upss.pl
26.02.11, 23:41
Dziś przed zamknięciem Carrefour-a pracownica KISIŁA KAPUSTĘ "do" BECZKI.
Dlaczego "do" a nie "w"???
Otóż rozcinała woreczki z kapusta kiszoną (na sztuki) hermetycznie zapakowaną! I wrzucała ją do beczki.
Jak można przypuszczać jej termin przydatności pewnie się skończył.
Mnie zdarzyło się w styczniu kupić kapustę z BECZKI, która po 2 dniach w lodówce miała biały nalot a jej zapach pozostawiał wiele do życzenia.
Dziś wyciągam wniosek, że ta kapusta też była WYWALONA z przeterminowanego woreczka!!!
Sprawdźcie zanim kupicie, bo może być niezły bigos.... z tym, że nie na talerzu, ale w WC:/