UZASADNIENIENIE wyroku NSA i podłość p. Kmieciaka

08.01.12, 14:06
Witam
Poniżej zamieszczam uzasadnienie wyroku (jaki znajduje sie w internecie) Naczelnego Sądu Administracyjnego II OSK 1896/11 - z dnia 2011-11-08, który uchylił wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego uznający HANIEBNĄ uchwałę, za ... prawidłową.
orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/3CA1B6F30D
Ponieważ, jest to wyrok z internetu, dlatego (ochrona danych osobowych) radny S.G z O. to o czywiście Sławomir Gajewski z Odrzywołu.
W uzasadnieniu wyroku NSA napisał nie tylko „złośliwie” o „dziwnym” wyroku WSA który wszystko interpretował przeciwko mnie i nawet występował w roli adwokata Rady Gminy Odrzywół. , ale także o "roli" pana Kmieciaka w sprawie, jak również, to, ze NIKT ( włącznie ze mną) nie wiedział co ma się ze mną stać, ale p. Kmieciak ....WIEDZIAŁ.

Ze swej strony, nie ukrywam pogardy dla p. Kmieciaka, który wcześniej MŚCIŁ się na mojej żonie i dlatego odwołał ją ze stanowiska dyrektora szkoły w Kolonii Ossie, następnie jako jedynej (to już sprawka również drugiego tfu pseudo "chrześcijanina" Niemirskiego), nie została zatrudniona w nowej szkole. (nie mogąc sobie poradzic z oponentem, zemsta na jego rodzinie).
Niestety, wiem o następnych działaniach p. Kmieciaka tym razem wobec moich synów. Ale o tym następnym razem .
Sławomir Gajewski - radny
    • slawomir.gajewski Re: UZASADNIENIENIE wyroku NSA i podłość p. Kmiec 08.01.12, 14:10
      slawomir.gajewski napisał:

      > Witam
      > Poniżej zamieszczam uzasadnienie wyroku (jaki znajduje sie w internecie) Naczel
      > nego Sądu Administracyjnego II OSK 1896/11 - z dnia 2011-11-08, który uchylił
      > wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego uznający HANIEBNĄ uchwałę, za ... p
      > rawidłową.
      > orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/3CA1B6F30D
      > Ponieważ, jest to wyrok z internetu, dlatego (ochrona danych osobowych) radny S
      > .G z O. to o czywiście Sławomir Gajewski z Odrzywołu.
      > W uzasadnieniu wyroku NSA napisał nie tylko „złośliwie” o „d
      > ziwnym” wyroku WSA który wszystko interpretował przeciwko mnie i nawet wy
      > stępował w roli adwokata Rady Gminy Odrzywół. , ale także o "roli" pana Kmiecia
      > ka w sprawie, jak również, to, ze NIKT ( włącznie ze mną) nie wiedział co ma si
      > ę ze mną stać, ale p. Kmieciak ....WIEDZIAŁ.
      >
      > Ze swej strony, nie ukrywam pogardy dla p. Kmieciaka, który wcześniej MŚCIŁ si
      > ę na mojej żonie i dlatego odwołał ją ze stanowiska dyrektora szkoły w Kolonii
      > Ossie, następnie jako jedynej (to już sprawka również drugiego tfu pseudo "chrz
      > eścijanina" Niemirskiego), nie została zatrudniona w nowej szkole. (nie mogąc s
      > obie poradzic z oponentem, zemsta na jego rodzinie).
      > Niestety, wiem o następnych działaniach p. Kmieciaka tym razem wobec moich syn
      > ów. Ale o tym następnym razem .
      > Sławomir Gajewski - radny

      Elżbieta Kremer
      Małgorzata Masternak - Kubiak
      Małgorzata Stahl /przewodniczący sprawozdawca/
      Symbol z opisem
      6262 Radni
      6391 Skargi na uchwały rady gminy w przedmiocie ... (art. 100 i 101a ustawy o samorządzie gminnym)
      Hasła tematyczne
      Samorząd terytorialny
      Skarżony organ
      Rada Gminy
      Treść wyniku
      Uchylono zaskarżony wyrok i stwierdzono, że zaskarżona uchwała została wydana z naruszeniem prawa
      Powołane przepisy
      Dz.U. 2001 nr 142 poz 1591 art. 94
      Ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym - t. jedn.
      Sentencja


      Dnia 8 listopada 2011 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Stahl ( spr. ) Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędzia del. WSA Elżbieta Kremer Protokolant Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2011 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej S. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 kwietnia 2011 r. sygn. akt VIII SA/Wa 1046/10 w sprawie ze skargi S. G. na uchwałę Rady Gminy O. z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie wyrażenia zgody na zmianę warunków pracy radnego uchyla zaskarżony wyrok i stwierdza, że uchwała Rady Gminy O. z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] została wydana z naruszeniem prawa
      Uzasadnienie

      Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2011 r., sygn. akt VIII SA/Wa 1046/10, oddalił skargę S. G. na uchwałę Rady Gminy O. z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...] w sprawie wyrażenia zgody na zmianę warunków pracy radnego.

      W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że zaskarżoną uchwałą Rada Gminy O., działając na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 15 w związku z art. 25 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.), w związku z wnioskiem Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) w Warszawie, wyraziła zgodę na wypowiedzenie zmieniające warunki pracy (wypowiedzenie miejsca pracy) radnego S. G. zatrudnionego w Biurze Powiatowym ARiMR w P. W uzasadnieniu uchwały Rada Gminy wskazała, że podstawą wypowiedzenia zmieniającego nie są zadania związane z wykonywaniem przez radnego mandatu, lecz potrzeby pracodawcy.

      Pismem z dnia [...] września 2010 r. S. G. wezwał Radę Gminy w O. do usunięcia naruszenia prawa poprzez uchylenie przedmiotowej uchwały wskazując, że została ona podjęta z naruszeniem art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym. Wskazał również, że jak wynika z treści uchwały została ona podjęta na wniosek "Dyrektora Biura ARiMR w P.", tymczasem pracami tej jednostki kieruje kierownik, który według jego wiedzy nie składał pisma w tym przedmiocie. Stwierdził, że zmiana warunków pracy w okresie tuż przed wyborami samorządowymi ma niewątpliwy związek nie tyle z potrzebami pracodawcy, co ze sprawowaniem przez radnego mandatu.

      Uchwałą z dnia [...] września 2010 r., Rada Gminy O. nie uwzględniła wezwania radnego do usunięcia naruszenia prawa.
      • slawomir.gajewski Re: UZASADNIENIENIE wyroku NSA i podłość p. Kmiec 08.01.12, 14:10
        II część uzasadniena wyroku NSA
        W skardze na uchwałę Rady Gminy O. Nr [...] z dnia [...] czerwca 2010 r. S. G. wniósł o jej uchylenie i obciążenie organu kosztami postępowania. Wskazał, że podczas sesji Rady Gminy - jako inspektor w Biurze Powiatowym ARiMR w P. twierdził, iż nic nie wie na temat zmiany warunków zatrudnienia, nikt też w pracy nie informował go o zamiarach pracodawcy względem jego osoby. W piśmie Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego ARiMR wnioskującym o wyrażenie zgody na zmianę warunków zatrudnienia nie wskazano żadnych powodów, które stanowiłyby podstawę takiego rozwiązania. Stąd oczywistym w jego ocenie jest, że faktyczną przyczyną pisma były zdarzenia związane z wykonywaniem funkcji radnego. Dodał, że jak wynika z treści protokołu sesji, w toku dyskusji nad przedmiotową uchwałą, również inni radni podnosili nie tylko brak podania przyczyn zmiany warunków pracy ze skarżącym, ale także wprost artykułowali, że ma to jednoznaczny związek ze sprawowanym mandatem radnego w związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Dodatkowo zgłaszano wniosek o zdjęcie przedmiotowej uchwały z porządku obrad i skierowanie sprawy do rozpatrzenia przez komisję Rady Gminy w celu zażądania od pracodawcy radnego konkretnych informacji dotyczących złożonego wniosku. Jednakże w konsekwencji stosunkiem głosów 8 za, 4 przeciw, 1 wstrzymujący się - skarżący nie brał udziału w głosowaniu i jeden radny nieobecny, Rada Gminy O., w dwuzdaniowym uzasadnieniu podjęła przedmiotową uchwałę o wyrażeniu zgody na zmianę warunków pracy z radnym. Zdaniem skarżącego brak ustalenia powodów zmiany stosunku pracy z radnym i oparcie się wyłącznie na stwierdzeniu pracodawcy, że rozwiązanie z nim stosunku pracy nie ma związku z wykonywaniem mandatu radnego, wskazują na podjęcie zaskarżonej uchwały z naruszeniem art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym.

        W odpowiedzi na skargę Rada Gminy O. wskazała, że podejmując przedmiotową uchwałę radni mieli na uwadze fakt, iż podstawą wypowiedzenia zmieniającego są okoliczności leżące po stronie pracodawcy, czyli dobro i prawidłowe funkcjonowanie Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a nie zdarzenia związane z wykonywaniem przez skarżącego mandatu radnego. Okoliczności te zostały wyrażone w uzasadnieniu podjętego aktu.

        Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając przedstawioną sprawę uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

        Po stwierdzeniu, że spełnione zostały warunki formalne do wniesienia skargi, przechodząc do kwestii merytorycznych Sąd wskazał, iż w podstawie prawnej zaskarżonej uchwały powołano art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym.

        Z przepisu tego wynika, że wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym lub odmowa takiej zgody pozostawione są uznaniu rady gminy, natomiast w sytuacji gdy rada ta uzna, że podstawą rozwiązania stosunku pracy są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu, zobowiązana jest odmówić wyrażenia zgody. Jak wskazał Sąd, w orzecznictwie podkreśla się, że ani art. 25 ust. 2 ani żaden inny przepis ustawy o samorządzie gminnym nie określają warunków czy kryteriów, jakimi miałaby się kierować rada gminy przy podejmowaniu uchwały o wyrażeniu zgody na rozwiązanie stosunku pracy radnego lub jej odmowy. Motywy zajętego stanowiska rady muszą natomiast wynikać z treści uzasadnienia uchwały.

        Z powyższego należy wywodzić obowiązek sporządzenia uzasadnienia uchwały. Brak bowiem uzasadnienia, wskazującego na motywy jakimi kierowała się rada, uniemożliwia ocenę czy wystąpiła sytuacja określona w art. 25 ust. 2 zdanie drugie ustawy o samorządzie gminnym, skutkująca obligatoryjną odmową zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym. W zaskarżonej uchwale Rada stwierdziła, że podstawą zmiany stosunku pracy skarżącego nie są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu, lecz potrzeby pracodawcy. Wskazany więc został motyw do wyrażenia zgody na zmianę miejsca pracy radnego. W ocenie Sądu I instancji takie uzasadnienie zaskarżonej uchwały, choć rzeczywiście dość lakoniczne, jest jednak wystarczające. Rozstrzygnięcie organu nie narusza więc prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu zaskarżonej uchwały wskazano bowiem przyczynę wyrażenia przez radę zgody na prośbę pracodawcy.

        Ponadto Sąd wskazał, że jak wynika z pisma Rady z dnia [...] października 2010 r., radni przed podjęciem uchwały otrzymali kserokopię pisma pracodawcy skarżącego zawierającą prośbę o wyrażenie zgody na wypowiedzenie miejsca pracy w umowie o pracę dla skarżącego. Z treści tego pisma wynika, że przyczyną wypowiedzenia miejsca pracy radnemu są potrzeby pracodawcy, który występuje ze swoją prośbą mając na względzie dobro ARiMR oraz jej prawidłowe funkcjonowanie. Zdaniem Sądu I instancji twierdzenie pracodawcy, choć lakoniczne, nie jest jednak gołosłowne. Jak zauważył Sąd, w toku postępowania przed organem skarżący również nie wykazał, że zmiana miejsca jego pracy ma związek ze zdarzeniami związanymi z wykonywaniem przez niego mandatu radnego. Dla skarżącego już sam fakt przedstawienia przez jego pracodawcę przedmiotowej propozycji jest oczywistym dla uznania, że faktyczną przyczyną były zdarzenia związane z wykonywaniem przez niego mandatu radnego.
        • slawomir.gajewski Re: UZASADNIENIENIE wyroku NSA i podłość p. Kmiec 08.01.12, 14:12
          W ocenie Sądu I instancji przyczyna zmiany stosunku pracy skarżącego była w dacie podejmowania zaskarżonej uchwały w wystarczający sposób znana Radzie. Trudno też zarzucić Radzie brak ustalenia, jakie były powody zmiany dotyczącej stosunku pracy radnego. Rada nie ma bowiem obowiązku zbierania danych o rzeczywistych przyczynach zamiaru pracodawcy, opiera się jedynie na przekazanych przez pracodawcę informacjach. Zajmuje przy tym stanowisko w sposób nieskrępowany, tzn. badając jedynie to, czy ze względu na obowiązujące w prawie pracy standardy i kryteria zamiar pracodawcy jest dostatecznie uzasadniony. Jedynie zaś w przypadku powzięcia uzasadnionych wątpliwości może poprosić samego radnego o dodatkowe informacje. Rada przez podjęciem zaskarżonej uchwały nie powzięła jednak takich uzasadnionych wątpliwości i nie poprosiła radnego o dodatkowe informacje. Dlatego też zaskarżona uchwała nie abstrahuje w tym zakresie od pisma pracodawcy skarżącego wskazującego przyczynę zmiany miejsca pracy.

          III część uzasadnienia wyroku NSA

          W ocenie Sądu pierwszej instancji w sprawie istotne jest również to, że nie doszło do rozwiązania stosunku pracy z radnym, a jedynie do zmiany miejsca jego pracy, tj. z Biura Powiatowego ARiMR w P., na Biuro Powiatowe ARiMR w B. Sądowi z urzędu zaś znany jest fakt przeniesienia skarżącego z Biura Powiatowego ARiMR w P. do Biura Powiatowego ARiMR w B., jak i fakt potrzeby wzmocnienia kadrowego organu jakim jest Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w B. Ten drugi fakt jest uzasadniony znacznie większą ilością spraw rozpatrywanych przez ten organ jako organ I instancji, a następnie wpływających do tego Sądu w wyniku złożenia skarg na decyzje Dyrektora [...] Oddziału Regionalnego w Warszawie.
          • slawomir.gajewski Re: UZASADNIENIENIE wyroku NSA i podłość p. Kmiec 08.01.12, 14:14
            IV część
            Uzasadnienie wyroku NSA . (część co zarzuciłem skarżonemu wyrokowi).

            Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł S. G., reprezentowany przez adwokata, podnosząc następujące zarzuty:

            I. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym przez błędną jego wykładnię i uznanie, że:

            • rada gminy nie ma obowiązku zbierania danych o rzeczywistych przyczynach zmiany stosunku pracy ze strony pracodawcy, gdyż opiera się tylko na przekazanych przez niego informacjach, w sytuacji gdy nadrzędny cel powołanego przepisu, czyli ochrona stosunku pracy radnego, wymaga wnikliwego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy, a nie bezkrytycznego zaakceptowania stanowiska pracodawcy, że zmiana stosunku pracy jest uzasadniona wyłącznie jego potrzebami;

            • wystarczającym do uzasadnienia uchwały rady gminy o wyrażeniu zgody na zmianę stosunku pracy ze skarżącym jest stwierdzenie, że podstawą tej zmiany nie są zdarzenia związane z wykonywaniem mandatu radnego, w sytuacji gdy o motywach jakimi kierowała się rada można dowiedzieć się wyłącznie z uzasadnienia uchwały, a jego brak uniemożliwia kontrolę i ustalenie przyczyn wyrażenia lub odmówienia zgody przez organ.

            II. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 3 § 1 i art. 147 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) w zw. z art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. na skutek niewłaściwej kontroli legalności działalności organu jednostki samorządu terytorialnego przez Sąd, który nie zastosował środka określonego w ustawie i oparł zaskarżone rozstrzygnięcie wyłącznie o dowody przedstawione przez radę gminy, mimo że materiał dowodowy zaoferowany przez skarżącego jednoznacznie wskazywał na faktyczne przyczyny zmiany stosunku pracy, którymi były zdarzenia związane z wykonywaniem mandatu radnego.

            Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych w tym kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów postępowania poniesionych przed Sądem pierwszej instancji.

            W piśmie procesowym z dnia 31 października 2011 r. S. G. podniósł dodatkowo, iż nawet z protokołu obrad rady gminy wynika, że radni opozycyjni podnosili związek z wykonywaniem mandatu radnego i wnioskiem pracodawcy, jak również interesem jednego z przełożonych S. G. Żona bowiem tego przełożonego została zatrudniona w jednostce samorządowej kierowanej przez przeciwnika politycznego S. G. Dodatkowo tenże przełożony również brał udział (bezskutecznie) w wyborach samorządowych, gdzie skarżący jest radnym (ponownie) i to z najwyższym wynikiem. Ponadto skarżący wskazał, że błędny jest pogląd Sądu I instancji co do potrzeb pracodawcy, które Sąd wywiódł ze zwiększonej ilości rozpatrywanych spraw z powodu odwołań od decyzji Dyrektora Mazowieckiego Oddziału. Odwołania te bowiem dotyczą Wydziału Spraw Obszarowych, tj. spraw nie mających związku z pracą skarżącego. Obecnie zaś, jak nadmienił skarżący, nie jest on pracownikiem BP B., lecz został inspektorem terenowym w [...] Oddziale ARiMR. Powyższe świadczy o tym, że nie było aż takiej potrzeby i dobra pracodawcy, aby BP B. funkcjonowało bez skarżącego.
            • slawomir.gajewski Re: UZASADNIENIENIE wyroku NSA i podłość p. Kmiec 08.01.12, 14:16
              V część uzasadnienia wyroku, ktorym:

              Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: (jest tu o roli p. Kmieciaka)

              Zgodnie z art. 183 § 1 zd. pierwsze ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Nie stwierdziwszy przesłanek zaistnienia nieważności niniejszego postępowania Naczelny Sąd Administracyjny związany powołanymi w skardze kasacyjnej zarzutami, rozpoznał sprawę w granicach tej skargi.

              Zarzuty skargi kasacyjnej mają uzasadnione podstawy. W kwestii uzasadnienia uchwały rady gminy o wyrażeniu zgody na zmianę bądź rozwiązanie stosunku pracy radnego wypowiadał się już Naczelny Sąd Administracyjny (por. np. wyroki NSA z dnia 27 sierpnia 2010 r., II OSK 1074/10; z dnia 9 maja 2006 r., II OSK 194/06; z dnia 2 lutego 2010 r., II OSK 1940/09). Podkreślić wypada, że jednolicie przyjmuje się, iż motywy, dla jakich w trybie art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym podjęto uchwałę udzielającą bądź odmawiającą wyrażenia zgody na rozwiązanie bądź zmianę stosunku pracy, powinny wynikać z treści uzasadnienia tej uchwały. Uzasadnienie to powinno zatem wskazywać podstawę prawną decyzji i być na tyle szczegółowe, aby możliwa była ocena motywacji towarzysząca radzie przy podejmowaniu uchwały. W szczególności uzasadnienie uchwały powinno zawierać wskazanie faktów, które rada gminy uznała za decydujące dla wyrażenia zgody na rozwiązanie bądź zmianę stosunku pracy radnego. Wynika to z ogólnej zasady, zgodnie z którą rozstrzygnięcie organów administracji publicznej powinno być oparte na podstawie prawnej oraz zostać wydane po rozważeniu całego materiału dowodowego w danej sprawie. W świetle powyższego nie można uznać za uzasadniony pogląd wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, iż ogólnikowość uzasadnienia uchwały determinował lakoniczny wniosek pracodawcy, a rada nie ma obowiązku zbierania danych o rzeczywistych przyczynach zamiaru pracodawcy, opiera się bowiem na informacjach przekazanych we wniosku. Wniosku, należy dodać, bardzo lakonicznym, nie wskazującym m.in. na czym ma polegać zmiana warunków zatrudnienia radnego (charakteru tych zmian nie znał przed sesją nawet skarżący i dowiedział się o nich dopiero z wypowiedzi wójta na sesji). W stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy nie ma także znaczenia prawnego wiedza "urzędowa" Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotycząca nieprawidłowości i opieszałości w załatwianiu spraw przez Biuro Powiatowe Agencji ARiMR w B., do którego skarżący miał zostać przeniesiony (ostatecznie otrzymał inne stanowisko, a w Biurze w którym poprzednio pracował zatrudniono nowe osoby). Brak właściwego uzasadnienia uchwały o wyrażeniu zgody na zmianę warunków zatrudnienia radnego jest rażący w sytuacji, gdy przepis art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym obliguje radę do odmowy zgody na rozwiązanie stosunku pracy (zmianę warunków zatrudnienia), jeżeli podstawą rozwiązania (zmiany) tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu. W sytuacjach wątpliwych, a do takich – jak wynika z akt sprawy, w tym protokołu sesji oraz wyjaśnień i materiałów złożonych przez skarżącego (m.in. dominacja jednej, innej niż radnego, opcji politycznej w gminie i w ARiMR, okres przedwyborczy, popularność radnego na terenie gminy związana m.in. z jego funkcjami jako radnego i jednocześnie pracownika Biura Agencji, konkurowanie w wyborach z wieloletnim wójtem gminy, zwolnienie z pracy żony i wygrana przez nią sprawa sądowa) - należała sprawa zmiany warunków zatrudnienia S. G., rada powinna wnikliwie rozważyć i ustalić, np. poprzez powołanie przewidzianej przepisami gminnymi komisji, stan faktyczny m.in. w oparciu o wyjaśnienia i materiały przedstawione przez skarżącego, a nie ograniczyć się do powielenia w uzasadnieniu ogólnikowych informacji pochodzących od pracodawcy.

              Podkreślenia wymaga, że uchwała rady gminy jako akt podlegający badaniu pod kątem legalności, zgodności z prawem musi odpowiadać zasadom porządku prawnego. Z samego faktu, że kwestię wyrażenia zgody na rozwiązanie czy zmianę stosunku pracy z radnym ustawodawca pozostawił uznaniu rady gminy (z wyjątkiem sytuacji, gdy podstawą do rozwiązania bądź zmiany stosunku pracy są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu) wywodzić należy obowiązek szerszej argumentacji i rozważenia poczynionych przez organ ustaleń. Brak wskazania motywów, którymi kierowała się rada podejmując taką uchwałę, nosi bowiem znamiona arbitralności. W niniejszej sprawie z uzasadnienia zaskarżonej uchwały nie sposób wyjaśnić, jakie argumenty doprowadziły do uznania przez Radę Gminy O., że podstawą do zmiany warunków pracy S. G. nie są zdarzenia związane z wykonywaniem przez niego mandatu radnego.

              Zważywszy, że zaskarżony wyrok naruszał poprzez błędną wykładnię przepis art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, a powołany przepis naruszała również zaskarżona przez S. G. uchwała, na podstawie art. 188 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 94 ustawy o samorządzie gminnym, orzeczono jak w sentencji.
              • slawomir.gajewski Gajewski się cieszy. Czy Pan Kmieciak także? 05.01.13, 09:31

                Witam
                Odnosząc się do mojego wpisu w temacie "Należy się cieszyć z podejrzancych działań WŁadz?" forum.gazeta.pl/forum/w,25494,141539334,141539334,Nalezy_sie_cieszyc_z_podejrzancych_dzialan_WLadz_.html/zobacz link do tematu/
                Mam nadzieję, ze nie tylko Gajewski sie cieszy, że stwierdzono BEZBRAWNĄ uchwałę rady Gminy Odrzywół (czygo nie dostrzegł, czy też NIE chciał dostrzec Wydział Prawny Urzędu Wojewódzkiego i Wojewódzki Sąd Administracyjny).
                Mam nadzieję, że wymiony w uzasadnieniu wyroku Wójt Gminy Odrzywół także ...się cieszy;) (żartuję);). że "maczał w tym palce".
                A przy okazji.
                Obecnie dysponuję dodatkowymi dokumentami podpisanymi przez mgr historii na Wyższej Szokoe Pedagogicznej im. Jana Kochanowskiego w Kielcach - M. Kmieciaka - Wójta Gminy Odrzywół ktore jednoznaczenie wskazuja jego PRYWATĘ wobec swojego oponenta i kontrkandydata w wyborach.

                Sławomir Gajewski
                • slawomir.gajewski Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 09:42
                  II OSK 1896/11 - Postanowienie NSA
                  /ponizej link/
                  orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/02E7A128EB---------------------------------------------------------------------------------------------------
                  Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Stahl, , ,

                  po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie

                  Ogólnoadministracyjnej wniosku S. G. o uzupełnienie wyroku Naczelnego Sądu

                  Administracyjnego z dnia 8 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1896/11 w sprawie ze skargi

                  kasacyjnej S. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7

                  kwietnia 2011 r., sygn. akt VIII SA/Wa 1046/10 w sprawie ze skargi S. G. na uchwałę Rady

                  Gminy O. z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...] w przedmiocie wyrażenia zgody na zmianę

                  warunków pracy radnego p o s t a n a w i a: uzupełnić wyrok Naczelnego Sądu

                  Administracyjnego wydany w dniu 8 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1896/11, w ten

                  sposób, że w sentencji wyroku dodać punkt 2 w brzmieniu: "zasądza na rzecz S. G. od Gminy

                  O. kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego".

                  ----------------------------------------------------------------------------------------------------------
                  Czyli za PRYWATĘ mgr Kmieciaka - wójta, GMINA (czyli Mieszkańcy) musiała ZAPŁACIĆ 400 zł. (i zapłaciła dla mnie).

                  Pozdrawiam - Sławomir Gajewski
                  • pojeszcze35 Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 10:20
                    Panie radny , nie rozumiem z czego bierze się pana uwielbienie do powyższego dokumentu.Odnoszę wrażenie ,że oprawił go pan w ramki i czytał przed Wieczerzą Wigilijną zamiast Pisma Świętego , tymczasem w oczach zewnętrznego obserwatora :
                    SAD STWIERDZIŁ TYLKO ,ŻE RADA GMINY NIE WYPOWIEDZIAŁA SIĘ W SPRAWIE ZMIANY MIEJSCA PANA PRACY podobnie obecnie pisiory zarzucają ,że Tusk nie zasięgnął opinii komisji sejmowej przed zwolnieniem szefa ABW , czy to jakieś przestępstwo ?Nie- błąd proceduralny !!!!Sądy czasem tak mają , że czepiają się procedur .Kiedyś chciałem z pracy zwolnić pijaczkę i leniucha ,poszła na chorobowe i wypowiedzenie otrzymała dzień po terminie , sąd nakazał przywrócić ją na stanowisko , wyleciała dwa dni póżniej dyscyplinarnie...Gdyby sąd nie czepiał sie szczegółów miała by czysto w papierach ....Panie Radny akcja rodzi reakcję .Nie wspominam tu o tym ,że prowadził pan swoją kampanię wykorzystując swoje stanowisko , jak twierdzą niektórzy i narażając tym samym obiektywizm urzędu który pan reprezentował ... może i panu należała sie dyscyplinarka ? ....
                    • slawomir.gajewski Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 10:37
                      Drogi <pojeszcze>
                      Masz chyba problemy ze wzrokiem lub też bierzesz przyklad z Perezesa Kaczyńskiego (mimo, ze krytykujesz PiS), ze "nikt Ci nie wmówi, ze biale jest biale, a czarne jest czarne". Ot i wszystko.

                      Masz swojego idola p. Kmieciaka i ...to Twoje prawo.

                      Wracając do wyroku, jest oczywiste, że Wójt WYKORZYSTAŁ swój URZĄD do PRYWATY. Podobnie jak ze Wspólnotą czy tez z odwolaniem mojej żony.
                      Poniżej otworz link do dyskusji jaka była podczas Sesji rady Gminy w dniu 28.06.2010r.
                      www.bip.odrzywol.akcessnet.net/upload/20120719102502fp0jvsj8pm28.pdf
                      Pozdrawiam - Sławek
                      PS.
                      Acha, i nie porównuj mnie do "pijaczki i leniucha". Lepiej ...uśmiechnij się. Życie jest piękne;)
                      No może nie akurat w filmie pod takim tytulem.






                      • pojeszcze35 Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 10:52
                        Czyli rzeczowych argumentów BRAK !!!Wściekłość przykrywasz uśmieszkami , ignorancję - cytatami z filmów i paru książek ...Panie radny ,mam przykrą wiadomość : to nie czyni pana erudytą, nawet odrzywolskim erudytą ...Udawana łagodność / gdy się wchodzi na forum pod innymi agresywnymi nickami /nie czyni pana wzorem miłosierdzia ...
                        Ps.
                        Marian Kmieciak nie jest moim "idolem" , ale dziś mam już pewność ,że dla waszej gminy jest stokroć lepszym wójtem ,niż pan ,panie radny , sorkiii :)
                        • jacek420 Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 10:57
                          pojeszce ale wychodzi na to że kreujesz sie na małego szczekajacego kundelka broniacego JNP :)
                          • pojeszcze35 Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 11:03
                            Panie Sławku , myślę , żem nie mniejszym od pana , a z tym szczekaniem to jest takie powiedzonko o pieskach i karawanie ...dla ułatwienia -Wójt to karawana ...
                      • czyleciznamipilot6 Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 10:55
                        Widać po kwocie zasądzenia 400zł że to Gruba Sprawa była. Cyba największa w województwie mazowieckim. 400 zł to się zostawiało na Bingo jednej soboty w dawnych czasach.
                        • jacek420 Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 11:05
                          pojeszce jestem jacek a nie Pan Slawek pierdzieli ci sie kolezko we łbie :)
                          • korba825 Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 11:10
                            Jacek onie wiedza co robia wiedza że jak Radny G wejdzie na miejsce JNP to wyjda wszystkie niedoróbki jak w tej gminie

                            www.tvn24.pl/wojt-przed-sadem-odpowie-za-167-przestepstw,297635,s.html
                        • slawomir.gajewski Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 11:08
                          Kwota 400 zł, to najwyższa kwota jaka przysądza Sąd dla strony wygrywającej. Dla ścislości, sprawa ta kosztowala mnie 500 zł (no i oczywiscie jeszcze dojazdy), ktora musiałem zapłacić dla adwokata za napisanie sakrgi kasacyjnej. (to nie to samo co apelacja czyli odwolanie od wyroku).
                          Do NSA jest wymog adwokacki.
                          Czyli musi to napisać i się pod tym podpisac adwokat (lub radca prawny).
                          To tak w kwestii wyjasninia dla ....milośnika Bingo. (Czy czasami nie w Krakowie);)

                          Pozdrawiam i usmiechu życzę i ...więcej szczęścia w kasynie;)
                          - Sławek
                          • czyleciznamipilot6 Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 11:17
                            Oddaj oszczędności "chytrej babie" i uśmiechnij się:)
                            Nie trafiłeś z osobą od kasyna.
                            Ty na wójta... niezłe żarty. Do łopaty!:D
                            • slawomir.gajewski Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 11:32
                              czyleciznamipilot6 napisał(a):

                              > Oddaj oszczędności "chytrej babie" i uśmiechnij się:)
                              > Nie trafiłeś z osobą od kasyna.
                              > Ty na wójta... niezłe żarty. Do łopaty!:D

                              1.
                              No cóż, wyniki ostatnich wyborow potwierdzaja powyższe. Urzędujący wójt oraz starosta c cała armią podległych pracowników, dodaktowo z "mozliwościami" zapewnienia pracy, zwalniania z podatków, , kierowania do prokuratury i "innych działań" (niech kazdy sam to sobie zinterpretuje, co autor ma na mysli, o czym doskonale wiecie) ;) wobec podległych sobie osób i wręcz "zdeklasował" (hahaha) niżej podpisanego wygrywając o cale ....21 glosow. Pisząc w ten sposob, obrażasz nie mnie ale "zwycięzcę";)
                              2.
                              Skoro nie trafilem z ta osobą, to znaczyjednak, że ....nie jest to wirtualna osoba?
                              3.
                              Żadna praca nie hańbi. Może być i do łopaty. ;)

                              4.
                              Dużo uśmiechu zyczę. A to przeciez jest już rok przedwyborczy. Czyli mniej dla siebie, a wiecej dla Społeczności i na rzecz Gminy.;) a nie tylko PRYWATA!
                              Pozdrawiam - Sławek
                              • czesio3-to-ja Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 11:35
                                ja na ich miejscu sprawdziłbym wszystkie kwity z ostatnich 5 lat..;)
                                • czesio3-to-ja Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 11:41
                                  cyt z tamtego artykułu jakiez niektore sprawy sa podobne nie wiem czy tak wszedzie ?

                                  "Włodzimierz T., wójt gminy Łyszkowice (powiat łowicki) stanie przed sądem. Prokuratura oskarżyła go m.in. o oszustwo, poświadczenie nieprawdy i przekroczenie uprawnień. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.

                                  Według śledczych 55-letni mężczyzna miał w latach 1996-2012 popełnić w sumie 167 przestępstw.

                                  Jak poinformował w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania, akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Rejonowego w Łowiczu.
                                  Zaniedbania, uchybienia, błędy. Tak wybierano e-podręczniki za 50 mln
                                  Przy pierwszym...
                                  czytaj dalej »


                                  Największa grupa stawianych wójtowi Łyszkowic zarzutów dotyczy oszustw związanych z rozliczeniem rzekomych delegacji z wyjazdów służbowych. Zdaniem prokuratury samorządowiec miał wyłudzić w ten sposób w sumie ok. 5 tys. zł.

                                  Nepotyzm i przekręty

                                  Włodzimierz T. miał też przekraczać swoje uprawnienia, m.in. wydając dyrektorom podległych placówek oświatowych polecenia dotyczące zatrudniania w nich konkretnych osób, głównie członków rodziny wójta. Miał on także polecić, żeby przedszkole w Łyszkowicach dokonywało zakupów różnego rodzaju artykułów w sklepach należących do jego bliskiej rodziny, nawet w miejscowości odległej o 40 km.

                                  Jak ustalono, wójt wydawał także polecenia co do zmiany ubezpieczyciela dzieci w podległych placówkach oświatowych. - Zgodnie z poleceniami wójta zmiana miała się dokonać na rzecz tej firmy, której przedstawicielem była jedna z pracownic urzędu gminy - wyjaśnił Kopania.
                                  Afera z monitoringiem. Łapówki, pranie pieniędzy i ustawiony przetarg
                                  Skandal w Łodzi....
                                  czytaj dalej »


                                  W innym przypadku - według śledczych - T. polecał również wyłapywanie bezpańskich psów na koszt gminy, pomimo braku - koniecznej w tym przypadku - uchwały Rady Gminy. Dodatkowo podmiot, któremu zostało to zlecone, nie miał pozytywnej opinii Powiatowego Lekarza Weterynarii i Stowarzyszenia Ochrony Praw Zwierząt.

                                  Samowola samorządowa

                                  Według prokuratury kolejna grupa nieprawidłowości dotyczących przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków związanych z brakiem nadzoru nad wykonywaniem umów na dofinansowanie lokalnego klubu sportowego.

                                  Kolejne zarzuty związane są z niektórymi umowami podpisanymi przez gminę, a konkretnie brakiem na niej kontrasygnaty skarbnika gminy. Według śledczych są także zastrzeżenia merytoryczne co do niektórych umów dotyczących głównie budowy gminnego przedszkola.

                                  Jak powiedział Kopania, po przedstawieniu wójtowi zarzutów mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Dopiero w końcowym etapie śledztwa Włodzimierz T. złożył szczegółowe wyjaśnienia, ale nie przyznał się do stawianych zarzutów.

                                  Śledczy zastosowali wobec T. zawieszenie w obowiązkach służbowych oraz poręczenie majątkowe w wysokości 15 tys. zł. Ten jednak złożył zażalenie. Wraz z aktami sprawy zostało one przekazane do łowickiego sądu.

                                  Gmina Łyszkowice położona jest w południowej części powiatu łowickiego; liczy ok. 7 tys. mieszkańców, a na jej terenie znajduje się jeden z węzłów autostrady A2."
                                • czyleciznamipilot6 Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 11:44
                                  p.Sławek za nich to zrobił. I co? gówno:) Tak jak to pojeszcze napisał : tyle to można na woźnego w szkole znaleźć.
                                  PS. I z tymi działkami, jakby pan "klepał" na temat a nie "przeciwko" to informacja o sprzedaży działek zamieszczona byłaby przez pana jako radnego na forum. W święta jeden z radnych mówił że byliście powiadamiani o działkach pół roku przed sprzedażą.
                                  Ale pan i tak wywinie kota ogonem- 2 cele władza i kasa, cała reszta to otoczka.
                                  • jacek420 Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 11:49
                                    nie wiem jak wy ale ja nie mam czasu na siedzenie przed komputerem czały czas ..siemka !
                                    • bestjapa Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 11:56
                                      idol siedzi w domciu...
                                      a kundelki szczekja na forum..

                                      nie przyszedl na Sylwka bo sie bal moze że go wygwizadają..;)
                                      • pojeszcze35 Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 12:03
                                        Geniuszu , niektórzy internet mają w domu :) , a co do jego obecności na "Sylwku" to jak juz pisałem jest okazja by Go opluć na nowym temacie ....zgrzeszył !!! straszliwie zgrzeszył ....to łotr ...jak śmiał zlekceważyć radnego ....polewka ...normalnie zrywam boki ....:)
                                • drzewiczka5 Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 12:10
                                  Witam,
                                  No cóż , święta, święta i po świętach....
                                  Można już zacząć....
                                  Po chrześcijańsku ;-)...łagodnie ;-) ....u śmiechem ;-).... z klasą ;-) ...i kulturalnie ;-)....
                                  I znowu w koło Macieju te same , odgrzewane po raz któryś sprawy ciemiężenia biednego radnego , którego nikt nie docenia za ogrom pracy jaki wkłada w prywatne wojenki , " wycieczki " rodzinne , obrażanie ludzi i wreszcie ten niebotyczny pęd do korytka..za wszelką cenę.....;-)
                                  Tak się chłopisko napracowało a tu nic....nie chcą go ludzie słuchać.....śmieją się za plecami ...a czasem prosto w oczy....hasło: " brakowało tylko 21 głosów " wkrada się w niedwuznaczne anegdoty opowiadane już w całej gminie.... ;-) ;-)
                                  Dobrze , że mu chociaż te cztery stówy oddali....;-)

                                  Pozdrawiam.

                                  • slawomir.gajewski Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 13:26
                                    ;)
                                    No nie. Wreszcie napisana jakaś myśl napisana przez drzewiczkę;) Lepiej gorzej, ale jakoś jest to napisane. Bez tego ...wiecie...sami rozumiecie.
                                    No możne, że rzekomo:

                                    > "....nie chcą go ludzie słuchać.....śmiej
                                    > ą się za plecami ...a czasem prosto w oczy....hasło: " brakowało tylko 21 głos
                                    > ów " wkrada się w niedwuznaczne anegdoty opowiadane już w całej gminie.... ;-)
                                    > ;-)"

                                    Kaidy ma do tego prawo. Tym bardziej "za plecami i anonimowo";)
                                    A w oczy ......;) No cóż, nawet na forum nie ma podpisu;) A co dopiero "w oczy";)
                                    (pisałem tu kiedyś o pewnym radnym, który po swojemu to zinterpretował, gdy zmieni się wójt;) )

                                    Ale nic to.;)
                                    Jak zawsze ozdrawiam, uśmiechu życzę.
                                    Jak zawsze życzliwy - Sławek
                                    PS.
                                    Przy okazji. Doceniają. Doceniają. Dlatego trzecie z rzędu wybory, w których Sławek w Odrzywole wygrywał.
                                    • czyleciznamipilot6 Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 13:32
                                      Doceniają, Doceniają. Dlatego trzecie z rzędu wybory na wójta jakie przegrałeś z Kmieciakiem. Ile to już lat dochodzisz do władzy? 10 lat? więcej?
                                      Może wy tak specjalnie:) Usmiechnij się:D
                                      • slawomir.gajewski Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 13:54
                                        czyleciznamipilot6 napisał(a):

                                        > Doceniają, Doceniają. Dlatego trzecie z rzędu wybory na wójta jakie przegrałeś
                                        > z Kmieciakiem. Ile to już lat dochodzisz do władzy? 10 lat? więcej?
                                        > Może wy tak specjalnie:) Usmiechnij się:D

                                        Drogi mistrzu.
                                        Może by tak.
                                        Gdy w 2002r. startowałem, bylem ...ani biały .... ani czerwony. (bylem kolegą z Kmieciakiem czyli dla opozycji bylem NIE, skoro startowałem, dla 'kmiecikowców" bylem także ...NIE.
                                        Dlatego (było nas 4 plus M. Kmiecika) w "czwórkę" uzyskaliśmy niecałe 40% .
                                        w Odrzywole 4 radnych było z listy p. Kmieciaka (wprawdzie startowali pod inną nazwą)
                                        2.
                                        W 2006r. było nas 2 plus M. Kmieciak i "nasza" dwójka uzyskała 40% (ja 27%, p. Kwietniewska13%)
                                        W Odrzywole 4 radnych ....było z opozycji.
                                        3.
                                        W 2010r. był Gajewski i Kmieciak. Wygrał Kmieciak o ......;)
                                        W Odrzywole znowu 4 radnych "od Gajewskiego" ("kmiecikowcy" sromotnie znowu przegrali).
                                        4.
                                        W 2014r. ..... pożyjemy, zobaczymy.;)
                                        5.
                                        Urzędujący wójt ma "argumenty" dodatkowo działający ze starosta. Tymczasem, jakiś tam zwykły wiejski facet .... Co najwyżej, (ktoś tak na forum to kiedyś skomentował) " dwie ulotki, cukierek i ... UŚMIECH";)
                                        6.
                                        Zwięczycą z prawdziwego zdarzenia jest np. Wójt Potworowa, (przy okazji członek PO);), który .... nie miał kontrkandydata 100%, czy tez Wójt Klwowa - Piotr Papis, który uzyskał ok. 80% głosów.

                                        Pozdrawiam - Sławek
                                        PS.
                                        Oczywiście życzę ....uśmiechu;)
                                        • pojeszcze35 Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 14:06
                                          Piękna historia ,samych klęsk , gratuluje odporności na stres , normalnemu człowiekowi już by wypalił umysł ... a może ...?
                                          W przypadku wymienionych wójtów wynik jest oczywisty , jesli przeproawdzi się pan do którejś z wymienionych gmin , po zmianie barw partyjnych oczywiście / to , jak mniemam przyjdzie panu bez problemu / i oni stracą poparcie , pana osobowość porwie wyborców do zmian .
                                          • slawomir.gajewski Re: Prywata Kmieciaka, płaci za to ...GMINA 05.01.13, 14:19
                                            Drogi pojeszcze
                                            1.
                                            Marszałek Piłsudski powiedział: "Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach – to klęska".
                                            2.
                                            Poza tym, (tak na logikę, czy też zdrowy chłopski rozum) trudno uznać za "klęskę" przegraną nie o 90% (to by była klęska) ale o ...21 głosów.;) Dodatkowo w samym Odrzywole zwyciężając trzecie kolejne wybory.

                                            Pozdrawiam - Sławek
    • pojeszcze35 Re: W kwestii wyjasnienia. 45 miejsce na 139 05.01.13, 21:00
      pisałem ci już , że mam z ciebie polewkę /to taki gromki, ustawiczny, długotrwały śmiech / zawsze gdy czytam twoje wpisy :) po co namawiasz mnie jeszcze do uśmiechu ?, to nie logiczne :)
    • slawomir.gajewski Re: W kwestii wyjasnienia. 45 miejsce na 139 05.01.13, 23:26
      drzewiczka5 napisała:

      > Sławuuuuś....
      > A z tymi działkami to jak to naprawdę było....????
      > Wiedziałes dokładnie wszystko pół roku wcześniej - bo inni radni podobno wiedzi
      > eli - czy tylko Ciebie w nieświadomości zostawili....???
      > czy może nie chciałes się przyznać , że wiesz...???
      > Biednemu , represjowanemu ...to zawsze wiatr w oczy...;-)


      Droga Muzalniczko.
      Pisałem już o tym, że:
      1. Radni wiedzieli o sprzedaży. I TYLKO TYLE.
      2.
      NIE wiedzieli:
      - kiedy będzie ogłoszony przetarg
      -jaka wycena za jaką działkę
      -o powołaniu komisji przetargowej
      3.
      NIE wiedzieli także, że po I przetargu ogłoszono II przetargi i obnizono dodatkowo cenę
      4.
      Nie wiedzieli, że ogłoszenie okazało się w w jednej, jedynej gazecie ...("Nasz Dziennik", ktory rozchodzi sie rapem w kilku egzemplarzach) .Swoją drogą, to nie ogłoszenie ale ok. 4 cm. na 3 cm ANONS bez konkretów (cena, powierzchnia).
      5.
      Czy Wójtowi jako mężowi nabywcy, zależało aby ...sprzedać to jak najdrożej? Czy też jak najtaniej? TO JEST PYTANIE do ciebie,

      Przy okazji: MAM SKAN tego "ogłoszenia", który tu wkleję! aby każdy mógł to sobie obejrzeć. "Ogłoszenie"... Dobre sobie!
      Pozdrawiam - Sławek
      • odyseusz_57 Re: W kwestii wyjasnienia. 45 miejsce na 139 13.02.13, 12:45
        tu masz o wspolnocie
Pełna wersja