racjonalistaradom
20.02.12, 18:45
Mam takie dziwne wrażenie, że rządzący pogubili się w swojej fikuśności.
Nie rozumiem gdzie leży problem. Miasto dostaje pieniądze które ma przeznaczyć na zwalczanie bezrobocia. Miasto nie chce dopłacić brakującej sumy bo... No właśnie bo co? Bo nie trzeba walczyć z bezrobociem w mieście? Nigdzie w artykułach nie padł argument, że miasto wyda te pieniądze efektywniej! Padały argumenty, że miasto będzie prowadziło urząd taniej, że miasto obecnie nie ma wpływu na politykę zatrudnienia. Fikuśne rzeczywiście argumenty miasta. Wychodzi na to, że miastu nie chodzi o efektywniejsze wydatkowanie pieniędzy, nie chodzi o faktyczne zmniejszenie bezrobocia, a jedynie o co może chodzić to o stanowiska. Niestety tak wygląda walka z bezrobociem w mieście. Stanowiska dla kolegów, rodzinki, znajomych partyjnych. Siła w precyzji.
Jeśli tak bardzo brakuje alternatywnych stanowisk pracy dla Waszych znajomych drodzy rządzący to proponuje utworzenie Dzielnicowych Urzędów Pracy Alternatywnej - w skrócie D.U.P.A. :)
Pozdrawiam i życzę dystansu