Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna?

03.06.11, 07:13
Dla mnie jest to jeden z ostatnich reliktów PRL-u. Najlepsze pozycje zawsze zarezerwowane są dla swoich i prawie nigdy nie wracają do ponownego obiegu, bo panie, nawet przez telefon, przedłużają okres wypożyczenia. Na nic zapisywanie się, na nic komputeryzacja, na nic ciągłe dowiadywanie się, bo non stop brakuje odpowiedniej ilości pozycji.
W związku z tym mam parę pytań:
Czy jest sens utrzymywać tą bibliotekę finansowaną z naszych pieniędzy?
Ile osób zatrudnia ta biblioteka?
Czy w związku z komputeryzacją dokonano ograniczenia zatrudnienia?
Komu podlega ten twór PRL-u?
    • Gość: czytelnik Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: *.infoplus.com.pl 03.06.11, 08:05
      Ta biblioteka jest świetna. Dużo ciekawych pozycji, dobre wyposażenie. Jest finansowana z pieniędzy wojewódzkich a nie miejskich. Są i wady. Niektóre książki kupowane są nieracjonalnie do filii. Na przykład część świetnych książek o giełdzie jest tylko w filii w Szydłowcu i to po 2 egzemplarze. Nie ma ich w Radomiu. Czyżby tak dużo było inwestorów w Szydłowcu? Kilka specjalistycznych książek naukowych jest w filiach Białobrzegach czy Pionkach, a nie ma w Radomiu. Przetrzymywanie książek i przedłużanie ich na telefon to niestety bolączka wszystkich bibliotek. Przydałyby się zapisy regulaminu, że można książkę przedłużać max. na 6 miesięcy.
      • Gość: Klejbert Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: *.radom.vectranet.pl 03.06.11, 17:56
        gadzam sie z zalozycielem watku. Tam nigdy nie ma zadnych pozycji do wypozyczenia! Utrzymywana przybudowka partyjna bez zadnej merytorycznej wiedzy. Srednia wieku 90 lat.
        • Gość: jusia Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: *.radom.vectranet.pl 03.06.11, 19:25
          większość pracowników to emerytki dlatego mało kompetencji i czasu dla czytelnikólw. Na komputerze kulki lub nasza klasa( widziałam). Od 30 lat te same twarze...:(
          • Gość: kaja Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 23:54
            A co, chcesz kogoś stamtąd wygryżć, że tak ujadasz? Szukasz etatu?
            • Gość: Ani Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: *.radom.vectranet.pl 04.06.11, 07:42
              Nie. Ja szukam pozycji ZARZADZANIE ZASOBAMI LUDZKIMI - AMSTRONGA. Czekalam kilka miesiecy. Na caly Radom jest 3 pozycje do wypozyczenia. Zapisalam sie w kolejce i po 3 miesiacach zrezygnowala, bo osoby ktore ja wypozyczyly przedluzaja w nieskonczonosc.
              Czy ktos pracowal nad zmiana regulaminu biblioteki? Regulamin to nic innego jak umowa cywilno-prawna. Kazdy kto ja podpisuje MUSI podporzadkowac sie wszystkim zapisom. Mozna wstawic zapis o karach np. 5zl za kazdy dzien przetrzymania. A pieniadze zebrane przeznaczac na zakup nowych pozycji.
              • Gość: Kross Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: 194.181.137.* 04.06.11, 11:09
                Ani ma całkowitą rację. Publikacje tzw. chodliwe są w niedostatecznej ilości. Kto to słyszał żeby na taką bibliotekę w ćwierć milionowym mieście było 3 egzemplarze danej publikacji!
              • Gość: Widz. Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: *.radom.vectranet.pl 04.06.11, 11:30
                Do Ani.

                Podaj namiar a udostępnię pozycję. No problema.
                • Gość: simplu Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 16:29
                  Jeden etat w tym tworze to koszt rzędu najmniej 30.000 rocznie. Za tą kwotę można by kupić nabidniej 300 pozycji. Rachunek jest prosty.
                  • Gość: Kross Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: 194.181.137.* 05.06.11, 12:20
                    Dobry pomysł tylko czy PO zlikwiduje etat swoim?
                    • Gość: Lucjan Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: *.radom.vectranet.pl 05.06.11, 14:52
                      tak jak PIS zlikwidowało, kretynie.
              • Gość: sama Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.11, 13:45
                Ani,nie znasz regulaminu biblioteki.
    • Gość: michał Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: *.radom.vectranet.pl 05.06.11, 12:59
      Są na zbyt długi czas wypożyczane. Powinny być wypożyczane na krótki okres, góra 2 tygodnie, jeśli potrzebujesz na dłużej, bo piszesz pracę, czy coś podobnego to kup lub sobie skseruj potrzebne rozdziały. A w ogóle najbardziej popularne książki powinny być wglądu na miejscu, ewentualnie do skserowania fragmentu.
      Lepsza jest biblioteka na Piłsudskiego, gdzie ksero jest po 50 groszy strona!!! To jest dopiero relikt PRL-u.
      • Gość: HyyyTry Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: *.radom.vectranet.pl 06.06.11, 06:41
        Bez wzgledu czy ktos pisze prace koncowa czy nie ksiazki nie powinny byc wypozyczane na dluzej niz 2 tyg. One musza byc non stop w obiegu a nie przetrzymywane przez znajomych pracownikow. Wiesz ile pozycji trzeba wskazac (wskazac a nie przeczytac!) w takiej pracy? I myslisz ze jedna osoba wypozyczy sobie np. 12 pozycji chodliwych ksiazek i bedzie trzymac az do obrony? Daj spokoj. Bez wzgledu na cel wypozyczenia 2na2 czyli 2 tygodnie wypozyczenie bez mozliwosci przedluzenia a obowiazkowa przerwa 2 tygodniowa. Tylko kto ma sie tym zajac. stare babki czekajace spokojnie na emeryture? Niech zatrudnia mlodych kreatywnych menadzerow i pozmieniaja te PRLowskie relikty.
    • Gość: sama Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.11, 12:38
      A ja kocham bibliotekę pedagogiczną w radomiu!Cudowne,grzeczne,zyczliwe kobiety,a nie opryskliwe,niegrzeczne malolaty,bez wiedzy i doświadczenia.Kochani czytelnicy,nie milczcie,uwaga!pluja na Wasza bibliotekę!
      • Gość: Maja Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: *.radom.vectranet.pl 06.06.11, 13:39
        Użytkownicy mają rację. W Bibliotece brak jest młodych pracowników. Gdzie się nie pójdzie to nie kompetentni emeryci którym niewiele się chcę, a czytelnik to tylko niepotrzebne zło.
        • Gość: gość Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? IP: *.radom.vectranet.pl 11.06.11, 09:37
          gosć
          a mi się udało w bibliotece wypożyczyć sporo potrzebnych książek za które normalnie trzeba płacić spore pieniądze. oczywiscie nie ma wszystkiego, ale ksiażki są systematycznie dokupowane. panie miłe i co z tego że nie najmłodsze? dużo łatwiej jest zamawiać niż keidyś w katalog kartkowym. kto był to pamieta że zeby cos wypożyczyć trzeba było spedzić z godzinę minimum i to bez pewnosci że ktoś pozycji nie wypożyczył. wiec zamiast marudzić wrzuc pare zlotych do puszki na nowe ksiazki







    • ulanzalasem Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? 11.06.11, 12:40
      Nie mogę się zgodzić, ze wszystkim bo:
      - limit prolongat jest (chyba, że znajomi go jakoś obchodzą...)
      - limit czasu też jest (tutaj i tak jest on krótki bo w bibliotekach uniwersyteckich pracownicy/studencki trzymają książki pół roku).
      Dwa tygodnie to krótki czas, chociaż przy książkach 'specjalistycznych' można by ustalić jakiś limit np. 3 tyg. + maksymalnie 2 tyg. prolongaty.
      Inną sprawą jest irracjonalne 'rozmieszczenie' poszczególnych pozycji, często książki jak ww są np. w dwóch egzemplarzach w 10 czy 20 tys. mieście, a w takim Radomiu jest jeden egzemplarz i to czasami tylko do przejrzenia na miejscu.
      Ale tutaj trzeba chyba uderzyć jednocześnie do samej "góry" województwie, dodatkowo jeśli biblioteka decyduje się na zakup jakiejś pozycji z takich dziedzin powinny to być min. 3-4 egzemplarze jak na ponad 200 tys. miasto. Jeden na miejscu i dwa do wypożyczenia.
    • magia65 Re: Komu ma służyć Biblioteka Pedagogiczna? 13.06.11, 11:55
      Drogi Czytelniku! Akurat Zarządzanie zasobami Armstronga jest dostępne: do wypożyczenia i do korzystania na miejscu, wystarczy tylko wejść do katalogu OPAC sprawdzić i zarezerwować. Książki można wypożyczać na maksymalnie na dwa miesiące, trzeba tylko niestety dokładnie zapoznać sie z regulaminem, widać czytelnikowi zabrakło czasu i chęci, łatwiej jest ujadać na forum.
      Każda filia zaopatruje sie w książki samodzielnie (na szczęście centralny rozdzielnik minął razem z komuną), istnieje coś takiego jak dezyderaty czytelnicze i każdy czytelnik może zaproponować zakup książki. Jednak uprzejmie informuję, że finanse na zakup książek zostały w tym roku bardzo ograniczone oraz, że nie zawsze dobre i potrzebne książki są wznawiane, więc ich zakup jest zwyczajnie niemożliwy. I wreszcie ostatnia rzecz: zdarzają się czytelnicy, niestety, którzy całymi latami nie oddają wypożyczonych książek traktując je jak swoje i nie myśląc o innych czytelnikach, zwyczajnie kradną i na nic sie zda wysyłanie do nich upomnień.
      Poza tym jestem pracownikiem biblioteki ale mnie chyba nigdy czytelnik nie widział, bo mam o połowę mniej lat, a tak w ogóle w wieku 90 ludzie z reguły są na emeryturze ew. na tamtym świecie... Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja