Która prokuratura zbada bezczynność Kosztowniaka?

31.03.11, 18:41
Zlecenie jakie otrzymalismy na Kosztowniaka nadal jest aktualne. Nawet kiedy prokuratura nie znajdzie dowodow winy albo sad calkowicie go oczysci to i tak dla nas to jest pozywka. POjezdzimy sobie troche na nim i wezmiemy niemala kasiore za wierszowki. Co nasze to nikt nam nie wyrwie i bedzie sie nam zylo lepiej.
    • Gość: picuś Re: Która prokuratura zbada bezczynność Kosztowni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.03.11, 20:18
      picu picu ciekawe tak naprawdę po co i dlaczego chcą przenieść do innej zamiejscowej jednostki -przepisy to są wyraźne ,kto jeszcze tu jest zamieszany?
    • Gość: atr Re: Która prokuratura zbada bezczynność Kosztowni IP: *.xdsl.centertel.pl 31.03.11, 21:57
      A Szprendałowicza to już osądzono ???
      • Gość: zxr Re: Która prokuratura zbada bezczynność Kosztowni IP: *.radom.vectranet.pl 31.03.11, 22:25
        szok...
        czy da się sprawować urząd prezia będąc karanym ???
        • Gość: Ja Re: Która prokuratura zbada bezczynność Kosztowni IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.11, 22:30
          Kosztowniak, ani Szprendałowicz póki co są niekarani. Sytuacja Kosztowniaka jest o niebo lepsza. On nie ma zarzutów prokuratorskich ( na razie ) a Szprendałowicz owszem, ma.
    • dogen45 Miasto cudów 31.03.11, 22:37
      Jest to miasto absurdów tym większych, że dotyczy poważnej aglomeracji a nie podrzędnej gminy. Rzeczywistą władzę kolejną kadencję sprawuje biskup poprzez podległą sobie radę miejską oraz prezydenta z zastępcami. Gremium owo powiązane jest siecią wielopoziomowych zależności z interesami spółek miejskich i co ważniejszych, działających w mieście inwestorów. Ponieważ macki ośmiornicy sięgają instytucji statutowo powołanych do przestrzegania praworządności, „władza” nie dba o pozory i poczyna sobie bezkarnie
      w świetle dnia. Przykładów wiele - powszechny obyczaj zatrudniania w w/w spółkach rodzin radnych stanowi tylko zwieńczenie istniejącej patologii.
      Kompromitujące posunięcia władz są od dawna widoczne, są piętnowane w mediach, stanowią temat towarzyskich dyskusji. W zasadzie nie istnieją opinie pozytywne. I niestety rządzący zafundowali sobie dobrą kontynuację. Chory jest cały system wyboru i kontrolowania.
Pełna wersja