Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać autobu...

20.06.11, 18:23
Przepraszam, ale czemu ta zabawa gazety ma służyć? Wytykacie słabe strony miasta pod kątem przybysza z zagranicy? Ok. Wytkniecie i co dalej? Kosztowniak Wam obieca wprowadzenie jakichś zmian? Marszałkiewicz? Fałek? ŻART. Tyle razy wytykano przeróżne błędy, kierowano sugestie, petycje. Ale niestety nasi pracownicy to, delikatnie mówiąc, olewają.
Swoją drogą ciekawe jak Radom przygotowuje się na Euro2012. Może premie dla swoich, bo na mieście to raczej nie widać żadnych rozsądnych zmian.
    • Gość: takijeden Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto IP: *.radom.vectranet.pl 20.06.11, 20:03
      A ja bym zapytał o coś innego:dlaczego Polak jadąc do Anglii ma znać angielski,jadąc do Niemiec ma znać niemiecki a jak Niemiec czy Angol przyjeżdżają do Polski to POLAK ma znać ich język?Niech się nauczą chociaż podstawowych zwrotów w naszym języku...
      • Gość: Edek Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto IP: *.radom.vectranet.pl 20.06.11, 20:21
        Radom do Euro 2012 ? Nie róbcie popeliny.Nie widzę żadnego związku między Radomiem a Euro 2012. Dobry obyczaj nakazuje aby gość znał język kraju do którego przybywa.
        Nie róbmy z siebie kolonialnych błaznów.
        • Gość: J-25 Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto IP: *.radom.vectranet.pl 20.06.11, 22:44
          Dział przyrody bez problemu oprowadzi i po angielsku dlaczego nie poproszono nikogo z załogi ?
          • Gość: the the Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto IP: *.radom.vectranet.pl 20.06.11, 23:46
            Bo nie może być za różowo. Mamy wypaść jak zaściankowe miasteczko. O to chodzi.
            • Gość: RKS Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto IP: *.radom.vectranet.pl 21.06.11, 00:12
              Żenada,spadłem z łóżka czytając te wypociny,pani z kiosku z biletami ma oczywiście znać angielski,pan kanar pochodzi z trzeciego świata bo pali papierosy,przewodniczka z GW radomianka(chyba)wsiada z gościem do autobusu który nie jedzie w tą stronę co trzeba,tabliczki nie widoczne z autobusu(koszmar)......nie chce mi się już nic pisać bo chyba ktoś sobie jaja robi,śmierdzi prowokacją i tyle.
              • Gość: infra Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 07:33
                w misji 21 chodzi o to jak obcokrajowie poradzi sobie w naszym mieście bez zadnej pomocy.
                i dlatego sama musiała wsiąś do autobusu i wybrac kierunek bez pomocy redaktora.
                Uważam że niedopatrzenia takie jak informatory w języku angielskim, w uzeum opisy eksponatoow w innych językach powinny byc normą.
              • Gość: nick Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.11, 11:06
                Polecam pojechać sobie do takiej Finlandi i sprawdzić czy w mieście wielkości Radomia dogadasz się po angielsku wszędzie - zdziwisz się, ale tam zarówno kierowca jak i osoba w kiosku na 95% będzie go znała. To, że w Polsce poziom języków obcych jest fatalny (może z wyjątkiem najmłodszych) to raczej norma - lata izolacji zrobiły swoje ale i u nas za bardzo nie ma parcia na edukację.
                • Gość: fan Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto IP: *.radom.vectranet.pl 21.06.11, 18:18
                  Radomianie jak inni znaja w 95% drugi jezyk ,po angielskim niemieckim starsze pokolenie uzupelnia rosyjskim,tez bedzie potrzebny
            • Gość: basia Francja się kłania... IP: *.stat.gov.pl 21.06.11, 11:25
              Mój brat pojechał w delegację do Francji, nocowali w przyzwoitym hotelu, jedli w przyzwoitych restauracjach, w dużym i znanym mieście.

              I gdyby nie kelnerka czy recepcjonistka w hotelu z Polski, to by się z nikim nie dogadali.

              Bo oni z polskiego zadupia nauczyli się tylko angielskiego, a nie francuskiego.

          • radomskieklimaty Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto 21.06.11, 09:33
            Gość portalu: J-25 napisał(a):

            > Dział przyrody bez problemu oprowadzi i po angielsku dlaczego nie poproszono ni
            > kogo z załogi ?

            bo to artykuł pod tezę?
        • Gość: Moorer Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto IP: *.radom.vectranet.pl 21.06.11, 12:41
          Co ty za farmazony gościu walisz? Jedziesz na tydzień na Węgry, to masz się węgierskiego nauczyć? I jak węgierski kanar zapyta cie o bilet, czy legitymację, to ty masz go oczywiście zrozumieć i w czystym węgierskim odpowiedzieć, bo tak każe dobry obyczaj? Napij się wody. Angielski jest językiem unijnym, podobnie, jak francuski i niemiecki. To najbardziej rozpowszechnione na świecie języki, którymi porozumiewa się w tej chwili 3/4 Europy. Hiszpański jest naturalnie językiem Ameryki Płd. i środkowej z wyjątkiem kilku krajów. Czy tego chcemy, czy nie, to w języku angielskim niedługo będzie mówił prawie każdy w Europie i żeby się porozumieć i zwyczajnie sobie poradzić w innym kraju, trzeba znać angielski choć trochę. A błaznów robimy z siebie wymachując rękami w czasie rozmowy z obcokrajowcami.
          • Gość: karibuuu Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto IP: *.radom.vectranet.pl 21.06.11, 23:22
            tak na marginesie to język polski też jest jednym z urzędowych języków unijnych.
          • Gość: Lukrecja W. Mission Impossible IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.11, 00:16
            Dogadaj się na Węgrzech po angielsku. Ręce cię rozbolą :))))
      • Gość: :))))) Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto IP: *.radom.vectranet.pl 21.06.11, 00:12
        Hiszpanie, włosi mówią tylko w ojczystych językach, nawet na fejsie hiszpan, lekko obraził się na mnie (korzystałam z translatora google/ang) i napisał: nie pisz po angielsku, a ja :( otępiałam i po hiszpańsku napisałam), czy my jesteśmy sługami, czy nam służą, czy może zachowujmy się po ludzku. W Barcelonie po angielsku się nie dogadasz na dworcu kolejowym, w pociągu zwykłym z barcy do lleidy jeden człowiek mówił po angielsku, a na dworcu w barcy wprowadzono mnie w błąd, ech narody, :(
    • michal1401 Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto 21.06.11, 08:36
      od 2007 roku postuluję do UM o oznakowanie dojazdu do Piotrówki znakami drogowymi E-10 pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Znak_E-10.svg&filetimestamp=20070814214242
      nawet przeszedłem całą drogę proceduralną osobiście w 2009, niestety nie stać mnie na prywatne zamówienie planów miejscowych ruchu drogowego na podkładzie mapy 1:500

      Znaki takie (konkretnie E-9) doprowadzają do Muzeum Wsi Radomskiej, oraz do cmentarza na Firleju który zabytkiem akurat nie jest...
      • Gość: kort Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto IP: *.korbank.pl 21.06.11, 16:44
        Doman nie lubi Zielezińskiego,to mu przywalił...ciekawe czy wysłał obcojęzyczną turystkę do Muzeum Sztuki Współczesnej?
        • Gość: Pafka Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto IP: *.radom.vectranet.pl 21.06.11, 20:55
          Droga gazeto, do dzieła, coś z tym trzeba zrobić, ta Laurie widzi w Radomiu zbyt dużo plusów. Jej się tu podoba, przecież to absolutnie nie po linii.
    • Gość: J-25 Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto IP: *.radom.vectranet.pl 21.06.11, 23:44
      Gdy czytam ich relacje obojętnie czy z Bydgoszczy czy Katowic to dochodzę do wniosku, że oni wszyscy maja jakiegoś fioła na punkcie pierogów, naleśników i alkoholi
    • Gość: Mirka Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto IP: *.radom.vectranet.pl 23.06.11, 13:24
      Wiele dobrego slyszałam o tej radomskiej informacji turystycznej. Rzeczywiście obsługa bardzo miła i profesjonalna. Szkoda tylko że nie mają bezpłatnych folderów o Radomiu.
      • marcinradom Re: Misja 21. Lepiej dojść pieszo niż jechać auto 24.06.11, 11:27
        spędziłem w Italii trochę czasu i nie zauważyłem by włosi potrafili rozmawiać po angielsku. Spotkałem tylko jednego młodego mężczyznę, który rzeczywiście płynnie komunikował się w tym języku. mało tego, włosi na pytania czy mówią po angielsku oburzali się twierdząc, że jesteśmy w Italii i powinniśmy rozmawiać po włosku.
        jeśli chodzi o panie w kiosku, o kierowców autobusów to z jednej strony wyborcza wytyka im że nie potrafią mówić po angielsku, a z drugiej strony gani pracodawców, że mają zbyt wysokie oczekiwania wobec kandydatów do pracy.
        jeszcze jedna rzecz na zakończenie. każdy poradnik turysty mówi, że jadąc do obcego kraju należy zabrać ze sobą słownik, by choć w podstawowych tematach się porozumieć. nasi goście jednak mają wymagania by 100% radomian mówiło we wszystkich językach. co do samej pani z Mauritiusa to chyba jest na tyle bystra, studiuje wszak w Anglii, że kilka słów po polsku może się nauczyć, a jeśli nie to słowniki polsko - angielskie są dostępne w każdej księgarni redakcja GW zapewne może jej takowy zakupić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja