Mamaleo- byłyście?

07.04.11, 10:56
wiem,że teraz na topie "galeria" ale mam pytanie czy byłyście juz w tej knajpce dla mamusiek? ja tyle razy się wybierałam i zapisywałam na różne zajęcia,że aż mi wstyd się w końcu pojawić.Może macie ochotę na jakieś spotkanko wiosenne, żeby mi nie było głupio tak samej z dziewczynkami siedzieć?
    • kasia111177 Re: Mamaleo- byłyście? 08.04.11, 07:37
      Byłam. Dwa razy. Raz zajęcia spóźniły się o pół godziny, bo "znajomi nie dojechali" i dzieci, które przyszły na czas czekały na owych znajomych, drugim razem przyjrzałam się karcie i zemdlałam na widok cen. Nie dziwne więc, ze pusto tam było. Pomysł fajny, ale przy tych cenach nie wróżę kariery.
      • flying-rafkaka Re: Mamaleo- byłyście? 11.04.11, 19:43
        no i ja ruszyłam wreszcie tyłek mojego chłopa i się wybraliśmy. No mi się baaaardzo podobało. Dziewczyny zjadły obiad po 12 zł więc nie zbankrutowałam, a ja wciągnęłam najlepsze owoce morza w Radomiu. Dobrze,że zarezerwowaliśmy stolik , bo było ful ludzi i zajęcia kulinarne dla dzieci jakieś. Moje dziewcznyny chciały się podpiąć, ale było już za póżno. Wiem, że to kwestia gustu ale nam się podobało bardzo i ważne ,że dziewczyny nie siedziały nam na głowie jak piliśmy herbę tylko bawiły się same w tym domku. Ja tam będę wracała.
        • kasia111177 Re: Mamaleo- byłyście? 12.04.11, 20:10
          A ja zapłaciłam 17 zł za deser i herbatę dla dziecka. Moim zdaniem to drogo.
    • ewamewa79 Re: Mamaleo- byłyście? 14.04.11, 22:04
      hej a my piekłyśmy wczoraj mazurki z innymi dziećmi. Bardzo, bardzo fajne zajęcia. A kartki świąteczne już powędrowały do babć. Czekamy na tę anglojęzyczną wersję gotowania.
    • madmaxe Re: Mamaleo- byłyście? 16.04.11, 09:48
      kupiłem voucher na gotowanie po angielsku w niedzielę. Był już ktoś? Ciekaw jestem czy trzeba być z dzieciakami cały czas czy można zostawić je na zajęciach?
    • dortam Re: Mamaleo- byłyście? 22.04.11, 17:31
      Hej coś się opóźniłam ostatnio z tym forum, ale trochę się dzieje teraz w moim życiu. Sraaasznie przepraszam wszystkich,którzy musieli czekać kiedykolwiek na zajęcia. Niestety darmowe warsztaty maja to do siebie, że osoby zapisujące się na nie, często nie informują o rezygnacji. Ponieważ zależy mi na "elitarnych" , małych grupach , często odmawiam tym ,którzy chcieliby skorzystać ponad normę.
      Dlatego od maja postanowiłam nie przyjmować anonimowych rezerwacji i nie tracić czasu na przygotowania do zajęć , które mają się nie odbyć. Rezerwacje będą przyjmowane tylko przez formularz kontaktowy na naszej stronie www.mammaleo.pl/Kontakt.html
      Jeżeli , kiedykolwiek zdarzyło Wam się czekać na spóźnialskich, albo nie być zadowolonym z zajęć proszę napiszcie mi o tym. Ja i tak będę robiła te zajęcia , bo to sprawia mi frajdę, ale gdy będę znała waszą opinie pomoże mi to w doskonaleniu warsztatu i uniknięciu głupich błędów.



      [url=https://www.suwaczek.pl/][img]https://www.suwaczek.pl/cache/ce10a6eb5e.png[/img][/url]
      [url=https://www.suwaczek.pl/][img]https://www.suwaczek.pl/cache/226ee22bd6.png[/img][/url]
    • klarysa007 Re: Mamaleo- byłyście? 06.05.11, 09:17
      W końcu i ja się wybrałam "jedzeniowo", a nie na ploty czy z dziećmi :) I dobrze, bo sałatka z podwędzanym łososiem to MARZENIE, a moja koleżanka nie chciała oddać talerza po sałatce brokułowej dopóki dokładnie nie wytarła go pieczonym w Mammaleo chlebkiem. I już się szykuję na patio, bo nawet przy wczorajszym zimnym wietrzysku było tam przytulnie i słonecznie.
Pełna wersja