Prawnik z Przysuchy skłamał w oświadczeniu lust...

13.04.11, 22:04
Zastanawia mnie czy jeśli by ktoś w oświadczeniu lustracyjnym napisał że współpracował np z SB za komuny a nie byłoby to prawdą lub brak by było dowodów to czy można by taką osobę oskarżyć o kłamstwo lustracyjne? :D
    • Gość: InnyPunktNarracji Re: Prawnik z Przysuchy skłamał w oświadczeniu lu IP: *.180.55.28.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.04.11, 22:31
      Dobre pytanie, ale ma walor jedynie teoretyczny, albowiem kto w praktyce aż tak by się podłożył. Chyba tylko samobójca. Poza tym czemu miałoby to służyć. Szukaniu luk w ustawie ?.
    • Gość: . Re: Prawnik z Przysuchy skłamał w oświadczeniu lu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.11, 09:15
      Ta lustracja to jedna wielka lipa i mydlenie oczu. Wielu esbeków zajmuje stanowiska na wysokich szczeblach administracji państwowej, samorządowej, są funkcjonariuszami publicznymi, chronionymi przez immunitety, prowadzą działalność gospodarczą , mają dużo kasy, a zwykli szarzy ludzie często nie mają co do gara włożyć.
    • Gość: jan Re: Prawnik z Przysuchy skłamał w oświadczeniu lu IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.11, 09:53
      Dobra kwestia. Ale mnie zastanawia, czy gdzieś jest zdefiniowane, na czym polegać ma współpraca. Czy samo podpisanie jakiegoś zobowiązania jest już współpracą, czy też trzeba wykonywać jakieś inne konkretne czynności.
Pełna wersja