Wyprzedaż ratunkowa. Miasto kupuje działki od MPK

13.10.11, 22:31
Michalczewski ma zysk, MPK stratę. A prezes jest od czego? Od biadolenia, czy od naprawy sytuacji. Nie ma pomysłu, to może inny go będzie miał. Trochę to już trwa i niestety każdy mieszkaniec Radomia za to płaci. Nawet jak nie jeździ autobusami.
    • Gość: były związkowiec Re: Wyprzedaż ratunkowa. Miasto kupuje działki od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.11, 22:49
      Bo prezes MPK to człowiek Kosztowniaka niszczący wszystkie zakłady w których prezesuje.
      Był bezrobotny wskoczył na stołek prezesa MPK nie mając pojęcia o komunikacji, niszczy wszystko , napycha sobie kieszenie i wyprzedaje nie swój majątek. Ludzie przejrzyjcie na oczy , na taczko go i za bramę. Niech wróci Tukalski Nielubowicz.
      • Gość: MPK-owiec Re: Wyprzedaż ratunkowa. Miasto kupuje działki od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.11, 22:53
        Niestety ale związkowiec ma rację. Z tym Prezesem MPK daleko nie zajedzie.
    • Gość: Sąsiad Re: Wyprzedaż ratunkowa. Miasto kupuje działki od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.11, 22:50
      Kompromitacja. P rezydent Radomia po pięciu latach nie wie , ze kondycja MPK nie zależy od ceny biletów za przejazdy. Wpływy z biletów stanowią dochody MZDiK natomiast MPK ma płacone za tak zwany wozokilometr czyli za ilość wyjeżdżonych przez autobusy kilometrów na posiadanych trasach. I w Radomiu ma być dobrze. Może chociaż Rada Miejska wykaze się rozsądkiem i nie wyrazi zgody na głupie propozycje.
      • bkf4x4 7,1mln czyli 20000 zł dziennie;))) 14.10.11, 07:14
        Średnio dziennie wychodzi 20000 złotych. Sporo jak na przedsiębiorstwo, ale mam nadzieję, że to strata czysto księgowa z amortyzacji nowego taboru
    • Gość: ziutek Re: Wyprzedaż ratunkowa. Miasto kupuje działki od IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.11, 08:52
      Maja autobusy na cng ktore przynosza duze oszczednosci to ja to niewiem jak oni to robia ze non stop przynosza straty. Sprywatyzowac ich i zaraz beda przynosci dochody.
    • kokosz66 kto tu jest głupi? 14.10.11, 09:09
      "firmie, która ubiegły rok zakończyła stratą 7,1 mln, przyda się każda suma. - To jest pewna forma interwencji - przyznaje prezydent"
      czyli miasto kupi tereny od siebie, płacąc sobie, żeby poprawić sytuację swojej spółki/siebie ale podniesie ceny biletów NAM bo przez kilka lat generowała straty, sobie...
      Jest pewna forma interwencji...
      Albo ja jestem głupi, albo miasto uważa że jestem głupi, albo są nowe zasady ekonomii.
      • Gość: pracownicy Re: kto tu jest głupi? IP: *.torservers.net 14.10.11, 11:03
        Czarno na białym
        Szanowni Państwo,

        Jesteśmy pracownikami i związkowcami MPK Sp. z o.o. w Radomiu - niestety nasi Przewodniczący dwóch największych związków w zakładzie Marek Łapczyński i Marek Kicior przyjęli bierną postawę w stosunku do działań Zarządu, Dyrekcji i Kierownictwa, którzy notorycznie łamią Prawa Człowieka i Kodeks Pracy oraz poprzez liczne błędne decyzje i zarządzenia doprowadzili spółkę na skraj bankructwa.
        Dlatego podjęliśmy incjatywę aby media lokalne i ogólnopolskie przedstawiły społeczeństwu zaistniałą sytuację.
        Zanim uzasadnimy naszą decyzję przedstawimy w skrócie Zarząd i Dyrekcję wraz z osobami, dzięki którym znaleźli się w naszej
        spółce.

