Gość: Gazeta
IP: *.rado.gazeta.pl
10.03.02, 19:45
Zabieranie uczniom pieniędzy, zegarków czy czapek
stało się już nagminne. Poszkodowani ze strachu nikomu
nie zgłaszają napadów, a nastoletni złodzieje czują
się bezkarni? Co zrobić by ograniczyć okradanie
uczniów w okolicach szkół?