yorek
21.03.11, 22:01
Cytat "- Najbardziej dramatyczne było to, że studenci, z którymi rozmawiałem, nie czuli się pokrzywdzeni takimi działaniami szkoły - podsumowuje prof. Rocki."
Panie profesorze, a dlaczego mieliby się czuć pokrzywdzeni. Do Wyższych szkół lansu i bansu idzie się właśnie po to, aby bez BULU zostać młodym, wykształconym z wielkiego miasta - chociażby powiatowego.