afika
17.09.10, 14:15
Jeśli macie zamiar wybrać się do tego punktu, to przemyślcie sprawę bardzo dokładnie.
Obsługa jest na poziomie PRLu. Pani Brunetka nie potrafi wykonać podstawowych czynności należących do jej obowiązków. Tłumaczy, że obowiązują ją procedury, nawiasem mówiąc inne niż ma cała reszta punktów Orange. Na sugestię, iż informację dotyczącą możliwości wykonania u niej procedury otrzymałam przez telefon, powiedziała że pan z infolinii gada bzdury. Zabawne jest także to, że rzekomą bzdurę potwierdzono w dwóch innych punktach i tam to wykonano z uśmiechem i uprzejmością. Kobieta powinna chyba krowy paść, bo krowie nie będzie przeszkadzać jej nabzdyczona mina.
Od razu uprzedzam - nie byłam niemiła, nie podnosiłam głosu, by być tak potraktowana.
Jeśli chcesz zszarpać trochę nerwów - to odwiedź ten punkcik i poproś o cokolwiek ponad zawarcie umowy - powodzenia.
PS. W innym punkcie obsługa jest o wiele życzliwsza - na Rwańskiej.