Prezydent bardzo zadowolony z Tajwanu i z Łepec...

23.09.10, 17:27
Panie Kosztowniak.
O tym jak mizernie wygląda nawiązywanie współpracy ze strony PISu w Radomiu niech zaświadczy fakt, z jaką pompą zrobiły to Kielce.

Tekst linka

Jako ciekawostkę powiem Pani, że mieszkając w Edynburgu z zadowoleniem zauważam, ze już osoby, które wykonują proste prace budowlane po kilku latach pobytu biegle mówią po angielsku. Więc proszę nie ściemniać mi tutaj, że wizyta jest udana. Mamy Chińczyków w Wielkiej Brytanii inwestujących i wiem jak się prowadzi negocjacje. Może powinien Pan wiedzieć, że tutaj trzeb kalibru dużego. Poza tym po co Tajwan? A nie lepiej byłoby zacząć od Chińskiej republiki Ludowej?Zainteresować sprawami lotniska, biznesu, dalej choćby zaoferować miejsce na fabrykę nie wiem komputerów, tranzystorów, sprzętu rolniczego. To są konkrety. Wymiana kulturalna czy edukacyjna nie jest warta aż takiej świeczki by jechać na Tajwan. Proszę mi wierzyć...

Poza tym jak chce Pan być prezydentem proszę się liczyć z tym, ze na spotkaniach przedwyborczych jak będę w Radomiu przeegzaminuję Pana i wszystkich kandydatów ze znajomości angielskiego. PS. Poza tym osoba mająca tytuł magistra i jeszcze ukończonych kilka kursów sama powinna angielskim bądź niemieckim władać biegle.
    • Gość: Macius Re: Prezydent bardzo zadowolony z Tajwanu i z Łep IP: *.radom.vectranet.pl 23.09.10, 17:42
      Przeciez ci ludziki z GW wiecznie beda niezadowoleni. Co innego jesli to bylby Tusk. Wszystko dookola drozeje, zyje sie coraz gorzej i drozej a organ prpagandowy ciagle pierzy cos o krzyzu i innych pie...ch zeby tylko odwrocic uwage. To samo ich lokalny propagandowy odpowiednik. Szkoda ze nie napisaliscie ze nie doszlo do milionowych kontraktow poniewaz Lepecki byl nieuczesany, rektorowi smierdzialy skarpetki a Kosztowniak puscil baka.
      A tak na powaznie wielki sukces magistratu i Kosztowniaka. to nie to co wycieczka na Bialorus.
      • aquariusthomas Re: Prezydent bardzo zadowolony z Tajwanu i z Łep 23.09.10, 18:23
        Wydaje mi się, ze nie rozumie Pan podstawowej zasady. Jedzie sie z osobami kompetentnymi. Dlaczego Pan Kosztowniak nie pojechał do tajwanu rok czy dwa lata temu? Czyżby nie miał czasu? PR Pana Prezydenta jest kiepskiej jakości. Skoro trzeba było korzystać z doraźnej pomocy w Tajwanie przy tłumaczeniu kwestii z jezyka angielskiego to zapytuję jakimi cechami musi charakteryzować sie gość,który w magistracie odpowiada za kontakty miedzynarodowe? Rozumiem, ze ważne jest oczytanie, bycie np absolwentem teologii, a na dodatek z kiepską znajomością języków obcych. Jeżeli tak, to prezydentem powinien zostac Jakub Kluzinski który zna kilka jezyków
        • Gość: smyk Re: Prezydent bardzo zadowolony z Tajwanu i z Łep IP: *.radom.vectranet.pl 23.09.10, 20:06
          Tak zna. Szczegolnie hebrajski.
    • Gość: Radek Re: Prezydent bardzo zadowolony z Tajwanu i z Łep IP: *.chello.pl 23.09.10, 18:13
      Żenua. Nic więcej. Po co oni tam pojechali? Żeby poczuc się jak ministrowie? Wypowiedzi P. Kosztowniaka sa takie jak by to mówiło dziecko. Pytam się. Ile kosztowała ta wycieczka. Nie ważne kto płaci. Chcę wiedzieć ile. Chcialbym jeszcze wiedzieć kto ze strony Tajwiańskiej pokrywał koszty tej wycieczki.
    • Gość: vtr Re: Prezydent bardzo zadowolony z Tajwanu i z Łep IP: *.xdsl.centertel.pl 23.09.10, 20:26
      Zgoda-osoba posiadająca tytuł mgr powinna biegle mówić po angielsku lub niemiecku,
      a osoba będąca profesorem i prorektorem wyższej uczelni tym bardziej.
      • Gość: aquariusthomas Re: Prezydent bardzo zadowolony z Tajwanu i z Łep IP: *.radom.vectranet.pl 23.09.10, 20:46
        Bo będą jaja tak jak z prezydentem Kaczyńskim, profesor uniwersytecki a nie znał języka obcego. Dziwne. Na większości uczelni świata nie można już zrobić doktoratu nie znając języka obcego, choćby z tego względu ze spora część literatury jest zawsze w językach obcych. Przykład Wielkiej Brytanii: wszyscy profesorowie z reguły swobodnie posługują sie niemieckim lub innym językiem.
        • Gość: demotyradom Re: Prezydent bardzo zadowolony z Tajwanu i z Łep IP: *.radom.vectranet.pl 23.09.10, 21:29
          demotyradom.blox.pl/2010/09/Prezydenta-Kosztowniaka-znajomosc-jezykow.html
    • jaszczurka1000t Prezydent bardzo zadowolony z Tajwanu i z Łepec... 24.09.10, 09:15
      Z czego jest zadowolony p. Prezydent Kosztowniak???? Z tego że jadąc zagranicę nawet nie wziął tłumacza??? Nic dziwnego że nic nie załatwił jeżeli nie mógł się dogadać. To jest właśnie największy błąd p. Kosztowniaka, że nie potrafi dobierać sobie współpracowników. I właśnie dlatego nie zagłosuję na PiS. Na PO ani KR też bo nie lubię happeningów, pustych sloganów i leżenia na glebie. Z kandydatów na prezydenta klasę ma jedynie p. Wikiński.
      • Gość: raffm Re: Prezydent bardzo zadowolony z Tajwanu i z Łep IP: *.radom.vectranet.pl 24.09.10, 09:29
        Jak to z czego zadowolony? Pojechać na zagraniczną wycieczkę ze zwiedzaniem za darmo i jeszcze wypłatę za nią otrzymać - też bym tak chciał !!!
      • Gość: AZ Re: Prezydent bardzo zadowolony z Tajwanu i z Łep IP: *.xdsl.centertel.pl 24.09.10, 16:49
        Prezydent Kosztowniak zrobił i robi więcej dla Radomia niż wszyscy jego poprzednicy-szkoła muzyczna na europejskim poziomie, oddział ginekologiczny,drogi,chodniki i ścieżki rowerowe,
        wymiana starych sieci wodno-kanal. i ciepłowniczych, centrum słoneczne z akwaparkiem, ul.1905r., Warszawską a nawet zapomnianą Dębową z parkingami i latarniami itd.
        A co zrobił poseł M. Wikiński dla tego miasta oprócz krytyki???
      • Gość: miecio Re: Prezydent bardzo zadowolony z Tajwanu i z Łep IP: 80.255.29.* 25.09.10, 10:27
        Prezydent był zadowolony z otrzymanej diety.
        Kiedy koszty pobytu są finansowane przez stronę zapraszającą dieta nie przysługuje.
    • Gość: Piscesiacomus Re: Prezydent bardzo zadowolony z Tajwanu i z Łep IP: *.tp2rc.edu.tw 24.09.10, 17:54
      Rozumiem panie Akwariuszu że Pana zdaniem Tajwan nie ma rozwiniętego przemysłu, zwłaszcza komputerowego i nigdzie w nic nie inwestuje ? ;-)
      • Gość: Fąfel Wyjazd na Tajwan wyjazdem zbędnym IP: 89.108.232.* 26.09.10, 10:12
        Wyjazd na Tajwan był zbędny. Kosztowniak nie kuma założeń politycznych formułowanych przez wodza partii Prawo i Sprawiedliwość. Dobrze byłoby jakiś krzyż postawić przed urzędem i potem zarobić kilka zadym.
Pełna wersja