sono_andrzej
07.08.10, 21:18
Niestety stało się to, co miało się stać. Obecny prezydent Radomia
nie panuje już nad tym, co dzieje się w podległych mu jednostkach i
spółkach miejskich.
Tym samym można śmiało powiedzieć, że Kosztowniak utracił kontrolę
nad miastem.
Po pierwsze. Kosztowniak nie potrafi wyjaśnić, a następnie rozliczyć
ciemnych interesów robionych w spółce Rewitalizacja. Okazuje się, że
prezes Mariusz Mróz jest praktycznie niezatapialny, nieusuwalny i
nadal ma przyzwolenie na szastanie publicznymi pieniędzmi.
Po drugie. Sprawa komendanta straży miejskiej Kazimierza Czachora.
Okazało się, że komendant (podległy Kosztowniakowi) jest silniejszy
od prezydenta i nie ujawni tego jakie świadczenie pobiera z ZER
MSWiA. Nie i koniec.
Po trzecie. Dziwne układy w MZDiK. Po raz kolejny Nasz prezydent
wynegocjował "dobry" termin na oddanie inwestycji drogowej. Remont
Słowackiego przedłuży się tylko o dwa miesiące.
A może powiedzmy jasno: termin zwyczajnie narzucono, dano propozycję
nie do odrzucenia.
W normalnym samorządzie miejskim, prezes miejskiej spółki zostałby
wyrzucony na zbity pysk za utrudnianie badania przejrzystości
działalności spółki, za wydawanie pieniędzy na chore ambicjonalne
procesy sądowe.
W normalnym samorządzie miejskim, podległe prezydentowi służby, a w
szczególności ich kierownicy nie dyskutują nad poleceniem służbowym,
czy obowiązkiem wynikającym z prawa, tylko to polecenie wykonują, a
w braku jego wykonania tracą stanowisko.
I w końcu w normalnym samorządzie miejskim dba się przede wszystkim
o interes mieszkańców, a nie interes prywatnego indywidualnego
podmiotu. Każdy przedsiębiorca wykonując działalność gospodarczą
musi liczyć się z ryzykiem, skutkami jej wykonywania. Nie może być
tak, że ryzyko to przerzucane jest na podmiot zbiorowy - lokalną
społeczność.
Jeżeli firma remontująca drogę nie wywiązała się z umowy, powinna
zapłacić karę.
Kto zapłaci przedsiębiorcom z ul. Słowackiego utracony zarobek za
kolejne 60 dni remontu? Oni już swoje ryzyko ponieśli i nie rozumiem
dlaczego to ryzyko ma być nadal zwiększane.
Prawda jest taka. Andrzej Kosztowniak (PIS) okazał się słabym
prezydentem, zbyt wiele wymknęło się mu spod kontroli.