Smoleńsk 10 kwietnia 2010

10.07.10, 11:55
Minęło trzy miesiące a niejasności coraz więcej.
Przypomnijmy wiersz Rymkiewicza

Nowy wiersz Jarosława Marka Rymkiewicza

I

Ojczyzna jest w potrzebie – to znaczy: łajdacy
Znów wzięli się do swojej odwiecznej tu pracy
Polska – mówią – i owszem to nawet rzecz miła
Ale wprzód niech przeprosi tych których skrzywdziła

Polska – mówią – wspaniale lecz trzeba po trochu
Ją ucywilizować – niech klęczy na grochu
Niech zmądrzeje niech zmieni swoje obyczaje
Bo z tymi moherami to się żyć nie daje

I znowu są dwie Polski – są dwa jej oblicza
Jakub Jasiński wstaje z książki Mickiewicza
Polska go nie pytała czy ma chęć umierać
A on wiedział – że tego nie wolno wybierać

Dwie Polski – ta o której wiedzieli prorocy
I ta którą w objęcia bierze car północy
Dwie Polski – jedna chce się podobać na świecie
I ta druga – ta którą wiozą na lawecie

Ta w naszą krew jak w sztandar królewski ubrana
Naszych najświętszych przodków tajemnicza rana
Powiedzą że to patos – tu trzeba patosu
Ja tu mówię o sprawie odwiecznego losu

Co zrobicie? – pytają nas teraz przodkowie
I nikt na to pytanie za nas nie odpowie
To co nas podzieliło – to się już nie sklei
Nie można oddać Polski w ręce jej złodziei

Nietórzy chcą ją nam ukraść i odsprzedać światu
Jarosławie! Pan jeszcze coś jest winien Bratu!
okąd idziecie? Z Polską co się będzie działo?
O to nas teraz pyta to spalone ciało

I jest tak że Pan musi coś zrobić w tej sprawie
Niech się Pan trzyma – Drogi Panie Jarosławie


Jarosław Marek Rymkiewicz


Milanówek, 19 kwietnia 2010 roku




    • Gość: julka z salonu24 Re: Smoleńsk 10 kwietnia 2010 IP: *.radom.vectranet.pl 11.07.10, 01:10
      Dzisiaj mijają 3 miesiące od katastrofy, w której zginął prezydent RP. Rząd pod
      przewodnictwem Tuska i Komorowskiego ogłasza na wszystkie możliwe sposoby, że
      nic się nie stało i wszystko jest cudownie, bo nasz największy przyjaciel Putin
      jest specjalistą od rzetelnego wyjaśniania przyczyn śmierci niewygodnych dla
      siebie ludzi. A jest co wyjaśniać.

      1) Kontroler lotów ze Smoleńska w niewyjaśnionych okolicznościach przeszedł na
      emeryturę.

      2) Miejsce katastrofy nie było dobrze sprawdzone, chociaż minister Tuska pani
      Kopacz twierdziła z mównicy, że przekopano metr wgłąb.

      3) W Moskwie nie ma żadnego polskiego prokuratora.

      4) Tusk tak manewrował obchodami rocznicy katyńskiej, żeby on był wcześniej
      razem z Putinem, a prezydent później bez niego i PUtina.

      5) Po katastrofie Tusk z Putinem się przytula, a w tym czasie służby rosyjskie
      ogołacają ofiary, zbierają telefony satelitarne, laptopy, komórki, terminarze itp.

      6) Ciała ofiar przewieziono na autopsje do Moskwy, a podczas tych autopsji nie
      był obecny żaden polski personel medyczny.

      7) Ciała ofiar wsadzono do trumien, zapieczętowano, przewieziono do Polski i
      zabroniono otwierać trumny.

      8) Polska prokuratura nie zezwala na ekshumacje (podobno ktoś złożył wniosek...
      ale nie jest mi wiadome kto).

      9) Rosja prowadzi śledztwo w oparciu o konwencję chicagowską, która mówi tylko o
      lotach cywilnych (a prezydent i dowódcy wojsk byli na urlopie?)

      10) Od Rosjan dostaliśmy stenogramy, które przeczą temu, co słyszał pilot
      Jaka-40 z rozmowy lotniska z TU-154.

      Być może się mylę, ale mam wrażenie, że jesteśmy świadkami ogromnej manipulacji
      zorganizowanej przez nasz rząd i ich przyjaciół (czyli media, które są
      zaprzyjaźnione z rządem, o czym przez przypadek poinformował nas pan
      Bartoszewski). Dlaczego?

      Dzisiaj w serwisach informacyjnych królowała pogoda i KRRiT. Co tam prezydent,
      co tam honor, co tam śmierć dowódców wojskowych, co tam rocznica, co tam prawda!
      Najważniejsze dziś jest to, czy Tusk i Schetyna wiedzieli kogo (i czy)
      Komorowski będzie nominował. Ludzie mają zapomnieć o katastrofie. Rząd i
      zaprzyjaźnione media pięknie wykonują ten plan:

      1) "Fakty" TVN w ogóle nie wspomniały o mijających 3 miesiącach od katastrofy.

      2) Krzyż spod pałacu prezydenckiego Komorowski chce usunąć, bo to symbol religijny.

      3) Twórczyni "Solidarnych" pani Stankiewicz, która nakręciła dokument o ludziach
      żegnających tragicznie zmarłego prezydenta Kaczyńskiego została odsunięta i
      stanowi teraz niszę.

      4) Jan Pospieszalski nagle ma program około północy (a przecież te 8 mln osób,
      które zagłosowały teraz na pana Jarosława na pewno było zainteresowanych jego
      programem i jakąś tam w miarę oglądalność na pewno miał).

      5) W czasie kampanii, która była przecież spowodowana katastrofą za spiskowców
      uważano mówiących o temacie. Także najważniejszy temat, śmierć prezydenta, był
      tematen tabu podczas kampanii (czy ktoś potrafi podać logiczne uzasadnienie?).

      6) Jeżeli ktoś mówi, że trzeba wyjaśnić przyczyny katastrofy, to jest nazywany
      "pisowcem" lub szaleńcem ubóstwiającym teorie spiskowe.

      Manipulacja skutkuje, już teraz ludzie wybrali na prezydenta budującego zgodę, a
      nie pragnącego prawdy. Tylko jak się zgodzić z kimś, kto ma cel przeciwny do
      prawdy? Co za kompromis mielibyśmy przyjąć? Półprawdę?
      • igor06 Re: Smoleńsk 10 kwietnia 2010 11.07.10, 11:19
        Gość portalu: julka z salonu24 napisał(a):
        > 6) Jeżeli ktoś mówi, że trzeba wyjaśnić przyczyny katastrofy, to jest nazywany
        > "pisowcem" lub szaleńcem ubóstwiającym teorie spiskowe.

        Katastrofa lotnicza pod Smoleńskiem w dniu 10 kwietnia 2010r. to tylko skutek
        walki politycznej pomiędzy dwoma partiami politycznymi wywodzącymi z ruch
        społecznego SOLIDARNOŚĆ.
        Przyczyn katastrofy należy szukać dużo wcześniej, gdy następowało zawłaszczanie
        tragicznych wydarzeń z bliskiego okresu dziejów narodu polskiego przez partię
        PiS i jej zwolenników uznającego się jako jedynych i godnych patriotów polskich.
        Pozostali to ludzie nie godni pełnienia jakiegokolwiek urzędu w Polsce i
        reprezentowania narodu polskiego. Taka propaganda doprowadziła do rywalizacji
        pomiędzy rządem a prezydentem na ważność obchodów 70 rocznicy zbrodni
        katyńskiej. Czyje obchody mają być ważniejsze a mianowicie czy 07 kwietnia z
        udziałem Premiera Tuska i w towarzystwie pana Prezydenta Wałęsy i pana Wajdy czy
        też nazwane głównymi uroczystościami obchodów zbrodni katyńskiej w dniu 10
        kwietnia 2010r. z udziałem Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z żoną i około 80
        znanych osób z życia politycznego, państwowego, wojska i stowarzyszeń. Biorąc
        pod uwagę tylko ilość tak ważnych osób uczestniczących w obchodach w dniu 10
        kwietnia 2010r. obchody te przyćmiłyby totalnie obchody z dnia 07 kwietnia z
        udziałem Premiera. I o to prawdopodobnie chodziło propagandzie z PiS, bo termin
        wyborów prezydenckich zbliżał się nieuchronnie a sondaże były kiepskie.
        Po tym wstępie przedstawiającym moją opinię chciałbym zapytać:
        1. Kto był pomysłodawcą takiej formy obchodów 70 rocznicy zbrodni katyńskiej?
        2. Kto zapraszał tak ważne osoby w państwie na obchody w dniu 10 kwietnia 2010r.
        a potem pakował je do jednego samolotu?
        3. Dlaczego dla najważniejszych dowódców wojskowych nie zapaliło się czerwone
        światło a mianowicie, że zgodzili się na taki sposób organizacji wycieczki i
        nagromadzenie w jednym samolocie tak ważnych osób w państwie?
        4. Czy bali się o tych kardynalnych błędach powiedzieć, czy też żadnego
        zagrożenia nie dostrzegali?
        5. Kto decydował o takiej organizacji transportu lotniczego do Smoleńska?

    • Gość: rav4 Re: Smoleńsk 10 kwietnia 2010 IP: *.radom.vectranet.pl 11.07.10, 05:54
      ludzie leczcie się na odciski bo na głowę już za późno
      • Gość: z Rzepy Re: Smoleńsk 10 kwietnia 2010 IP: *.radom.vectranet.pl 11.07.10, 08:35
        Obecna, przypomnijmy, władza przestraszyła się zgodzić na postępowanie zgodne z
        obowiązującą umową między naszymi państwami (od niedawna wiemy, że wstępnie
        zaproponował uznanie właśnie jej za podstawę prac prezydent Rosji) obawiając
        się, że − jak ujął premier Tusk − Rosja uzna to za „krok zimnowojenny”. Czy w
        hipotetycznej sytuacji stwierdzenie współwiny rosyjskich kontrolerów odważyłaby
        się zażądać od Rosji przeprosin i odszkodowań?

        No, załóżmy nawet, że by się zgodziła. Co by na to powiedzieli Rosjanie? Krótka
        „miłość” po katastrofie już się skończyła. Rosja prawdopodobnie odpowiedziałaby
        tak, jak na stwierdzenie faktu, że jej żołnierze obrabowali zwłoki śp. Andrzeja
        Przewoźnika. To znaczy oburzeniem, że to hańba, faszystowska prowokacja i plucie
        na wielki kraj, gromką odmową i zapewne jeszcze pobiciem przez „nieznanych
        sprawców” polskich dyplomatów w Moskwie.

        No i co wtedy? Tusk by wypowiedział Rosji wojnę? No, może pobiegłby na skargę do
        Berlina albo Brukseli? No, powiedzmy, pobiegłby. A tam by mu kazano poczekać pod
        kuchennym wejściem, bo są akurat ważniejsze sprawy.


