Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną

20.09.11, 16:13
piękne...
    • Gość: Romantyk Gdzie są kobiety z tamtych lat...? IP: *.xdsl.centertel.pl 20.09.11, 16:41
      Ech...łezka się w oku kręci...
      • Gość: Dziadek Leon A dzis to jak? IP: *.cust.bredband2.com 25.09.11, 20:16
        Gowniary traca cnote juz w pierwszej klasie podstawowki. Papieros, wodka i narkotyki sa na porzadku dziennym w drugiej klasie. Ciaza w trzeciej.
        • Gość: vitmik tia, a wtedy traciły dopiero po ślubie IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.11, 20:23
          akurat takich historii jak ta są w naszym ,kraju ,kontynencie i świecie MILIONY

          i już nie płaczcie, że tylko żydzi tracili miłość, uczucia i życie bo w tej wojnie zginęło 50 baniek ludzi

        • Gość: dasasdf Re: A dzis to jak? IP: *.acn.waw.pl 25.09.11, 20:32
          Zostane zaraz zlinczowany za to pytanie, ale czy w dodadkach do GW zdazaja sie reportaze ktore nie traktowalyby o Zydach? Pytam z czystej ciekawosci, nie chce zeby moje pytanie zostalo odebrane jako zlosliwe czy prowokujace.
          Teraz wyobrazmy sobie ze w najwiekszym polskim dzienniku opiniotworczym niemal kazdy material historyczny traktuje o Ukraincach. Byloby to dosyc dziwne prawda?
          A przeciez przed wojna Ukraincy stanowili wiekszy odsetek spoleczenstwa polskiego niz Zydzi.
          • Gość: kobieta Re: A dzis to jak? IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.11, 20:35
            czemu wszyscy się tak przyp.rzają do pochodzenia? przeszkadza ci, antysemito? to nie czytaj! proste jak drut! tu nie chodzi o pochodzenie, tylko osobistą historię przerwaną zawieruchą wojenną. jak tego nie rozumiesz, to chociaż nie szczekaj.
            • Gość: dasasdf Re: A dzis to jak? IP: *.acn.waw.pl 25.09.11, 20:53
              Piekne, czekalem na taka odpowiedz i jest nawet bardziej przewidywalna niz podejzewalem xD
              To bardzo symptomatyczna reakcja w tego rodzaju sytuacjach, jakiekolwiek merytoryczne pytanie potencjalnie niewygodne dla Zydow (chociaz tak wlasciwie czy moglabys wskazac co konkretnie w moim pytaniu bylo niestosownego?) mozna z miejsca storpedowac magicznym slowkiem "antysemita" ktore konczy wszelka dyskusje.
              Gdyby moje pytanie dotyczylo Dunczykow czy Kanadyjczykow nie mialabys tego komfortu i musialabys sie wysilic na chocby minimalnie rzeczowa riposte, a tak mozesz z miejsca obrzucic mnie nieczystosciami :)
              • Gość: cazzini Re: A dzis to jak? IP: 69.195.136.* 25.09.11, 21:04
                "Gdyby".

                Gdybyś czepiał się Kanadyjczyków lub Duńczyków, z taką samą zajadłością, to też nie pozostałoby to bez końca niezauważone.

                Ale się nie czepiasz. Na razie.
                • Gość: dasasdf Re: A dzis to jak? IP: *.acn.waw.pl 25.09.11, 21:46
                  Zajadloscia? Gdzie w moich postach widzisz zajadlosc? Wskaz ja.
                  Jest jej natomiast pod dostatkiem w poscie kobiety.
                  • Gość: gaga Re: A dzis to jak? IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.11, 21:54
                    Żydostwo będzie nas biczować ''antysemityzmem'' przy każdej możliwej okazji, same użycie słowa Żyd jest już antysemicki, o Żydach się mówi pięknie albo wcale i nie zadaje się pytań !

                    polaczki niech milczą.
          • Gość: Anka Re: A dzis to jak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.11, 21:12
            dasasdf

            to jest artykuł o miłości Polki do Polaka i na odwrót...
            Dawid Bojman był Polakiem!
            Pamiętaj o tym i nie wygaduj bzdur, które Ciebie kompromitują...
            • three-gun-max Re: A dzis to jak? 25.09.11, 21:41
              Gość portalu: Anka napisał(a):

              > Dawid Bojman był Polakiem!

              Taa, ależ polskie nazwisko :D Prawie jak Szechter.
              • Gość: haha Re: A dzis to jak? IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.11, 21:56
                three-gun-max napisał:

                > Gość portalu: Anka napisał(a):
                >
                > > Dawid Bojman był Polakiem!
                >
                > Taa, ależ polskie nazwisko :D Prawie jak Szechter.

                Hahaha, celna riposta.

                O Kowalskim by w życiu taki art, nie powstał, przecież według grossowców Polacy podczas wojny nie byli poszkodowani, oni tylko i wyłącznie mordowali Żydów .
              • Gość: Lopez Re: A dzis to jak? IP: *.warszawa.vectranet.pl 25.09.11, 21:57
                Jeszcze mu zbadaj szerokość czaszki i nosa, nie zapomnij, wszak tacy już byli:)
          • Gość: y.y Re: A dzis to jak? IP: *.warszawa.vectranet.pl 25.09.11, 22:01
            @dasasdf
            Jeżeli chcesz, aby Twoje pytanie wyglądało na rzeczywiście zadawane z ciekawości, to niestety musisz następnym razem przemyśleć dokładniej konstrukcję logiczną swojego postu:) Kiedy najpierw piszesz, że "pytasz z ciekawości", a zdanie później, iż "niemal każdy reportaż traktuje o..." to przeczysz sam sobie, odpowiadając na własne, niby zadawane z ciekawości pytanie:)) O tym, że sam to możesz sprawdzić za pomocą wyszukiwarki, a więc zadawanie tego rodzaju pytań ma niewielki sens, to już nie wspominam:)
      • Gość: ggg Re: Gdzie są kobiety z tamtych lat...? IP: *.181.35.134.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.09.11, 01:13
        A gdzie ci mężczyźni,prawdziwi tacy?//?
    • envy_me_baby Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną 25.09.11, 20:24
      Piekne. Ilez bylo takich historii... Moja babcia do dzis szuka znajomego...
      • Gość: kubalonek Re: Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną IP: *.13.radom.pilicka.pl 25.09.11, 20:41
        Jak by nie patrzyć to histora zgotowana nam przez niemców. Tyle tragedii i bezlik cierpienia . Jak wiele tak podobnych histori miało miejsce ....
        U mnie w rodzinne podobnie.
        Ja nie zapomnę niemcom. Nigdy .
        Mam nadzieję ,że wy też.
        • Gość: deks Re: Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną IP: *.warszawa.mm.pl 25.09.11, 21:12
          zniszczyli Polskę znacznie bardziej niż Niemcy a jakoś nie zioniesz do nich jadem? dlaczego?

          • Gość: sylwia Re: Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.11, 21:23
            jak świat światem Niemiec nie będzie Polakowi bratem...
            • Gość: deks Re: Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną IP: *.warszawa.mm.pl 25.09.11, 21:26
              dlaczego nie będzie? czas leczy rany tak jak ze Szwedami którzy wyrżnęli 1/3 populacji i obrócili nasze ziemie w ruinę
              • Gość: dsuih Re: Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.11, 22:07
                szwedzi są za morzem, a zacytowane wyżej powiedzenie było znane już w średniowieczu.
                • Gość: deks Re: Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną IP: *.warszawa.mm.pl 25.09.11, 22:13
                  już w średniowieczu? a jakieś żródłowe teksty tego powiedzenia możesz przytoczyć ze sredniowiecza ? Będę wdzięczny
                  • Gość: y.y Re: Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną IP: *.warszawa.vectranet.pl 25.09.11, 22:26
                    Gość portalu: deks napisał(a):

                    > już w średniowieczu? a jakieś żródłowe teksty tego powiedzenia możesz przytoczy
                    > ć ze sredniowiecza ? Będę wdzięczny

                    Przysłowia mają to do siebie, że niekoniecznie były przenoszone drukiem czy nawet pismem, zwłaszcza w pierwszej części Średniowiecza.
                    O tym przysłowiu na pewno w XVII w. (czyli nieco po Średniowieczu, ale i tak 500 lat temu) pisał tak Wacław Potocki, a samo przysłowie było prawdopodobnie znane już wcześniej: archiwum.wiz.pl/1996/96023300.asp
                    • Gość: deks Re: Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną IP: *.warszawa.mm.pl 25.09.11, 22:49
                      "było prawdopodobnie" tak to możemy wszystko określić, tylko tak się składa, ze w XVII wieku z Niemcami nie walczyliśmy wcale, ale to mały szczegół i tym gorzej dla niego
                      • Gość: y.y Re: Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną IP: *.warszawa.vectranet.pl 25.09.11, 22:58
                        Być może Ty tak możesz, aczkolwiek Ja określam tak tylko te rzeczy lub zjawiska, które są moim zdaniem bardzo prawdopodobne:) Napisałem tak, jako że wiadomo, że wspomniany przeze mnie pisarz nie wymyślił tego przysłowia ergo musiało istnieć wcześniej. Jak długo wcześniej, tego nie wiem, być może 2 miesiące, być może 300 lat.
    • swinton A ci co takim ludziom zniszczyli życie 25.09.11, 20:42
      nigdy za to nie odpowiedzili.
      Teraz nazywa się tych bandytów nazistami.

      NIE - to byli Niemcy.

      A to że obecne pokolenie Niemców chce się od tego odciąć nie oznacza że to naród niemiecki jest winien i do tej pory nie rozliczył się z tego.

    • ingeborga.dapkunaite Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną 25.09.11, 20:48
      Piękna i smutna historia.

      A osobom, którym przeszkadza pochodzenie bohaterów powieści powiem - a cóż to ma do rzeczy? Czytajcie, proszę, ze zrozumieniem. Tu chodzi o losy ludzkie, o uczucia, o samo życie ludzi, skopane przez wojnę. To jest w tej opowieści ważne i wzruszające, a nie czyjeś pochodzenie.
      • three-gun-max Re: Znowu art o żydokomunie 25.09.11, 21:05
        Każdy art jak nie o żydach to o komunistach. Tutaj 2 w 1 - żyd z czerwonego harcerstwa. Ciekawe czy te artykuły nie przychodzą do GW w telegramach z Tel Avivu.
        • Gość: deks Re: Znowu art o żydokomunie IP: *.warszawa.mm.pl 25.09.11, 21:16
          człowieku jak Ci przeszkadza to po co tu zaglądasz? Po co czytasz?
          ja nie czytam bzdur na waszych portalach jak GP czy niezależna i nie wchodzę tam ponieważ ta nienawiść brak tolerancji mi nie odpowiada, więc nie męcz się i nie czytaj,
        • Gość: vitmik najgorsze w tym wszystkim jest to IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.11, 21:17
          że człowiek wychował się od '89 na tej gazecie, wtedy nie rozumiejąc że to wszystko "pic na wodę fotomontaż"
          i teraz trudno mu się rozstać z poranną "wyborczą".

          kiedyś mnie nie interesowało że Michnik i większość redakcji to "górale z syjonu" i piszą pod siebie tzn. swoje preferencje polityczno-światopoglądowe, 20 lat temu nie było po prostu niczego innego do czytania na w miarę przyzwoitym poziomie.

          kiedyś, jak "gazeta" pisała: "cały Paryż, Berlin, Nowy Jork czyta, słucha, gratuluje, krytykuje, ośmiesza, nagradza,pyta, podpowiada etc etc" to myślałem że tak jest a teraz wiem, że redaktorzy "wyborczej" mieli na myśli zdana garstki pseudointeligenckich marginalnych jednostek, najczęściej z lewACKIEGO pochodzenia z roku '68 a nie mas ludności krajów zachodnich

          eh,człowiek to musi dopiero ruszyć dupę w świat, poznać języki i zobaczyć że to w co wierzy przez połowę życia to zwykła papka dla debili po niepraktycznych studiach politologiczno-socjologiczno-filozoficzno-polonistyczno-genderowskich ;)
          • Gość: deks Re: najgorsze w tym wszystkim jest to IP: *.warszawa.mm.pl 25.09.11, 21:23
            podziwiam CIę, ze się tak męczysz z przyzwyczajania jak napisałeś, wystarczy wykasować portal gazety z ulubionych i nie zaglądać tu, jak Ci poglądy nie pasują, masz swoją Gazetkę Polską, portal niezależni i możesz tam udzielać się wśród swoich jedynie słusznych poglądów "prawdziwych polaków"
            • Gość: vitmik Re: najgorsze w tym wszystkim jest to IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.11, 21:38
              standardowa odpowiedź, już się przyzwyczaiłem do takich sugestii, ale jednak pozostanę wierny tym "którym nie jest wszystko jedno"

              ani ja "prawdziwy Polak" (nazwę narodowości piszę się w języku polskim z dużej litery, nie wiem jakie zasady ortografii obowiązują w hebrajskim bom do jesziwy nie chodził) ani Gazety Polskiej nie czytuję

              męczę się, męczę, wierz mi pani/panie deks, reszta rodziny już tzw. "koszernej" nie kupuje i się dziwi, że ja nadal to robię, ale tak się w tym kraju pomieszało przez ostatnie 20 lat, że to jedyny tytuł warty codziennego przejrzenia, smutne ale prawdziwe ;)

              Kublika,Gadomskiego,Samcika,Cieślińskiego, Wrońskiego,Turnaua, Jonasza,Smoleńskiego czasem nawet nawiedzonego Steca (szczerze pozdrawiam)jeszcze poczytam ale jak swoje przemyślenia palnie Pan Pacewicz (nie dotyczy biegania), Pani Jędrysik, Pani Wiśniewska i Pan Blumsztajn to od razu przewracam stronę na notowanie GPW;)


              • Gość: deks Re: najgorsze w tym wszystkim jest to IP: *.warszawa.mm.pl 25.09.11, 22:11
                przewrażliwiony Pan jesteś i nie chwytasz aluzji dotyczących "prawdziwych polaków" a nie Polaków, ale widzę , ze liczy się rewolucyjna czujność guru Macierewicza, a może Pan masz ukryte pochodzenie... aż się boję wymieniać jakie ono może być, stąd tak Pana przyciąga nasza jak to Pan określiłeś "koszerna"?
                Jakbyś Pan mógł jeszcze określić tych którym nie jest wszystko jedno i co nie jest jedno?
                • Gość: vitmik Re: najgorsze w tym wszystkim jest to IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.11, 22:30
                  widzę, Panie deks, żeś Pan z Warszawy, że tak spytam: od kiedy?
                  bo moi familianci byli tam od XIV wieku do 1944 roku a potem jakoś nie chcieli tam wrócić i dzisiaj spoczywają, jak na ironię losu, na ziemi należącej do ukrytej opcji niemieckiej, ot taki zbieg okoliczności

                  a co do stwierdzenia: "nam nie jest wszystko jedno"
                  jak komuś nie jest wszystko jedno to znaczy, że mu na czymś widocznie zależy

                  po tylu latach, w końcu zrozumiałem, na czym niektórym zależy
                  • Gość: deks Re: najgorsze w tym wszystkim jest to IP: *.warszawa.mm.pl 25.09.11, 22:42
                    oj od XIV wieku to stąd ten ukryty pociąg do "koszernej" wtedy za Kazimierza Wielkiego na naszych ziemiach osiedliło się najwięcej Twych współbraci- to już wszystko jasne.
                    Pochodzę z tej ziemi na której Pan teraz mieszkasz więc szanuj ją
                    • Gość: vitmik Re: najgorsze w tym wszystkim jest to IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.11, 22:56
                      ha, to był fortel ;)

                      jestem potomkiem głuchoniemców, całkowicie spolszczonych sasów z węgier, koszerności we mnie tyle ile tłuszczu w herbacie

                      a na tej ziemi na której mieszkam, mieszkam od kiedy nazywa się tak jak się teraz nazywa (ewentualnie moi ancestorzy)

                      zresztą nieważne, nie tym jest meritum tej dysputy

                      z ciekawości spytam, jeśli oczywiście można, skąd Pan deks pochodzi?

            • three-gun-max Re: najgorsze w tym wszystkim jest to 25.09.11, 21:39
              Niestety, ktoś musi zwracać uwagę na brednie tu wypisywane. Dzięki temu może się uda uratować chociaż część ludzi którzy znaleźli się pod wpływem tych kłamstw i manipulacji.
              • Gość: vitmik Re: najgorsze w tym wszystkim jest to IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.11, 22:10
                otóż to, i nie ma to nic wspólnego z antysemityzmem

                to, że ktoś ma o sobie wysokie mniemanie, rzekome wywyższenie przez Zaświaty nie oznacza, że nie można tego kogoś krytykować za popełniane obecnie czyny, powszechnie uważane w świecie kultury grecko-rzymskiej za nikczemne.

                Stosunek do tejże nacji nie może też być wyznacznikiem poziomu przyzwoitości oraz człowieczeństwa człowieka, niestety, lata indoktrynacji sprawił, iż każde krytyczne wystąpienie względem tegoż narodu jest odbierane jako zamach na pamięć ofiar ostatniej wojny światowej, tak jakby w tejże wojnie nikt inny oprócz przedstawicieli tegoż narodu nie ginął tudzież nie był bestialsko mordowany.

                widząc cotygodniowy dodatek "Praca",odnoszę wrażenie, że gdzieniegdzie otworzyły się oczy i zamiast 50-ciu stron teraz jest jedynie 16 a czasami nawet 8 ;)

                możecie robić dodatki typu: "zielone strony", "energia Podlasia", "gdzie na weekend" i tym podobne ale musicie wziąć sobie do serca informacje, iż nie jesteście już (tak jak 10 lat temu), panami dusz tysięcy jeśli nie milionów mieszkańców tego kraju

                jak mówią Czesi - wasz ulubiony wzór społeczeństwa, który kościół zastąpił sobie gospodą - to se ne vrati

                wciskać mit możecie małolatom w prywatnych/społecznych gimnazjach i liceach, dalej ich mamcie tym co mogą osiągnąć i co trzeba zrobić by być szczęśliwym ( najlepiej zostać lewicowym gejem, biegającym maratony, chodzącym do "kultowych" klubów, czytającym Prousta i podniecającym się spektaklami Klaty lub Lupy nic z nich nie rozumiejąc) ale wiedzcie, że schyłek waszej władzy lub wpływu powoli się kończy i na pewno nie jest to : "wzrastającym poziomem prostackiego, agresywnego antysemityzmu" ;)
              • Gość: deks Re: najgorsze w tym wszystkim jest to IP: *.warszawa.mm.pl 25.09.11, 22:18
                się minąłeś z powołaniem trzeba było iść na księdza, ale nie mogłeś bo trzeba modlić się do Żyda a to już nie dla Ciebie:)
                • Gość: vitmik Re: najgorsze w tym wszystkim jest to IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.11, 22:23
                  przedni żart, aż się prawie udławiłem czarnym nomen-omen księżem 9% ;)

                  szczerze polecam ;)
    • patrickkolno Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną 25.09.11, 21:13
      Znam jeszcze piekniejsza milosna historie - pewien Polak o nazwisku Bielecki uciekl razem ze swoja ukochana Cyla z Oswiecimia:

      www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3923106,00.html
      Odnalezli sie dopiero w latach 80-tych.

      Tak, niemiecki nazizm dokonal zniszczen w niemal kazdej polskiej rodzinie. Moja ciocia stracila swojego ukochanego meza w KL Gross Rosen. Zbito go na smierc tuz przed Bozym Narodzeniem 1944 roku, bo biedny napchal sobie w pasiaki papierowe worki, zeby ochronic sie przed zimnem. To byla milosc jej zycia. Miala adoratorow wsrod lekarzy, adwokatow, ale wybrala wlasnie murarza, swojego ukochanego Antka, bo dla niej milosc byla najwazniejsza.

      Trudno jest temu narodowi wybaczyc, zwlaszcza jak sie patrzy na odrodzenie grup neonazistowskich i rewizjonizm tzw. przesiedlencow w stylu Steinbach. Ale nie brakuje rowniez w naszym kraju takich grup i innych panstwach Europy. Czemu jest tak ciezko zabliznic te glebokie rany po 65ciu latach i nauczyc sie z bledow pokolenia tamtej epoki?
      • Gość: kafardeullo Re: Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.11, 21:59
        ale o tym nikt się nie zająknie bo są bieleccy a nie baumfeld
        • Gość: deks Re: Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną IP: *.warszawa.mm.pl 25.09.11, 22:46
          Bieleccy to Ci Żydzi?
    • tam96 samotna ksiezna nawet karla zaciagnie do ciemnicy 25.09.11, 21:24
      :P znam lepsze historie ino cos ni ma czasu nauczyc sie interpunkcji,

      ciagle tylko cyferki, przecinki i zero jedynki :F
    • kapitan.kirk Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną 25.09.11, 22:30
      Piękna i wzruszająca historia. Tak wzruszająca, że aż trochę mi głupio dolać łyżkę dziegciu do tej beczki miodu, ale jednak zwyciężyła uczciwość badawcza :-/

      Jeżeli ktoś zastawiał się, co właściwie bohater artykułu porabiał w Gdańsku przez tych kilka lat podsumowanych w artykule jednym zdaniem i dlaczego właściwie zaraz po "odwilży" w 1956 musiał emigrować, to niestety jest to historia typowa aż do bólu. Dawid Bojman s. Mendla, w stopniu porucznika BP, był od 1 listopada 1947 do 1 maja 1950 zastępcą szefa, a następnie - po awansie na kapitana BP - naczelnikiem Inspektoratu Szkolenia w Wojewódzkim Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Gdańsku, co skądinąd było dość typową drogą zawodową dla wielu wcześniejszych oficerów politycznych WP (zainteresowanych odsyłam do akt IPN nr 0193/8923). W tej sytuacji trudno się dziwić, że po wojnie najwyraźniej nie szukał (przynajmniej oficjalnie) kontaktu ze swoją dawną panną. Wszak gdyby się wydało, że przed 1939 był przyjacielem rodziny, której wszyscy członkowie, z jego miłością włącznie, drugą połowę wojny spędzili w armii Andersa, to jego samego w najlepszym razie czekałoby wyrzucenie z pracy i utrata wszelkich przywilejów, a i Szmiglowie z pewnością nie uniknęliby poważnych kłopotów. Ano i ubecy wszystkich krajów i epok miewają romantyczne tajemnice, tudzież moralne dylematy...
      Pzdr
      • Gość: vitmik no to Romeo się odnalazł IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.11, 22:49
        urzekła mnie ta historia na początku ale jak widać, najważniejsze jest wyjaśnienie, zakończenie i wyciągnięcie wniosków

        a tyle było napinki i pisania bzdur...
    • Gość: Ty Rusek ja Polak Re: Józefinka. Historia miłości przerwanej wojną IP: *.xdsl.centertel.pl 28.09.11, 06:36
      Dwa ciekawe wątki potwierdzające tezę, że o Żydach można pisać dobrze albo wcale!

      forum.gazeta.pl/forum/w,472,123209465,,Jak_Michnik_zamyka_usta_myslacym_Polakom.html?v=2
      Toż to się napracowała pani Rusek. Błysnęłaś i niedługo prześcigniesz samego Domana.
      forum.gazeta.pl/forum/w,68,123384399,125728774,Re_Ben_Zion_Gold_wspomina_Radom_przed_burza_Holo.html
    • Gość: ??? Młodzi Żydzi załatwiali swoje potrzeby obo obozu IP: *.xdsl.centertel.pl 28.09.11, 22:07
      www.polskatimes.pl/stronaglowna/452944,mlodzi-zydzi-zalatwili-swoje-potrzeby-fizjologiczne-obok,id,t.html
      Młodzi Żydzi załatwili swoje potrzeby fizjologiczne obok miejsca pamięci. Interweniowała policja

      Młodzi Żydzi nie uszanowali stacji Radegast (© Fot. Krzysztof Szymczak/archiwum)

      Dziennik Łódzki

      2011-09-21 07:36:23, aktualizacja: 2011-09-21 11:44:24

      Młodzi obywatele Izraela najpierw oglądali stację Radegast, z której odjeżdżały transporty Żydów z łódzkiego getta, a potem pod płotem obok miejsca pamięci, załatwiali swoje potrzeby fizjologiczne. Interweniowała policja. Pozostał niesmak.
      Pani Anna wybrała się ze znajomymi, by obejrzeć stację Radegast. - Wysiadając z auta zobaczyliśmy, że od strony stacji nadchodzi spora grupa młodych mężczyzn - opowiada nasza Czytelniczka. - Mieli na głowach jarmułki. Mówili po hebrajsku. Wycieczka z Izraela jakich w Łodzi wiele. Ze znajomymi ruszyliśmy w stronę stacji. Nagle zobaczyłam, że młodzi panowie, zamiast wsiąść do autokarów, biegną pod płot prywatnej posesji, obok muru stacji oraz w krzaki przy parkingu i zaczynają się załatwiać - mówi zniesmaczona łodzianka. - A jakiś słusznej postury chłopak usiadł na masce naszego auta i zaczął zakładać buty. Żaden z opiekunów nie reagował. Wycieczki pilnował radiowóz policji. Nie wiem jednak, czy funkcjonariusze interweniowali.

      Joanna Kącka, rzeczniczka łódzkiej policji twierdzi, że policjanci zwrócili uwagę opiekunom grupy z Izraela na niewłaściwe zachowanie młodzieży.

      - To niestosowne, chociażby biorąc pod uwagę, że było to miejsce pamięci - dodaje Joanna Kącka. - Pouczyliśmy opiekunów, by zwiększyli nadzór nad młodzieżą, by uniknąć takich sytuacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja