Dodaj do ulubionych

Chorujesz? Przyjdź wiosną. Terminów do lekarzy ...

27.11.11, 16:19
W gabinetach prywatnych panów dochtorów zapisy na telefon, czeka się kilka dni ale to kosztuje 100-150 zł,ot i reforma służby zdrowia,po co wydłużać wiek emerytów do 67 lat,sami odejdą wcześniej.
Obserwuj wątek
    • kubalonek Chorujesz? Przyjdź wiosną. Terminów do lekarzy ... 27.11.11, 17:56
      Są kolejki i będą jeszcze większe . Dlaczego ... bo od 15 lat "zreformowano " robienie specjalizacji lekarskich. Najpierw się zakwalifikuj , gdzie oczywiście najtrudniej w tzw "deficytowych specjalizacjach " , później 5-6 lat wyrwane z życiorysu , cotygodniowe wyjazdy do Warszawy , Katowic . Wszystko na swój koszt ....A granice otwarte. Nikt nie napisze ,że od 15 lat miejsc na uczelniach medycznych zredukowano o ok 30 % ( z oszczędności ) , do tego doszła Unia. Czy ktoś policzył ilu absolwentów akademii medycznych na " dzień dobry " daje nogę z Polski lub nie podejmuje pracy w zawodzie , bo ma inne propozycje... na głupich z reguły nie trafiło . Nikt przecież nie napisze ,że ilość lekarzy na 10 tys. osób jest w Polsce najniższy w całej Europie....o połowę! . Narzekania i szczucie na lekarzy tylko pogarsza sytuację. Choćby organizację
      ochrony zdrowia zreformowano perfekcyjnie to niestety kolejki będą . Amen .
    • succour Chorujesz? Przyjdź wiosną. Terminów do lekarzy ... 27.11.11, 21:18
      Jak gazeta porozmawia z pacjentami leżącymi na korytarzach i czekającymi jak na śmierć,
      gdy gazeta porozmawia z pacjentkami co to "nie moja pacjentka " to ja się nie podejmuję leczenia,
      jak porozmawia gazeta z lekarzami, którym "zabiera się (potrąca z pensji)" złotówki za wydanie skierowania do szpitala,
      jak gazeta porozmawia z pacjentami potrzebującymi pomocy (łatwo rozpoznać bo patrzą na każdego, że może on im pomoże, a widać to po oczach),

      to przedstawią może rzetelny obraz tej bajki jaką stała się <<służba zdrowia>>
    • max-kom mnie przeraża coś innego 27.11.11, 22:49
      Rośnie nam krzywe, ślepe i bezzębne pokolenie młodych Polaków. ZUS trzeba płacić i koniec (ja jestem bez pracy a tata prowadzi małą jednoosobową działalność gosp.).

      Malowanie zębów dzieciakom - odległe terminy, prywatnie "od ręki", okulista - to samo.
      A co do krzywych dzieci to przykład własny. Moje dziecko urodziło się obustronną dysplazją stawów biodrowych - zalecenie neonatologa: do 4 tygodni pojawić się w poradni preluksacyjnej.... łatwo powiedzieć hop siup. Jak nie pójdziesz prywatnie do termin 4-5 miesięcy. Potem kto przeżył ten wie, wizyty co 3 tygodnie bo dziecko rośnie - trzeba szynę rozciągać i kontrolować jak się stawy ukostniają.

      Wtedy obydwoje pracowaliśmy - dało radę. Teraz ja jestem bez pracy od dwóch lat i nie mogę sobie pozwolić na PRYWATNĄ KONTROLNĄ DOROCZNĄ wizytę dziecka u ortopedy !!!
      A terminów na fundusz brak do końca roku.

      I pytanie do pana szanownego prezydenta - może zamiast obsadzać byłych posłów (których ludzie i tak nie chcieli - bo przecież nie dostał się do sejmu) i dawać podwyżki urzędnikom no i to kuriozum "13 pensja" - może lepiej zainwestować w dzieci. Zęby, oczy, kręgosłupy itd. - bo jak dalej tak będzie mało kogo będzie stać na leczenie własnego dziecka - ba leczenie - profilaktykę!
      Milion złotych można wydać na różne sposoby...
      Inwestując w dzieciaki unikamy zagrożenia że będziemy w przyszłości płacić (z czego?) renty ślepym i krzywym bo bez zębów można pracować.
      Kosztowny to populista, tu i teraz i do tego żeby ładnie było - trzeba się jeszcze sporo nauczyć panie prezydencie żeby móc zarządzać miastem a poza tym trzeba mieć w sobie to coś co ludzi łączy i motywuje do wspólnego działania (Bo wszyscy tu mieszamy, nie ważne skąd pochodzimy - jesteśmy ważni bo jesteśmy częścią tego miasta). Co by nie powiedzieć o Zygmuncie Łukaszczyku (który jest obecnie wojewodą śląskim a wcześniej prezydentem Żor) - facet ma jaja, jako prezydent dużo zrobił dla miasta i zawsze liczył się ze zdaniem mieszkańców (m in. na wniosek mieszkańców zlikwidowano Straż Miejską - mieszkańcy tego tworu nie chcieli utrzymywać) - sam organizował spotkania gdzie każdy mógł mu powiedzieć co mu się nie podoba. Potem, kiedy został wojewodą śląskim - zawsze walczył o Żory, po prostu nie zapomniał skąd jest. Zresztą sami mieszkańcy Żor mają wysoką samoświadomość i tam nie ma podatnego gruntu na kit - na pewno nie taki cienki jak w Radomiu się mieszkańcom wciska.
      Ale czy TU komuś zależy na świadomym społeczeństwie?



Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka