monisia900
25.04.11, 10:53
nie wiem czy tylko ja mialam tam "szczescie " sie naciac dwa razy-wiecej sie nie dam, bo nie zamierzam juz tam isc,
po pierwsze-owoce i warzywa. ich jakosc pozostawia wiele do zyczenia. nastepnego dnia po zakupieniu juz pognily (ogorki), pomarancze jak wiory bez soku, banany dostepne w kolorze przewazajacym zielonym...
po drugie-nieaktualnie ceny. kupilam ser niby z promocji a okazalo sie ze jest o 5zl/kg drozszy bo cena zmienila sie...2 dni temu, a panie jej nie zmienily!!!
po trzecie-te kolejki za wedlinami-jak za komuny....
po czwarte-wozkow jak na lekarstwo (duzych, przy wejsciu do sklepu-nie zawsze sie przyjezdza samochodem na parking)