Elżbieta Maj: O taki dialog mi chodzi

24.05.11, 22:24
Pani Elżbieto! Chyba nie do końca o taki dialog chodzi. Władza najpierw podejmuje decyzję, a potem pyta społeczeństwo/fachowców czy dobrze zrobiła. Jednak kolejność powinna być odwrotna. Oczywiście potrzebna jest rzeczowa dyskusja, ale zawsze przed a nie po. Wydaje mi się jednak, że obecnie rządząca miastem opcja polityczna wie zawsze wszystko najlepiej i o zdanie mieszkańców pytać nie musi. Wie oczywiście w swoim mniemaniu.
    • Gość: archi Re: Elżbieta Maj: O taki dialog mi chodzi IP: *.radom.vectranet.pl 25.05.11, 08:23
      Jak do dialogu podchodzi władza widać było po zachowaniu wiceprezydenta na spotkaniu. Nawet na zdjęciach to widać. On wie, że te "konsultacje" to gra pozorów w białoruskim stylu. Zlecenie na projekt poszło, a "psy mogą sobie szczekać" karawana idzie dalej. Jak są trzy złe projekty na konkursie to się ogłasza nowy. Dziwnie mocne jest tu zaangażowanie pana Galaretki. Jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o pieniądze. Wyrzucone w błoto niestety. Bo już powstaje komitet zablokowania tej koszmarnej bramy. A pamiętacie jak Marszałkiewicz chciał budować przy fontannach galerię handlową zasłaniającą "Narodówkę" ? Potem poszedł projekt szaletów z fontanną i amfiteatrem na dachu, na szczęście poszedł do kosza.
Pełna wersja