Studia na Tajwanie? Są dwa miejsca i chętnych d...

02.03.11, 18:14
miał być sukces a wyszło jak zawsze



Panie Prezydencie Kosztowniak mniej odwagę odejdź nie psuj Radomia
    • Gość: Milena Re: Studia na Tajwanie? Są dwa miejsca i chętnych IP: 194.181.137.* 02.03.11, 18:40
      Do kogo masz pretensje? Przecież wielu na forum szczekało jakich to mamy młodych i zdolnych? Gdzie są ci którzy niby emigrowali do Wawy? Gdzie jest dyżurna GW Zosia Bystrzec czy jak jej tam? Woli ciepłe pielesze mamusi? Ma możliwość wykazania się i nauki języka jedyne w swoim rodzaju. Gdzie jest ta niby zdolna, która chciała uciekać z Radomia?
      • beata_ogien Re: Studia na Tajwanie? Są dwa miejsca i chętnych 02.03.11, 20:29
        A pani? Niezdolna, niemłoda czy mało szczekająca????
        • Gość: Milena Re: Studia na Tajwanie? Są dwa miejsca i chętnych IP: 194.181.137.* 02.03.11, 20:33
          Taka jest z Wami dyskusja. A z tobą szczególnie. Widać że jakiś kolejny polityczny oszołom który na każdy temat ma "coś do powiedzenia" a najczęściej obrażać innych. Od razu widać że z partii Napieralskiego.
          • Gość: Paulina Re: Studia na Tajwanie? Są dwa miejsca i chętnych IP: *.radom.vectranet.pl 02.03.11, 21:32
            nieprzeciętny klient z tego Majewskiego, dobrze że mamy takich ludzi!
            • Gość: chachacha Re: Studia na Tajwanie? Są dwa miejsca i chętnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 22:05
              Nie, no jak zwykle, to oczywiście wina prezydenta, że wystarał się o te 2 miejsca. Teraz głowę zawraca - szukaj mu kandydatów i do tego jeszcze choćby trochę kumatych, ze znajomością języków. No a poza tym za przelot trzeba zapłacić. Kto to w ogóle mógł wymyślić ? Tylko niepotrzebnie Radom skompromitował, bo skąd tu wziąć dwie niegłupie, młode osoby. Wszystko przez tego prezydenta.
          • beata_ogien Re: Studia na Tajwanie? Są dwa miejsca i chętnych 02.03.11, 22:09
            Jezu......jasnozwidzka, kupię ci kulę...ortopedyczną :):)
            • Gość: Samsonit Re: Studia na Tajwanie? Są dwa miejsca i chętnych IP: *.xdsl.centertel.pl 02.03.11, 22:44
              POpie...ńcu gdybyś była facetem najzwyczajniej w świecie dał bym ci w ryj.
              • beata_ogien Re: Studia na Tajwanie? Są dwa miejsca i chętnych 02.03.11, 22:50
                :):):):)
    • jbest Współczuje sobie i mieszkańcom tego pięknego 02.03.11, 22:42
      miasta, że mamy tu tyle ambitnej młodzieży.
      • Gość: Michał Z. Re: Współczuje sobie i mieszkańcom tego pięknego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 09:15
        Dlugo się zastanawiałem czy nie złożyć dokumentów, zawsze się interesowałem kulturą azjatycką, ale nie mam bogatych rodziców, którzy dadzą mi pieniądze na utrzymanie. Przez pierwszy rok nie można pracować, a na drugim roku można pracować tylko 16 godzin tygodniowo. Mimo to, uważam,że jeżeli ktoś ma pieniądze, to wyjazd tam na stypendium - to ogromna szansa dla każdej młodej i zdolnej osoby.
      • Gość: Aneta Re: Współczuje sobie i mieszkańcom tego pięknego IP: *.radom.vectranet.pl 02.04.11, 13:32
        Moim zdaniem w Radomiu jest wiele ambitnych młodych ludzi, którzy pragnęli by studiować za granicą. Ja marzyłam o studiach w Moskwie. W zeszłym roku miałam to szczęście, że dostałam się na wymarzone studia doktoranckie. Mam zagwarantowane stypendium - jedynie 150 zł/miesiąc. Do tego jestem obecnie osobą bezrobotną i nie stać mnie na utrzymanie w Moskwie, gdzie min. egzystencjalne wynosi ok. 850 zł. Napisałam do 20 największych radomskich firm z prośbą o wsparcie i zaproponowałam w zamian la nich klientów w stolicy Rosji. Nikt nie odpowiedział. Szukałam wsparcia w innych firmach, stowarzyszeniach i fundacjach. Znalazłam jedną jedyną fundację w Polsce, która funduje stypendia na naukę za granicą. Mam wielką nadzieję, że je otrzymam. Jeśli nie.... (((((
        Jeśli ktoś zechciałby mnie wesprzeć symboliczną złotówką - to będę wdzięczna do końca życia. Mój tel. kom. 698-532-902
        Pozdrawiam, Aneta

        P. S. Ambicje, ambicjami.... Ale jeśli nie masz środków na utrzymanie podczas studiów za granicą i nikogo to nawet nie wzruszy - jest to bardzo a bardzo przykre!

        P. S. Dorywczo pracuję jako tłumacz j. rosyjskiego - polecam swoje usługi. Moim dziełem jest np. wersja językowa na stronie hotelu Aviator. Tłumaczyłam też instrukcje obsługi dla firmy kratki.pl, której barzo dziękuję za zrozumienie i zlecenia i wiele innych z różnych dziedzin.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja