Szwedzi mają "Wizję Zero", my zero wizji w spra...

23.02.11, 16:17
Tu nie ma co debatować!
Piszą to chyba piesi nie widzący istoty problemu. Tak problemu. To najbardziej niebezpieczne przejście dla pieszych w Radomiu. Od wielu miesięcy nikt nie potrafi znaleźć rozwiązania problemu. Może raczej nikt nie chce "przyznać się do błędu komunikacyjnego". Pomysł barier, czy innych ograniczeń to jakaś pomyłka.
    • hutchence Szwedzi mają "Wizję Zero", my zero wizji w spra... 23.02.11, 16:29
      Wszystko pięknie tylko po co ten wtręt o wizji zero? Zresztą nie po raz pierwszy pan Leśniewski tak zaczyna swoje wywody. Poniżej przedstawia punkty do dyskusji ale i tak każdy wie za czym optuje i że żadnej rzeczowej dyskusji tu nie będzie. Po jakiego grzyba znowu artykuł na portalu o tym przejściu? Chyba dlatego, że to co zamierzają władze tego miasta nie podoba się panu Leśniewskiemu i podobnie do niego myślącej grupie osób. OK. każdy ma prawo do innego zdania. Tylko nie zarzucajmy władzy, że nic nie robi skoro jakiś pomysł ma (likwidacja).
      Ale wróćmy do artykułu.


      ...Wracając do feralnego przejścia na ul. Słowackiego. Działania służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo obserwujemy od dłuższego czasu. Co rusz pojawiają się nowe koncepcje rozwiązania problemu, raczej mało skuteczne. Przykład linii wibracyjnych. Który z kierowców, przejeżdżając przez takie linie, skojarzy je z pobliskim przejściem dla pieszych?...

      Np. Ja. Pomalowane przejście na kolor czerwony również wg mnie jest bardzo dobrym pomysłem. Tylko farba powinna być co jakiś czas odświeżana. I to nie po całkowitym starciu.

      ...Dodatkowa sygnalizacja ostrzegawcza na przejściu nie działa w ogóle, a częściej świeci, gdy na przejściu nie ma pieszych...

      Ta sygnalizacja to jakaś kpina. Rozumiem, że w założeniu miała się zapalać gdy tylko pieszy będzie miał zamiar z przejścia skorzystać. Ale pali się praktycznie cały czas. Winne jest chyba parkowanie przez jakiś cymbałów zbyt blisko przejścia jak i zbyt wąski chodnik (pieszy przechodzący obok, nie korzystający z przejścia uruchamia fotokomórkę?)

      1. Wykonanie azylu dla pieszych. Wprowadzenie takiego rozwiązania wiązałoby się jednak z likwidacją jednego pasa w kierunku Glinic. Istnieje zatem ryzyko powstawania korków przed tym zwężeniem, gdy jedziemy od strony Śródmieścia.

      Sam pan Leśniewski pisał o tym, że zakorkowania nie będzie bo i tak wszyscy zjeżdżają jednym pasem i dopiero za przejściem się rozjeżdżają. Problemem jest tu raczej przystanek autobusowy i okoliczne sklepy przy których zatrzymują się auta dostawcze. Więc pas jest często zajęty. "Zagrożenie" korkiem występuje raczej w drugą stronę, gdzie zwężenie do jednego pasa byłoby ogromnym utrudnieniem w ruchu. Pas do jazdy na wprost i w lewo nawet teraz jest obłożony sporym ruchem.

      2. Zainstalowanie wzbudzanej sygnalizacji świetlnej, uruchamianej przez pieszych. W tym przypadku istnieje ryzyko powstawania korków z obu stron przejścia. Może to być szczególnie niebezpieczne w okresie zimowym dla pojazdów zatrzymujących się na wiadukcie

      Nie będzie ani korków ani niebezpieczeństwa dla zjeżdżających. Sygnalizację można zsynchronizować z światłami dla zjeżdżających z 25 czerwca. Auta jadące od Glinic i tak często stoją chwilę więc te kilkanaście sekund je nie zbawi. Co do zagrożenia zimą przy zatrzymywaniu się jadąc z wiaduktu. To są już brednie. Bo jeżeli jest zagrożenie (chyba chodzi o poślizg) to jest to powód na likwidację przejścia. No bo jeżeli ktoś się nie da rady zatrzymać na światłach to w obecnej sytuacji ma ten sam problem. Ale zatrzymać się można bez obawy o poślizg. Więc ten argument odpada.

      Punkt 3 i 4 pomijam. Rozwiązania albo się nie sprawdzą (światła pulsujące) albo nie do zrobienia (winda)
      Punkt 5,6 i 7 są do dyskusji. Ale 6 i 7 nie na tym forum.
    • naiwny_cynik Szwedzi mają "Wizję Zero", my zero wizji w spra... 23.02.11, 17:35
      "Jest rzeczą niewyobrażalną, by we współczesnym, humanitarnym społeczeństwie człowiek, który popełnił niezamierzony błąd w ruchu drogowym, był karany wyrokiem śmierci z jego natychmiastowym wykonaniem".

      Podpisuję się pod tym obiema rękami. Dzięki za ten artykuł. Nie słyszałem o tym szwedzkim projekcie, ale jak widać niektórzy już wcześniej wpadli na to, co my próbujemy dopiero wymyślać.
      • hutchence Re: Szwedzi mają "Wizję Zero", my zero wizji w sp 23.02.11, 17:42
        Wpadli i co? To tylko hasło. Realizacja jest nie możliwa do wykonania. Należałoby całkowicie wyeliminować czynnik ludzki. Z autami to by się jeszcze dało zrobić ale co z pieszymi? Jak zapobiec wtargnięciu na jezdnię? Szwedzi są mistrzami w układaniu życia swoim obywatelom pod linijkę. A i tak goowno z tego wychodzi.
    • Gość: Leszek W. Re: Szwedzi mają "Wizję Zero", my zero wizji w sp IP: *.opera-mini.net 23.02.11, 18:04
      Nie ma już Czyża z MZDIK, zniknął Kostkiewicz z policji a fatum niemocy wisi nadal nad tym przejściem.

      Jako mieszkaniec Słowackiego nie zgadzam się na likwidacje tego przejścia!

      Do kierowców: nie panoszcie się tak. Wy jesteście tylko gośćmi na mojej ulicy.
      • Gość: Iol Re: Szwedzi mają "Wizję Zero", my zero wizji w sp IP: *.cdma.centertel.pl 23.02.11, 18:20
        Na Twojej ulicy? Odkąd dokąd jest Twoja? I co to znaczy panoszyć się? Och Ty durak...
      • Gość: zzxx Re: Szwedzi mają "Wizję Zero", my zero wizji w sp IP: 193.24.24.* 24.02.11, 11:09
        Zastanów się chwilkę. Masz przejście pod wiaduktem, drugie na światłach. Naprawdę przejścia mają być co dwieście metrów ? To nie jest osiedlowa uliczka, tylko ważna trasa, jaki jest powód żeby nie nadłożyć odrobinę drogi dla własnego bezpieczeństwa? Popatrz na inne ulicę i porównaj, jak gęsto tam są przejścia.

        A przy okazji. To, że mieszkasz w budynku przy ulicy nie daje Ci żadnych praw do nazywania kierowców gośćmi..
        • Gość: ja Re: Szwedzi mają "Wizję Zero", my zero wizji w sp IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.11, 19:49
          To nie jest osiedlowa uliczka, tylko
          > ważna trasa, jaki jest powód żeby nie nadłożyć odrobinę drogi dla własnego bez
          > pieczeństwa? Popatrz na inne ulicę i porównaj, jak gęsto tam są przejścia
          Gęsto ale chyba dla Ciebie jak jesteś za kierownicą, dla mnie przejść 200 +200 m to jest duże wyzwanie dla moich bolących nóg i mojego niemłodego już ciała, nie mówiąc już o nadłożonym czasie (ponad 20min).Ty jadąc ta "TRASĄ" powinieneś uważać na innych użytkowników dróg.
    • macine123 Wystarczy kamerka i ograniczenie do 40 km/h 23.02.11, 18:23
      Tak się to robi w innych krajch Unii. I jeszcze pieniążki wpływają do kasy miasta z mandacików od "piratów". Tylko czy tutaj potrafi się pieniążki inwestować czy przejadać ?
      • hutchence Re: Wystarczy kamerka i ograniczenie do 40 km/h 23.02.11, 18:26
        Kamerka i ograniczenie prędkości nie poprawi bezpieczeństwa. Jedynie co poprawi to budżet miasta. Ale to tylko potwierdza moje pierwsze zdanie. Przecież do wypadków w tym miejscu dochodziło przy dopuszczalnej prędkości. Powodem nie było przekroczenie prędkości dop. tylko nie zatrzymanie się na przejściu. Możesz mi powiedzieć w jakim stopniu fotoradar by zmusił kogokolwiek do zatrzymania się na przejściu skoro jego zadaniem jest "kontrolowanie" prędkości?
        • Gość: Tomek Re: Wystarczy kamerka i ograniczenie do 40 km/h IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.11, 18:44
          Jak to jak, Wystarczy go wycezelować do max. prędkości 30 km/h
          • hutchence Re: Wystarczy kamerka i ograniczenie do 40 km/h 23.02.11, 19:01
            I co to da? Zrozum, że do wypadków tam dochodzi(ło) z powodu braku reakcji na przejście. Albo z lekceważenia albo dlatego, że tego przejścia ktoś nie zauważył. Poza tym nie można "wycezelować" fotoradaru do max 30stki. Fotoradar musi mieć margines błędu z powodu różnicy w tym co podaje prędkościomierz w aucie a co "widzi" fotoradar. Inaczej miałbyś zdjęcie po przekroczeniu o 1km/h.
            • Gość: Leszek Re: Wystarczy kamerka i ograniczenie do 40 km/h IP: *.opera-mini.net 23.02.11, 19:24
              Nie trzeba być specjalnie rozgarniętym, żeby domyślić się, że ryzyko śmiertelnego potrącenia przy takiej prędkości jest niemal zerowe. Do tej pory tolerancja na fotoradarach wynosiła 5 km/h więc nie pisz, się nie da. Ewentualnie przejdź się do Szwecji.
              • samspade Re: Wystarczy kamerka i ograniczenie do 40 km/h 23.02.11, 19:28
                Ale po co ustawiać fotoradar na 30 km\h skoro dopuszczalna prędkość w tym miejscu to 30 km\h ?
                • samspade errata 23.02.11, 19:29
                  dopuszczalana prędkość to oczywiśćie 50
              • hutchence Re: Wystarczy kamerka i ograniczenie do 40 km/h 23.02.11, 19:32
                Ale my chcemy by nie było wypadków czy żeby dochodziło do nich tylko przy niższej prędkości? A co jak ktoś oleje fotoradar albo go nie zauważy? BTW tolerancja to ca 20 km/h.
                A Bałtyk zamarzł ostatnio czy to przejęzyczenie? A tak na poważnie to w Szwecji nie dochodzi do potrąceń?
                PS
                Ryzyko śmiertelnego potrącenia przy 30stce jest zerowe? Hmmm... Jest na pewno mniejsze niż przy 50 ale nie zerowe. Zerowe to przy 0km/h. Do jakich prędkości będziemy obniżać pułap? Do 10km/h, 5km/h? To nie jest ścisłe centrum. Zresztą to nie jest główny temat tego artykułu.
                Ale niech postawią fotoradar. Wtedy się okaże czy coś dał. Ja uważam, że nic nie zmieni.
            • Gość: krakus Re: Wystarczy kamerka i ograniczenie do 40 km/h IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.11, 20:03
              w Krakowie da się do wycezelować do 20: www.tvp.pl/krakow/motoryzacja/jedz-bezpiecznie/wideo/odslaniamy-wszelkie-tajemnice-ruchu-w-strefie-zamieszkania-12-viii-2007/1686852
              • Gość: Iol Re: Wystarczy kamerka i ograniczenie do 40 km/h IP: *.cdma.centertel.pl 23.02.11, 21:17
                W strefie zamieszkania, zapomniałeś dodać. Słowackiego to nie uliczka na blokowisku.
    • Gość: czysto językowo Filozofia szwedzkiej "Vision Zero" IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.11, 21:16
      Nie bardzo rozumiem po co użyto tu angielski, bo przecież nie jest to po szwedzku. Jeśli używać języków obcych to warto po szwedzku czyli w oryginale, jeśli nie to poprzestańmy przy języku rodzimym bo to idiotyczne jak odginanie małego palca przy piciu herbaty z filiżanki...
      • w1m Re: Filozofia szwedzkiej "Vision Zero" 25.02.11, 12:21
        Gość portalu: czysto językowo napisał(a):

        > Nie bardzo rozumiem po co użyto tu angielski, bo przecież nie jest to po szwedz
        > ku. Jeśli używać języków obcych to warto po szwedzku czyli w oryginale, jeśli n
        > ie to poprzestańmy przy języku rodzimym bo to idiotyczne jak odginanie małego p
        > alca przy piciu herbaty z filiżanki...

        W Szwecji nazywa się to po angielsku :-), przynajmniej każdy rozumie. Chcesz to tłumaczyć?

        A tak w temacie - to nieco inna wizja niż w Niderlandach (wynikać może ze struktury ruchu, zwłaszcza w miastach) ale przynajmniej to jakieś kompleksowe spojrzenie na sprawę.

        A u nas? Zapędzić niechronionych użytkowników ruchu do tuneli i miedzy barierki i po sprawie...
    • radomskieklimaty Szwedzi mają "Wizję Zero", my zero wizji w spra... 23.02.11, 21:56
      Działania służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo obserwujemy od dłuższego czasu.
      Chyba raczej gadanie a nie działania

      Co rusz pojawiają się nowe koncepcje rozwiązania problemu, raczej mało skuteczne.
      Te mało skuteczne poklask zdobywają

      Jak się już przytkamy samochodami to może też stać nas będzie na jakieś globalne i koncepcyjne działanie a priorytetem będzie mogło być życie.
    • macine123 Prezydent zastanawia się nad likwidacją ? 24.02.11, 10:48
      Nic tak Prezydentowi w Radomiu nie wychodzi dobrze jak likwidacja. A jest co najmniej kilka sposobów na ten problem. Wystarczy poczytać jak się to robi w innnych krajach unijnych.
    • makowiec.xv Trochę inny pomysł 24.02.11, 23:18
      A może zamiast pomarańczowych ostrzegawczych świateł czerwono-niebieskie "policyjne" (tylko nie wiem co na to przepisy). Wiadomo, że jak widzimy "migającą policję" to uwaga baczniejsza i noga z gazu. Inny pomysł to "radar- buźka". Radar "uśmiecha się", gdy wszystko w porządku i "smuci się"+zwolnij gdy za mocno naciskamy na gaz. Zresztą takie prewencyjne radary przydałyby się w wielu miejscach. Ponadto edukacja pieszych "Idź do świateł i przejdź bezpiecznie" Może postawmy tablice ostrzegawcze dla pieszych, treść i forma to zadanie dla psychologów. Jako piesi pamiętajmy "Nie ważna kogo wina, ważne kogo boli"
      • Gość: nie-pisdziak Re: Trochę inny pomysł IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.11, 10:32
        Boguś !
        Dobrze, że ruszyłeś znowu temat. Większość Twoich przeciwników to głupcy bez wyobraźni. Musimy sobie uświadomić, że samochód w mieście to intruz a pieszy to priorytet.
        • Gość: Bruno Re: Trochę inny pomysł IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.11, 23:07
          Czy Leśniewski to ten z Kocham Radom ktory wiecznie ma cos do powiedzenia?
          Ci z KR mają jakieś nadzywczajne przywileje w organie propagandowym PO.
    • Gość: lol Re: Szwedzi mają "Wizję Zero", my zero wizji w sp IP: *.doplaty.gov.pl 28.02.11, 09:51
      Na bank zrobia tam wysepke i zwezenie bo w Radomiu sa za male odleglosci i za male korki - trzeba jakos sparalizowac to miasto......
    • Gość: as Tak to jest gdy zamiast wykształconych fachowców IP: 193.111.144.* 28.02.11, 10:03
      zatrudnia się kumpli... Potem okazuje się, że proponowane przez nich rozwiązania są wzięte z czasów gierka i nijak się mają do wyzwań XXI wieku
      • Gość: a Re: Tak to jest gdy zamiast wykształconych fachow IP: 195.3.153.* 01.03.11, 13:02
        >"Na Twojej ulicy? Odkąd dokąd jest Twoja? I co to znaczy panoszyć się? Och Ty durak... "

        Panoszyć się to między innymi parkować niezgodnie z przepisami (tj. nie równolegle do jezdni w odpowiedniej odległości od przejść dla pieszych i przystanków MPK). Ostatnie zdanie przekonuje mnie do cotygodniowego dzwonienia na Policję w sprawie zaparkowanych tam panoszących się pojazdów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja