lotto_1
31.10.11, 15:33
Jak to się dzieje ( bo chyba urzędnikom we łbach się nie poprzewracało ), że pracuje cały Radom oprócz Urzędu Miasta. Pan Kosztowniak może i ma czas na urlopy ale nie mieszkańcy którzy muszą pozałatwiać sprawy urzędowe. Nie trzeba zbyt dużej wyobrażni organizacyjnej aby dać urlop połowie urzędników a druga niech pracuje. Niech teraz sobie wyobrazi wiązanki jakie puszczali petenci szarpiąc drzwi do Urzędu. Żadnego komunikatu, pełna ignorancja ludzi. Ale czy można się dziwić? Nie ma co liczyć na słowa przeprosin bo do tego potrzeba odrobiny pokory. I taka władza nami rządzi.