Rozmowa z prezydentem Zdzisławem Marcinkowskim

IP: *.internet.radom.pl 31.05.04, 22:05
KOMPROMITACJIA PREZYDENTA
Czy tego chcemy czy też nie nasz "kochany"pan prezydent po raz kolejny
udowodnił swoią niefrasobliwość indolęcjię i całkowity brak wiedzy o mieście
w którym żądzi a najbardziej żałosne jest to że w końcu był tu komędantem
policji hahahahahah Qrwa to wszystko jest żałosne
    • Gość: ja Re: Rozmowa z prezydentem Zdzisławem Marcinkowski IP: *.udn.pl 31.05.04, 22:52
      Racja odkąd mamy naszego kochanego prezydenta p.Marcinkowskiego jest gorzej z
      bezpieczeństwem nie tylko na stadionach a przede wszystkim na ulicach, w
      parkach, na klatkach schodowych wszędzie.Jako były policjant pokazuje nam jak
      działał w policji tak działa i w NASZYM mieście (mówi,że to i jego miasto-
      ha,ha,ha)Dobry w gadce z tą swoją panią rzecznik.Dużo mówią anie robią
    • Gość: były wyborca Re: Rozmowa z prezydentem Zdzisławem Marcinkowski IP: *.udn.pl 31.05.04, 23:02
      Tak, tak aby złapać bandytę najlepiej zwołać zebranie i się długo naradzać.
    • Gość: Arti Ma rację IP: 195.150.224.* 31.05.04, 23:06
      Bandytów nie jest wielu. Tylko my jesteśmy tchórzami, np. nie robiąc im zdjęć,
      brakuje też w oddziałach Policji wielkich gości, którzy nie boją się wejść w
      grupkę i najbardziej agresywnych po prostu chwycić, wykręcić łapy i
      wyprowadzić, po drodze zamiatając nimi chodnik.
    • Gość: policjant Re: Rozmowa z prezydentem Zdzisławem Marcinkowski IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 01.06.04, 06:57
      Ci co nie znają realiów dnia codziennego jedynie moga powiedzić ,że to co mówi
      Marcinkowski to kompromitacja.
      Poprostu mówi prawdę.
      Problem chuligaństwa nie tylko na stadionach to problem ogólnopolski , a powiem
      wiecej europejski.
      W Polsce przede wszystkim mamy chore prawo , które daje wiecej praw przestępcy
      niż poszkodowanemu.
      Kolejny problem to przestępczość nieletnich , a związana z tym bezkarność
      małolatów mających orzeczone Ośrodki Wychowawcze do których znaczna część nie
      trafia ze względu na brak miejsc.
      Żyjemy w chorym państwie gdzie są politycy populiści , a nic nie zrobi się samo
      i to dotyczy wielu dziedzin życia.
      • Gość: szybka osa Re: Rozmowa z prezydentem Zdzisławem Marcinkowski IP: 195.116.189.* 01.06.04, 08:26
        Do bani ten teletubiś. Co to z prezydent, mówi jak rzecznik. Nie robi nic.
        Dostaje podwyżki, i się jeszcze Qrwa krzywo uśmiecha. Prawie jak miller.;
      • Gość: buddah Re: Rozmowa z prezydentem Zdzisławem Marcinkowski IP: 217.11.142.* 01.06.04, 09:52
        Zyjemy w chorym Panstwie ale takimi wypowiedziami prezydent osmiesza sie
        publicznie!! Po co 3 dni wczesniej wydaje wojne pseudokibicom,zadymiarza...Moze
        lepiej nic nie mowic i zaczac robic!! a nie mowic duzxo i nie robic nic. Mozna
        walczyc z chuliganami, przeciez to swolec ktora jest mocna w grupie! Dac im
        wyroki nawet w zawiasac..i kto potem bedzie chcial zatrudnic kolesia z
        paragrafem..to moze da im troche do myslenia...walnac kare finansowa dla
        rodzicow ...zamiast jedzenia trzeba bedzie placic...Wtedy zamiast kogos uderzyc
        moze ? sie zastanowi...za bledy mlodosci trzeba placic. Ryba psuje sie od
        glowy, ale nasz rzad jeste juz zepsuty...wiec moze niech Prezydent Z pokaze ze
        potrafi. Wymagamy od niego duzo bo to byly szef policji! A my chcemy czuc sie
        bezpiecznie w Radomiu!! Tylko, ze teraz banda wyrostkow czuje sie bezkarna bo
        wie ze nic jej nie zrobia i bedzie dymic...wiec pora to zmienic!!!
      • Gość: Babiuch Re: Rozmowa z prezydentem Zdzisławem Marcinkowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 10:35
        Niestety. Pan Prezydent widzi cały problem bardzo wąsko. Najpierw było zebranie
        na temat Radomiaka. Teraz dostrzegł Broń. Jakby nie zauważał, że pseudokibice
        to zwykli chuligani, którzy taką formę działania przyjęli dla wyładowania
        swojej agresji. Są oni tylko jedną grupą spośród tego chamstwa, które nas
        otacza na każdym kroku i jeżeli chce się uderzyć w nich, to nie nalezy robić
        wyjątków, tylko wziąć się za problem kompleksowo. Zacząć od tych co piszą po
        murach, niszczą ławki, przystanki, przeklinają, szarżują brykami po ulicach
        miasta. Co robi Policja ? Reaguję tylko jak swoich, czyli policjantów biją.
        Oczywiście działania organów władzy i porządku nie zlikwidują przyczyn
        zjawiska, ale mogą działać odstraszająco. Natomiast kinderstuby nie nauczy
        Policja. Co z autorytetami, rodziną, Kościołem, szkołą, które winny kształtować
        postawy społecznie akceptowane ? Wygląda na to, że obecnie nie mają wpływu na
        kształtowanie postaw młodych ludzi.
    • Gość: ania Re: Rozmowa z prezydentem Zdzisławem Marcinkowski IP: *.internet.radom.pl 01.06.04, 08:56
      Zdzisiu mam dla ciebie rade nie wypowiadaj się już więcej publicznie
      • Gość: buddah Re: Rozmowa z prezydentem Zdzisławem Marcinkowski IP: 217.11.142.* 01.06.04, 09:46
        Panie Zdzichu, jak z Pana prezydent jak zapomnial Pan o stadionie broni. Te
        bajke chyba Pan sobie na predce wymyslil..:)) Poza tym pewnie znowu bedziecie
        siedziec i gadac a biedni ci szeregowi policjanci powiedza tak jak przyjechali
        na stadion broni cytuje"..gdzie mamy isc na te czy na tamten sektro"..ba
        przyszli z jednym pieskiem ubrani w krotki rekawek w 6 i nie wiedzieli co
        robic!!Rozbawil mnie Pan do lez...Teraz bedzie dluga analiza bezsennsowne
        gadanie...i nic z tego nie wyjdzie...Dla mnie jest Pan bajkopisarzem mowicym
        duzo a nie robiacym nic.
    • Gość: Kos Re: Rozmowa z prezydentem Zdzisławem Marcinkowski IP: *.udn.pl 01.06.04, 10:03
      Ludzie - jak sami widzicie - ON - się nie nadaje na fukcje prezydenta Radomia.
      Prześledziłem wiele opinii wypowiadanych na forum , dotyczących róznych
      spraw ,nie tylko związanych z plagą łobuzerstwa w mieście . Prezydent
      Marcinkowski nie czyta tych opinii, bo gdyby je przeczytał na forum; Echa
      dnia , Gazety Wyborczej to by się przekonał, jak niskie notowania ma jego
      rządzenie w mieście. Prezydent marionetka , wyręczany w wrządzeniu miastem ,
      przez sprytnych zastępców o korupcyjnch i zaściankowych poglądach niszczących
      to nasze miasto.
      Jedyna rada , żeby przerwać ten obłędny taniec - to rozpisać referendum -
      niech mieszkańcy Radomia zadecydują , czy Marcinkowski ma dalej być
      prezydentem.
    • Gość: BROŃ Re: Rozmowa z prezydentem Zdzisławem Marcinkowski IP: *.udn.pl 01.06.04, 11:05
      www.bron1926.prv.pl
    • Gość: Suszhindik zielony Re: Rozmowa z prezydentem Zdzisławem Marcinkowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 11:30
      Jedny rozsadnym rozwiazaniem przy walce z chuliganeria stadionowa jest branie
      przykładu z Pogoni Szczecin. Gdzie kibic pilnuje kibica a nie ochrona. Wiadomo
      nie od dzis ze taki ochroniarz ma o duzo mniejszcze prawa niz policjant, a
      wiadomo ze chuligan nie boi sie podniesc reki na struza prawa a co dopiero na
      ochrone.Wiadomo tez ze Radomiak to narazie biedny klub, a taka ochrona duzo
      kosztuje. Wiadomo ze za wszystko sie placi, ale przewaznie sie placi za cos z
      czego jest porzytek, a z tej ochrony naprawde porzytku zero.Ostatnio słyszałem
      ze ma ich byc wiecej.Nawet jak bedzie ich nawet ze stu czy dwustu to i tak nie
      poradza sobie z bardzo agresywnymi kibicami Radomiaka. Wiadomo ze te burdy
      wszczynaja kibice z tak zwanej "żylety" na której część to małolaty którym,
      nie zalerzy na oglądaniu i kibicowaniu tylko na rozładowaniu swojej agresji i
      są to "fani" od paru dni czy godzin . A druga część tej "żylety" to starsi
      kibice którzy sa zawsze na dobre i złe z "zielonymi", ta cała "żyleta" ma
      swoich przywódców jest ich kilku.To ludzie którzy zajmują się oprawą
      meczu,organizacją wyjazdów itd. To są ludzie do których zarzad powinien sie
      zwrócić o porządek na trybunach, a ochrone zredukować do ekipy kilku osób
      potrzebnych do wpuszczania i wypuszczania ludzi bo tylko prowokują.Poskutkowało
      na Pogoni dlaczego nie w Radomiu ? Za takowy porzadek i bardzo wielkie
      osczedności klub mógłby w nagrode dawać kase na oprawe meczy ,nowe flagi itp.
      Napewno to wszystko na dobre by wyszło. O reszte publiki jestem spokojny, choć
      wiadomo że to bardzo wymagająca grupa sympatyków (dmuchać w kasze sobie nikomu
      nie da) i do aniołków nie należą, bluzgi są narmalką ale to jest właśnie ten
      radomski klimacik, który elektryzuje.Ale gdzie teraz nie bluźnią,.od
      przedszkola do opola :) ......Więc Panie Marcinkowski do roboty a nie chwalisz
      sie czymś czego jeszcze nie zaczołeś....


      PS: Kto wie ile klub płaci od jednego ochroniarza za dwie godziny stania, ???
      i ile płaci firma ochroniarska temu co stoi ,za te dwie godziny??? i ile leci
      pod stolikiem dla tych prezesów ??? Niech ktoś to napisze , bo ja płace za
      bilet dużą kase a nie wiem gdzie ta kasa idzie Panie Marcinkowski i Panie
      Pietrzyk??Bo na kazdy mecz przychodzi średnio 3 tysiące bilety sa po 10 pln to
      srednio te 30tys z niedzieli jest, a takich niedziel jest okolo 15 to jest pi
      razy drzwi 450000 pln A Radomiak ma podobno tyle właśnie długu..........
    • Gość: AA Re: Rozmowa z prezydentem Zdzisławem Marcinkowski IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.04, 21:23
      Same słowa nic nie dadzą. Pewnie socjologowie badają teraz , co siędzieje, ze
      trwa ogolnoplska wojna kiboli z policją- a mechanizm jest taki , że po jednej
      zadymie, chuligani z innego klubu ni echcą byc gorsi- i idzie fala. Prawo u nas
      jest nieskuteczne- są zakazy stadionowe, których nikt nie egzekwuje, kary śa
      śmieszne, a kluby za biedne, by płacić za ochronę ( dla ciekwaych : ochroniarz
      dostaje nieco ponad 5 zł za godzinę), na stadiony bez problemu wchodzą pijani,
      alkohol można wniść jawnie. Dość gadania- bandytów trzeba konsekwentnie
      wszlekimi spsobami wyplenić ze stadionów: twardym, konskewkwentnie egzekwowanym
      prawem, jak w Anglii, oraz zabieraniem licencji klubom, które niue potrafią
      zabezpieczyć meczy i wychować kibiców. Niech grają w ligach sołeckich i walczą
      sztachetami.
    • Gość: marrek Re: Rozmowa z prezydentem Zdzisławem Marcinkowski IP: *.radom.pl 03.06.04, 14:10
      Ja chciałbym tylko dodać do tych wielu słusznych wypowiedzi, że niegdysiejszy
      kandydat na prezydenta Radomia, a obecny prezydent w swojej kampani wyborczej
      zapewniał, że walka z przestepczością w naszym mieście będzie jego celem. Pan
      prezydent zapomniał jednak wtedy dodać, że będzie owszem walczył, ale tylko w
      konkretnych miejscach: stadionie (jednym, ale nie drugim), ulicy, a może
      klatce. Pan prezydent zapomniał także dodać, że jedynym orążem w tej walce
      będzie "narada", a to bardzo groźna broń... Teraz bym nie oddał na Pana głosu
      Panie Marcinkowski! To rzeczywiście kompromitacja!
Pełna wersja