List. Tempo30 to nie kajdan dla kierowców

25.09.11, 14:22
No tak następny znawca ruchu drogowego niejaki redyxogene czy jakoś tam mający bliskie kontakty z braćmi pedałowymi.
    • b.lesniewski Co to znaczy: kajdan dla kierowców 25.09.11, 20:39
      Są chyba kajdany zawsze w liczbie mnogiej, ale słowa kajdan nie słyszałem : "to nie kajdan dla kierowców".
      www.miejski.pl/slowo-Kajdan
      • vater1958 Re: Co to znaczy: kajdan dla kierowców 25.09.11, 23:11
        Nie można rozumieć (...) jako kajdan założonych na kierowców

        liczba mnoga i pasuje?
    • b-ania Re: List. Tempo30 to nie kajdan dla kierowców 26.09.11, 08:35
      To już chyba trzeci list w tej materii. Chciałbym teraz poznać argumenty przeciwników.
      • olo-35 Re: List. Tempo30 to nie kajdan dla kierowców 26.09.11, 09:03
        O co właściwie tu chodzi i co jest grane ?
    • hutchence List. Tempo30 to nie kajdan dla kierowców 26.09.11, 08:48
      Ile jeszcze będzie tych listów? Aż się wszystkich przekona. I coraz lichsze argumenty.

      "Dopóki miasto nie pozwoli w swoim centrum swobodnie i bezpiecznie chodzić pieszym dopóty będzie półmartwe."

      Proszę wytłumaczyć mnie, prostemu człowiekowi w jaki sposób obniżenie dop. prędkości w centrum je ożywi? Dlaczego teraz to centrum jest "martwe"? Na czym autor (anonimowy) opiera tą tezę?

      "Oczywiście Tempo 30 zmniejsza popyt na samochód w ścisłym centrum ale o życiu miasta nie świadczy ilość zaparkowanych aut pod teatrem czy zastawione chodniki pod restauracją, tylko obecność w mieście ludzi, i to jest naturalna sytuacja."

      I o zmniejszenie popytu na auto tu chodzi. Żadne bezpieczeństwo czy - to już najlepsze - zwiększenie płynności jazdy, tylko o zniechęcenie do używania auta w centrum. Tak należy to od początku do końca tłumaczyć. Zwłaszcza płynność jazdy to mydlenie oczu.
      Ożywienie centrum to przede wszystkim uczynienie centrum atrakcyjnym dla mieszkańca. Nie auta są tu problemem i dziwi mnie to, że BR nie jest w stanie tego zrozumieć. Ludzie nie mają czasu, pieniędzy i celu "szwendania" się po centrum. Bo nic tam ciekawego nie ma. Zmniejszenie prędkości nie wpłynie w żaden sposób na ożywienie miasta.

      "Nie ulegajmy sugestii, że auto osobowe jest jedynym i najlepszym środkiem transportu. Owszem to wygoda, ale wygoda z mnóstwem długodystansowych obciążeń (tłok, spaliny, korki, hałas, wypadki, mniejsza sprawność fizyczna społeczeństwa i za często poniesione koszty, a nie inwestycje). Miedzy innymi dlatego błędne koło, gdzie komunikacja miejska i inne formy transportu są nierozwijane, bo auto na krótką metę załatwia sprawę, rozkręca się."

      Że nie jest jedynym to fakt ale że najwygodniejszym i najszybszym (w Radomiu) to również fakt.
      Nie ma tłoku i korków w naszym mieście. Chcesz zobaczyć korki to jedź do Warszawy, Berlina czy innej metropolii europejskiej. Spaliny to jest koszt cywilizacyjny. Tak samo (jak nie bardziej) smrodzą kotłownie, zakłady pracy czy też wolno stojące domy i kamienice. Proszę przejechać się rowerkiem zimą przez np. Glinice. I le tych wypadków w proponowanej strefie 30 było? Jak dziennie porusza się w naszym mieście tysiące aut, dziwnym by było żeby do żadnych zdarzeń nie dochodziło. To są również koszty cywilizacyjne. Tak samo jak katastrofy budowlane, kolejowe, samolotowe, błędy w sztuce lekarskiej, zawały, choroby nowotworowe czy bandytyzm.
      Nie bardzo rozumiem również zależność nierozwijania komunikacji miejskiej w naszym mieście z transportem samochodowym. W jaki sposób korzystając z auta hamuję rozwój np. nowych linii autobusowych czy wymiany floty? Bo nie kupuję biletów? Jeżdżę tymi samymi drogami co autobusy. Więc wydatki na drogi kosztem zbiorkomu również odpadają. Tak, auto załatwia sprawę. Przynajmniej w moim przypadku. "Przypadki" innych ludzi mnie nie interesują. W przeciwieństwie do autora listu.

      "Jesteśmy w komfortowej sytuacji. Zachód przeszedł już zatkanie miast i teraz ogranicza tam ruch samochodowy. My nie musimy przechodzić przez fazę paraliżu i zakorkowania żeby to stwierdzić, to przećwiczyli już inni. Skorzystajmy z tego."

      To następny przykład na to, że nie chodzi o upłynnienie jazdy tylko o wyrugowanie aut z centrum. Postawcie sprawę jasno, ze o to tylko chodzi. Bądźcie uczciwi wobec współobywateli. Czy może się boicie oficjalnie do tego przyznać?
      BTW u nas w Radomiu nie ma fali paraliżu i się na nią nie zanosi. Oczywiście pod warunkiem, że nie będą wdrażane na większą skalę rozwiązania typu rondo "Kotlarza" i podwójne światłą na Słowackiego za rondem Fatimskim. Dwa miejsca gdzie przed remontami zatorów nie było, a teraz w szczycie występują. Inna sprawa, że w Radomiu ludzi rok rocznie ubywa i "nie grozi" nam na razie tendencja odwrotna. Więc strach przed zalaniem miasta przez auta panuje chyba tylko w głowach rowerzystów. Gdyby dla mnie poruszanie się autem po mieście było uciążliwe to bym z niego zrezygnował. A tak to autobusem ostatni raz poruszałem się chyba 5 lat temu.


      "Z punktu widzenia mojej rodziny, która dużo porusza się pieszo po centrum, jestem zdecydowanie za strefą Tempo 30."

      A z punktu widzenia mojej nie. I co?

      PS
      Nie bardzo rozumiem w jaki sposób wolniejsza jazda uczyni spacer bezpieczniejszym? Po chodniku to nie ma znaczenia. A przy przejściach? Jest jasno określone w przepisach jak i kierowca i pieszy mają się zachować w/w miejscu. Samo BR sporządziło czy też przedstawiło raport nt wszystkich zdarzeń w mieście z udziałem aut. Prędkość miała marginalne znaczenie. W zdarzeniach z udziałem pieszych praktycznie żadne.
      • Gość: adasq Re: List. Tempo30 to nie kajdan dla kierowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.11, 13:08
        oczywiście zgadzam się z autorem postu a, piszę aby watek wskoczył na początek ;)
        i uwaga na marginesie - o wielkomiejskim charakterze swiadczą np budynki w tzw centrum, a tu na z zdjęciu pl Konstytucji cudowny eklektyzm rodem z Białobrzegów
    • Gość: szofer Re: List. Tempo30 to nie kajdan dla kierowców IP: *.radom.vectranet.pl 26.09.11, 08:52
      Proponuje wprowadzić w terenie zabudowanym prędkość V=1 Ma oraz zlikwidować czerwone światło w sygnalizacji a będzie wówczas ok!.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja