Rozmowa z psychoterapeutą o incydencie podczas ...

IP: *.udn.pl 25.05.04, 22:31
Nóż utożsamia władzę. W Radomiu dzieje się wiele, ale jesZcze za mało.
Ciekawe spostrzeżenia tej rozbawionej psycho itd.
    • Gość: Hrabia Re: Rozmowa z psychoterapeutą o incydencie podcza IP: *.pkobp.pl 26.05.04, 08:49
      Siedzi jedna pipa i opowiada jakis kompletny bullshit, a druga pipa to zapisuje
      i bezmyslnie powiela. Niezly poziom ma ten lokalny dodatek. Takiego steku bzdur
      juz dawno nie czytalem.


      • Gość: krysek Re: Rozmowa z psychoterapeutą o incydencie podcza IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 14:22
        U ciebie nie ma mózgu więc trudno co to zrozumieć łysa pało
    • Gość: www.bron1926.prv.p Re: Rozmowa z psychoterapeutą o incydencie podcza IP: 80.249.4.* 26.05.04, 09:46
      Wszystko o radomskim sporcie www.bron1926.prv.pl
    • Gość: Rodzic Re: Rozmowa z psychoterapeutą o incydencie podcza IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 26.05.04, 17:15
      "Co może zrobić jeden pedagog szkolny, który ma pod opieką kilkaset dzieciaków?
      Może zorganizować pogadanki na konkretne tematy jak alkohol czy narkotyki.
      Warsztaty z komunikacji, asertywności czy podwyższenia poczucia własnej
      wartości. Także zaaranżować tematyczne dyskusje. Nie będzie jednak w stanie
      zapoznać się z problemami młodzieży, którą ledwo rozpoznaje na korytarzu
      szkolnym"
      Szukamy oszczęnośći ,proszę same się nasuwają. Niektótrzy pedagodzy w swoich
      gabinetach mają istne kawiarenki w kłębach dymu. Gdzie władze oświatowe? Ile
      razy próbowałem coś przekazać sprawkach syna i jego kolegach patrzono na mnie
      nieprzytomnym wzrokiem jakbym sprawiał kłopot. Dzięki za takich pomocników
      rodziców. Precież dziecko w szkole jest połowę dnia.
      • Gość: wańka Re: Rozmowa z psychoterapeutą o incydencie podcza IP: *.udn.pl 26.05.04, 17:18
        W mojej szkole pani pedagog jest okiem i uchem dyrekcji. Uczniowie nie mają do
        niej dostępu.
        • Gość: hans Re: Rozmowa z psychoterapeutą o incydencie podcza IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 26.05.04, 18:06
          Chyba nie można obarczać całą odpowiedzialnością rodziców. Gdzie wychowawcza
          rola szkoły?

          - Jest mocno osłabiona.

          A dlaczego?? Jesli nauczyciele uprawiają nepotyzm niczym 15-latek nepotyzm, do
          tego niesprawiedliwie oceniają, traktują uczniów jako coś gorszego, to nawet
          1000 pedagogów nie pomoże. A tak swoją drogą to świetna fucha. Naprawdę. Nic
          nie robisz, kawka, papieroski, a płaca na zasadzie "Czy się stoi, czy się leży
          (....) się należy".
    • Gość: sajko Re: Rozmowa z psychoterapeutą o incydencie podcza IP: 217.96.36.* 28.05.04, 13:53
      nie to, żebym się czepiał, ale... czy Pani Opałka ma pewność, że ta Pani jest
      Psychoteraputką? Jakis certyfikacik, albo coś? Bo, jak na mój gust i wileu osób
      wkładających lata nauki i pracy w to, to bardzo wiele ciężkiej pracy prowadzi w
      kierunku bycia Psychoterapeutą.
      A może Pani Opałka nie bardzo rozróżnia te pojęcia, a ta Pani jest po prostu
      psychologiem?
      Bo, jeśli tak, to to są jakieś koszałki-Opałki... a papier wiele przyjmie,
      prawda?
      • Gość: psych Re: Rozmowa z psychoterapeutą o incydencie podcza IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 28.05.04, 13:58
        MA SKOŃCZONE STUDIA Z PSYCHOLOGII , RESOCJALIZACJI ORAZ 5-LETNIE STUDIUM
        PSYCHOTERAPII PSYCHODYNAMICZNEJ W KRAKOWIE TUMANIE ORAZ POSIADA TZW CERTYFIKAT
        PTS
        • Gość: sajko Re: Rozmowa z psychoterapeutą o incydencie podcza IP: 217.96.36.* 28.05.04, 14:21
          uppps, czyżbym czegoś drażliwego dotknął?

          to ile ona ma lat... policzmy...
          certyfikat pts? ale nie chodzi Pani o certyfikat Polskiego Towarzystwa
          Stomatologicznego? Ani Polskiego Towarzystwa Spawalniczego? Chyba raczej ten
          dotyczący pracy z uzależnionymi?
          Pani psych?
          a może ktoś się podejmie analizy wypowiedzi "psych"?
          i po co te wyzwiska?
          ach, te ambicje... może do psychoterapeuty by się przydało? znam dobrą pania
          terapetkę... zreszta chyba nie tylko ja ja znam...prawda?
          • Gość: ulka Re: Rozmowa z psychoterapeutą o incydencie podcza IP: *.udn.pl 28.05.04, 18:41
            Są tacy ludzie, np Lepper twierdzi że pamięta jak jego matka przechowywała
            przed Niemcami Żyda w piecu / miał podobno wtedy 4 lata/,a urodził się 1954 r.
            Deja vu?
    • Gość: Murphy Re: Rozmowa z psychoterapeutą o incydencie podcza IP: 66.144.4.* 28.05.04, 20:04
      Prawo obserwacji:

      Nic z bliska nie wygląda tak dobrze jak z daleka. Albo - nic nie wygląda tak dobrze z daleka jak z bliska.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja