Radomianie chętnie wpuszczają strażników do domów

15.02.12, 19:39
Palę ekologicznie olejem opałowym po 4,50zł za litr. I przeklinam władzę która w 1999r mówiła iż olej a był po 0,79 zł nie zdrożeje bo promują ekologię. Nie wierzę w nic co rząd mówi. A te emerytury po 67 roku dla zmarłych chyba.
    • j.an Radomianie chętnie wpuszczają strażników do domów 15.02.12, 22:46
      W czasach socjalizmu w naszym kraju władza nie miała takich uprawnień do kontroli swoich obywateli jak ta wywalczona po 89r,urzędasy tylko zastanawiają się jak tu wydusić ostatni grosz od biednego społeczeństwa wprowadzając nowe daniny i powołując nowe służby do kontroli swoich obywateli.Co to za Konstytucja w naszym rzekomo demokratycznym kraju jak każdy minister lub inny urzędnik niższego szczebla może wydać rozporządzenie o gnębieniu swoich obywateli bez akrobaty sejmu RP.
    • max-kom Re: Radomianie chętnie wpuszczają strażników do d 15.02.12, 22:54
      nie Ciebie jednego oszukali :-(
      mój teść skończył rok temu 67 lat i ręczę że co najmniej od 6 lat nie nadawał się już do żadnej etatowej pracy. Chłop jest pracowity, zdolny, pomocny... ale tam gdzie całe życie pracował (czyli na kolei) stwarzał by tylko zagrożenie. Moja teściowa młodsza 64 lata - tu dla odmiany oddaliśmy dziecko 5 lat temu do żłobka (pomimo protestów teściowej, która chciała się dzieckiem zająć i uważała że szkoda dziecka do żłobka; jedynego w mieście - ale żłobek był naprawdę super:-) ) to też obawialiśmy się że nie da sobie rady z rocznym dzieckiem.
      I jak tacy ludzie mają jeszcze pracować?
      Ostatnio jakiś młody leszcz - minister pracy - na pytanie: jak sobie wyobraża 67 letniego budowlańca noszącego cegły na budowie. Odpowiedział z rozbrajającą szczerością (czyt. głupotą do kwadratu) "że i na budowie można sobie budować ŚCIEŻKĘ KARIERY !!!!!! Jak bym była w pobliżu i miała pod ręką cegłę.... to ręczę ze nie tylko sławetna oranżada z komunii by mu się przypomniała !!!
      Następna historia - ulga prorodzinna. Lubię dzieci, ale jestem pragmatyczna. Na jedno na pewno mnie stać. Na pewno wychowam, wykształcę i dam rade pomóc. Bez niczyjej pomocy MOPSów itd. Okazało się że jedno dziecko to nie dziecko - ulgi nie ma ! Za tą ulgę płaciłam dziecku angielski i karate. Ulga jest i tak z moich podatków, a skoro ważniejszy jest fundusz kościelny i premia dla pana Kaplera niż moje dziecko, to mam prawo się wku..ć.
      Pomijam kwestię opieki zdrowotnej w tym kraju, ale my nie pracujemy w luksusach - my zapie...my, jesteśmy dużo bardziej ściorani życiem niż np. Niemcy. Nie dla nas te emerytury, tylko ratowanie zas...nego Zusu z KRUSem podłączonym.
      Trochę się namarudziłam, a miałam napisać o tym że łażą po jakichś szklarniach i odwiedzili 4 domy a w centrum nie ma czym oddychać - taki smog wieczorami, a ja mam astmę i szlag mnie zimą trafia, bardziej niż pyłki wiosną - chociaż też są uciążliwe :-) pozdrawiam

      • Gość: Aldek Re: Radomianie chętnie wpuszczają strażników do d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.12, 00:05
        A to co napisałaś to prawda, ludzie dopiero zaczynają przeglądać na oczy jak są wyzyskiwani i rolowani. Wybrali te niedorajdy i cwaniaków, kłamców bo postraszyli ich pisem. Jaki był ten Kaczor taki był, ale łatwo zmanipulować unii, niemcom itp się nie dał.
        Zaczynam żałować, że nie uciekłem za granicę.
        Ale większość społeczeństwa to lewusy, którym wpojono marzenia z M jak miłość i którzy nie mają pojęcia co dookoła się wyrabia, a potem idą na wybory jak te owce...

        żal. Może w końcu ludzie wyjdą na ulice bo z nimi chyba tylko tak można konsultować.
        • Gość: dal powinny tym się zainteres. organiz. praw człowieka IP: *.ip.netia.com.pl 16.02.12, 07:46
          Oj urzędnicy miejscy naginają prawo! Od kiedy to mogą wejść do prywatnego domu - nawet policja nie wejdzie bez nakazu prokuratorskiego.
          Działacze praw człowieka do roboty!
          • Gość: forumowicz To nie tylko pomysł radomski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.12, 10:24
            Pomysł kontroli naszych piecyków to nie jest wymysł radomski.
            Zobaczcie co piszą na innych forach:
            "tak chyba nie do konca jest z tymi kontrolami poniewaz :
            Prawem osobistym każdego człowieka według art. 50 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2.04.1997 roku jest nienaruszalność mieszkania. Państwo zapewnia obywatelowi ochronę prawną jego życia prywatnego. Przeszukanie mieszkania, pomieszczenia lub pojazdu według w/w artykułu może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony.
            A ty nie ma mowy o kontroli SM a tylko o policji i o komornikach. wiec kazde wejscie SM moze być spokojnie traktowane jako naruszenie prywatności i takie sprawy juz trafiły do sadu i mieszkancy je wygrali.
            A co z Konstytucją i i tzw. mirem domowym. Do mieszkania wpuszczani są urzędnicy za okazaniem nakazu prokuratorskiego.
            Czy te osoby będą miały nakazy ?????
            A może nasze przepisy się zmieniły.Zazwyczaj tam gdzie są piece tam lokale zamieszkują starsi ludzie, których łatwo nabrać i przy okazji okraść.Jak będzie to rozwiązane??????
            O to, by sprawę można było załatwić znacznie szybciej, zadbał prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. Wydał rozporządzenie, dzięki któremu strażnicy mogą wejść do mieszkania i sprawdzić, czym palą lokatorzy. "
            Najlepszy dowcip, jaki ostatnio słyszałem. Albo pan redaktor coś pomieszał, albo prezydent Wrocławia błysnął prawniczą ignorancją (podejrzewam, że trochę tu jednego i drugiego). Po pierwsze, prezydent miasta, jako organ samorządu terytorialnego, nie wydaje rozporządzeń (rozporządzenia, będące aktami prawa miejscowego, wydaje wojewoda). Po drugie, nawet jeśli nawet jakiś tego rodzaju akt wydał (podejrzewam, że zarządzenie), to i tak jest on z gruntu niezgodny z prawem, bo ograniczenie praw i wolności obywatelskich (a do takich należy nienaruszalność mieszkania) może nastąpić tylko w ustawie. Prezydent miasta nie może więc nikogo upoważnić, by bez zgody właściciela wchodził do mieszkania. Ale jestem skłonny uwierzyć, że rzeczywiście takie przepisy zostały przez geniuszy z ratusza wydane, bo mają na tym polu oczywiste sukcesy (jak uchylony przez wojewodę zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych, czy stworzona przez radę miejską definicja przystanku komunikacji miejskiej, w obrębie którego nie wolno palić, choć ustawa na definiowanie takich terminów radnym nie pozwalała).
            Wszystko fajnie, ale straży gminnej ani miejskiej ani jakiejkolwiek innej służby NIE MUSIMY WPUSZCZAĆ ! Jedynie musimy wpuścić policję z ważnym nakazaem, ale raczej ona nie przyjdzie do nas z nakazem wejścia a tak pierdołowatej sprawie !


            I nie wpuszczajmy.
            Wprowadźmy zasadę nieposłuszeństwa obywatelskiego.
            Pędzić straż z ekspertem niech podeprą się policją.
            Pędzić tą całą grupę niech podeprą się nakazem prokuratora.
            I tak w kółko Macieja.

            Nie dajmy zrobić z siebie niewolników - urzędnik ma być sługą dla wolnego obywatela a nie totalnym nadzorca i jaśnie panem. "
          • 72pp Re: powinny tym się zainteres. organiz. praw czło 16.02.12, 17:51
            Tu masz podstawę prawną :

            Podczas prowadzonych inspekcji zgodnie z art. 379 Prawa ochrony środowiska właściciel posesji zobowiązany będzie do okazania instalacji grzewczej - pieca c.o. oraz umożliwienia przeprowadzenia niezbędnych czynności kontrolnych. W przypadku odmowy właściciela nieruchomości poddania się kontroli przez osobę kontrolującą zgodnie z art. 225 § 1 Kodeksu karnego, osoba utrudniająca przeprowadzenie kontroli będzie podlegała karze pozbawienia wolności do lat 3.

            A tu wyciąg z 379 poś:
            Art. 379. 1. Marszałek województwa, starosta oraz wójt, burmistrz lub prezydent miasta sprawują kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska w zakresie objętym właściwością tych organów.
            2. Organy, o których mowa w ust. 1, mogą upoważnić do wykonywania funkcji kontrolnych pracowników podległych im urzędów marszałkowskich, powiatowych, miejskich lub gminnych lub funkcjonariuszy straży gminnych.
            3. Kontrolujący, wykonując kontrolę, jest uprawniony do:
            1) wstępu wraz z rzeczoznawcami i niezbędnym sprzętem przez całą dobę na teren nieruchomości, obiektu lub ich części, na których prowadzona jest działalność gospodarcza, a w godzinach od 6 do 22 - na pozostały teren;
            2) przeprowadzania badań lub wykonywania innych niezbędnych czynności kontrolnych;
            3) żądania pisemnych lub ustnych informacji oraz wzywania i przesłuchiwania osób w zakresie niezbędnym do ustalenia stanu faktycznego;
            4) żądania okazania dokumentów i udostępnienia wszelkich danych mających związek z problematyką kontroli.
            4. Wójt, burmistrz lub prezydent miasta, starosta, marszałek województwa lub osoby przez nich upoważnione są uprawnieni do występowania w charakterze oskarżyciela publicznego w sprawach o wykroczenia przeciw przepisom o ochronie środowiska.


            pozdrawiam

            M
            • Gość: dal Re: powinny tym się zainteres. organiz. praw czło IP: *.ip.netia.com.pl 17.02.12, 07:52
              mój drogi w cytowanych przez Ciebie przepisach, nie ma ani słowa, że mogą wejść do prywatnego domu!
              • 72pp Re: powinny tym się zainteres. organiz. praw czło 17.02.12, 08:31
                Nieruchomością nazywamy jakiś rodzaj rzeczy, który jest ujęty w rozumieniu prawa cywilnego. Z definicji prawa cywilnego nieruchomością jest część gruntu, która jest własnością czyjąś bądź też budynki albo ich części. W ujęciu wieczysto-księgowym nieruchomość jest powierzchnią ziemska, dla której jest sporządzona księga wieczysta. Taka księga służy ustalenia stanu prawnego nieruchomości. W polskim prawie wyróżniamy kilka rodzajów nieruchomości. [b]Nieruchomości dzielimy na: nieruchomości gruntowe, nieruchomości budynkowe oraz na nieruchomości lokalowe[b]. Nieruchomości budynkowe natomiast są budynkami trwałymi, które są związane z gruntem, jednakże pod warunkiem, że stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności. Nieruchomości lokalne są częścią budynków i są odrębnym od gruntu przedmiotem własności.


                Czy teraz mamy jasność w przepisach ??.


                Pozdrawiam

                M

                "DULCE ET DECORUM EST PRO PATRIA MORI"

                "72 Pułk Piechoty im. Dionizego Czachowskiego"
                • Gość: forumowicz Re: powinny tym się zainteres. organiz. praw czło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.12, 11:14
                  Ranga aktu prawnego ma kluczowe znaczenie. Co innego jeżeli chodzi o znaczącą redukcję emisji zanieczyszczeń. Są inne sposoby i zgodne z prawem. Obniżenie podatku od nieruchomości dla budynków ogrzewanych ekologicznymi źródłami energii. Kontrolowanie jakości sprzedawanego paliwa w składach opałowych. Apelować do organów ustawodawczych o wyeliminowanie ze sprzedaży opakowań z polipropylenu, polietylenu i innych powodujących znaczne zanieczyszczenie powietrza w wyniku spalania. Pomysłów jest mnóstwo.
                  • Gość: ciekawy Re: powinny tym się zainteres. organiz. praw czło IP: *.algo.radman.pl 18.02.12, 15:31
                    Gość portalu: forumowicz napisał(a):
                    Apelować do or
                    > ganów ustawodawczych o wyeliminowanie ze sprzedaży opakowań z polipropylenu, po
                    > lietylenu i innych powodujących znaczne zanieczyszczenie powietrza w wyniku spa
                    > lania.

                    Zwykła ludzka ciekawość. Nie bardzo rozumiem dlaczego wolno ogrzewać olejem (opałowym, napędowym) czy też LPG, a polipropylenem pochodzącym w 100% z ropy naftowej już nie (co nie znaczy że tym palę).
    • taki_tam_sobie_gostek Chętnie wpuszczają ? Pewnie i kwiatami witają .. 16.02.12, 11:13
      chlebem i solą ;)

      Aż się porzygałem od takiej obrzydliwej propagandy.

      Po pierwsze - kary są przewidziane tylko za odmowę wstępu na teren posesji. Nie ma kar za to, że się nie będzie reagowało na dzwonek do drzwi - wystarczy zwyczajnie ignorować "gości".

      Po drugie - nawet jak ktoś przez przypadek wpuści ich na teren posesji, to ma obowiązek wskazać pomieszczenie gdzie jest piec. Strażnik NIE MA PRAWA go otworzyć aby sprawdzić co jest w środku pieca.

      Po trzecie - podstawą do ukarania nie jest NOS strażnika ale dowody - w postaci resztek w piecu ( jak ktoś głupi i sam otworzy piec ) albo laboratoryjnej oceny zawartości spalin. Życzę powodzenia ;)

      Nie twierdzę, że pomysł na karanie smrodziarzy jest zły, twierdzę tylko, że sposób egzekwowania prawa jest fatalny ..

      I jeszcze poparty obrzydliwą propagandą ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja