Zywa biblioteka we Wrocławiu! Radom przynosi wstyd

24.04.11, 10:04
Jesteśmy grupą entuzjastów Żywej Biblioteki - miejsca, w którym każdy ma szansę spotkać tych, którzy są stawiani poza nawias ze względu na swoją przeszłość, zawód, pochodzenie, wyznanie, poglądy, orientację, kolor skóry.

Staramy się tworzyć bezpieczną przestrzeń do spotkań osób, które są gotowe stawiać trudne pytania - Czytelników i tych, które są na tyle odważne, aby na nie odpowiedzieć - Książek.

Wiemy, że stereotypów nie można obalić w jeden dzień. Wierzymy jednak, że spotkanie z Książką może być początkiem poszukiwania rzetelnych informacji, a także, że spotkanie autentycznej osoby reprezentującej interesującą nas grupę może odpowiedzieć na te pytania, których normalnie nie mielibyśmy szansy zadać.

Jesteśmy grupą ludzi, którzy mają nadzieję, że kiedyś Żywe Biblioteki nie będą już potrzebne, bo prawa KAŻDEGO człowieka będą szanowane.

Organizatorzy oraz wsparcie:

Dom Spotkań im. Angelusa Silesiusa
Mediateka
Miejska Biblioteka Publiczna

Współpraca

INCONTRO - edukacja | komunikacja | rozwój
Haveasign Studio
Nalanda

Patronat honorowy, oraz wsparcie

Prezydent Miasta Wrocławia – Rafał Dutkiewicz
Przewodniczący Rady Miejskiej Wrocławia
Marszałek Województwa Dolnośląskiego
Straż Miejska
Konsulat Generalny RFN
Wro2016
Kampania Przeciw Homofobii
Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich
Stowarzyszenie Asystentów Romskich
Pełnomocnik Wojewody ds. Mniejszości Narodowych i Etnicznych
Rektor Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu
Rektor Politechniki Wrocławskiej
Pełnomocnik Komendanta Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu ds. Ochrony Praw Człowieka

Patronat medialny

Telewizja Dolnośląska TEDE
Akademickie Radio LUZ
Uniradio
Żak
Racjonalista.pl
Co Jest Grane
dlaStudenta.pl
Gazeta Młodych
Młodzieżowe Centrum Informacji i Rozwoju
Połówki Pomarańczy

Sponsorzy

Miasto Wrocław
Pizza Hut

zywabiblioteka.pl/index.php/5.html

Skąd pomysł?
Autorami pomysłu byli młodzi ludzie skupieni wokół organizacji "Stop Przemocy" z Danii, którzy w 2000 roku po raz pierwszy zorganizowali Żywą Bibliotekę. W ciągu 10 lat metoda rozprzestrzeniła się i jest realizowana w 45 krajach na świecie. Organizacją, która sprawuje opiekę nad projektem i czuwa nad jakością Żywych Bibliotek na skalę międzynarodową, jest Human Library. Wrocławska Żywa Biblioteka jest oficjalnie zarejestrowana przez tę organizację.

Idea Żywej Biblioteki opiera się na przekonaniu, że prawa człowieka zapisane w regulacjach prawnych mają sens jedynie wtedy, kiedy są wszystkim ludziom znane i przez nich respektowane. Zdarza się jednak, że niektórym odmawia się ich praw ze względu na ich pochodzenie, kolor skóry, przekonania. Uważamy, że najskuteczniejszą formą poznania inności jest bezpośrednie spotkanie z nią i dlatego organizujemy otwartą dla wszystkich Żywą Bibliotekę, gdzie reprezentantów dyskryminowanych grup można zaprosić do rozmowy i zweryfikować swoje poglądy.

Naszym celem jest zmiana postawy ludzi wobec inności na opartą na zrozumieniu i szacunku. Poprzez ten projekt chcemy zachęcić do zapoznawania się z prawami człowieka i wzrostu świadomości na temat stereotypów i uprzedzeń oraz ich konsekwencji, a także prowokować krytyczne myślenie.

Staramy się, aby Żywa Biblioteka reagowała na aktualne problemy dyskryminacji, wykluczenia społecznego, na przypadki łamania praw człowieka, nieposzanowania ludzkiej godności. Chcemy również podczas projektu pokazywać działalność instytucji zajmujących się prawami człowieka, aby zainteresowani tym tematem mogli aktywnie włączyć się w działania.

Jak działa Żywa Biblioteka?
Każdy, kto przyjdzie do wrocławskiej Mediateki podczas trwania Żywej Biblioteki, będzie miał możliwość porozmawiania z dowolnie wybraną Książką przez 30 minut. Czytelnik będzie musiał się zarejestrować i dostanie kartę biblioteczną, która upoważni go do wypożyczania. Następnie będzie mógł zapoznać się z katalogiem dostępnych tytułów Książek - ludzi reprezentujących grupy, z którymi związane są pewne stereotypy, które są nieakceptowane lub wykluczane ze społeczeństwa.

Staramy się, aby Lista Książek naszego katalogu odpowiadała na aktualne potrzeby i opierała się na lokalnym kontekście. Najpierw uważnie analizujemy pomysły na tytuły, potem staramy się ułożyć katalog tak, aby był reprezentatywny i zrównoważony.

Czytelnicy przychodzący do Żywej Biblioteki mogą liczyć na wsparcie Bibliotekarzy, którzy pomogą im w wyborze odpowiedniego tytułu i wyjaśnią zasady funkcjonowania Biblioteki.
    • radomianin79 W W-wie 2010 roku wystawa erotyczna, bez skandalu 24.04.11, 10:19
      W Warszawie 2010 roku miala miejsce wystawa erotyczna, w Muzeum Narodowym, oczywiscie bez skandalu, bez protestów.

      W Muzeum Narodowego w Warszawie, wystawa miala charakter współczesny i historyczny, erotyczny i polityczny. Tytuł oznacza sztukę homoerotyczną związaną z pożądaniem i miłością do tej samej płci. Ars Homo Erotica jest zanurzona w tradycji kultury, ale nawiązuje do aktualnej polityki praw mniejszości. Łączy mity i historię sztuki z teraźniejszością i debatami nad kondycją demokracji.

      Na wystawie, którą można zwiedzać w zeszlym roku zgromadzono 250 dzieł sztuki od antyku do współczesności, które według kuratora Pawła Leszkowicza dotykają tematyki homoseksualizmu. - To pierwsza w dziejach polskiego wystawiennictwa ekspozycja, która przybliży tradycję i problemy homoartu. Więcej, to pierwsza taka wystawa organizowana przez muzeum narodowe w całej Europie Środkowej - podkreślił dyrektor muzeum Piotr Piotrowski otwierając wystawę.

      Prof. Jack Lohman z Museum of London, przewodniczący Rady Powierniczej Muzeum Narodowego, powiedział, że właśnie MN jest właściwym miejscem dla takiej ekspozycji, zwłaszcza w Polsce, kraju o "niezwykle silnej tradycji katolickiej". - Słowo "narodowe" w nazwie muzeum oznacza, że jest ono przeznaczone dla całego społeczeństwa, bez względu na orientację seksualną poszczególnych grup społecznych. Wszyscy powinni się móc w nim odnaleźć - tłumaczył. Onet.pl

      Wystawa miała charakter współczesny i historyczny, erotyczny i polityczny. Poruszala problem dyskryminacji i nietolerancji. Tytuł oznacza sztukę homoerotyczną związaną z pożądaniem i miłością do tej samej płci. Ars Homo Erotica jest zanurzona w tradycji kultury, ale nawiązuje do aktualnej polityki praw mniejszości. Łączy mity i historię sztuki z teraźniejszością i debatami nad kondycją demokracji. Odnosi się do filozofii erotyzmu jako doświadczenia prowadzącego do humanistycznych idei afirmujących radość życia i seksu, nawet w obliczu represji. To wszystko w Muzeum Narodowym w Warszawie.


      Wystawa jest propozycją innego spojrzenia na historię kultury, kolekcję muzeum i sztukę Europy Środkowo-Wschodniej. Dzieła wybrane ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie oraz prace specjalnie zaproszonych artystek i artystów współczesnych ukazują przekrój przez historię kultury – od antyku do współczesności – z punktu widzenia homoerotycznej wyobraźni. Jest to zwrócenie uwagi na odmienny dla cywilizacji zachodniej kanon sztuki i miłości oraz wydobycie go spod heteronormatywnego filtra i tabu. „Homoerotyka” traktowana jest jako jakość estetyczna i erotyczna obecna w przedstawieniu wizualnym. Kryterium selekcji nie jest więc orientacja artysty lub artystki, ale temat lub kontekst dzieła.


      Wybór dzieł pod kątem kobiecej i męskiej ikonografii homoerotycznej pozwala na odmienianie kolekcji muzealnej, docieranie do sfer nieświadomości, odnowę sposobów prezentacji. Wiąże się z odkryciem i zaakcentowaniem wielu obiektów zapomnianych, zwraca uwagę na pomijane znaczenia.


      Męski i kobiecy homoseksualizm różnił się w swych formach w zależności od okresu. Jest to różnorodność w uniwersalności. Stąd wynika transhistoryczny i eklektyczny charakter prezentacji wprowadzającej w świat obrazowy pełen aluzji, kodów i podtekstów. Tylko w ten sposób w wielu epokach prześladowany homoseksualizm mógł być wyrażany. Wystawa jest okazją do przypomnienia podwójnych znaczeń mitologicznych lub biblijnych opowieści.


      Aby uporządkować wielość przedstawień i metafor, ekspozycja została podzielona na sekcje tematyczne, gdzie dzieła sztuki dawnej zestawiono ze współczesnymi. Powstaje narracja, która ma swoją stopniowaną politykę, erotykę i estetykę.


      Wejdźmy zatem do homoerotycznego uniwersum, pamiętając, że erotyzm i pożądanie to nie tylko zmysły i ciało, ale także aspekty wewnętrznego życia człowieka, historii kultury i polityki obyczajowej. Wszystkie te wymiary odnajdziemy na wystawie.


      Ekspozycję rozpoczyna w holu głównym Czas walki poświęcony sztuce wobec polityki seksualności i praw człowieka. Umożliwia to wprowadzenie w historię kultury poprzez aktualną sytuację polityczną w Europie Środkowo-Wschodniej. Dzięki temu podczas wędrówki przez kolejne wymiary homoerotyki nie zapominamy o kontekście społecznym. We wszystkich epokach był on bowiem równie burzliwy jak obecnie, a sztuka zawsze powstawała wobec norm nałożonych na różnorodność seksualności.


      Homoerotyczny klasycyzm to galeria klasycznych i klasycystycznych aktów oraz portretów męskich przypominających antycznych bogów i bohaterów, z którymi związane są homoseksualne mity i historie. Klasycyzm to estetyka inspirowana sztuką starożytnej Grecji i Rzymu. W kulturze europejskiej wyobraźnia homoseksualna wywodzi się także stamtąd. Homoerotyczny klasycyzm prowadzi nas zatem do źródeł zachodniej cywilizacji, sztuki, erotyki i demokracji.


      Akt męski przedstawia różne formuły zmysłowego aktu męskiego, od XIX-wiecznych studiów akademickich i malarstwa realistycznego po współczesną sztukę gejowską.


      Pary męskie i Ganimedes akcentują romantyczną i erotyczną ikonografię par męskich w dosłownych pracach współczesnych oraz w dawnej metaforycznej sztuce mitologicznej i religijnej. Oglądamy homomitologię związków Hiacynta i Apolla, Achillesa i Patroklesa, Dawida i Goliata, Zeusa i Ganimedesa.


      Święty Sebastian to sekcja poświęcona największej homoerotycznej ikonie chrześcijaństwa i jej wcieleniom, od renesansowego malarstwa po sztukę wideo.


      Imaginarium lesbijskie jest kolekcją obrazów innej kobiecości w całej historii sztuki. Prezentujemy continuum kobiecego homoerotyzmu, które istnieje w kulturze wizualnej od Safony na antycznych wazach po współczesne portrety lesbijskich par.


      Transgender to sekcja wystawy i pojęcie dotyczące wyobrażeń tożsamości, które są pomiędzy płciami, przekraczając normatywny binarny system płciowy. Sztuka prowadzi od mitycznej androgynii do nowoczesnych maskarad i polityki podważania płci.


      Archiwum prezentuje polskie plakaty reklamujące słynne dzieła znanych homoseksualnych reżyserów, dramaturgów i artystów. (MNW.PL)

      www.mnw.art.pl/index.php/pl/wystawy_czasowe/wystawy/art84.html
      • radomianin79 Zyjemy w 21 wieku, w nowoczesnej Europie! 24.04.11, 10:24
        Zyjemy w 21 wieku, w nowoczesnej Europie! Tylko Polska jest ewenementem, i z Polski smieje sie cala Europa. Jesteśmy zacofani, nietolerancyjni, cofnięci, bo to co nas tu dziwi, a Europie jest to zwykle, normalne. I jak widac, Czy NIemcy czy Hiszpania nadal funkcjonują. Tam nie ma takiej nienawisci jak tu w Polsce.
        • Gość: Mrunia Re: Zyjemy w 21 wieku, w nowoczesnej Europie! IP: *.radom.vectranet.pl 24.04.11, 17:13
          Masz ochote zeby wsuwali ci penisa w odbyt to obnos sie tym wsrod swoich chlopcow, a nie propaguj zboczenia na forach. Czemu ma sluzyc Zywa Biblioteka? Adamiec zwrocic uwage na jedna wazna kweste: kiedy probowano wylaczyc z jej "zbiorow" geja okazalo sie ze nie moze istnec. Moral nasuwa sie sam. Wszystko inne jest tylko przykrywka do prawdziwych intencji zboczencow.
        • Gość: Kamil Re: Zyjemy w 21 wieku, w nowoczesnej Europie! IP: *.137.udn.pl 24.04.11, 17:34
          Te radomianin daj spokój już sie zaprezentowałeś jako matoł zmień miejsce. Dla ciebie zboczenia dziwy i cuda to Europa dla nas nie. Śmiejemy to sie z takich jak ty.
      • Gość: wrocławskamąka Re: W W-wie 2010 roku wystawa erotyczna, bez skan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.11, 10:24
        Była, a jakże tylko radomianin zapomniał dodać ze BEZ PEDAŁÓW...
        • Gość: dea Widać ze nie macie szacunku dla czlowieka IP: *.radom.vectranet.pl 25.04.11, 10:20
          Widać ze nie macie szacunku dla czlowieka i wy nazywacie sie katolikami? Skoro jestescie bez grzechu rzućcie w pedała kamieniem! Robicie to juz tu na forum plując. Jak widze na tym forum siedza psy pisowskie, szczekajace glosno, broniace pisu za wszelka cene!
Pełna wersja