sono_andrzej
09.03.12, 18:37
Prawdą jest, że Galeria Słoneczna wycięła i wytnie jeszcze wiele sklepów, sklepików i stoisk. Przykładowo H&M, gdzie można kupić ciuchy o podobnej jakości jak na hali targowej często dwa razy taniej. Promocje, wyprzedaże kolekcji itp.
Galeria wytnie z radomskiego handlu tych, którzy liczyli, że będą dorabiać się majątku na badziewiaku z Wólki Kosowskiej.
Prawda jest taka, jakie są trendy w handlu na całym świecie. Ciuchy, buty, biżuteria i inne dodatki usadowią się w galeriach.
Na targowiskach zostanie tradycyjny handel produkatami świeżymi jak owoce, warzywa, pieczywo, mięso, wędliny itp.
Pytanie co z centrum miasta?
Myślę, że radomscy kupcy, w szczególności Społem przespali sprawę, bowiem mogli być pierwszymi i stworzyć w Radomiu w samym centrum miasta fajne niewielkie galerie handlowe. SEZAM, ROSA przy Żeromce najlepiej pokazują ducha przedsiębiorczości radomskich kupców.
Po likwidowanych sklepach w normalnych warunkach powstałyby lokale usługowe, nie tylko banki, ale głównie gastronomia. W Radomiu nie powstaną, bo mieszkańcy Radomia nie mają pieniędzy, jest bieda i gigantyczne bezrobocie. Dobra kawa w kawiarni do wydatek już 10 zł lub więcej, nie każdy może sobie pozwolić na taki luksus.
Dlatego dalej likwidujmy miejsca pracy w Radomiu, przenośmy je do Warszawy, bo przecież tam ich ciągle mało. Nieważne, że miasto upada wskutek beznadziejnej polityki władz.