Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy

13.12.10, 19:23
Krześniak i Zelek - fachowcy-pisowcy od siedmiu boleści. Szkoda, że główny ciężar spadnie na spółdzielców, a winni całej sprawy mogą spać spokojnie.
    • Gość: zdziwko Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.radom.vectranet.pl 13.12.10, 21:58
      Hmmm, dziwne, jak to możliwe że umowa obarczona wadą prawną jest w oczach sądu wiążąca? W takim razie szukam chętnego na budynek sądu w Radomiu. Piękny, zabytkowy obiekt, świetna lokalizacja, utrzymany w bardzo dobrym stanie ;) cena do negocjacji ;)
      Czy dla sądu naprawdę nie ma znaczenia czy osoba "decydująca" o majątku tym czy innym ma do tego wszystkie niezbędne uprawnienia?
      Ja jestem prosty człowiek i może dlatego poprostu tego nie rozumiem :/ Jeśli ktoś nie ma prawa czegoś robić, to jakim prawem sąd uprawomocnia jego działania ???? czy ktoś może mi to łopatologicznie wytłumaczyć ????
      • Gość: Zdziwko II Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.radom.vectranet.pl 14.12.10, 06:56
        Zdziwko masz calkowita racje ale...
        Nie bierzesz jednak pod uwage POprawki, ze to Gazeta Wybiorcza, a jak wiadomo oni napisza wszystko co im Luczycki kaze. A ten czlowiek zawsze szuka winnych, tylko nie wsrod swoich.
        • Gość: Zdziwko III Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: 91.194.199.* 14.12.10, 10:40
          Gość portalu: Zdziwko II napisał(a):

          > Zdziwko masz calkowita racje ale... Nie bierzesz jednak pod uwage POprawki, ze to Gazeta Wybiorcza, a jak wiadomo oni napisza wszystko co im Luczycki kaze. A ten czlowiek zawsze szuka winnych, tylko nie wsrod swoich.<

          Sugerujesz, tępaku, że nie ma takiej sprawy? Że Łuczycki sobie to wszystko wymyślił?
    • Gość: Terazitu Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: 203.185.255.* 14.12.10, 02:47
      Zastanawiajace jest to, ze jakis polglowek podejmuje decyzyzje nie zgodna z prawem i zamiast ukarac jego ( kogo to obchodzi, ze on Prezesem juz nie jest) to mieszkancy beda ukarani. Ciekawe za co?i skad mieszkancy maja na to brac. Za glupote innych nie obwinia sie niewinnych. Chyba to logiczne, a moze raczej w tym miescie od kilku lat nic nie jest logiczne co zreszta widac.
      • bhjs Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 14.12.10, 07:53
        Gość portalu: Terazitu napisał(a):

        >Za glupote innych nie obwinia sie niewinnych. Chyba to logiczne, a moze raczej w tym
        > miescie od kilku lat nic nie jest logiczne co zreszta widac.

        chyba nie chodzi tylko o to miasto . całe społeczeństwo płaci za kretyńskie decyzje biurw ,
        polityków i władz różnego szczebla . na jednego polaka , dług do zapłacenia wynosi 20 tyś.zł.
    • b-ania Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 14.12.10, 07:25
      Widać od razu wady prawa spółdzielczego. Powinno być tak ja w Szwajcarii. O takich sprawach powinni decydować wszyscy spółdzielcy w referendum. Wtedy by wyszło jakim niedoskonałym systemem jest demokracja, ale przynajmniej byłoby po sprawiedliwości.
      • Gość: zdziwko Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.tktelekom.pl 14.12.10, 07:39
        @b-ania, a jaka jest różnica czy o transakcji wie kilka kilkanaście osób czy wszyscy spółdzielcy? W tym konkretnym przypadku chodzi o rażące przekroczenie kompetencji i działanie na szkodę spółdzielców. Bez względu na to czy umowę miałaby zatwierdzić Rada Nadzorcza czy Walne Spółdzielców, umowę i tak podpisywałby Prezes.
        Dla mnie prezesem powinny zająć się organa, najprędzej CBA. Nie wierzę, że podpisał umowę na kilka dni przed wykopaniem stołka spod dupy, z przyczyn altruistycznych :/ Jestem święcie przekonany, że wziął za to porządną kasę :/
        A sędzia, który tę transakcję uprawomocnił powinien stracić pracę. Prawo ustanowiono po to aby broniło praw obywateli, mienia, zdrowia i życia. To się nazywa umowa społeczna. Społeczeństwo utrzymuje Państwo, w tym wymiar sprawiedliwości. Czy w tym przypadku Sąd zadziałał w interesie społecznym ? Nooo prooooszeeeee Was.... :/
        • Gość: ja cóś Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.internet.radom.pl 14.12.10, 07:51
          Taką umowę powinno podpisać dwóch członków zarządu sm.
        • b-ania Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 14.12.10, 08:31
          Jest różnicza jesli o transakcji wie tylko kilka kilkanaście osób lub wiedzą wszyscy spółdzielcy. To są zalety demokraci, zbiorowej mądrości i "co 2 głowy to nie jedna", pozwala też patrzeć na ręce władzy.
          W innych sprawach masz całkowitą rację. Coś tu nie jest tak jak być powiinno.
          • Gość: cdn Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.12.10, 09:22
            skoro zelek nie dał krześniaka do prokuratury prosze panstwa ,więc sprawa w waszych rekach spółdzielców,zróbcie to za niego ,rażąco naraził was i wasze mienie bez kompetencji ,i jeszcze radę nadzorczą za gwizdanie zamiast doniesienie do właściwej instytucji,to są zaniechania
            • Gość: Sava Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.tronic.pl 14.12.10, 10:25
              My spółdzielcy jesteśmy zawsze bici po kieszeni i ponosimy odpowiedzialność zbiorową za takich gangsterów, którzy zarządzają naszym mieniem.
              Ci - "wysokiej klasy specjaliści od zarządzania spółdzielnią" , którzy siadają na tym "stołku" - (nie mając do tego absolutnie żadnych kwalifikacji) - zawsze patrzą jak zrobić na nas interes i nie odpowiadać za nic.
              Rada wspólnie z zarządem powinna złożyć pozew do sądu przeciwko Krześniakowi i domagać się od niego zwrotu tych 70 tys.zł. za przegrany proces.
              Istotne jest też - jak i kto? - w procesie bronił spółdzielnię - czy nie był to jakiś "przypadkowy prawnik"?
              Należy się przyjrzeć wszystkim umowom jakie zostały podpisane (w tym za rozliczanie ciepła) bo za chwile okaże że się, że "wisi " na Was kolejny milion.............

      • Gość: kacmoralny Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.radom.pilicka.pl 14.12.10, 10:30
        Nie wiem na ile pełna jest informacja, ale nie wynika z niej aby to prawo spółdzielcze była winne. W pierwszy zdaniu jest zapis, że prezes bez wymaganej zgody rady nadzorczej podpisal umowę a więc od strony prawa czy to statutu czu ustawy ochrona była. Niestety najlepszy przepis nie chroni przed nieuczciwością. Następnie jak rozumię za działania prezesa niezgodne z prawem i narażenie spółdzielni na straty można go ścigać i to zarówno cywilnie jak i karnie - byle szybko bo znowu gdzieś zniknie spółdzilni
        • Gość: student I-ego roku W spóldzielniach obowiazuje reprezentacja ŁACZNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 11:00
          Aby umowa była wazna i przynosila okreslone skutki prawne musi byc podpisana przez dwóch członków zarządu, a nie tylko samego prezesa.To samo dotyczy wypowiedzenia umowy.Zatem umowy te mozna traktowac jako wymienę infomacji miedzy stronami nie wywołujacymi skutkow prawnych??
        • zek1000 Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 14.12.10, 12:28
          Gość portalu: kacmoralny napisał(a):

          >Nas tępnie jak rozumię za działania prezesa niezgodne z prawem i narażenie spółdzielni na straty można go ścigać i to zarówno cywilnie jak i karnie - byle szybko bo znowu gdzieś zniknie spółdzilni<

          Nigdzie nie zniknie bo się nie musi niczego obawiać, włos mu z głowy nie spadnie. Podobnie jak były prezio SM Południe, niejaki Staszałek Kazimierz, który "nie zauważył", ze z kasy sp-ni zniknęło mu prawie 900.000zł. To było sześć lat temu i Staszałek ma się dobrze. Prezes, który przychodzi po takim "specjaliście" z zasady nie ściga poprzednika wychodzac ze słusznego założenia, że sam tez nie chce być ścigany wtedy, gdy sam narobi przekrętów i wyleci na zbity pysk. Walczuk na Południu nie zrobił nic w kierunku pociągnięcia Staszałka do odpowiedzialności. Zobaczymy jak sam będzie kończył bo jeszcze nam miłościwie panuje;) Na Ustroniu już reguła zadziałała. Po Krześniaku przyszedł Zelek, który jak już wiadomo, nader łagodnie potraktował poprzednika. Teraz Zelek wyleciał, i od swojego następcy też oczekuje lojalności, bo jak następca będzie wylatywał... itd, itp... i życie spółdzielcy nigdy nie jest nudne:)
    • Gość: jasio Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.ip.netia.com.pl 14.12.10, 11:25
      Co chwilę sie słyszy jakie lody są kręcone w SM "USTRONIE". Przecież to zakrawa o pamstę. IMHO tutaj powinna wejść prokuratura ale taka z odległego województwa/miasta typu Szczecin. Co chwilę jest coś nie tak. A to ocieplanie bloków, a to rozliczanie ciepła... teraz dzierżawa terenu... a na dodatek ta firma staje się firmą rodzinna. Ci co mieszkają na Ustroniu wiedzą o co chodzi.
      • Gość: monika Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: 217.96.36.* 14.12.10, 11:44
        Drugi podpis tez jest.Dlaczego firma rodzinna,mimo ze jestem mieszkanką Ustronia nierozumiem.
        • Gość: jasio Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.ip.netia.com.pl 14.12.10, 12:00
          A to dlatego że zatrudniane są tutaj osobu w rodzinny powiązaniach. A nawet w firmach powiązanych tzw. "pod wykonawcy".
          A wracając do sprawy z rozliczaniem ciepła to tutaj można kręcić jeszcze większe lody. Odczyt podzielników jest prowadzony bezprzewodowo i nikt nie jest w stanie sprawdzić rzeczywistego stanu licznika. Na wyświetlaczu pokazują się jakieś cyferki ale co one oznaczają tego nie wiem.
          Te poprzednie rtęciowe były lepsze wiadomo było co i jak. Pewnie zaraz będzie tłumaczenie że trzeba było je wymienić bo dyrektywa UE bo to rtęć. Ale jak się w niego nie kopało to nic się nie działo przez tyle lat.
          A skoro jesteśmy przy jeszcze przy tych sprawach to jak to jest z tym ocieplaniem do jakiej temperatury moga to robić i czy firma która nie ociepliła bloku na czas ma już naliczane kary? Bo coś mi się zdaje że kilka bloków jest ocieplanych jeszcze.
          • zek1000 Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 14.12.10, 12:40
            Gość portalu: jasio napisał(a):

            > Te poprzednie rtęciowe były lepsze wiadomo było co i jak<

            O!!! to Ty biegłym sądowym powinieneś być, Jasiu! Jak dotychczas żaden ekspert, żaden biegły sądowy nie wie o co chodzi z wszystko jedno którymi podzielnikami, bo żaden podzielnik nic nie mierzy, a Ty wiedziałeś... Marnujesz się, chłopie!

            • Gość: jasio Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.ip.netia.com.pl 14.12.10, 12:52
              A daj se spokój na co mi to.
              Faktem jest to że te aktualnie założone na Ustroniu nie wiadomo jak odczytywać. A cyba dobrze jest wiedzieć za co się płaci. Wkońcu coś musi być podstawą.
              A wcale nie wiadomo jakich studiów trzeba kończyć aby moża było stare podzielniki odczytać. Widziałeś ile kresek ubyło i już. A widziałeś jaki liczniki ciapła montowane są w nowych budynkach? Tam też jest pięknie czarno na białym wyświetlone na wyświetlaczu.
              • zek1000 Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 14.12.10, 13:08
                Gość portalu: jasio napisał(a):

                > Widziałeś ile kresek ubyło i już.<

                :) No i co Ci to dało, że wiedziałeś ile kresek ubyło?

                > A widziałeś jaki liczniki ciapła montowane są w nowych budynkach?<

                Licznik to licznik, a podzielnik to podzielnik.
            • Gość: Sąsiadka Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.warszawa.mm.pl 14.12.10, 12:54
              W tej sprawie wielu nawalilo ale również deweloper, który chciał budować - skoro prowadzi działalność, to powinien sprawdzić w KRS, kto w imieniu spóldzielni musi podpisać umowy.

              Aż dziw, że sąd radomski tego się nie dopatrzyl.

              A ta sprawa to doskonały test dla obecnych władz Ustronia na i wiedzę i chęć obrony spółdzielni przed cwaniakami. No i jaka była w tym wszystkim rola prawników spółdzielni - chyba nie są dyletantami.

              A tak w ogóle to jeszcze jeden argument za tym, że obecne projekty nowelizacji Prawa spółdzielczógo i ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych autorstwa PO szumnie okrzyczane na wyrost rewolucyjnymi znowu idą w złym kierunklu bo nie przewidują ostrych sankcji wobec prezesów za takie numery.
              • igor06 Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 14.12.10, 13:44
                Może teraz dotrze do SUPER WŁADZ Ustronia i "ciemnego ludu" co jest łasy na propagandę i politykę, natomiast odrzuca rzetelne i profesjonalne zarządzanie spółdzielnią.
                Rządzić spółdzielnią każdy może, tylko jeden lepiej a drugi gorzej. To widać i czuć.

                Re: wywalić księgową
                igor06 08.11.10, 18:38 Odpowiedz
                Jedynym logicznym rozwiązaniem "systemu rad na Ustroniu", którego Spółdzielcy nie są w stanie kontrolować, bo bardziej on przypomina system rad narodowych z epoki PRL-u, jest podzielenie spółdzielni - KOLOSA na parę mniejszych spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych i przejęcie kontroli nad tymi małymi spółdzielniami i wspólnotami przez samych mieszkańców.
                Przykładem niech będą GMINY , które są udanym eksperymentem gospodarczym,
                widoczna jest tam chęć mieszkańców do dokonywania pozytywnych zmian dla lepszego życia.
                Potrzeba tylko zorganizowania Spółdzielców i odwagi w podejmowaniu decyzji.
                Gorzej nie będzie jeśli chodzi o wysokość opłat niż teraz, gdy zarządzać będziecie SAMI, natomiast może być tylko lepiej i taniej.
                • Gość: Sąsiadka Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.warszawa.mm.pl 14.12.10, 14:29
                  Igorze06, masz 100 procent a nawet i więcej racji tylko jak do tego przekonać zgnuśnialych i podszytych strachem spółdzielców?

                  Może jak ich walną teraz w dup..., to troche otrzeźwieją. Choć nie jestem tego taki pewien - nawet przy niekorzystnych wyrokach trochę popsioczą po korytarzach i klatkach i potulnie zaniosą w zębach kasę do spółdzielni na pokrycie zobowiązań, do których przyczynili się poprzednicy. Chociaż i spółdzielcy też, skoro prze lata ich tolerowali.
                  • Gość: Janina Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.10, 14:54
                    Nie otrzeźwieją. Może kilku pojedynczych spółdzielców - tak, ale pozostali pogodzą się z losem. W spółdzielni jest demokracja i decyduje większość, nawet jesli na 100% ta większość nie ma racji. Aktualny zarząd wytłumaczy, że tak musi być i olbrzymia większość tak głosuje. Myślące jednostki mogą nie wiem jak przekonywać do swoich racji, a i tak członkowie poprą aktualne władze. Co innego - byłe władze. Te mogą być złe, niefachowe itp., ale co mówią aktualne władze to dla większości spółdzielców jest święte.
                    To taka moja ogólna refleksja. Ręce opadają.
                    • igor06 Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 14.12.10, 16:07
                      Wszyscy się ocucą, gdy komornik zablokuje konto i spółdzielnia utraci płynność finansową.
                      Następnym krokiem będzie, gdy sąd ogłosi upadłość spółdzielni a wtedy syndyk będzie robił swoje, bo władze spółdzielni wtedy będą zresetowane.
                    • Gość: leszek2172 Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.radom.vectranet.pl 14.12.10, 16:13
                      A oto nowy kwiatek.
                      W nawiązaniu do wywieszonego ogłoszenia o zaległościach czynszowych nasuwa mi się;
                      pytanie, czy istnieje możliwość zalegania z opłatami za mieszkanie bez konsekwencji z tego tytułu, przez okres 30 lat
                      Odpowiedź, tak. Jest to możliwe w Spółdzielni Mieszkaniowej” Ustronie” w Radomiu.
                      A oto krótkie uzasadnienie w oparciu o matematykę (która jako nauka ścisła nie kłamie) zadłużenia klatki .......( dane osobowe)
                      Zadłużenie lokalu piętro .........(dane osobowe) - 114102.13 zł (słownie: sto czternaście tysięcy sto dwa złote w zaokrągleniu), mieszkanie typu M2. A teraz wkracza matematyka. Przyjmując, czynsz za tego typu mieszkanie w wysokości 280 zł/miesiąc daje to 114102/280=407.51 miesięcy co równe jest 33.66 lat, czyli około 33 lat zaś budynek istnieje od roku 1975 czyli 35 lat a zaległości sięgają 33 lata. Zadłużenie przekracza około 2,5 raza wartość mieszkania (przy założeniu, że m2 kosztuje 2100 zł., dane spółdzielni z przetargów)
                      W związku a powyższym nasuwa się szereg pytań, na które chcę i żądam odpowiedzi:
                      - jakim sposobem Spółdzielnia dopuściła do powstania takiego zadłużenia, trwającego
                      dziesiątki lat, bez podjęcia konkretnych kroków, kroków dyscyplinujących;
                      - czy o zaistniałej sytuacji była poinformowana Rada Nadzorcza;
                      - jakie kroki podjął Zarząd Spółdzielni, na przestrzeni minionych lat (30 –tu lat), mających na
                      celu rozwiązanie arastającego i nabrzmiałego problemu. W końcu istnieje, opłacany przez
                      nas dział windykacji (cztery etaty- za schematem organizacyjnym), jakie ma osiągnięcia w
                      tym temacie, czy przedstawioną sytuację zaliczy do osiągnięć i sukcesów. Ja rozumiem,
                      że ktoś ma przejściowe kłopoty finansowe ale zaległości czynszowe idące w dziesiątki lat to j
                      już przesada i kpina dla porządnych i uczciwych najemców. Tymbardziej, ze odbywa się to
                      przy akceptacji Zarządu, jaki jest to przykład dla innych najemców jak bezkarność jest przez
                      tyle lat tolerowana,
                      - jak długo Zarząd ma zamiar tolerować ten stan rzeczy ze szkodą dla regularnie płacących
                      czynsz,
                      -czy nie zachodzi tu podejrzenie popełnienia przestępstwa poprzez zaniechanie i działanie na
                      szkodę mieszkańców (dotyczy to wszystkich zarządów na przestrzeni ostatnich 30- tu lat). Jestem po rozmowach z sąsiadami i zastawiamy się nad złożeniem pozwu zbiorowego w przedmiotowej sprawie.
                      Mamy po prostu tego dość, nic nie robienia przez władze spółdzielni.
                      - czy zdaniem Zarządu , opisane zdarzenie, jest dopingiem do regularnego uiszczania czynszu. Chciałbym, wraz z sąsiadami, uzyskać od Zarządu Spółdzielni odpowiedzi na przedstawiony wyżej problem, o czym poinformuję na tej stronie.

                      • Gość: Sąsiadka Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.warszawa.mm.pl 14.12.10, 19:01
                        Bardzo Was zaskoczę tym co napiszę, ale tacy dlużnicy są często wręcz tolerowani przez spółdzielnie i mile przez nie widziani i Ustronie nie jest tego odosobnionym przykładem. Wydaje się to nieprawdopodobne ale jest to jednak prawdziwe.

                        Po prostu takiego wieloletniego dłużnika można bardzo łatwo nakłonić bycia kiedyś przedstawicielem a teraz przybycia na walne zgromadzenie i bronienie zarządu przed wszelką krytyką oraz do głosowania za udzieleniem zarządowi absolutorium.
                        Dowiedziałam się bowiem kiedyś od takich dłużników, że zarząd przekonał ich do takich kroków twierdzeniem, że jeśli zostanie odwołany, to ewentualny nowy zarząd nie będzie tak litościwy i ostro weźmie się do egzekucji zaległości włącznie z eksmisją.
                        Słyszałam też, że członkami rady nadzorczej byli notoryczni i na duże sumy dłużnicy.
                        A krytykowani za to członkowie zarządu powoływali się w takich przypadkach na tzw. solidaryzm spółdzielczy!
                        Ciekaw bardzo jestem jakich informacji w związku z ogromnym zadłużeniem opisanym przez igora06 udzieli zarząd i rada.
                      • ewemeralda Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 15.12.10, 09:23
                        ja też tego nie rozumiem, jak można nie płacić kilka lat za czynsz?
                        U mnie w klatce informacja o zaległościach w czynszu na dane piętro (osobowo na dane mieszkanie nie było takiej informacji) wisiało tylko kilka minut i ktoś je zerwał.
                        Idę do sklepu - informacji o zaległościach jeszcze nie ma.
                        Wracam ze sklepu (po około 15 minutach) - oooo informacja o załużeniu, na 8 piętrze łącznie trzy lokale i zadłużenie wynoszące ponad 50 000 zł.
                        Wchodzę do domu, zostawiam zakupy, biorę klucz od skrzynki na listy, zjeżdżam na parter i co widzę - informację już ktoś zerwał. W jakim celu? Po co? W domu chce to przestudiować? Nie chce by inni się dowiedzieli, że płacą podwyższki czynszu przez to że ON/ONA nie płaci czynszu od kilku lat???

                        Dlaczego nie są wyciągane konsekewncje wobec ludzi mających kilkuletnie zadłużenie. Ja rozumiem, że w Radomiu jest bezrobocie i można nie zapłacić za kilka miesięcy, ale kilka lat??? Ja nie zarabiam dużo, ale priorytetem dla mnie jest zapłacenie czynszu i opłat, choćbym miała jeść chleb ze smalcem.

                        A i mam jeszcze prośbę - drodzy młodzi mieszkańcy Ustronia, możecie nie malować klatek schodowych czarnym sprajem (ani żadnym innym), nie rzucać petów na podłogę klatek i nie wciskajecie petów między żeberka kaloryferów na klatkach, nie plujcie, nie zostawiajcie pustych butelek i puszek, i nie ćpajcie na klatkach - wszystko to róbcie w mieszkaniach za które nie płacą wasi rodzice czynszów.
                        • Gość: Sava Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.tronic.pl 15.12.10, 11:04
                          Prezesi nie reagują na dłużników bo potrzebują takich wykorzystać do własnych celów.
                          Taką grupę zadłużony ściąga się na walne i ustawia jak mają głosować za sprawozdaniami, absolutorium i jak robić sztuczne zamieszanie i zakrzyczeć inni członków, którzy poruszają "trefne" dla prezesów tematy.
                          Ponadto zadłużenie na budynku utrudnia wyodrębnienie się ze spółdzielni.
                          Nad wszystkim czuwają i pilnują tematu żeby się te molochy komunistyczne nie rozleciały bo gdzie będą zarabiać ogromną kasę, brać łapówki , załatwiać wszystkie wielkie interesy które dzieją się poza kontrolą rady i członków.
                          Nawet pilnują tego o czym członkowie piszą na forum i natychmiast reagują choćby taki "STACH" zamiast wziąć się za odśnieżanie osiedla to urąga "SĄSIADCE" że napisała prawdę na temat korupcji.
                          Do roboty Stachu do roboty.......... Nie ukryjesz prawdy i nie wyciszysz nas!!!!!!!!!!!!!!
                          • ewemeralda Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 15.12.10, 11:59
                            dlaczego ci co nie płacą czynszu mają wogóle jakieś prawo głosu na walnych? skoro nie płacisz to m....da w kubeł. Może nie powinni takich wpuszczać na walne - tylko kto to będzie sprawdzał?
                            Nie płaca czynszu bo nie pracują? Czyli mają czas stawić się na walnym w godzinach w których płacący czasami pracują.
                            • Gość: monika Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: 217.96.36.* 15.12.10, 12:11
                              Na Walnych Zebraniach prawo głosu mają mieszkańcy, którzy nie zalegają z czynszem.A wracając do podpisywania umów z firmą MERKURY to drugi podpis złożył vice prezes p.Wiosna.
                              • igor06 Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 15.12.10, 13:12
                                Gość portalu: monika napisał(a):

                                > Na Walnych Zebraniach prawo głosu mają mieszkańcy, którzy nie zalegają z czynsz
                                >

                                Na Walnym Zebraniu prawo głosu mają tylko członkowie spółdzielni
                                a nie mieszkańcy, którzy nie zalegają z czynszem.
                                Mieszkaniec, który nie zalega z czynszem, ale nie jest członkiem spółdzielni na Walnym Zebraniu może być tylko widzem, ale nie ma prawa GŁOSOWANIA .
                                Oczywista oczywistość, ale nie dla moniki.
                                • ewemeralda Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 15.12.10, 14:39
                                  a co z członkiem spółdzielni zalegającym kilka lat z czynszem? ma on prawo głosu?
                                  • igor06 Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 15.12.10, 18:20
                                    Członek spółdzielni nawet jeśli zalega wiele tysięcy złotych do spółdzielni to ma takie same prawa jak ten,który nic nie zalega.
                                    Natomiast jest zupełnie inna sprawą czy organa spółdzielni są pracowite i zgodnie z przepisami prawa usuwają z grona członków spółdzielni tych, którzy zalegają z regulowaniem swoich należności wobec spółdzielni a więc wobec tych wszystkich, którzy płacą.
                                    Jest rzeczą niemoralną by władze spółdzielni podnosiły czynsz dla tych, którzy płacą bo ci, którzy nie płacą jest im OBOJĘTNE ile czynsz wynosi bo i tak nie płacą.
                                    Jeśli zarząd i rada nadzorcza są leniwe, oporne lub mają "dobre serce" w wykluczaniu tych członków, którzy notorycznie zalegają z płaceniem należności to jedynym bodźcem aby zmusić WŁADZE do podjęcia skutecznych działań w tym kierunku to zaprzestać płacić swoich należności do spółdzielni. W ciągu miesiąca zaczną powstawać zaległości płatnicze a po 2-3 miesiącach zabraknie na pensje dla zarządu i diety dla rady nadzorczej. Może wtedy się zabiorą wreszcie do wykonywania swoich powinności, przecież to sami OCHOTNICY, którzy wygrali ostrą rywalizację w wyborach.
                              • Gość: Sava Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.tronic.pl 15.12.10, 19:18
                                Na Walnych Zebraniach prawo głosu mają mieszkańcy, którzy nie zalegają z czynszem.
                                A wracając do podpisywania umów z firmą MERKURY to drugi podpis złożył vice prezes p.Wiosna.
                                - napisała MONIKA

                                Chyba jesteś pracownikiem spółdzielni, bo wiesz o tym, że na umowie są złożone dwa podpisy oraz że członkowie zalegający z czynszem nie mają prawa głosu, a ja powiem tak - w takim razie to jest łamanie praw członkowskich,bo członek który nie jest wykluczony posiada pełne prawa - udziału w zebraniu, zabieranie głosu, wyborcze - prawo głosowania i bycia wybieranym do organów statutowych.
                                Zaległości czynszowe nie mogą w żaden sposób ograniczać tych przywilejów - zapewnia to ustawa jak również jakiekolwiek zapisy statutowe ograniczające prawa członka z tej przyczyny są niezgodne z prawem.
                                Rada nie wyklucza z członkostwa, bo zarząd nie składa takich wniosków do rady, rada zaś dobrowolnie nie interesuje się tym tematem i koło się zamyka.
                                • Gość: Sąsiadka Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.warszawa.mm.pl 16.12.10, 17:15
                                  Dzieje się tak jak pisze Sava bo członkowie rady przychodzą na jej posiedzenia tylko po to, aby mieć tytuł do otrzymania diety. A co się dzieje na samej radzie względnie czy rada sprawuje czy nie kontrolę i nadzór nad zarządem to już członków tego organu praktycznie nie interesuje.
                                  Byle jak najszybciej odsiedzieć te kilka godzin na posiedzeniu i jak najszybciej do domu na mecz lub serial.
                        • Gość: WIKI Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 12:31
                          A KIEDY TE INFORMACJE WISIAŁY? CHYBA KTOŚ JE MUSIAŁ OD RAZU ZRYWAĆ PO POWIESZENIU
                          • ewemeralda Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 15.12.10, 14:41
                            w mojej klatce wisiało na tablicy ogłoszeń 3 grudnia przez około 20 minut
                            • Gość: sprawdzaj Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.10, 17:18
                              poproście o swoje wydruki wpłat może się okazać, że masz zaksięgowaną wpłatę swojego sąsiada a on ma dług i kto za to odpowie jak go wywiesili jako dłużnika ?
                              • Gość: Sąsiadka Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.warszawa.mm.pl 16.12.10, 20:55
                                Sprawdzaj, sorry ale nie widzę możliwości żeby nawet przy pomyleniu osób dokonujących wpłat powstały takie kosmiczne zaleglości, o których tu się pisze.

                                Są one po prostu lekceważeniem przez spółdzielnię - zarząd i radę - tego problemu i obciązanie tych płacących za tych, którzy nie płacą. Przecież cudów nie ma i kasa musi się znaleźć choćby na opłatę dostawy mediów czy pensje pracowników spółdzielni. Bo kredytów spółdzielnia chyba nie zaciąga więc jedyne pieniądze pochodzą od członków.
                                Rodzi się zatem pytanie, które pozycje comiesięcznych opłat zawierają opłaty "solidarnościowe" za dłużników.
                                Co robi w tej sprawie komisja rewizyjna rady?
                                • ewemeralda Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 17.12.10, 08:40
                                  akurat ja płacę regularnie, na co mam dowody w książeczce opłat. Więc co najwyższej MOJE właty moga być zaksięgowane na czyjeś konto. Co roku są dostarczane do mieszkańców wyciągi z zaległościami więc każdy może sprawdzić przynajmniej raz w roku, nie odwiedzając spółdzielni, czy jego wpłaty są zaksięgowane prawidłowo, a jeśli nie to przecież ma dowody wpłaty.
                                  A może osoby mające zaległości powinny chociaż w jakimś małym stopniu odpracowac swój dług na rzecz spółdzielni - koszenie trawy, sprzątanie - w ten sposób za te usługi płacący regularnie płacili by mniej lub przynajmniej nie mieli podnoszonej stawki z roku na rok.
          • Gość: Sava Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.tronic.pl 14.12.10, 20:56
            Odczyt podzielników jest prowadzony bezprzewodowo i nikt nie jest w stanie sprawdzić rzeczywistego stanu licznika. Na wyświetlaczu pokazują się jakieś cyferki ale co one oznaczają tego nie wiem. Te poprzednie rtęciowe były lepsze wiadomo było co i jak.

            Jasiu - żaden podzielnik nie jest licznikiem i nie mierzy zużycia ciepła.

            Jak wskazuje jego nazwa podzielnik służy do podziału czegoś (w sm-ch ma dzielić w wirtualny sposób koszty zmienne ciepła - i to jest wszystko) - licznik zaś jest urządzeniem zarejestrowanym w Polskim Urzędzie Miar i Wag, które ma coś mierzyć np. licznik gazowy , en. eletr.itp.
            Nie myl dwóch różnych pojęć i ich przeznaczenia.
            Pytam więc - czy byłeś w stanie odczytać z podzielników wyparkowych jakie miałeś zużycie ciepła w swoim mieszkaniu (zgodnie z układem SI jest mierzone w GJ - gigadżulach ) jeżeli żadna firma rozliczająca nie jest w stanie wykonać takiego wyliczenia, żaden biegły jak również żaden prezes ,aby jakieś kreski czy cyferki zamienić na GJ.
            Podobnie sprawa wygląda z podzielnikami elektronicznymi - również nic nie wskazują bo jak zamienisz jakieś cyferki (nie mianowane) na GJ?
            Jedno wielkie oszustwo, które jeszcze w Radomiu funkcjonuje - bo inne miasta wypiep.......y te szmelc i nie daja się rolować.
            Po to jest ten system utrzymywany żeby nas oszukiwać, a firma zarabia na nas potężną kasę. Niebawem wyjdzie cała prawda o rozliczaniu ciepła z podzielników, którą ujawnię na forum.

            • Gość: Sąsiadka Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.warszawa.mm.pl 14.12.10, 22:00
              Sava, nie tak do końca inne miasta pozbyły się podzielnikowego badziewia ze swoich zasobów bo kryje się za tym potężna kasa dla firm-oszustów rozliczających podzielniki oraz dla prezesów, którzy zawierają wieloletnie umowy z nimi, zapewnie nie bezinteresownie. I to jest chyba glówny powód dlaczego prezesi spółdzielni takl ochoczo przystają na instalowanie badziewia chociaż pojawia się coraz więcej glosów o zgubnych skutkach tego dla mieszkańców, mieszkań i budynków.

              Ale warto wreszcie powołać jakiś ogólnopolski ruch do zorganizowanej walki z tym oszustwem - firmy podzielnikowe mają swoje stowarzyszenie i skutecznie lobbują na wszystkie możliwe sposoby za dalszym wprowadzaniem podzielników i walczą z próbami ich pozbywania się.

              • Gość: Stach Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: 195.3.153.* 15.12.10, 08:22
                Sąsiadko lecz się, są już sposoby na tę chorobę. Oczywiście czym wcześniej tym lepsze efekty.
                • zek1000 Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy 15.12.10, 11:47
                  Gość portalu: Stach napisał(a):

                  > Sąsiadko lecz się, są już sposoby na tę chorobę. Oczywiście czym wcześniej tym lepsze
                  efekty.<

                  Stasiu, ja na przykład o stan zdrowia Sąsiadki jestem zupełnie spokojny. To już raczej o Ciebie należy sie obawiać :) Jak oni Ci mózg wyprali, biedaku! No, chyba, że sam czerpiesz z tego korzyść... ale to już inna sprawa.
    • Gość: GaWy Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.radom.vectranet.pl 15.12.10, 18:52
      Nie wierze ze Sad zaakceptowal wyrok obarczony wada prawna. Cos musialo byc jeszcze innego o czym dyskretnie Luczycki i jego organ propagandowy przemilczeli.
    • Gość: Jarek Re: Spółdzielnia przegra, zapłacą mieszkańcy IP: *.radom.vectranet.pl 24.02.11, 11:51
      Zelek taki sam jak jego żona. Ona to kilka lat temu weszla do Rady Spóldzielnii zalatwila sobie (wtedy się zalatwialo) większe mieszkanie. I odeszla z rady. To samo zrobil mąż swojej żony. Zalatwil sobie co chcial i odszedl. Wstyd państwo Zelkowie!
      • Gość: Ale jaja Członk. SM Ustronie - ładnie Was wyru...o IP: *.play-internet.pl 24.02.11, 13:12
        Pewnie wśród członków są oficerowie policji, ABW, prokuratury i nie są bystrzy aby zorganizować się i zamknąć byłego Prezesa. Sprawa jest szyta grubymi nićmi. W kwietniu 2007 roku były Prezez bez uzgodnienia z kimkolwiek podpisał stosowne umowy. Nie podpisał tego za DARMO- musiał coś z tego mieć. W maju umowę rozwiązał następny Prezes. Jest rzeczą niemożliwą aby w tak krótkim czasie deweloper poczynił tyle pracy.
        Proponuję skierować sprawę do CBA.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja