielu użytkowników krytykuje tę partię. Po
      co wkładać rękę do ula, prawda?

      Dodam, że przez wiele lat popierałam Platformę. Rządów PiS nie wspominam dobrze.
      Pamiętam, gdy następnego dnia po wygranych przez PO wyborach parlamentarnych
      obudziłam się z poczuciem ulgi, że skończył się wreszcie ten duszny czas rządów PiS.

      Kaczyński - mimo wad - jest "jakiś". Ma duży temperament i konkretny pomysł na
      Polskę. Będzie punktował rząd PO. I o to chodzi, to jest potrzebne do dobrego
      funkcjonowania i reformowania państwa jak woda i tlen do życia.

      Tylko tyle i aż tyle.
    • Gość: . Re: witojcie radomioki, pierwsza tura za nomi... IP: *.radom.vectranet.pl 19.11.10, 01:27
      /
Pełna wersja