        Cały tekst:
        blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/07/10/czy-palikot-sie-onanizuje/
        • Gość: renault scynic Re: Smoleńsk 10 kwietnia 2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.10, 11:49
          Gdyby nie katastrofa za kilka miesięcy społeczeństwo wybrałoby Bronisława
          Komorowskiego w pierwszej turze. Wskazywały na to wszystkie sondaże, nawet
          histeria posmoleńska niektórych środowisk nie pomogła jego bratu.
          Za rok Lech Kaczyński byłby jedynie byłym prezydentem, którego co jakiś czas
          media odkurzałyby prosząc o opinię w jakiejś sprawie, traktując jak Lecha Wałęsę
          - był taki prezydent, czasem coś zabawnego walnie, ale generalnie nieszkodliwy.
          Niestety, potwierdza się stara brutalna prawda, że nic tak artyście nie służy
          jak śmierć, zwłaszcza przedwczesna. Spotkało to przed rokiem Michaela Jacksona,
          a teraz Lecha Kaczyńskiego.
          • Gość: renault Re: Smoleńsk 10 kwietnia 2010 IP: *.radom.vectranet.pl 11.07.10, 13:13
            Ty nie jesteś scynic, ty jesteś tylko cynik
            • Gość: siostra Re: Smoleńsk 10 kwietnia 2010 IP: *.radom.vectranet.pl 12.07.10, 00:23
              Skoro samolot nie lądował, tylko się przewrócił na wznak, to dlaczego koła są
              obłocone???

              Gdzie są ślady kół lądującego tupolewa?
              Dlaczego nikt ich nie oznaczył?
              Czy samolot był w całości i go przeciagnięto w miejsce katastrofy?

              Kolejne pytania.
              • Gość: z netu Ateista Domaniewski pisze IP: *.radom.vectranet.pl 12.07.10, 00:39

                Osza­le­li­ście z tym krzyżem?!

                Przy­znam szcze­rze, że nawet jako nie­wie­rzący oraz nie pra­wi­cowy
                oby­wa­tel, nie jestem w sta­nie zro­zu­mieć wście­kło­ści wobec krzyża
                gdzie­kol­wiek by nie sta­nął. Także pod Pała­cem Pre­zy­denc­kim. Jeśli komuś
                prze­szka­dza znak, który odnosi się do pięk­nych ide­ałów Jezusa Chry­stusa, bo
                uważa, że te ide­ały ogra­ni­czają jego wol­ność, to praw­do­po­dob­nie cierpi
                na daleko posu­niętą manię prze­śla­dow­czą. Walki z krzy­żem przy­po­mi­nają mi
                pale­nie ksią­żek lub dep­ta­nie obra­zów. W każ­dym razie są obja­wem upadku
                defi­nio­wa­nego w kate­go­riach jak naj­bar­dziej świec­kich.

                Już to sły­szę, jak w Inter­ne­cie pod­no­szą się głosy obu­rze­nia , że Kościół
                to święta inkwi­zy­cja przy­pra­wiona pedo­fi­lią. A jak nie pedo­fi­lią to
                Rydzy­kiem, lub przy­naj­mniej księ­dzem Jan­kow­skim. Nie przy­szło wam dro­dzy
                pań­stwo do głowy, że są ludzie, któ­rzy wie­rzą w Zba­wi­ciela. Nie w Rydzyka,
                pedo­fi­lów w sutan­nach, ale w Zba­wi­ciela. Na krzyżu sko­nał nie Rydzyk i nie
                arcy­bi­skup Paetz, ale Syn Boży według tej wiary! Wie­cie dla­czego piszę imię
                Boga z dużej litery? Bo je sza­nuję, ponie­waż uznaję pełne prawo ludzi do tego
                by zawie­rzyli Isto­cie, w którą ja nie wie­rzę. Bo to zawie­rze­nie i potrzeba
                obco­wa­nia z sym­bo­lem kom­plet­nie niczym mi nie zagraża. A wręcz
                prze­ciw­nie, mam poczu­cie, że żyję w kraju, w któ­rym mimo, że się róż­nimy
                jeśli cho­dzi o prze­ko­na­nia, nie musimy się z tego powodu oplu­wać.
                Krzyż pod Pała­cem Pre­zy­denc­kim to ważny sym­bol, albo­wiem przy­po­mina
                cier­pie­nie nie jed­nostki, ale narodu. I to wobec tra­ge­dii całego pań­stwa.
                Nie rozu­miem czemu tego typu sym­bol miałby ranić kogo­kol­wiek? Tam nie
                sta­nął kościół czy ołtarz, więc naprawdę nie trzeba wypla­tać far­ma­zo­nów o
                neu­tral­no­ści świa­to­po­glą­do­wej pań­stwa. Prawda jest taka: jeśli komuś
                prze­szka­dzają dwa skrzy­żo­wane kawałki drewna, lampki i to, że cza­sem ktoś
                przy­klęk­nie w mil­cze­niu, to powi­nien popro­sić o pomoc psy­chia­trę. Albo
                egzor­cy­stę. Nie upie­ram się przy tym ostat­nim z racji mojego ate­izmu, ale
                nie zaszko­dzi spróbować:).
      • Gość: Polak Re: Smoleńsk 10 kwietnia 2010 IP: *.radom.vectranet.pl 30.07.10, 08:52
        Ale ludzie pamiętajcie zgoda buduje a Polska jest najważniejsza.
    • Gość: radomianka Re: Smoleńsk 10 kwietnia 2010 IP: 91.194.199.* 12.07.10, 02:33
      Chybaście już całkiem pogłupieli.
      • Gość: nemo Re: Smoleńsk 10 kwietnia 2010 IP: *.radom.vectranet.pl 12.07.10, 09:21
        Gość portalu: radomianka napisał(a):

        > Chybaście już całkiem pogłupieli.

        ______
        Nie pogłupieli tylko niektórzy zidiocieli i to całkowicie.Kto postawi krzyż dla Biskupa Polowego Wyznania Prawosławnego i innych co zginęli pod Smoleńskiem.?
      • agent.bolek.donosi Re: Smoleńsk 10 kwietnia 2010 29.07.10, 15:31

        www.youtube.com/watch?v=r1zkwStI4Fg&feature=player_embedded#!
    • Gość: star Re: Smoleńsk 10 kwietnia 2010 IP: *.radom.vectranet.pl 12.07.10, 20:52
      sites.google.com/site/katynii/
    • Gość: Irasiad Re: Smoleńsk 10 kwietnia 2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 22:26
      a kiedy pielgrzymka do Smoleńska, czy ich organizatorem będzie ten uciekinier z
      domu bezklamek?

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,8100159,Klotnia_wyborcow_pod_Palacem_Prezydenckim.html
      • Gość: jw Zabierzcie ten krzyż! IP: *.radom.vectranet.pl 13.07.10, 00:44
        1. Zabierzcie ten krzyż! Zabierzcie ten krzyż z dziedzińca Pałacu
        Prezydenckiego, bo nowy prezydent go nie chce! Nowy prezydent, owszem, lubi
        ambonę, ale krzyż niekoniecznie.
        Denerwuje go ten krzyż i niepokoi, do tego stopnia, że w desperacji nawet
        szuka innej siedziby, w której mógłby pilnować żyrandola bez spoglądania na ten
        krzyż na dziedzińcu.. Może Belweder, może Pałac na Wodzie, może Pałac –
        przepraszam za skojarzenie – Myśliwski. Może być nawet i barak, podobny do wieży
        kontroli lotów w Smoleńsku, byleby pod bramą, jak wyrzut sumienia, nie tkwił ten
        ponury krzyż!
        2. Obrońcy krzyża – nie macie racji! Zapomnieliście już, albo do was nie
        dotarło, ze wybory wygrała opcja krzyżowi niechetna. Wybory wygrała opcja, która
        uważa, że miejsce krzyża jest w kruchcie. Wybory wygrała opcja – krzyż a kysz!
        3. Z uwagi na wynik wyborów proponuję też, żeby zweryfikować pochopną decyzję
        kardynała Dziwisza i usunąć z Wawelu Małżonków Kaczyńskich. Ich bezczelne
        wylegiwanie się na Wawelu razi 10 milionów Polaków, zjednoczonych pod berłem
        posła PO Janusza Palikota. Trumny Wawelskie należy załadować na przyczepę,
        zaprząc do niej traktor i przewieźć w jakieś ustronne miejsce, najlepiej tajne i
        nikomu nieznane. Miejsce nowego pochówku powinno zostać zachowane w tajemnicy
        zwłaszcza przed Jarosławem Kaczyńskim, żeby uniemożliwić mu cyniczne
        wykorzystywanie smoleńskich trumien dla jego niecnych gier politycznych.
        4. Proponuję również wydanie urzędowego zakazu celebrowania rocznicy 10
        kwietnia. Koszmarny jest ten Ruch 10 Kwietnia i ma rację poseł PSL Aleksander
        Sopliński, że to jakiś sabat czarownic, jakieś misterium voo-do albo zombies.
        Proponuję, żeby nowy prezydent wniósł inicjatywę ustawodawczą skreślającą dzień
        10 kwietnia z obowiązującego w Polsce kalendarza gregoriańskiego.. Niech po 9
        kwietnia będzie od razu 11 kwietnia, wtedy zniknie ta cała 10-kwietniowa celebra
        i ucichną zupełnie niezrozumiałe głosy domagające się – o zgrozo! - wyjaśnienia
        okoliczności i przyczyn smoleńskiej katastrofy. Co tu wyjaśniać, skoro dzięki
        obiektywnemu śledztwu wiceprzewodniczącego PO Janusz Palikota wiadomo, że
        katastrofę spowodował siedzący za sterami samolotu kompletnie pijany o ósmej
        rano Lech Kaczyński
        . Każdy, kto poddaje w wątpliwość winę Kaczyńskiego i
        domaga się wyjaśnienia przyczyn tej katastrofy, jest zwolennikiem wojny
        polsko-rosyjskiej i polsko-polskiej.
        5. Należy też zabronić noszenia czarnych krawatów i czarnych garniturów.
        Wszelka żałoba powinna być zabroniona, jako cyniczne wykorzystywanie tragedii
        smoleńskiej do celów politycznych. Jarosław Kaczyński, jeśli w najbliższym
        czasie nie zostanie zdelegalizowany, powinien być przymuszony do noszenia
        krawatów w wesołych odcieniach – z pszczółką Mają na przykład, albo z Guciem, a
        choćby i z Kaczorem, momen omen Donaldem - a nie w czerni. Dlaczego? Bo czerń, w
        jego przypadku, oznacza nadużywanie smoleńskiej tragedii dla celów politycznych.
        Po smoleńskich ofiarach wszyscy mają prawo płakać, tylko nie Kaczyński.
        6. A więc zabierzcie ten krzyż! Niech zniknie, wraz z całą pamięcią o tym, co
        stało się w Smoleńsku 10 kwietnia. To jest nieprzyjemna, niewygodna pamięć....
        • iryda-1 Re: Zabierzcie ten krzyż! 13.07.10, 09:28
          Gość portalu: jw- widocznie przebywał zbyt długo na słońcu.
          • Gość: gość Re: Zabierzcie ten krzyż! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 09:59
            HIPOKRYCI!STAWIAJCIE SOBIE KRZYŻE NA SWOICH PODWÓRKACH
            • Gość: z netu Re: Zabierzcie ten krzyż! IP: *.radom.vectranet.pl 13.07.10, 13:34
              To nie jest przypadek - atak na krzyż przypuszczony przez Bronisława
              Komorowskiego i żądanie przez Grzegorza Schetynę usunięcia z sali sejmowej
              portretów posłów PiS, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej. To świadomy
              zabieg wyczyszczenia pamięci Polaków ze wspomnienia o Lechu Kaczyńskim, to
              celowa próba demitologizacji tego polityka, to w pełni kontrolowana wojna o
              umysły wyborców.

              Ostatecznym rezultatem ma być usunięcie ze wspomnień i życzliwej pamięci naszych
              rodaków obrazu dobrego i życzliwego prezydenta i zastąpienia go obrazem
              skarykaturyzowanego Jarosława Kaczyńskiego, którego już teraz na nowo obrabia
              się medialnie, przyprawiając mu wszelkie szpetne gęby. Platfomersi przerazili
              się tych tłumów na ulicach, żegnających zmarłego prezydenta i chcą zabić jego
              mit, dobrą o nim pamięć.

              Przypomina to znany z czasów sowieckich czasów zwyczaj usuwania post factum
              zdjęć i relacji o kolejnych ofiarach Stalina. Nagle okazywało się, że Bucharin,
              Trocki, Zinowiew, Kamieniew nie istnieli, nigdy ich nie było, nie zachowały się
              żadne dowody na ich egzystencję. Liderzy PO podobnie chcą postąpić z pamięcią o
              Lechu Kaczyńskim. I robią to w celach całkowicie politycznych. Zabicie mitu i
              pamięci o tragicznie zmarłym prezydencie ma poprzedzać anihilację całego PiS.

              DO postu ciekawe komentarze:
              migal.salon24.pl/206954,wojna-o-krzyz-wojna-o-pamiec-wojna-z-pis#comment_2926048
              • Gość: gość Re: Zabierzcie ten krzyż! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 13:50
                TEKST POWYŻEJ - WYPOCINY PARTYJNEGO KOMISARZA Z PIS-OWSKICH OKÓLNIKÓW
                • Gość: harcerz Re: Zabierzcie ten krzyż! IP: *.radom.vectranet.pl 13.07.10, 13:55
                  Widać język PZPRowskiej propagandy jest ci gościu nie obcy. A tymczasem:

                  Kościół św. Krzyża w Warszawie - to miejsce umieszczenia krzyża spod Pałacu
                  Prezydenckiego, które proponują harcerze. Jednocześnie apelują o postawienie
                  przed Pałacem Prezydenckim pomnika w hołdzie tragicznie zmarłym 10 kwietnia pod
                  Smoleńskiem.

                  To harcerze byli inicjatorami postawienia drewnianego krzyża przed Pałacem
                  Prezydenckim, w czasie żałoby narodowej i jak twierdzi harcmistrz ZHR Michał
                  Kuczmierowski, kancelaria prezydenta i kuria warszawska deklarują, że do nich
                  należy pierwszeństwo wyboru. Przypomina, że takie deklaracje padały jeszcze
                  przed wyborami.

                  Harcmistrz Kuczmierowski dodaje, że ZHR jest za umieszczeniem krzyża w pobliskim
                  kościele św. Krzyża, na remontowanym właśnie ołtarzu patriotycznym.

                  Harcerze apelują, by przed Pałacem Prezydenckim powstał pomnik w hołdzie
                  tragicznie zmarłym 10 kwietnia w drodze do Katynia oraz dla upamiętnienia dni
                  żałoby narodowej, która - jak podkreślają - zjednoczyła Polaków ponad wszelkimi
                  podziałami. Do tej pory media podawały jako miejsca przykładowych lokalizacji
                  krzyża Świątynię Opatrzności Bożej, Archikatedrę Warszawską i Cmentarz
                  Powązkowski, gdzie znajduje się kwatera osób, które zginęły w katastrofie
                  smoleńskiej.
                  • Gość: przegląd prasy Tuska i Komorowskiego jednak nie przesłuchją IP: *.radom.vectranet.pl 13.07.10, 14:15
                    Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie oddaliła wnioski o przesłuchanie w
                    sprawie katastrofy smoleńskiej prezydenta elekta Bronisława Komorowskiego oraz
                    premiera Donalda Tuska - wynika z informacji prokuratury.


                    Mec. Stefan Hambura chciał, by prokuratura ustaliła, czy marszałek Sejmu i
                    pełniący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski wiedział o telefonicznej
                    rozmowie Donalda Tuska z premierem i prezydentem Rosji, tuż przed wylotem
                    polskiego prezydenta 10 kwietnia do Smoleńska. Informację o niej Hambura znalazł
                    na oficjalnej stronie internetowej polskiego rządu.

                    Dmitrij Miedwiediew zapewnił w niej, że śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy
                    będzie prowadzone wspólnie przez prokuratorów polskich i rosyjskich. Takie
                    zresztą procedury przewidywało polsko-rosyjskie porozumienie z 1993 roku. Jednak
                    stało się inaczej: po trzech dniach pracy ekip polskiej i rosyjskiej na miejscu
                    katastrofy zapadła decyzja, by śledztwo prowadzone było według Konwencji
                    Chicagowskiej. To uzależniło dostęp do dowodów polskim prokuratorom od decyzji
                    organów Rosji.

                    - Co mogło się stać, że zmieniono zobowiązanie prezydenta Rosji wobec państwa
                    polskiego, brzmiące niemal identycznie jak art. 11 porozumienia z 1993 roku? -
                    pyta mec. Hambura.

                    Adwokat podkreśla w swoim wniosku, że wykonujący obowiązki prezydenta Bronisław
                    Komorowski miał w zaistniałej sytuacji obowiązek nadzorowania i uczestniczenia w
                    decyzji dotyczącej przyjęcia procedury prawnej. - W innym wypadku trzeba
                    sprawdzić, czy Komorowski nie zaniedbał obowiązku dopilnowania realizacji
                    zobowiązania prezydenta Rosji - zaznacza berliński adwokat.

                    Hambura złożył równocześnie wniosek o przesłuchanie premiera Donalda Tuska ("Rz"
                    pisała o tym 18 czerwca). Chodzi mu o ustalenie, czy polski premier dokonywał z
                    Władimirem Putinem ustaleń w sprawie przyjęcia Konwencji Chicagowskiej do
                    wyjaśniania przyczyn katastrofy, niedopuszczalnej zdaniem adwokata przy
                    katastrofie samolotu wojskowego, jakim był formalnie TU-154 lecący 10 kwietnia
                    do Smoleńska.

                    Hambura twierdzi, że są ku temu przesłanki i cytuje wypowiedzi Edmunda Klicha,
                    pełnomocnika Polski akredytowanego przy Komisji Badania Wypadków Federacji
                    Rosyjskiej, jaką składał 6 maja na posiedzeniu jednej z sejmowych podkomisji.
                    Wynika z niej, że Rosjanie od początku naciskali na przyjęcie konwencji
                    Chicagowskiej, a decyzja zapadła na szczeblu międzyrządowym.

                    - Bronisław Komorowski winien mieć wiedzę co do faktów, czy i przez kogo zostały
                    poczynione międzyrządowe ustalenia, że odstąpiono od zapewnienia prezydenta
                    Miedwiediewa - uważa mec. Hambura.

                    Premier Donald Tusk już wcześniej zapowiadał, że tak jak wszyscy urzędnicy
                    państwowi zaangażowani w sprawę wyjaśniania katastrofy. A wniosek Hambury ocenił
                    jako "polityczno - marketingową akcję na jego zawodowej drodze".

                    Z kolei rzecznik rządu Paweł Graś wyjaśniał "Rz" w połowie czerwca, że
                    zastosowanie porozumienia z 1993 r. do uregulowania współpracy organów wymiaru
                    sprawiedliwości było niemożliwe, bo zawarli je ministrowie obrony, a nie
                    sprawiedliwości.
                    • Gość: gość Re: Tuska i Komorowskiego jednak nie przesłuchją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 14:32
                      KOLEJNE PARTYJNE WYPRACOWANIE.CIEKAWE,ŻE SAMEMU WZORUJĄC SIĘ NA
                      DAWNEJ PROPAGANDZIE,INNYCH OSKARŻA SIĘ O PZPR-OWSKĄ
                      PRZESZŁOŚĆ.ROZSYŁANIE ,,JEDYNIE SŁUSZNEJ,,INTERPRETACJI
                      RZECZYWISTOŚCI TO KLASYCZNE ZAMULANIE GŁÓW.
                      • Gość: vads Rosjanie nie oddali telefonu satelitarnego Lecha IP: *.radom.vectranet.pl 13.07.10, 23:31
                        "Rosjanie nie oddali telefonu satelitarnego Lecha Kaczyńskiego

                        - Nie dysponujemy telefonem satelitarnym prezydenta Lecha Kaczyńskiego -
                        powiedział w TVN24 prokurator generalny Andrzej Seremet, dodając, że także broń
                        oficerów BOR jest w rękach Rosjan. Gość "Kropki nad i" powiedział, że strona
                        polska dysponuje jedynie dokumentacją sekcji zwłok Lecha Kaczyńskiego. - Lekarze
                        polscy byli obecni, ale nie we wszystkich czynnościach uczestniczyli - dodał
                        Seremet, który poinformował, że nie dysponuje dokumentacją sekcji zwłok
                        pozostałych ciał ofiar katastrofy.
                        - Dzisiaj można wykluczyć zamach terrorystyczny o charakterze konwencjonalnym.
                        Ten wątek został wykluczony. Wątek przy użyciu innych niekonwencjonalnych metod
                        jest nadal badany - powiedział prokurator generalny.

                        - Strona polska zwróciła się o możliwość przesłuchania osób przez prokuratora
                        rosyjskiego przy obecności Polaków - powiedział o ewentualnym przesłuchaniu
                        załogi samolotu Ił-76, który lądował na smoleńskim lotnisku przed katastrofą
                        prezydenckiego Tu-154.

                        - Nie dopatruję się szczególnie złej woli prokuratury rosyjskiej - powiedział
                        Seremet, dodając, że "takie śledztwa toczą się długo i nie da się tego zrobić
                        szybko". - Wykorzystujemy wszelkie możliwości wpływania na stronę rosyjską -
                        zaznaczył.

                        Prokurator generalny skupił się na wraku samolotu, który wciąż jest w rękach
                        Rosjan. - Już w pierwszym wniosku mieliśmy sformułowaną prośbę o zabezpieczenie
                        - powiedział.

                        - Jeśli chodzi o film wykonany przez obywatela Białorusi, prokuratorzy zwrócili
                        się z prośbą o dokonanie szczegółowego przesłuchania tej osoby. Czekamy na
                        wykonanie tego wniosku - powiedział o przesłuchaniu autora amatorskiego filmu
                        nagranego tuż po katastrofie, na którym słychać dźwięki podobne do wystrzałów z
                        broni palnej."
                        • Gość: GOŚĆ Re: Rosjanie nie oddali telefonu satelitarnego Le IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 11:07
                          PO TRUPACH SMOLEŃSKICH DO W Ł A D Z Y ...TYLKO O TO CHODZI
                          • iryda-1 Re: Rosjanie nie oddali telefonu satelitarnego Le 14.07.10, 19:02
                            Gość portalu: GOŚĆ napisał(a):

                            > PO TRUPACH SMOLEŃSKICH DO W Ł A D Z Y ...TYLKO O TO CHODZI

                            ---------
                            Oto wypowiedz typowego szuji ,prowokatora warczącego i szczekającego z ukrycia .
                            • Gość: z netu Re: Rosjanie nie oddali telefonu satelitarnego Le IP: *.radom.vectranet.pl 15.07.10, 01:16
                              Po wywiadzie Kaczyńskiego PO rzuciło poprzez TVN plotę, że odczytano to
                              czego Rosjanie nie odczytali, pilot bał się że go zabiją jeśli nie wyląduje i
                              dlatego się zabił sam i innych. Tego zdania niby odczytanego nikt z prokuratury
                              nie upublicznił a jest POwtarzane wszędzie bo plotka to metoda walki, tyle że z
                              prawdą nie ma nic wspólnego.


                              Jeżeli chcemy oceniać jakość rosyjskiego śledztwa, to musimy sobie jasno
                              powiedzieć, że jest ona proporcjonalna do tego klepiska smoleńskiego, bo to jest
                              symbol obecnej Rosji. Ten wszechogarniający prymitywizm dotyczy także sprzętu,
                              stanu technicznego urządzeń, kwalifikacji kontrolerów i kadry
                              technicznej,stosowanych procedur oraz poczucia odpowiedzialności ludzi.
                              Dosłownie wszystkiego.

                              Widok funkcjonariuszy pospiesznie wymieniających żarówki pasa startowego tuż po
                              zdarzeniu albo kompletny brak zabezpieczenia terenu przez wiele dni po
                              katastrofie, przesądza o negatywnej ocenie tego śledztwa. Podobnie jak
                              nieścisłości w stenogramach albo uniemożliwienie polskiej stronie dotarcia do
                              wielu świadków, można by jeszcze długo wymieniać. Jak wspomniałem, nie wnikam w
                              intencje Rosjan, jedynie oceniam ich możliwości techniczne oraz organizacyjne, a
                              te w świetle norm cywilizacji zachodniej są żadne. I nie tylko w świetle norm,
                              ale także w świetle dotychczasowej praktyki tego dochodzenia.

                              Dlatego, gdy przedstawiciele polskich władz na czele z Donaldem Tuskiem
                              oświadczają, że śledztwo w wykonaniu Rosjan przebiega prawidłowo i nie mają
                              większych zastrzeżeń, to ja, polski obywatel, czuję się, jakbym dostał w twarz
                              od polskiego premiera. Dokładnie tak, mam uczucie, że jestem traktowany jak
                              głupiec, który żywi się komentarzem medialnym i nie jest zdolny do własnej oceny
                              sytuacji.
                              • Gość: ug Re: Rosjanie nie oddali telefonu satelitarnego Le IP: *.radom.vectranet.pl 15.07.10, 02:05
                                Tu ciekawe dokumenty:
                                www.wykop.pl/ramka/403223/smolensk-kto-dokonal-zamachu/
                              • Gość: gość Re: Rosjanie nie oddali telefonu satelitarnego Le IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 09:32
                                a oto kolejne wypracowanie debilnego /choć bardzo gorliwego / ,który
                                twierdzi min.wymiana żarówek jest miarą jakości śledztwa
                                prowadzonego przez rosyjską prokuraturę...płacą za wierszówkę czy
                                co? //PO TRUPACH DO WŁADZY//
                                • Gość: ue Zbiór wątpliwości IP: *.radom.vectranet.pl 15.07.10, 23:29
                                  www.wolnapolska.pl/index.php/to-mog-by-zamach-najwiksze-wtpliwoci.html
                                  • Gość: ue Re: Zbiór wątpliwości IP: *.radom.vectranet.pl 15.07.10, 23:30
                                    Link do bardzo ciekawych źródeł:
                                    www.wolnapolska.pl/index.php/to-mog-by-zamach-najwiksze-wtpliwoci.html
                                    • Gość: Alex Re: Zbiór wątpliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 10:51
                                      Ta niby "wolnapolska" już dawno znalazła winnych i prawie wydała wyroki
                                      oj ciemnogród i odwieczna teoria spisku...
    • Gość: rej Re: Smoleńsk 10 kwietnia 2010 IP: *.radom.vectranet.pl 30.07.10, 11:01
      Ten wiersz to typowy rym częstochowski ani ładu ani składu nie ma .
    • Gość: bojkot Chamstwo wytwórców Lecha IP: *.radom.vectranet.pl 01.08.10, 00:35
      Ryszard Czarnecki
      BOJKOTUJĘ KOMPANIĘ PIWOWARSKĄ I PIWO „LECH”!

      31-07-2010 18:18

      Umieszczenie przez znany browar reklamy piwa „Lech” tuż przy Wawelu - w formie
      wielkiego baneru z napisem „Zimny Lech” - jest więcej niż nieprzyzwoite. Jest
      skandalem. Jest w najwyższym stopniu bulwersujące. Przekroczono wszelkie granice
      „dźwięku” w wymiarze etycznym i estetycznym. To świństwo.

      Marketing w biznesie jest bardzo ważny, tak samo zresztą, jak w polityce. Ale
      nie wszystko powinno być na sprzedaż, nie ze wszystkiego można robić sobie
      marketingowe jaja. „Zimny Lech” przekroczył Rubikon moralnej tandety i zwykłego
      chamstwa. Granie skojarzeniami z cudzą śmiercią nie jest elementem współczesnej
      cywilizacji ani tradycji, w której wyrosła i Polska i Europa. To nie może ujść
      na sucho. Autorzy tego pomysłu - podmiot biznesowy, który go firmuje - muszą
      zostać ukarani. I to przykładnie - tak, aby nie znajdowali naśladowców w takiej
      pseudomarketingowej ohydzie. Jak? Oni mają w nosie moralne potępienie czy zwykłe
      oburzenie przyzwoitych ludzi. Oni boją się tylko jednego: uderzenia po kieszeni.
      Oni obawiają się tylko akcji społecznego, obywatelskiego bojkotu ich towarów,
      ich piwa. I dlatego - jako miłośnik piwa, jako jeden z wielu polskich piwoszy -
      publicznie oświadczam, że odtąd piwa „Lech” pić nie będę. Co więcej: namawiam do
      tego innych. Pijcie piwo, ale innych marek, innych browarów. W rocznicę „gestu
      Kozakiewicza” apeluję, aby taki właśnie „gest Kozakiewicza” w praktycznym,
      finansowym wymiarze pokazać browarowi - producentowi „Lecha”, czyli Kompanii
      Piwowarskiej i wszelkiej maści jej towarów (piw). Tylko to może sprawić, że -
      skarceni ekonomicznie, finansowo - na przyszłość takiego megaświństwa nie zrobią...



      PS.: Dotyczy to m.in. następujących gatunków piwa - poza „Lechem”, także
      „Tyskie”, „Żubr”, „Wojak”, „Dębowe Mocne”, „Redds” (dla kobiet). Kompania
      Piwowarska jest też przedstawicielem na Polskę następujących marek: Pilsner
      Urquell (Czechy), Peroni (Włochy), Miller (USA), Grolsh (Austria).


      KOMENTARZE (12)
      31-07-2010 18:48 bieszczadnik: Tyskiego nie tykam od dawna.

      Moje piwo to Lubelska PERLA i Zywiec. A rowniez piwo niepasteryzowane malych
      prywatnych browarkow.
      31-07-2010 19:36 bursz: o, tak, przyłączam się do bojkotu ..

      to jedyne uczciwe podejście do kwestii; ps. optuję za małymi prywatnymi browarkami
      31-07-2010 19:51 ja: tak to bardzo dobry pomysł, żeby chociaż trochę odczuli,
      wtedy zapłata za tą reklamę byłaby odpowiedzą

      w skali całego kraju, większość z nas zbojkotowałaby choć na pewien okres, może
      zauważyliby swoje straty, a wtedy ?
      31-07-2010 20:09 zet: Ja w swojej firmie zdejmuję z półek piwa w/w kampanii
      piwowarskiej

      Wystawię inne marki piwa,a te oleję i pokarzę gest Kozakiewicza.Zaraz wydaję
      dyspozycje.
      31-07-2010 20:29 MARIANO: .... I JA TEŻ

      ....ZACZYNAM OD DZIŚ!
      31-07-2010 21:16 Siekiera: Dawno nie piję wyrobów tej firmy.

      Mają zapach małego ptaszka z rodziny wróblowatych o nazwie gatunkowej serinus
      serinus. To podejrzany ptaszek:)
      31-07-2010 21:25 edi 64: popieram

      tyskiego nie kupuję od dawna ,ale Lecha owszem,kupowałem ... do dzisiaj. I ani
      razu więcej ! NIE ZBANKRUTUJE POLSZEWICKA HOŁOTA
      31-07-2010 21:31 t: Co zrobić, by nasz bojkot zabolał?

      To trzeba mocno nagłośnić, to musi dotrzeć do producenta, muszą to odczuć.
      Inaczej to sobie możemy... Piszmy o tym bojkocie gdzie się da, na wszystkich
      internetowych forach. Niech odczują spadek sprzedaży.
      31-07-2010 22:03 piotr megier: Wybór piwa to kwestia gustu.

      jednakże sprawa jest wysoce bulwersująca. To nie przypadek, że w tym miejscu
      specjaliści od marketingu powiesili ogromną reklamę z takim napisem. Kiedyś w
      siermiężnych czasach komunizmu zarabianie na nieszczęściu i cudzej śmierci nie
      było w ogóle akceptowane, a ludzie zniżający się do takiego zarobkowania byli
      nazywani "hienami cmentarnymi" i na pewno mogli liczyć jedynie na pogardę ze
      strony społeczeństwa. Żyjemy obecnie w innych czasach i możemy zaobserwować jak
      zmieniły Nas pieniądze, kariera i konsumpcyjny tryb życia. Brak wartości w życiu
      wielu przeciętnych Polaków ma ułatwić życie i oczyścić siebie samych w obliczu
      dokonywanych wyborów. Posiadanie wartości jedynie obciąża sumienie i utrudnia
      życie. Mimo, że sam lubię Pilsnera, to przestanę go kupować. Przyłączam się do
      bojkotu, bo nie można pozwolić, aby absolutnie wszystko było w tym kraju
      przeliczane na pieniądze.
      31-07-2010 22:13 fighter: Przekroczyli wszelkie granice podłości i draństwa

      To piwsko musi być trujące,tylko dla kretynów i drani ostatniego rzędu.
      31-07-2010 22:17 Sylwester: Dołączam się

      jw.
      31-07-2010 23:28 Prawy do lewego: A Lech to piwo?

      Jak te siury, zwane lech, ktoś w ogóle nazywa piwem? Nie muszę niczego
      bojkotować, bo i tak bym tego nie tknął, a jestem z Poznania.
    • Gość: albo to Re: Smoleńsk 10 kwietnia 2010 IP: *.radom.vectranet.pl 25.11.13, 21:22
      wpolityce.pl/artykuly/67977-kto-strzelal-w-smolensku-martynka-i-ndb2010-dla-wpolitycepl-o-niewyjasnionych-strzalach-na-filmie-z-miejsca-katastrofy
Pełna wersja