        Zarząd
        Leszek Lach - "powołany" na stanowisko Prezesa dzięki protekcji swojego kolegi posła PiS Krzysztofa Sońty i Przewodniczącego Rady Miejskiej również z PiS Dariusza Wójcika - doprowadził do upadku radomską firmę "Imperson" ( oczywiście Prezes Lach )
        Robert Dasiewicz -"powołany" na stanowisko w-ce prezesa dzięki protekcji swojego kolegi Przewodniczącego Rady Miejskiej Dariusza Wójcika

        Dyrekcja

        Krzysztof Kowal - dyrektor ds technicznych - został powołany na stanowisko przez Prezesa Leszka Lacha, dzięki tzw. "wchodzeniu w pewną tylnią część ciała" . Wcześniej pracował jako diagnosta przesypiając ( dosłownie ) w kanale stacji diagnstycznej 1/2 swoich lat pracy w MPK. Należy do NSZZ "Solidarność" gdzie piastuje fikcyjne stanowisko księgowego.
        Człowiek niepotrafiący podjąć jakiejkolwiek decyzji nazywany powszechnie przez pracowników "Bezdecyzyjnym i Śpiącym Dyrektorem".

        Roman Frąk - zastępca dyrektora - "powołany" na stanowisko dzięki protekcji swojego kolegi senatora PiS Stanisława Karczewskiego, nie mający bladego pojęcia o zarządzaniu i funkcjonalności spółki ze względu na brak doświadczenia zawodowego - z nieoficjalnych informacji wynika, że był kierownikiem parkingu.

        Jadwiga Ratyńska - dyrektor ds. finansowych - w kuluarach spółki mówi się nieoficjalnie, że jest w dość "zażyłych stosunkach" z Prezesem Leszkiem Lachem.
        Nie mająca bladego pojęcia w zarządzaniu finansowym spółki.

        Spółka ma ok 10 mln straty ( autobusy w zastawie kredytowej ), znalazła się w tzw spirali kredytowej, ponieważ Prezes Leszek Lach po raz kolejny wziął kredyt.
        Przeprowadziliśmy referendum wśród pracowników czy są zadowoleni za działaności Zarządu, Dyrekcji i Kierownictwa oraz ewentualnego strajku.
        Większośc załogi opowiedziała się za odwołaniem w/w oraz za strajkiem. Wynik przekazaliśmy Prezydentowi Radomia Andrzejowi Kosztowniakowi.
        Niestety Prezydent nie podjął żadnych działań.
        Następnie przekazlismy pismo do NIK informując o nieprawidłowościach w MPK - mamy nadzieję, że NIK przekaże sprawę do prokuratury.
        Zaznaczamy, że nieprawidłowości w zarządzaniu i funkcjonowaniu MPK są dużo większe niż w przypadku radomskiego PKS ( na Zarząd PKS poseł Sońta Krzysztof
        złozył doniesienie do prokuratury - ciekawe czy doniesie na swojego kumpla Prezesa MPK Leszka Lacha )

        Tak jak wspomnieliśmy na początku bierna postawa przewodniczącego Marka Łapczyńskiego podyktowana jest tym, że w dziale marketingu pracuje jego żona dlatego Pan Łapczyńskich nie podejmie żadnej decyzji, która zaszkodziłaby Prezesowi, ponieważ żona Pana Marka dostałaby wymówienie.
        Niejasne są powiązania przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Marka Kiciora z Prezesem Leszkiem Lachem ( dostał od niego telefon komórkowy oraz są po imieniu
        ) - wiemy jedno Pan Marek Kicior działa na korzyść Zarządu, Dyrekcji i Kierownictwa - co innego mówi a co innego robi - działa na niekorzyść pracowników i związkowców.
        Przykładem może być wycofanie się NSZZ "Solidarność" z akcji protestacyjnej, którą miano przeprowadzić w ostatnich dniach września 2011r. wspólnie ze związkami Pana Marka Łapczyńskiego.
        Z tego co zdążyliśmy się dowiedzieć, wpływ na decyzję p. Kiciora miał Przewodniczący Regionu NSZZ "Solidarność" Ziemia Radomska były senator Zdzisław Maszkiewicz a podyktowane to było troską o Wybory do Parlamentu na korzyść radomskiego PiS.
        Niestety Marek Kicior jest niewłaściwą osobą na niewłaściwym miejscu. Jest marionetką w rękach Maszkiewicza a z tego jednoznacznie wynika, że nie interesuje ich dobro związku i związkowców ale własna prywata.
        Teraz z perspektywy czasu bardzo żałujemy, że powtórnie Przewodniczącym NSZZ Solidarność nie jest Piotr Wolanowski, który bronił prawa pracy i pracowników.
        Z przykrością musimy stwierdzić, że jedną wspólną cechą, która łączy obu Przewodniczących Kiciora i Łapczyńskiego jest "miłość" do alkoholu.
        Mamy cichą nadzieję, że uda nam się przeprowadzić referendum w celu odwołania ich z w/w stanowisk.

        Sytuacja finasowa firmy jest tragiczna, dlatego delegacja związkowa udała się do Prezydenta Andrzeja Kosztowniaka z petycją aby odwołać Zarząd, Dyrekcję i Kierownictwo - niestety Pan Prezydent stwierdził, że związki nie będą dyktować jemu co ma robić i Prezes pozostanie na stanowisku.

        Jest to zatrważające. Informacje o niegospodarności i złym zarządzaniu oraz przypadki łamania Praw Człowieka w radomskim MPK były znane Panu Prezydentowi. Sprawa mobbingu przez dyr.Ratyńską jednej z pracownic działu finansowego oraz sprawa pomówień i oszczerstw przez Prezesa Leszka Lacha jednego z pracowników ( celowo nie podajemy ich personaliów ) zakończyła się przed obliczem Pan Prezydenta Andrzeja Kosztowniaka - rezultat - Prezydent nie podjął żadnej decyzji pomimo ewidentnych dowodów i winy przełożonych spółki MPK.

        Prezes Leszek Lach już przegrał jedną sprawę w Sądzie Pracy, którą mu wytoczyła jedna z pracownic o dyskryminację.

        Od kilku miesięcy toczy się sprawa w Sądzie Pracy przeciwko Prezesowi Leszkowi Lachowi, który zwolnił dwóch pracowników z CPN-u oskarżając ich z art. 286 KK
        jeszcze przed podjęciem decyzji przez prokuraturę.
        Prokuratura oczywiścienie nie doszukała się żadnej winy i umorzyła postępowanie, ponieważ został doprowadzony przez policję faktyczny winowajca - były pracownik innej radomskiej firmy, który przyznał się do winy.
        Prezes Leszek Lacha nie stawia się na rozprawy, został ukarany grzywną. Sąd zarządził, że w przypadku nie stawienia się się na kolejną rozprawę zostanie doprowadzony przez policję.
        Sądzimy, że naszemu "kochanemu" Preziowi grozi art. 212 KK.

        Największym "grzechem" Zarządu, Dyrekcji i Kierownictwa jest to, że poprzez mobbing wobec podwładnych jeden z pracowników Działu Przewozów ( tego roku - nie tak dawno) został zawieziony do szpital psychiatrycznego prosto ze stanowiska pracy.
        Świadczy to o sytuacji jaka panuje w spółce MPK w Radomiu.

        CBA, Urząd Skarbowy oraz inne instytucje państwowe oraz Wy Panśtwo dziennikarze powinniście "prześwietlić" ( tu prośba do dziennikarzy śledczych ) majątki
        Zarządu, Dyrekcji, Kierownictwa oraz niektórych pracowników naszej spółki, ponieważ śmiemy twierdzić, że nie wszytkiego dorobili się uczciwie.
        Należy sprawdzić "niejasny" zakup autobusów typu MAN ( przegubowców ) w Niemczech oraz ostatni zakup Solarisów, które posiadały tyle wad i usterek co autobusy używane.
        Niejasny jest również zakup systemu monitoringu ( podejrzewamy, że powinien być ogłoszony przetarg ) oraz obsługa informatyczna przez firmę Technet p. Ziętka kolegę
        wiceprezesa Roberta Dasiewicza. W tym przypadku powinna być wyjaśniona sytuacja zakupu serwerów - dlaczego nie ogłoszono przetargu. Tym bardziej, że jest zatrudniony człowiek na stanowisku informatyka.
        Wypadałoby również sprawdzić zakup nowych koszul, ponieważ w spółce nie ma pieniędzy dosłownie na nic.

        My pracownicy a w większości kierowcy jesteśmy oburzeni przyjmowaniem do spółki ludzi bez kwalifikacji oraz wykształcenia.
        Niestety pracowników wykształconych i z pomysłem na poprawę funkcjonalności pozbywa się szybciutko m.in. przy pomocy przewodniczącego związku ( tak Panie Kicior wiemy jak Pan z Lachem i Kowalem w przebiegły i wyrachowany sposób pozbył się członka swojej komisji zakładowej Solidarności ) , natomiast ci co mają serdecznie dosyć tego burde
    • beata_ogien Wyprzedaż ratunkowa. Miasto kupuje działki od MPK 14.10.11, 11:10
      Rozumiem że w tej hali MZL będzie magazynował lokale, które im zbywają. Ile jeszcze przewalanek zrobi pan prezydent i jego ekipa zanim dobierze im się do skóry odpowiednia instytucja albo i instytucje. Oczywiście to bardzo proste ...nagonić " swoich " radnych do podwyżki biletów, niech mieszkańcy płacą , a co ....chce im się mieszkać w Radomiu to niech go utrzymują a władza będzie hasała . A propo ....a prezes spółki leci za nieudolne zarządzanie?????
      • Gość: Baron le seur Re: Wyprzedaż ratunkowa. Miasto kupuje działki od IP: *.143.64.86.rev.sfr.net 14.10.11, 11:40
        Ciężko to komentować, ale mnie po prostu ręce opadają jak czytam takie wieści.
        Prywatny Przewoźnik generuje zyski i mu się to opłaca. Pewnie MZDiK płaci tyle samo jemu co MPK za wozokilometr? Ja po prostu tego nie potrafie pojąć. Po prostu to majątek miasta, czyli "niczyj" więc można robić z nim co się podoba. Czy tak wygląda "branie odpowiedzialności za Radom"?
    • kokosz66 wykład 14.10.11, 11:39
      dla debili:
      mam szafkę w której trzymam pieniadze. I głupią żonę która ciągle podbiera z tej szafki pieniądze. Z mojej półki przekładam pieniądze na jej półkę, bo ona cały czas mówi że jej brakuje. Pieniędzy w szafce nie przybywa i mi też zaczyna brakować.
      Idę do szefa. Musi mi więcej płacić bo mam głupią żonę.
      ...
      • Gość: edek Re: wykład IP: *.163.171.250.anonymous.tor 14.10.11, 15:50
        ekipa Kosztowniaka wraz z Wójcikiem, Staszewskim i Sońtą powinni przenieść się z PiS do PO
        tam są takie fenomeny, że czego się nie dotkną to spie...

        Druga sprawa bezczynność związkowców o czymś świadczy szczególnie jeden taki Kicior
        jest zakałą nie tylko Mpk ale i Solidarności - obraz nędzy i rozpaczy.
        Jeśli Maszkiewicz popiera takich ludzi to wystawia sobie samemu świadectwo
        Jedno mnie ciekawi czy Kośla wystąpił do IPN-u :) o kwity
    • marad_co Re: Wyprzedaż ratunkowa. Miasto kupuje działki od 14.10.11, 22:55
      W artykule napisano:
      "...nabędzie za 1 mln 32 tys. zł prawo użytkowania wieczystego nieruchomości 0,7 ha z budynkami magazynu ogumienia i stali, wiatą i stacją trafo. Ta .. działka należy do gminy, a MPK użytkuje ją wieczyście."

      Czyli jeżeli dobrze rozumuję to miasto wydzierżawiło ją MPK a teraz MPK ma wydzierżawić ją miastu i pewnie za wyższą kwotę? Przecież to śmierdzi przekrętem na kilometr i mam nadzieję że wreszcie prokurator ruszy dtyłek zamiast ścigać jakichś oszołomów zbofcośtam za jakieś teksty na forum a zainteresuje się carem panującym nam miłościwie Andrzejem K z jego wspólnikami którzy robią przekręty za przekrętami. Czy za kadencji Kosztowniaka Radom zadłuży się powyżej miliarda złotych? Wszystko jest możliwe ale do cholery mam nadzieję że przyjdzie kryska na matyska i ktoś przejrzy na oczy w tym grajdole przekrętów.
    • Gość: MiChip799 Re: Wyprzedaż ratunkowa. Miasto kupuje działki od IP: *.radom.vectranet.pl 15.10.11, 23:50
      Ja bym proponował sprzedaż lub kasację "zabytkowego" ikarusa, wkońcu na wynajmy nie jeździ a generuje koszta.
      • Gość: były związkowiec Re: Wyprzedaż ratunkowa. Miasto kupuje działki od IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.11, 19:05
        Ikarusa to zostaw w spokoju zredukowac biuro i rade nadzorcza , zmniejszyc wypłaty prezesom i kierownikom darmozjadom i juz beda zyski.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja