List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus

19.07.10, 16:49
A upowaznienie dla meza? Nie wiem czy by pomoglo, ale moze warto
bylo sprobowac, a fakt ze ktos ma dziecko nie oznacza ze ma byc
WYJATKOWO traktowany. Operatorzy wymagaja OSOBISTEJ obecnosci osoby
na ktora jest umowa. A male dziecko to nie choroba czy wyjatkowa
zasluga dla ojczyzny :-). Inni nie maja dzieci, PRACUJA i musza
sobie poradzic, a tu nieszczesliwa mama z dzieckiem siedzaca w domu
nie moze sie ruszyc...rzeczywiscie, tragedia sie stala
niewyobrazalna...Smiac sie czy plakac?
    • Gość: abc Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.radom.vectranet.pl 19.07.10, 16:55
      Upoważnienie? pewnie najlepiej potwierdzone notarialnie, żeby jeszcze łatwiej
      było? Bo odblokowanie telefonu to sprawa podejrzana, koniecznie trzeba ludziom
      pod nogi rzucać.
      • Gość: dd Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.acn.waw.pl 19.07.10, 22:21
        Generalnie raczej tak. Nie chcialbym, by moj operator odblokowywal moj telefon
        bez mojej osobistej obecnosci...
      • marter7 te same nazwiska :) 20.07.10, 07:33
        Pewnie rozmowa wyglądała tak:
        "Nazywam się Jan Nowak, a tu dowód Anny Nowak... i co z tego, że adresy się nie
        zgadzają, przecież widzi Pani, że nazwiska są takie same, czyli musi być moją żoną."
        • Gość: Lucas Re: te same nazwiska :) IP: *.acn.waw.pl 20.07.10, 08:09
          Poza tym nawet jak to żona to mogą być w separacji, pokłóceni itd. a mąż chce
          wyciąć jakiś numer... Pani postąpiła słusznie bo takie są procedury i tyle.
          Mogła to tylko jakoś normalnie wytłumaczyć.
      • Gość: ewa Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 08:32
        A dlaczego Tata nie została z dzieckiem- a Ty do salonu?Tak trudno
        na to wpaść?
    • Gość: Dag Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.radom.vectranet.pl 19.07.10, 17:38
      Prosz ePani kogo to obchodzi.Gdyby byla to sprawa polityczna to az roiloby
      sie od wpisow.A tak to sama Pani widzi zainteresowaniem problemem.
    • Gość: gosc Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.radom.vectranet.pl 19.07.10, 17:46
      na litosc Boska, czy odblokowanie telefonu wymaga upowaznienienia od
      zony? przeciez to nie zadna zmiana abonamentu, rezygnacja, czy cos w
      tym stylu. zero pomyslunku ze strony tych za biurkiem, no coz,
      pewnie maja to we krwi po swoich przodkach urzedasach z PRLu
      • Gość: xxx Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.aster.pl 20.07.10, 11:42
        zdecydowanie wymaga! nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej! ja wiem,
        że ciężko sobie niektórym wyobrazić, że takie samo nazwisko, a nawet
        adres - nie wystarczy, ale tak jest! załóżmy, że żona zablokowała
        mężowi, z którym jest w separacji albo nawet po rozwodzie, właśnie ten
        numer telefonu, który kiedyś tam kupiła na siebie, a na którym mąż
        notorycznie nabija ogromne rachunki... żona zablokowała a bezmyślna
        Pani z ery, plusa czy czegokolwiek - z uśmiechem na twarzy,
        odblokuje... ja bardzo dziękuję za taką uprzejmość!
    • flins List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus 19.07.10, 17:55
      Od Plusa i Ery trzeba trzymać się z daleka - wiele osób się juz o tym przekonało.
    • wookiee.chewbacca Pracownica kretynka może być w dowolnej sieci 19.07.10, 18:09
      Nie wiem dlaczego piętnują Plus, skoro kretynka za biurkiem może się
      znaleźć w każdej sieci. Jestem przekonany, że niechcący idiotów
      zatrudniła też Era, Orange i ten, jaki im tam? - Plej czy coś.
      • j.an Re: Pracownica kretynka może być w dowolnej sieci 19.07.10, 18:18
        wookiee.chewbacca napisał:

        > Nie wiem dlaczego piętnują Plus, skoro kretynka za biurkiem może się
        > znaleźć w każdej sieci. Jestem przekonany, że niechcący idiotów
        > zatrudniła też Era, Orange i ten, jaki im tam? - Plej czy coś.
        > Myślę,że to nie jest wymysł tej Pani za biurkiem a jej szefów, bo ci
        uważają,że im więcej załączników to są bardziej ważni,działa to jednak odwrotnie
        wskazuje na to,że Ci ludzie nie nadają się na kierownicze stanowiska.
      • Gość: miec telefon.. Play'u też są kretyni IP: *.centertel.pl 19.07.10, 18:29
        Salon Play - chce wymienić modem do netu, bo nie działa na nowym
        komputerze. Pani mówi, że to niemozliwe, ale moge podpisać nowa
        umowę i dostać nowy, bo ta sie konczy za miesiac. Godze sie, bo mi
        zalezy, miesiac oplat w plecy nieważne. Pani podtyka mi pod nos
        zgode na weryfikację w bankowym rejestrze dlugow. Mowie ze sie nie
        godze, bo jestem klientem PLAYA i zawsze place na czas. Proponuje
        ewentualnie zaplate za rok z gory (circa 30 zl x 12 miesiecy = 360
        zl. Pani sie nie godzi, mowi ze kazdego nowego klienta weryfikuja.
        tlumacze ze nie jestem nowy klient. Nic nie trafia. Pani mowi ze z
        gory nie moge zaplacic, ale moge wplacic 700 zl celem kaucji. Za
        co?? tak na wszelki wypadek. Uwaga: mowimy o internecie, a nie o
        telefonie. Na koniec Pani mowi ze jak mi sie niepodoba, to moge
        sobie isc. Wiec ide. Do ery i kupuje Blueconnecta. Wszystko ma
        miejsce w BlueCity Warszawa. Gratuluje Playowi. A z PLUSa juz dawno
        zrezygnowalam, bo to sie tam dzialo przekraczalo ludzkie pojecie.
        • Gość: UFO To ja o internecie w Plusie IP: *.cdma.centertel.pl 19.07.10, 19:43
          Skończyła mi się umowa w Orange, mam modem, myślę sobie - wezmę sobie net na
          czas nieokreślony w dowolnej firmie, kto lepszy ten wygra. Trafiam najpierw do
          Plusa (nigdy z ta siecią nie miałem do czynienia, więc najpierw idę tam z
          ciekawości). Pytam, czy - skoro mam modem i nic nie chcę poza kartą - mogę wziąć
          net z umową na czas nieokreślony. Pani, że oczywiście. Podaje mi warunki itp.
          Wszystko opowiedziała, ja się upewniam pytając jeszcze raz, czy to jest na czas
          nieokreślony. Znów odpowiedź, że tak. Żeby pozbyć się ostatecznie WSZELKICH
          wątpliwości, pytam czujnie, czy to znaczy, że jak np. za dwa miesiące mi się
          odechce sieci u nich, nie poniosę żadnych dodatkowych kosztów... I tu moja
          czujność zostaje wynagrodzona!!! Pani z uśmiechem mówi, że oczywiście, będzie
          kara. Za co? Ano za wcześniejsze zerwanie przed upływem dwóch lat (!!!). Ja
          lekko osłupiały mówię, że przecież umowa na czas nieokreślony... I sprawa się
          wyjaśnia: umowa JEST na czas nieokreślony, ale PROMOCJA jest na dwa lata! Ja na
          to, że nie chcę żadnej promocji tylko samą umowę na czas nieokreślony. Pani, że
          proszę bardzo, umowa na czas nieokreślony, ale z promocją na dwa lata. Pytam już
          zdrowo wkruwiony, co to za promocja, która muszę podpisać i cała "promocyjność"
          polega na tym, że będę uwiązany na dwa lata nie dostając NIC w zamian
          (przypominam, że nie chciałem modemu czy czegokolwiek, tylko net). Pani
          odpowiada triumfująco "To jest promocja na internet mobilny sieci Plus!". Ja:
          "czyli jednak nie ma prawdziwej umowy na czas nieokreślony"? Pani: "przecież
          mówię, że umowa jest na czas nieokreślony, a promocją na dwa lata". "A czy jest
          umowa bez promocji?". "Nie ma". Wychodzę rzucając zamiast "do widzenia", że
          "albo ona od urodzenia jest kompletną idiotką, albo ona nie jest idiotką od
          urodzenia, ale jej szefowie wyszkolili ją na kompletną idiotkę albo to tylko mi
          się śni, bo na jawie takie rzeczy się nie zdarzają", czy coś w tym stylu. Plus u
          mnie skreślony 4ever przy pierwszym podejściu... Jakaś banda kosmitów...
          • piotr99 Re: To ja o internecie w Plusie 20.07.10, 00:22
            Miałem podobny przypadek właśnie w Plusie akurat związany z umową na
            czas nieokreślony na telefon. Wmawiali mi promocję na 2 lata, której
            nie podpisałem bo była jeszcze cesja w międzyczasie. W każdym razie
            pani z okienka przekazywała mi tylko to co jej wyświetlał system. Ale
            prawnicy Polkomtela pisali do mnie wywody na 2 strony, dlaczego to ja
            im powinienem zapłacić, mimo że nie maja podpisanej przeze mnie
            promocji. Poleciłem im skierowanie sprawy do sądu ale tego nie
            zrobili, wiadomo dlaczego. To nie jest kwestia pani z okienka, tylko
            firm, a w tym przypadku Polkomtela, które działają tak żeby wydusić
            od klientów wszelkie możliwe pieniądze. Nawet jak im się nie należą
            to też próbują.
            Dlatego Polkomtel też u mnie jest spalony
          • Gość: tom Re: To ja o internecie w Plusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 08:37
            jest możliwośc zakupu samej karty w iPlusie. Na 2 sposoby - albo bez
            promocji na czas nieokreślony - płacisz oplatę aktywacyjną 100zł i
            wychodzisz z SIM w dowolnie wybranej taryfie iPlus. Albo druga -
            promocyjna na samą kartę SIM - umoiwa na rok, ale masz zniżkę/ rabat
            na abonament. A pani z Plusa tak cie namawiała na kontrakt bo ma w
            d..pie to twoją umowę na "czas nieokreslony' bo nie ma za to
            prowizji. Prowizję ma za podpisanie umowy rocznej/dwuletniej. I
            jeszcze musi plan na takie umowy wyrobić.Też na jej miejscu tak bym
            zrobił. Jak przychodzi jakiś "mądry" po takie cuda jak ty to mi
            zkoda na to czasu, bo mi się do planu nie wlicza- i wtedy mówi się,
            ze "nie ma".
            • Gość: UFO Rzuć okiem na moje IP. IP: *.cdma.centertel.pl 20.07.10, 09:18
              Tam jest finał tej historii. Mam w doooooooopie (ilość "o" wskazuje, jak
              głęboko) czyjeś plany sprzedaży, targety, bonusy, prowizje i inne korbobzdety :)
              I jeszcze gwoli sprawiedliwości: gdyby nie drobiazg "rabatowy", który
              przytrzymał mnie przy Orange, byłbym z netem w Erze. Nie wiem, jak tam teraz
              jest z obsługą posprzedażową (kiedyś było tak sobie), ale pracownicy punktu
              obsługi tej sieci zrobili na mnie absolutnie najlepsze wrażenie. Z Plusa po tej
              kuriozalnej rozmowie poszedłem do Ery, tam po dwóch minutach dostałem pięknie
              wydrukowaną i skomentowaną przez pracownika ofertę na to, czego szukałem.
        • koral181 Re: Play'u też są kretyni 21.07.10, 10:53
          A czy w erze nie dali ci pod nos oswiadczenia ze bedziesz
          weryfikowana w big lub innym rejestrze, dali i tam nie robilas
          problemu wiec ludzie przestancie szukac dziury w calym te
          zabezpieczenia sa po to zeby was chronic. Ja sam pracuje u jednego z
          operatorów i chcby dzis mialem klienta ktory przyszedl z dowodem
          zony zeby podpisac umowe na moja odmowe zareagowal zadyma w punkcie
          i co wy na to ??
      • Gość: idiota (?!) Re: Pracownica kretynka może być w dowolnej sieci IP: *.181.90.25.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.07.10, 20:08
        Sluchaj kolego/kolezanko - nie wiem czemu od idiotow wyzywasz
        pracownikow wszystkich operatorow... Sam jestem pracownikiem jednego
        przez Ciebie wymienionego operqtora i sluchaj sprawa jest prosta!!! Nie
        wiem o co chodzi Pani piszacej list i za co miala ten swoj telefon
        zablokowany - brak platnosci czy blokada PUK?! I wyobraz sobie ze nawet
        ja wspomniany "idiota" wiem ze u kazdego operatora jest cos takiego jak
        stale upowaznienie! To zalatwiloby sprawe. Po drugie poslugiwanie sie
        na terenie RP dowodem innej oskby jest przestepstwem! Po trzecie jesli
        tel zablokowany byl PUKiem moze sie zdarzyc ze Pastwo sa w trakcie
        rozwodu i maz chciaz cos sprawdzic nie wyszlo a zablokowal sie PUK co
        wtedy? Jest ustawa o ochronie danych! Brawo dla Pani z Plusa! Na
        marginesie podobno ciaza to nie choroba a wychowanie dziecka tym
        bardziej! Radomska proznosc i marudzenie - porazka!
        • Gość: none Re: Pracownica kretynka może być w dowolnej sieci IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.10, 21:44
          potwierdzam
        • Gość: leszcz Re: Pracownica kretynka może być w dowolnej sieci IP: *.chello.pl 20.07.10, 01:11
          wam w głowie tylko kasa, słusznie wyzywa.
          • Gość: ja Re: Pracownica kretynka może być w dowolnej sieci IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.07.10, 01:22
            a co ma do tego kasa? PRAWO, PROCEDURY, ZASADY - to się liczy!
            pomyśl zanim coś nowego wymyślisz "leszczu"
        • Gość: Ja Re: Pracownica kretynka może być w dowolnej sieci IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 20.07.10, 09:21
          Od kilkunastu lat chodze na poczte i dobieram korespondencje osoby z ktora
          mieszkam. Chyba Twoja wiedza na temat przestepstw i praw jest znikoma. A jesli
          chodzi o problem tej pani, to przeciez mogla sama pojsc do operatora. Widac ze
          to taki artykul na zapchaj dziure. Z zycia wziete itd.
      • Gość: Gizmoo3 Re: Pracownica kretynka może być w dowolnej sieci IP: *.chello.pl 19.07.10, 23:43
        Dlatego ze za swoje wybory i decyzje sie placi. Szczegolnie te
        niewlasciwe.
    • Gość: xxxxxxxxxx Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 18:23
      dokladnie, a moze tak tatus by zostal z dzieckiem a mamusia by
      wszystko zalatwila w godzinke? dokladnie, dziecko to nie choroba,
      ani przywilej, zeby sie z tego powodu tlumaczyc wszedzie!
    • mileg List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus 19.07.10, 19:00
      o co tu chodzi? nie można posługiwać się nie swoim dowodem osobistym;
      później mamuśka mogłaby skarżyć obsługę firmy za podjęcie działań wbrew
      jej woli; tak już jakoś jest, że oszustów, cwaniaków, albo ludzi
      bezmyślnych u nas nie brakuje; a zasłanianie się posiadaniem dziecka jest
      niemądrym tłumaczeniem;
    • Gość: Matko Polko... Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 19.07.10, 19:28
      Dziecko zostawiamy z tatusiem i traktujemy tę niewyobrażalną wyprawę jako miły
      spacer, mimo nieciekawej pogody. Szczerze polecam (nawet kiedy telefon już nie
      będzie wymagał odblokowania :D)
    • inquisor Unijne prawo, ot co... 19.07.10, 19:36
      Dla niektórych gorsze od ustaleń poprzedniej epoki. Niestety - w Unii rządzi konsument, zatem to normalne, że mamy daleko posuniętą asekurację. Godząc się na pośrednictwo bez upoważnienia wystawiają się na odstrzał - dziwię się tylko Gazecie, że piętnują operatora z nazwy, skoro sami olewają większość zgłoszeń z prośbą o interwencje od zwykłego obywatela...
      A na marginesie- Plus jako jedyna sieć umożliwia zdalne, czyli przez Internet, umówienie spotkania- dzień, godzina- więc nie wydaje mi się, aby to był jakiś problem- temat małego dziecka przerabiałem, nie jest to kierat 24/7, zwłaszcza w przypadku tzw. pełnych rodzin...
      • Gość: endo Zablokowali.. IP: *.static.tvk.wroc.pl 19.07.10, 20:06
        Odblokowanie telefonu nie wymaga od razu wycieczki do salonu.
        Może telefon był zablokowany z powodu braku płatności - to by Matce Polce nadało
        polskiego kolorytu, a zarazem wyjaśniło jaki motyw ma matka, żeby tak operatora
        za nic besztać publicznie.
        Zostawcie tego ojca w spokoju, on nic nie zawinił ;)
        • marter7 Re: Zablokowali.. 20.07.10, 07:37
          A ja podejrzewam, że zablokowali z powodu zgłoszenia kradzieży torebki, w której
          był telefon i dowód osobisty :)

          (dlaczego tylu komentującym tutaj brakuje wyobraźni??)
    • grzegorz.kasprzyk List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus 19.07.10, 19:58
      Konsultantka w punkcie PLUS prawidłowo postąpiła. Powinna udzielać informacji
      i pozwalać dokonywać jakiekolwiek modyfikacje na koncie klienta tylko osobie,
      która podpisywała umowę. W innym przypadku mogłoby dochodzić do nadużyć i
      złość klienta byłaby jeszcze większa i tym razem w pełni uzasadniona. Koniec.
      Kropka.
      Skoro rozżalona klienta zdecydowała się mieć zarówno dziecko jak i telefon to
      powinna na tyle być odpowiedzialna za swoje czyny aby umieć dwie te rzeczy
      połączyć. Nic dodać, nic ująć.
      • Gość: WF Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.xdsl.centertel.pl 19.07.10, 20:21
        W ten sposób mogą odpowiadać tylko niedorozwoje z PO.
        • Gość: x Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.broadband.pl 19.07.10, 21:20
          niedorozwojem to ty jesteś, bo gó... wiesz o procedurach identyfikacji klienta w
          sieciach komórkowych, pisoidzie o iq ameby
        • Gość: ja Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.07.10, 23:27
          WF - a co ma piernik do wiatraka?! lecz się i przestań uprawiać
          demagogie! na marginesie tylko - faktycznie np PIS ma w d..pie prawo
          i Ty tak samo sie zachowujesz!
      • Gość: tom Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 08:02
        No tak, pani z Plusa be. A czy pani Matka Polka pomyślała że Pani z
        Plusa może też jest matką? I w pracy ma procedury, a przede
        wszystkim obowiązuje ją ustawa o ochronie danych osobowych, która
        takie sytuacje reguluje? I że jeśli pani z Plusa postapiłaby
        niezgodnie z procedurą/ustawą to byłaby zwolniona z pracy? i co, do
        gazety miałaby polecieć i się pożalić? Co wtedy na to Matka
        Polka? "ojej, przepraszam, to przeze mnie panią zwolnili - proszę tu
        ma pani co miesiąc ode mnie pieniądze na utrzymanie siebie i swojej
        rodziny"? Wątpię. Jak już ktoś napisał - nie wiadomo o co chodziło.
        Ja teŻ pracuję w punkcie Plusa i wiem, że do odblokowania wystarczy
        wpłacić odpowiednią kwotę i jeśli pokrywa ona zobowiązania to
        zdejmujemy blokadę - nawet jeśli wpłacil syn/mąż/ciocia/ kolega z
        pracy itp. Jeśli mąż/kolega/ciocia nie wie ile wpłacić - to się nie
        dowie- chyba, że na umowie wpisano upoważnienie. Tak samo nie dowie
        się, jaki jest kod PUK do telefonu. Notabene-posługiwanie się cudzym
        dokumentem tożsamości z tego co wiem jest karalne. Ja już jestem na
        to uodporniony- niemalze codziennie zdarzają się "baranki' którzy
        sądzą, ze coś załatwią - "ja po billing - mam tutaj dowód żony" cha
        cha cha. "No panie, nic się nie da zrobić? Żona będzie musiała 50km
        jechać?Bądź pan człowiekiem" - ano będzie musiała!
        Ja wydam billing a jutro co? do pana do pracy przyjdę jak mnie
        zwolnią? I zazwyczaj kończy się na "to ja chcę rozmawiać z
        kierownikiem" :-) No, bo kierownika pewnie ustawa nie obowiązuje...
        Ludzie kombinują, albo nie pomyślą i potem raban po gazetach robią.
        Proponuję pani Matce Polce wysłać kogoś z jej dowodem osobistym,
        zeby wybrał w banku pieniądze z jej konta - ciekawe czy się uda?
        Pewnie nie, ale za to potem gazeta będzie miała o czym pisać :-)
    • Gość: endo Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.static.tvk.wroc.pl 19.07.10, 20:19
      >Chciałam podziękować pani z Plusa za życzliwość, zrozumienie, za >kobiecą
      solidarność i zapytać, jak rozwiązano by problem osoby >sparaliżowanej,
      przykutej do łóżka.

      Osoba tak sparaliżowana, że aż przykuta do łóżka raczej z komórki korzystać nie
      będzie. Poza tym to nie ładnie tak się podłączać pod sparaliżowanych. Posiadanie
      potomstwa to piękna sprawa, a nie choroba.
    • yelu List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus 19.07.10, 21:12
      I bardzo dobrze zrobiła ta kobitka z Plusa!!! A ojciec "patałach" nie mógł z
      dzieckiem zostać godzinę w domu?
      • Gość: Angela Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.chello.pl 20.07.10, 07:29
        Człowieku, małe dziecko jakbyś nie wiedział potrzebuje mleka. A
        takie małe musi mieć mleko matki jeżeli ona będzie długostać w
        kolejce to ojciec sobie nie poradzi z maluchem. Jedyną możliwością
        jest zakup lub wykorzystanie z latatora! Może go nie miała, i nie
        chciało jej się w tej chwili kupować? Może nie było w okolicy
        sklepu? A Allegro? - zapytasz. Przecież Allegro wysyła przesyłkę po
        min. 5 dniach! A poza tym nie masz prawa obrażać osób publicznie! No
        wlaściwie nie wiesz kto to jest ... Ale może się znacie!!!
        • marter7 czytanie ze zrozumieniem... 20.07.10, 07:45
          1) "zabieram mleko"
          2) a poza tym - jak często niby karmi, że nie może załatwić sprawy?
        • Gość: karibuuu Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.radom.vectranet.pl 20.07.10, 09:57
          no patrzaj pani! Piersią dziecię karmiłam i karmię nadal ale jakoś nie mam problemów z wyjściem z domu. O zgrozo nawet do fryzjera poszłam!

          w tym konkretnym przypadku widać wyraźnie niechęć Matki Polki do samodzielnego załatwienia sprawy. Kończyła mi się umowa w Plusie. Po drodze, na spacerze z dziecięciem zaszłam do salonu zapytać co mają mi do zaoferowania. Pani zza Biurka poprosiła mnie bez kolejki. Ponieważ chciałam jeszcze się zastanowić ta sama Pani zza Biurka wydrukowała mi oferty, poprosiła o telefon jak się namyślę i będę się do nich wybierać.
          Namyśliłam się, zadzwoniłam, poszłam ponownie (z dziecięciem wracając do domu ze spaceru), dokumenty już czekały (ja nie - zostałam obsłużona poza kolejką), podpisałam i poszłam dalej.
          I jakoś płacz niemowlęcia nie umilał czasu nikomu, i telefon mi działa i ja się jakoś niespecjalnie zmęczyłam załatwiając sprawę "po drodze".
          Zatem niech nie rozpacza Szanowna Matka Polka, szczególnie, że ciepło na dworze i wszędzie można zabrać dziecię ze sobą. I niech siępotem nie dziwi, że z niechęcią na nią patrzą, bo sama tworzy mit Roszczeniowej Matki Polki.
          • Gość: gość Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: 212.160.172.* 20.07.10, 10:20
            Też kompletnie nie rozumiem tego artykułu :) Przecież mamy lipiec -
            o jakim zimnie na dworze mowa :) A jeżeli faktycznie boją się
            wyprowadzać dziecko przy 20 stopniach to co będzie przy temp. 10
            stopni i mniej :) Jestem ojcem miesięcznej córeczki i po karmieniu
            mała przesypia od 1.5 do 2 godzin - czy to naprawdę mało czasu na
            załatwienie sprawy biorąc pod uwagę że punktów jest jak psów. Nie
            znam sprawy ale pachnie mi tu "zemstą" na operatora, który założył
            blokadę w wyniku zaległości finansowych (Jakoś nikt nie pofatygował
            się dopisać 1 zdanie w artykule efektem czego była blokada).
            Współczuję dziecku "troskliwych" rodziców
        • Gość: Wietnamski kucharz Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.10, 10:33
          Przecież to niewinne dzieciątko mogło umrzeć!
          Powszechnie wiadomo że dziecko przyrasta do sutka jak kangurek w
          torbie, a w związku z tym że w drugim miesiącu życia pojawia się
          dopiero zawiązek żołądka i cały pokarm jest przekazywany
          bezpośrednio do krwioobiegu, to najmniejsza przerwa w dostarczaniu
          mleka zakończyłaby się śmiercią lub trwałym upośledzeniem dziecka (
          możliwe że równie cięzkim jak to na które cierpi jego mamusia ).

          Tak więc babę z "Plusa" - rozstrzelać, jej rodzinę i znajomych oraz
          znajomych tych znajomych - na reedukację przy wyrębie tajgi!
      • Gość: zgadzam się Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.bremultibank.com.pl 20.07.10, 08:31
        zgadzam się
    • Gość: abonent Wniosek jest jeden - Plusa trzeba unikać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 21:16
      dobrze, że to przeczytałem - chciałem się do tej sieci przenieść,
      ale teraz już nie chcę. Gratuluję straty kolejnego klienta
      • Gość: x Re: Wniosek jest jeden - Plusa trzeba unikać IP: *.broadband.pl 19.07.10, 21:23
        jeśli to jest dla ciebie argument decydujący o tym, gdzie mieć telefon, to gratuluję
      • Gość: and Re: pomoc IP: 207.252.173.* 19.07.10, 21:24
        Prosze szanownych forumowiczow o pomoc. Po kilkunastu latach pobytu za granica
        chce tego roku odwiedzic Polske i moc korzystac ze swojego telefonu (HTC
        MyTouch) - zalezy mi na planie z internetem. Jakie karty SIM Panstwo polecaja?
        Dzieki.
        • Gość: rm Re: pomoc IP: 109.243.135.* 19.07.10, 23:34
          To zależy, czy chcesz dzwonic duzo za granice, czy tylko na krajowe.
          Jesli za granice, to wez sobie HEYAH (do UE ma tanie połączenia), a
          jeśli na krajowe to myślę, że PLAY FRESH najlepiej - teraz dużo osób
          przeniosło się do PLAY, tam maja chyba po 29gr do wszystkich i
          możesz sobie włączyć usługę darmowych połączeń do wszystkich w PLAY
          a w innych sieciach minuta połączenia do PLAY kosztuje ok 80gr. Nie
          wiem jak w tych sieciach jest z internetem, bo nie korzystam z niego
          w telefonie, ale na stronach internetowych sieci moze sie czegos
          konkretnego dowiesz :)
          • Gość: and Re: pomoc IP: *.hsd1.il.comcast.net 20.07.10, 05:35
            dzieki!
            • Gość: Wietnamski kucharz Re: pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.10, 10:36
              Nie ufaj tym co pleja mają i placki ziemniaczane jedzą cukrem
              posypane...
      • Gość: ja Re: Wniosek jest jeden - Plusa trzeba unikać IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.07.10, 23:30
        Twoje myślenie powaliło mnie na kolana drogi "abonent" rozbawiłeś
        mnie do łez - a PLUS na 100% już myśli jak Cię po IP odszukać i
        zaproponować super ofertę! porażka! myślenie osób takich jak Ty
        utwierdza mnie w przekonaniu że na tym świecie jeszcze wiele może
        mnie zaskoczyć!
    • Gość: none Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.10, 21:38
      plus dla pani za trzezwe myslenie.
    • apocrypha List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus 19.07.10, 22:20
      nie wiem co sie w tym kraju wyprawia, ale ostatnio te matki to istne swiete krowy.jak miala sprawe do zalatwienia, to mogla ja zalatwic, w koncu maz mogl z dzieckiem dwie godziny sam posiedziec. no chyba, ze taka z niego fajtlapa, ze dziecko by popsul przez ten czas. ciaza i macierzynstwo to niestety w tym kraju straszna choroba. szkoda, ze jeszcze renty za to nie placa.
      • Gość: gość Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: 194.181.196.* 20.07.10, 09:36
        Ta sprawa akurat jest jasna ze względu procedur i prawa.Ok.
        Do apocrypha i innych poznanianek56 proszę sobie wyobrazić,że niektóre dzieci są
        karmione piersią na żądanie nawet co 30 minut i co matka "święta krowa" miałaby
        "wywalić cyca ociekającego mlekiem"(słowa z innego forum) i gorszyć ludzi
        nieżyczących sobie takich widoków stojąc w kolejce??
        • Gość: kiara Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.radom.vectranet.pl 21.07.10, 12:03
          ech...
          umijejetnośc czytania ze zrozumieniem to reczywiście coraz rzadziej spotykane zjawisko.
          Matka Polka napisała, że "zabiera mleko" - znaczy karmi butlą:)A włożyć butlę dziecięciu do buźki to naprawdę nie jest wielka sztuka.
    • piotr99 Tata powinien przyjść z krzyżem! 20.07.10, 00:13
      I powiedzieć:"
      albo pani odblokuje ten telefon, albo wszyscy będą wiedzieli kim pani
      jest"
      Wtedy musiałaby odblokować ;-)
    • poznanianka59 List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus 20.07.10, 01:07
      Za czasów,kiedy ja byłam młodą matką,kolejki w
      sklepach,urzędach,punktach usługowych były normalką.Nie było
      słoiczków,pralek automatycznych,pieluch jednorazowych.Były
      kartki,kolejki i puste półki.DAWAŁYŚMY radę.Dzisiejsze mamusie to
      niedorobione sieroty,skarżące się na każdą niedogodność.Weźcie się
      dziewczyny w garść.
      • Gość: zaworzwrotny Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.chello.pl 20.07.10, 03:16
        Po co Wam abonament.?Telefon na karte i po sprawie.!A wszelkiej masci biurwy,moga pocalowac Was w dupe.!
      • Gość: ylfeth Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.10, 09:32
        amen.
    • racheela Brawo dla pani z Plusa 20.07.10, 09:37
      mam nadzieję, że pracownica Plusa nie poniesie za swoje zachowanie żadnych
      konsekwencji czy nieprzyjemności. Zachowała się w 100% własciwie i min.
      własnie tego oczekuję od pracowników operatorów komórkowych. A matka polka
      zamiast szkalować pracownicę Plusa, powinna jej podziękowac za profesjonalne
      podejście do sprawy.
      • Gość: k Re: Brawo dla pani z Plusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 11:00
        tak jest, profesjonalny pracownik dba przede wszystkim o procedury i interes firmy
        tak zwany klient i jego potrzeby,
        kogo to?


        • racheela Re: Brawo dla pani z Plusa 20.07.10, 12:00
          o twoje interesy tez. Bo chyba nie chciałbyś, żeby np. ktos na skradziony ci
          dowód posługiwał się twoimi danymi i dokonywał zmian na twoim koncie. W
          małżeństwie też róznie bywa. Niekoniecznie mąż "reprezentujący" cię musi miec
          czyste intencje. Ja osobiście sobie nie życzę, aby ktoś w
          biurze....jakimkolwiek....pozwalał komuś innemu na dokonywanie za mnie zmian
          gdziekolwiek. Chcę mieć pewność, że moje dane są bezpieczne....i jak widać, Plus
          w tej sytuacji, by mi to zapewnił.
    • momoneymoproblems List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus 20.07.10, 09:40
      Ależ to żadna Matka Pola tylko najzwyklejsza Święta Krowa.
    • sywa24 po drugiej stronie lady 20.07.10, 10:43
      kiedyś poszedłem na ręke pewnej pani i pomogłem jej naprawic
      samochód (ponieważ pracuje w likwidacji szkód) który był
      przeznaczony do całkowidej szokody ( dla nie wtajemniczonych naprawa
      kosztował 17 000 a wartość auta wynosiła na tamtą chwile niecałe 11
      000 czyli szkoda ekonomicznie nieuzasadniona do naprawy) użyliśmy
      więc zamienników tam gdzie nie zmniejszyło to bezpieczeństwa i tak
      naprawde zarobiliśmy na tym grosze ponieważ zmniejszyliśmy koszty
      robocizny do mniej niż minimum o czym klientke poinformowaliśmy że
      wszystkiego idealnie nie da się zrobić( dodam iż samochód nie miał
      praktycznie tyłu a szkoda była z jej winy) , na co ona że jej zależy
      żeby samochód był bezpieczny to my okej będzie.
      Naprawiliśmy i co klientka przychodzi i mówi że jej się spawy nie
      podobają na kołnieżach odpływuw deszczówki na co jej odpowiadam iż
      błotnik tak został wyprodukowany przez producenta i w autach
      fabrycznie nowych też takie są na dowud pokazałem jej samochód bez
      kolizyjny , nie podobały jej się również odpływy przy reflektorach
      również twierdziła że ich nie miała i znów wracamy do samochodu nie
      bitego i co są. oczywiście podirytowana brakiem wiedzy na temat
      własnego auta próbując otworzyć bagarznik szarpała za uchwyt
      bagarznik sie nie otwiera coś jednak spartaczyliście stwierdziła z
      dumą na co ja jej pokazałem że żeby otworzyć bagarznik trzeba
      przycisnąć guzik który się znajduje obok oświetlenia tablicy
      rejestracyjnej co mi udawało się dziesięciokrotnie z żędu.
      Pani w końcu nie odebrała samochodu ponieważ nie spełnia jej
      oczekiwań wymaga od nas naprawy takiej by osiągnąć stan jak z przd
      wypadku. Na szczęscie jej mąż przywiuzł ją jeszcze tego samego dnia
      i kazał jej odebrać auto żeby nie robiła scen oczywiście pan obejżał
      uprzednio ssamochud i był pod wrażeniem że wogule samochod jeździ .

      Wniosek? im ludzi mniej wiedzą o danej dziedzinie tym wiecej
      wymagają od jej usługodawcy. a stwierdzenie klient ma zawsze racje
      wsadźcie sobiw w czarna dziure.
      Sam jestem klientem w wielu miejscach i nigdy nie miałem problemu z
      załatwieniem czego kolwiek wystarczy pomyśleć a nie z pretenchami
      wyłazić od razu i pamiętajcie im głośniej krzyczycie tym mniej osób
      chce wam pomóc.Jest takie przysłowie kelnerów " nie wkurzaj kelnera
      dopuki nie poda ci jedzenia , a później zmień restauracje"


      Przepraszam za błędy ort. i interpunkcję
      • Gość: zonk Re: po drugiej stronie lady IP: *.radom.vectranet.pl 20.07.10, 20:43
        a odkad analfabeci pracuja w likwidacji szkod???
    • Gość: Plus Minus Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.10, 12:42
      Nie wnikając, który z bohaterów artykułu miał rację, potwierdzam, że
      niektóre osoby, zwłaszcza młode kobiety zachowują się tam irytująco.
      Klientów traktują z manierą i manią wyższości. Ma się wrażenie jakby
      zostały zesłane tu za karę. O uprzejmości, usmiechu nie ma co
      marzyć. To jakby niezrozumiała przypadłość panienek traktujących np.
      pracę w obsłudze klienta jak wielki awans społeczny. Na szczęście
      nie wszystkich w tym salonie dotknęło to zjawisko.
    • moniakociara Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus 20.07.10, 14:41
      Jak czytam takie listy to pusty śmiech mnie ogarnia, tak pusty jak pusty ma łeb
      ta matka Polka, a raczej świeta krowa, ale tutaj Polska a nie Indie :P
      Kiedyś, w mojej pracy, ludzie przyłazili z dowodami
      zon/męzów/babć/dziadków/sasiadek i chcieli udzielenia odpowiedzi, jaki wysoki
      kredyt dana osoba moze dostac albo chcieli udzielenia informacji odnosnie
      zaciągnietego juz kredytu :D I tak najlepszy był osobnik, ktory przyszedł z
      pytaniem, czy moze wziąć kredyt na babcie :D
      najzabawneijsze jest tez to, ze ludzie, ktorzy przychodza z dowodami innych
      osob, wyklocaja sie, ze maja dowód, ze tamta osoba pozwolila, ale nie moze
      przysjc bo: pracuje/jest w szkole/robi siku, a telefonu nie ma aby na infolinie
      zadzwonic i pracuje 12 godzin na dobre, czyli tyle ile jest otwarty oddział :D
      Nie pomagało tłumaczenie, ze posługiwanie sie dowodem drugiej osoby to
      przestepstwo i zamiast udzielić infromascji to moge na policje zadzwonic ;) Nie
      pomagalo informowanie, ze jest ochrona danych osobowych, takie informacje to
      tajemnica banku, ze nie moge udzielic infromacji o danym kredycie, ze w ogole
      nie moge udzielić infromacji, ze dana osoba jest klientem tego banku :D
      Oczywscie straszenie mnie reklamacja, zwolnieniem mnie z pracy, mowienie mi, ze
      jestem niekompetentna, ze w innym oddziale zawsze tak robilam. Pewnie wielu z
      was powie to samo, bo zawsze podsuwalam kartke aby czlowiek napisal reklamcje,
      mowilam, ze POMOGE albo odsyłalam do oddziału gdze były udzielane infromacje
      męzowi, który przyszedł z dowodem zony.

      Powiem tylko nieswiadomym, gdyby ta dziewczyna z Plusa, poszla temu facetowi na
      reke, a póxniej zona przyszlaby z pyskiem i poszla na policje, to dziewczyna z
      plusa, nie dosc, ze wylecialaby z pracy z hukiem ze zwlnieniem dyscyplinarnym,
      to podejrzewam, ze firma złozylaby doniesienie do prokuraury i laska mialaby
      sparwe w sadzie.
      • Gość: Player Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus IP: *.radom.vectranet.pl 20.07.10, 22:00
        Oczywiście że miałaby "pozamiatane". Zmarnowana kariera zawodowa (dyscyplinarne zwolnienie) i wyrok na karku prawdopodobnie w zawieszeniu ale jednak wyrok.
        Mam takich ludzi na pęczki. Jeszcze pyskują, że mogą się podpisać za żonę/męża (przestępstwo jak w mordę strzelił) a wtedy ja opowiadam zasłyszaną anegdotę jak to pewna konsultantka sprzedaży wyrobiła duplikat karty SIM małżonce abonenta. Jak się okazało żyli od kilku miesięcy w separacji. Kobieta "nabiła" dwa rachunki na dość spore kwoty (nie chcę pisać jakie żeby nie skłamać) po czym numer został zablokowany gdyż małżonek nie zapłacił faktur. Sprawa trafiła of kors do sądu, konsultantka wyleciała z pracy. Jak się skończyło w sądzie nie wiem ale nie zazdroszczę.
        A najgorsze jak klienci lepiej wiedzą jakie są procedury w jakiej firmie i twierdzenia typu:
        "Ale w banku to wszystko mogę na to zrobić..."
        "A Pani na ul. xxx powiedziała że można..."
        "Wcześniej tak robiłam i nie było problemu..."
        "Co za niekompetentna obsługa..." i wiele podobnych.
        Ja niestety pewnie długo nie popracuję bo należę do ludzi którzy nie pozwalają wejść sobie na głowę i nie uważam że klient ma zawsze rację. No chyba że tak jest :)
        W tym miejscu zaznaczam że nie jestem pracownikiem Plusa a konkurencji i życzę tej Pani konsultantce wszystkiego dobrego i tak trzymać.
    • l.i.l.a.b.a.j.ona List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus 22.07.10, 16:17
      I właśnie dlatego cenię sobie zachodnie standardy. :)

      Śmiać mi się chce z tych polskich, hm, konwenansów obsługi klienta.
      O ile na zachodzie dominuje zasada profesjonaizmu ze wskazaniem na
      lekką nutkę personalizacji kontaktów z klientem, o tyle w Polsce
      widać, że wciąż pzeważa osobisty zastój w pojmowaniu profesjonalizmu
      przez sprzedawców. :)

      Wyrazy współczucia.
    • l.i.l.a.b.a.j.ona List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus 23.07.10, 12:42
      "Obawiam się, Panie [Michale?], że to niemożliwe abyśmy odblokowali
      teraz ten telefon. W trosce o bezpieczeństwo naszych klientów
      przestrzegamy rygorystycznie przepisów, które zabraniają operacji
      technicznych bez obecności osób, które z nami podpisywały umowę.
      Jedyne co możemy w tej sytuacji polecić, to albo osobisty kontakt
      Pani [Elżbiety?] z nami, tu w punkcie, albo jej skontaktowanie się z
      operatorem poprzez infolinię".

      Można było tak? Można.

      Skoro ktoś jest przykuty do łóżka to przecież może zadzwonić na
      infolinię. Skoro jest przykuty tak, że nie może też mówić, to chyba
      lepiej, że ma natenczas zablokowany telefon. :)
      • aazz91060 Re: List. Matka Polka i punkt obsługi sieci Plus 26.07.10, 05:21
        Matka Polka dostala ladna zabawke za 1 zl. i cieszyla sie nia jak dziecko, do momentu kiedy przyszedl rachunek.!Zabaweczke zablokowali.Matka Polka w placz.! Ja sie tak nie bawie bo pani z Plus jest be.! Idiotow nie sieja a zwlaszcza takich za 1 zl.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja